problem ze składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe niani

Forum » Legalne zatrudnienie niani


Witam, mam problem z mamą mojej byłej podopiecznej. W roku 2016 przeprowadziłam z mamą rozmowę odnośnie dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, na które wyraziła zgodę. Od tamtej pory była cisza, mama nie odciągała mi od wypłaty kwoty na składkę, więc uznałam że ona albo zapomniała albo sama i ją opłaca (takie dodatkowe wynagrodzenie), generalnie temat później nie był poruszany. Dziś dostała pismo z ZUSu, że ma do zapłaty zaległe składki za moje ubezpieczenie i że ona tego nie pokryje tylko ja mam to zrobić. Tłumaczyłam jej że to płatnik składek powinien opłacać do ZUSu te składki z wynagrodzenia niani, na co mama mi wpiera że ja miałam to sama płacić na jakieś konto. Czy jest możliwe, że faktycznie ja mogłam to sama gdzieś wpłacać i to moje zaniedbanie???

06.12.2018 20:06

 

Składkę na dobrowolne chorobowe płacą rodzice, potrącają ją z Twojego wynagrodzenia i wpłacają do ZUS-u.

Odprowadzenie składki jest obowiązkiem rodziców.

 

Bożena R. edytowała ten post 07.12.2018 08:19
07.12.2018 08:07
Matka dziecka wpiera mi ze to ja mialam gdzies to wpłacać i ze niby mówiłam, ze sie tym zajme. Jak ja kej tłumacze ze ja nie moglam niczego wplacac, bo to robi platnik a nie niania.
07.12.2018 10:40

 

Jednym słowem jest zamieszanie. Jeżeli Ci nie potrącała z wypłaty to właściwie może to teraz zrobićFrown.

07.12.2018 14:19

Kasiu, szkoda psuć atmosferę z rodziną u której pracujesz z tego powodu. Nie sądzę, aby matka działała w złej wierze, po prostu przeoczyła to. Składka chorobowa potrącana jest z pensji niani i musisz wziąć to na klatę. Dogadaj się z Zusem, spłać to w ratach, szkoda zdrowia na myślenie o tym. Obyś tylko takie miała w życiu problemy, pozdrawiam

07.12.2018 17:22
Ja u niej nie pracuję od 2016 roku
07.12.2018 23:27

Magdalena dorywczo w weekendy G.

Kasiu, szkoda psuć atmosferę z rodziną u której pracujesz z tego powodu. Nie sądzę, aby matka działała w złej wierze, po prostu przeoczyła to. Składka chorobowa potrącana jest z pensji niani i musisz wziąć to na klatę. Dogadaj się z Zusem, spłać to w ratach, szkoda zdrowia na myślenie o tym. Obyś tylko takie miała w życiu problemy, pozdrawiam

Ale ja nie dostałam pisma z ZUSu tylko matka dziecka, to ona ma to zapłacić jako Płatnik nie ja
07.12.2018 23:28

Kasiu, ale składka chorobowa jest w całości opłacana przez nianię. Owszem, mama musi zapłacić, ale odciągając z Twojej pensji. 

08.12.2018 08:37

 

Gdyby „mama” potrącała Ci z wypłaty wysokość składki na chorobowe i nie wpłacała tego do ZUS-u to faktycznie tylko ona odpowiada za zaistniałą sytuację. Musicie się jak najszybciej dogadać, bo ZUS nie odpuści, dojdą do tego odsetki, a tak z ciekawości o ile się ZUS upomina, jaka to kwota?

 

08.12.2018 09:46
Bylam w ZUSie i te skladki to tylko i wyłącznie problem płatnika, ja wgl nie jestem brana pod uwagę w ZUSie. Mama powinna pobierać z mojej pensji pieniądze na składkę ale tego nie robila. Ja nigdy nie bylam na l4 mimo ze w ciagu 2 lat bylam nie raz chora, bo nie wiedzialam ze mogę.
08.12.2018 16:01
Nie bede odpowiadala za to ze matka nigdy nawet sie tym nie zainteresowała i nie sprawdziła w ZUSie, ze cos jest nie opłacane.
08.12.2018 16:02

Magdalena dorywczo w weekendy G.

Kasiu, ale składka chorobowa jest w całości opłacana przez nianię. Owszem, mama musi zapłacić, ale odciągając z Twojej pensji. 

