sorry ale czegos tu nie rozumiem

jestem niania,szukam pracy,pisze do pracodawcow a tu lipa,zero odpowiedzi,dlaczego tak jest,prosze o info na emaila

pozdrawiam

niania beatka

02.08.2014 15:09

Ostatni orozmawiałam z jedną z mam. Powiedziała, że dostała ok.100 wiadomości od niań i rozmawiała telefonicznie  z 45-cioma. Gdzieś czytałam na forum, że mama z Krakowa dostała 200 wiadomości. To jest pewnie przyczyna tego,że rodzice nie odpisują, albo nawet wszystkiego nie czytają. Mi od czerwca udało mi się umówić na rozmowę z dwoma rodzinami. Wysłałam kilkadziesiąt wiadomości, a odpisała mi jedna mama.  Rok temu dosyć szybko znalazłam pracę, ale tylko dlatego, że rodzina która  nie umieszczała swojej oferty znalazła mój profil. Jak na razie szukam dalej.

02.08.2014 20:44

 

W Katowicach podobnie. Moja „mama” rok temu dała ogłoszenie wychodząc z pracy. Przyjechała do domu weszła na nianie.pl i usiadła z wrażenia.

Ustawa „żłobkowa” dała dużo możliwości min. klubiki i niepubliczne żłobki. Od września maluchy pójdą do tych placówek i jak zwykle zaczną chorować. W okolicy listopada, grudnia będzie więcej propozycji, bo mamy zaczną rezygnować z tej formy opieki. Ja opiekowałam się właśnie takim dzidziusiem. 2 miesiące był w żłobku z czego w sumie ok. miesiąca chorował.

Teraz jest najgorszy okres, bo są wakacje, urlopy.....”uruchamia” się babcie, dziadków, ciocie. Trzeba przeczekać.

Kolejny powód to „zalanie” rynku niań Paniami z Ukrainy. Ciężkie czasy nadchodzą.

02.08.2014 21:21

Bożenko, nie strasz, bo ja mam zamiar kontynuować pracę w charakterze niani. Co prawda z mojej okolicy nie ma ciekawych ofert, ale mam nadzieję, że nie będę musiała szukać pracy w innym zawodzie   Weekendy też chcę mieć wolne, bo od października wybieram się do szkoły   

02.08.2014 21:46

 

Sabinko.

Nie straszę. Siedzę na kompie od czerwca. PosuchaSmile straszna. Na innych portalach stawki rodziców od 4 zł do 7Frown.

Do jakiej szkółki idziesz?

Bożena R. edytowała ten post 02.08.2014 22:01
02.08.2014 22:01

Wybieram się do Siódemki na kurs j. angielskiego   

02.08.2014 22:06

 

Powodzenia. Bardzo dużo jest ofert z Wielkiej Brytanii dla „opeerek”

 

Moje towarzyszki spacerów z psem zdały teraz maturę i się wybierają do USA. Dzielne dziewczynki.

Bożena R. edytowała ten post 02.08.2014 22:23
02.08.2014 22:12

Bożena R.

 

Powodzenia. Bardzo dużo jest ofert z Wielkiej Brytanii dla „opeerek”

Dzięki, ale nie wybieram się do WB do pracy. Po prostu jest okazja nauczyć się języka innego niż rosyjski, albo francuski     

02.08.2014 22:26

 

Teraz „język” to podstawa. Rozszerza możliwości zatrudnienia. Ja posługuję się jedynie „polszczyzną”, ale za to dobrąSmile. Tak się pocieszamWink.

02.08.2014 22:36
A myślałam że tylko ja mam taki problem że rodzice nie odczytują wiadomości:-/ a tu widzę że inne nianie mają tak samo! Nie jest to komfortowa sytuacja bo wiadomo że każda z nas chciałaby jak najszybciej znaleźć zatrudnienie ale pocieszające jest to że nie jestem sama w tych ciężkich czasach;-) pozdrawiam i życzę NAM owocnych poszukiwań:-)
02.08.2014 22:47
Beato, Największym problemem ciszy ze strony rodziców w Twoim przypadku jest Twój profil. Zobacz sobie profile innych dziewczyn. Oczywiście nie mówię o zdjęciu, ale także o opisie. Przecież u Ciebie, to praktycznie nic nie ma. Większość niań przecież napisze o sobie, że są cierpliwie i lubią dzieci. Zdjęcie oczywiście też miło jest zobaczyć przyszłej niani. Nie ma co się czarować - rodzice też oceniają nas po wyglądzie. Wiadomo, że w tym przypadku oceniają nasze pozytywne wrażenie. Czy jesteśmy schludnie ubrane, czy nasz makijaż nie wygląda jak do klubu nocnego. Oczywiście, wiadomo że to nie jest żaden wyznacznik, ale wiecie same    Zobacz sobie profile innych dziewczyn... jeśli mama dostanie 100 czy 200 aplikacji, to zaprosi początkowo taką nianie która już dość obszernie zaprezentowała się w profilu. Mój profil też wymaga poprawek, ponieważ aktualnie go zawiesiłam gdyż nie szukam pracy, ale coś tam w nim jest. Niektóre nianie, mają naprawdę fajnie opisane swoje doświadczenie zawodowe. Pozdrawiam Ciepło ciepło i życzę powodzenia   
04.08.2014 08:17

