Co dla NOWORODKA??

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka
pytanie GŁÓWNIE DO MAM Niedługo mojemu byłemu podopiecznemu urodzi sie braciszek, co mu kupić? Wiem, ze ciuszków ma troche po A. , sporo nowych tez mu kupili... hm... Wiec co? A jesli ciuszki to jakie? Co bylo najbardziej praktyczne, a czego wcale nie uzywalyscie?? Zalezy mi, aby "prezent" nie lezał w szafie tylko do czegos sie przydał... Piszcie propozycje   A i gdzies slyszałam, ze MAMIE maluszka tez powinno sie cos kupić, jak to bylo u Was?   Maria C. edytowała ten post 30.08.2009 08:49
30.08.2009 08:48
   pieluchy tak ja chciałam żeby przynosili mi pieluchy amiast tych wszystkich misiów czy ciuchów których miałam pełno a pieluch nigdy za wiele tyle ze nikt mi ich nie przyniósł bo mysleli ze zartuje haha a to naprawdesie przydaje bo przeciez noworodek i tak sie nie bawi zabawami jeszcze ....
30.08.2009 09:58
a mamie hmm ja sie ucieszyłam z bukieciku kwiatków a i bombonierke dostałam tez którą sama zjadłam na poprawe humoru hihi  w kryzysie kiedy miałam doła   
30.08.2009 10:01
Dokładnie zgadzam się z moją przedmówczynią.Pieluchy to super opcja,chociaż ja też ich nie dostałam,bo każdy myślał,że żartuje.Ciuszków każdy maluszek ma napewno mnóstwo ciuszków i każdy kto przychodzi kupuje kolejne.A zabawki faktycznie leżą przez pierwszy okres życia.A jak maluszek ma starsze rodzeństwo to automatycznie ma po nim zabawki.
Pieluchy się zużywają i zawsze się przydadzą.Albo jakieś kosmetyki np.OILATUM bo nie uczulają.
30.08.2009 10:55
witam! jesli to ma byzc taki symboliczny prezent to proponuje cos co zostanie z nim "na zawsze"...:-) czyli...moje propozycje , ktore sama nieraz juz wykorzystalam: 1. w empiku czy innych ksiegarniach mozna kupic cos co pokrotce nazywa sie "album naszego dziecka" -jest tego duzo i roznych-pamiatka na cale zycie 2. niedalej jak wczorakj kupilam swojej malej nowo narodzonej sasiadce "puedelko z glina " pieknie zrobione w wersji dla chlpopcow i dziewczynek do dodcisniecia stopki czy raczki...ja to kupial w "smyku" polecam!!! Sylwia P. edytowała ten post 30.08.2009 11:03
30.08.2009 11:01
Ja też najbardziej cieszyłam się z pieluch  . Nie cierpię jak ktoś kupuje moim dzieciom pluszaki, bo cały pokój jest tym zawalony już  .
Taki "pierwszy album" też fajna sprawa, ja do tej pory nie założyłam takiego moim dzieciom a chciałam, jakoś nie było okazji.
30.08.2009 11:22
w empiku mozna kupic specjalna gline w ktorej odciska sie stopke noworodka albo lapke. super pamiatka
30.08.2009 12:52
Stanowczo jeśli mama nie jest majętna to pieluchy    Sama chcialam i dawałam . Natomiast jeśli kaski mają pod dostatkiem to cos pamiatkowego jak ta glinka do odcikania jak najbardziej   
30.08.2009 14:01
wszystko musisz przemyslec wzgledem tej mamusi jaka jest i co sprawiłoby im przyjemnosc a moze warto zapytac czy czegos nie potrzebują?ot tak po prostu  
30.08.2009 14:10
Dzieki    najbardziej przekonala mnie ta glina, bo jeszcze tego nie widzialam nigdzie   niedlugo pojade do sklepu to zobacze co to za cudo    JESZCZE POWIEDZCIE mi co dla mamy? Czy w ogole cos kupowac??   
30.08.2009 14:23
ja bym radziła małe fajne kwiatki i czekoladki   co do albumów to teraz przeważnie zdjęcia mają w na kompie i płytach ja dostałam 3 takie albumy i nie tkniete leżą gdzieś w szafie za to mam pełno płyt ze zdjęciami no i na komputerze trzymamy zdjęcia ale to wszystko kwestia indywidualna swoja drogą to ciekawe dlaczego nikt nie chce kupować w prezencie pieluszek przecież najbardziej potrzebnych dla dziecka?  na pewno nie jedna mama bardzo by sę ucieszyła z takiego prezenciku     pozdrawiam i udanych zakupów
30.08.2009 15:18
Jak sie urodzil moj syn dostalismy sporo roznosci mniej czy bardziej przydatnych, ale najwieksza radosc (trwajaca do tej pory) sprawiono nam albumem do ktorego wkleja sie fotki, zapisuje najwazniejsze wydarzenia, pierwsze wyrazy, odrysowac stopki i raczki w wieku x, zapisac reakcje pierwszego dnia w przedszkolu - szkole - u dentysty ..... i wiele innych ciekawostek z zycia maluszka (nie wszystkie mozna zapisac na fotkach czy sfilmowac kamera)
W tej chwili moj syn ma juz 25 lat i bardzo czesto zagladalysmy do tego albumu po super wspomnienia lub smieszne historyjki z dziecinstwa
30.08.2009 18:22
Ja jak pracowałam to koleżanki które urodziły dostawały odemnie uszyte i wyfatowane,albo śliniaczek albo poszewkę na poduszkę do łóżeczka.A mojemu chrześniakowi dałam KRONIKĘ RODZINNĄ w której znajdują się strony od narodzin dziecka po ślub.
30.08.2009 20:17
Dziekuje wystkim   Malemu kupiłam ten gips w pudełku(swietna sprawa)    jutro dokupie kartke z gratulacjami i czekoladki dla mamy    i moze jeszcze jakis drobiazg dla maluszka    te albumy uwazam, ze fajna sprawa, ale zalezy jak kto do tego podchodzi. Moj byly podopieczny ma ten album razem gdzies z ksiazkami, wiec jakos szczegolnie nie przywiazuja do tego wagi, wola fotki, filmiki   Jeszcze raz dzieki  
30.08.2009 20:20