Odciagac nie musi, mogla sama mi ją oplacac jakby chciala. Wiele moich kolezanek tak mialo, ze mimo pensji rodzice oplacali im chorobowe.
08.12.2018 16:03

Kasiu, piszesz, że mama dziecka wyraziła zgodę na odprowadzanie składki na chorobowe. To chyba Ty powinnaś wyrazić na nią zgodę, to po pierwsze (to jest składka dobrowolna). Po drugie - nie zauważyłam wcześniej, że Ty już tam nie pracujesz, więc "mama" nie ma z czego odliczyć Ci kwoty do spłaty. Dla mnie sprawa jest prosta , jeżeli podpisałyście umowę uaktywniającą na określoną kwotę brutto i "mama" nie odliczała Ci tej kwoty od pensji, czyli dostawałaś penję wyższą to ma prawo domagać się od Ciebie spłaty. Z drugiej strony masz rację - teraz to ona musi zapłacić do Zusu tę kwotę, nie Ty. Pozostaje kwestia dylematów moralnych, ale to już Wasza sprawa. 

09.12.2018 08:12

 

….i takie właśnie spory rozstrzyga się w Sądzie, nie ma to nic wspólnego z dylematem moralnym. Sąd oprze się na dokumentach i faktach.

09.12.2018 09:15

Bożenko, wydaje mi się, że w Sądzie sprawa jest prosta - jeżeli Kasia brała za dużą pensję od pracodawcy, to musi tę kwotę zwrócić - tak na logikę.  Ale mogę się mylić, bo przepisy mogą stanowić inaczej, np. na korzyść pracownika, pozdrawiam

Magdalena G. edytowała ten post 09.12.2018 11:01
09.12.2018 10:12
Ale mama mnie koncowo nie poinformowała o tym, ze zglosila mnie do ubezpieczenia. Byla rozmowa w ktorej koncowo nic nie wynikło. Ja przez 2 lata nie wiedziałam, ze mam ubezpieczenie chorobowe i przez 2 lata nie korzystałam z tego przywileju chociaż mogłam, bo chorowalam i nie bylo mi za to płacone.
09.12.2018 18:38

 

„W roku 2016 przeprowadziłam z mamą rozmowę odnośnie dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, na które wyraziła zgodę. „....czyli musiałaś ją o to prosić.

Coś mi tutaj kręcisz bratkuSmile. Nie bardzo wiem o co Ci chodzi. Czy szukasz usprawiedliwienia swojego postępowania? Czy chciałaś zaciągnąć naszej opinii?

Aby ubezpieczyć pracownika trzeba złożyć do ZUS-u odpowiednią deklarację, nie robi się tego na telefon.

Musicie się jak najszybciej dogadać, prawdopodobny scenariusz jest taki, że mama zapłaci bo ZUS będzie naciskał i w dalszej kolejności mama może zażądać zwrotu poniesionych kosztów już od Ciebie. Czas leci i odsetki też. Jeżeli na dodatek mama Cię nie wyrejestrowała z ZUS-u po zakończonej pracy / co mogło się zdarzyć, bo rodzice często o tym zapominają / to zadłużenie może cały czas rosnąć....tak myślę.

10.12.2018 08:56
Ja nic nie podpisywalam wiec skad mialam wiedzieć, ze mnie ona zgłosiła? Rozmowa rozmowa ale fakt jest taki, ze to bylo na zasadzie "chcialabym by mnie pani zglosila" na co uslyszalam ok i tyle, a teraz wielkie pretensje do mnie ze ona mi tego od pensji nie pobierala, a powinna to robić tylko zapomniala? Ja również zapomniec moglam, ze ona mnie miala gdzies zglosic.
10.12.2018 14:27

 

Trudna sytuacja. Mama ma swoje racje, Ty masz swoje. Ciekawy temat. Napisz jak się sprawa zakończy, tak ku przestrodze.

 

10.12.2018 16:41

Witam jezeli nie pracujesz od 2016 r to dlaczego dopiero teraz byla pracodawczyni CIE o tym informuje ZUS napewno wyslalby wczesniej upomnienie o braku wpat na skladki bynajmniej po rocznym rozliczeniu wiec cos jest nie narzeczy. Jak ja dobrowolnie wyrazilam zgode to musialam podpisac druk juz nie pamietam jaki ma kod w zusie Jezeli mama przegapila to niech teraz placi bo to ona powinna Tobie odliczyc od pensji i wplacac to wiem napewno bo ja mialam pomniejszona pensje o skladke Pozdrawiam

01.01.2019 11:55
« Powrót do listy tematów