potrzeby fizjologiczne maluchów a miejsca publiczne

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)
Moje już po krzakach nie sikaja, ale zapewniam Cię, że sikaja tam np koty. I nie tylko sikaja. A starsze panie, którym wszystko przeszkadza, nie są już takie bojowe, gdy trzeba zwrócić uwagę pijacym piwo menelom na placu zabaw.
13.09.2019 13:32

Koty, no też mi argument, nie mamy wpływu gdzie załatwiają się koty wolno żyjace czy bezdomne, ale mamy wpływ gdzie siusiają nasze dzieci.  Zdziwiła byś się, ale nie pamiętam żebym widziała meneli pijacych piwo na placu zabaw, uprzedzam, że starsza pani nie ma demencji Foot in mouth 

Na moim podwórku jest ławka, czasami usiądą na niej panowie z piwkiem, jednak jak widzą zbliżające sie starsze panie chcące usiąść, to poprostu wstaja i zmieniają miejscówke, nie trzeba nic mówić. Chyba mieszkam w jakimś dziwnym miejscu.


13.09.2019 13:57
Chyba tak.
13.09.2019 15:47

Ja mam ten komfort,że przy naszych ulubionych placach zabaw są blisko restauracje, biblioteka lub postawiona toaleta. Nie ma problemu z siusianiem w miejscu publicznym. 

28.10.2019 22:49
Krzaczki, trawka, a najlepiej komuś do ogródka pod balkonem. Przecież to dziecko.I zapach Chanel się roztacza iwyschnie(razem z kwiatkiem i trawą, przecież mocz zawiera aceton) Na koty i psy mam spray (wystarczy spryskac ziemię w ogródku) . Na beztroskie nianie i mamusie i babcie nic. Aha piaskownica i płac zabaw jest przy bloku, ale po co wracać do domu.
14.11.2019 15:19
Gorzej, jak do domu daleko, a szaletu w promieniu stu metrów niet.
14.11.2019 15:42

Smile

Magdalena G. edytowała ten post 14.11.2019 20:01
14.11.2019 19:59
« Powrót do listy tematów