Aga   
Dziekuje wystkim   Malemu kupiłam ten gips w pudełku(swietna sprawa)    jutro dokupie kartke z gratulacjami i czekoladki dla mamy    i moze jeszcze jakis drobiazg dla maluszka    te albumy uwazam, ze fajna sprawa, ale zalezy jak kto do tego podchodzi. Moj byly podopieczny ma ten album razem gdzies z ksiazkami, wiec jakos szczegolnie nie przywiazuja do tego wagi, wola fotki, filmiki   Jeszcze raz dzieki  

Fajnie zezdecydowalas sie na gips. To naprawde mile jak pozniej dzieciak sie dziwi ze mogl miec taka mala raczke bo przeciez teraz ma taka duuuuuuuuuuuza    hehe
01.09.2009 10:32
dla mamy czekoladki???? a co jak mam karmi piersia??? nie bedzie mogla ich zjesc!!! juz lepiej jakis drobiazg ktory ja ucieszy, albo owoc ktory bedzie mogla zjesc.
01.09.2009 14:15

Tatiana H.
dla mamy czekoladki???? a co jak mam karmi piersia??? nie bedzie mogla ich zjesc!!! juz lepiej jakis drobiazg ktory ja ucieszy, albo owoc ktory bedzie mogla zjesc.

Dlatego nie bede karmic piersia nic nie moze pozbawic mnie czekkkkkoooooollllllaaaadyyyy    ;P   
01.09.2009 14:56
Ja karmiłam piersią i jadłam czekoladę, a moim dzieciom krzywda się od tego nie działa ;P To jest przesąd, że karmiąc piersią trzeba stosować dietę! Dieta jest konieczna wyłącznie wtedy, jeśli dziecku coś dolega, np. ma skazę białkową albo inną alergię.
Pozdrawiam,
mama 2 dzieci   
03.09.2009 18:24

Ewa N.
Ja karmiłam piersią i jadłam czekoladę, a moim dzieciom krzywda się od tego nie działa ;P To jest przesąd, że karmiąc piersią trzeba stosować dietę! Dieta jest konieczna wyłącznie wtedy, jeśli dziecku coś dolega, np. ma skazę białkową albo inną alergię.
Pozdrawiam,
mama 2 dzieci   

  
03.09.2009 18:28
Karta podarunkowa do sklepu dziecięcego. Jest ważna rok, rodzic zdąży wykorzystać, wg własnego uznania ich potrzeby.
25.08.2018 15:09
« Powrót do listy tematów