Najwaznejsze to nie poddawac sie i cierpliwie szukac  

05.08.2014 09:58

Ewelino, profil fajny.Napisałaś duuużo i wiersz z morałem też jest Smile. Zaznaczyłaś wszystko co możliwe. Nie masz wrażenia  ,że niektóre elemety pasują do siebie jak 'kwiatek do kożucha'...? Niania, to przecież kobieta specjalnego zaufania a nie do zadań specjalnych. Podobno.. łatwiej nianią zostać ale truuudniej nią być Undecided

05.08.2014 10:37

Ewelina M.Beato, Największym problemem ciszy ze strony rodziców w Twoim przypadku jest Twój profil. Zobacz sobie profile innych dziewczyn. Oczywiście nie mówię o zdjęciu, ale także o opisie. Przecież u Ciebie, to praktycznie nic nie ma. Większość niań przecież napisze o sobie, że są cierpliwie i lubią dzieci. Zdjęcie oczywiście też miło jest zobaczyć przyszłej niani. Nie ma co się czarować - rodzice też oceniają nas po wyglądzie. Wiadomo, że w tym przypadku oceniają nasze pozytywne wrażenie. Czy jesteśmy schludnie ubrane, czy nasz makijaż nie wygląda jak do klubu nocnego. Oczywiście, wiadomo że to nie jest żaden wyznacznik, ale wiecie same    Zobacz sobie profile innych dziewczyn... jeśli mama dostanie 100 czy 200 aplikacji, to zaprosi początkowo taką nianie która już dość obszernie zaprezentowała się w profilu. Mój profil też wymaga poprawek, ponieważ aktualnie go zawiesiłam gdyż nie szukam pracy, ale coś tam w nim jest. Niektóre nianie, mają naprawdę fajnie opisane swoje doświadczenie zawodowe. Pozdrawiam Ciepło ciepło i życzę powodzenia   

A ja zamiast zdjęć w CV mam poczucie własnej godności i jakoś mam pracę  

05.08.2014 19:35

Aż kuknełam na twój profil Iwono    Piszesz w nim, że jesteś wierzącą katoliczką. Chyba praktykującą bo jak można być niewierzącą katoliczką?

05.08.2014 19:53

Kochana, nie można być wierzącym niepraktykującym, bo praktykowanie jest skutkiem wiary.

Można natomiast być ochrzczonym w Kościele Katolickim i nie dokonać aktu apostazji, ale też nie wierzyć. Wtedy jest się katolikiem niewierzącym.

06.08.2014 18:03

Pisząc, że jestem katoliczką wierzącą, zaznaczam, że nie tylko zostałam przed laty ochrzczona, ale wyznaję wiarę katolicką.

06.08.2014 18:04

ela o.

Ewelino, profil fajny.Napisałaś duuużo i wiersz z morałem też jest Smile. Zaznaczyłaś wszystko co możliwe. Nie masz wrażenia  ,że niektóre elemety pasują do siebie jak 'kwiatek do kożucha'...? Niania, to przecież kobieta specjalnego zaufania a nie do zadań specjalnych. Podobno.. łatwiej nianią zostać ale truuudniej nią być Undecided

Zaznaczyłam wiele opcji gdyż: wstawienie prania DZIECKA, zrobienie mu kanapeczki, zupki, czy nawet upieczenie ciastek z dzieckiem jest fajną zabawą    Sprzątanie- cóż nie wyobrażam sobie, abym nie posprzątała pokoju dziecięcego - zresztą jeśli raz na jakiś czas rozpakuje lub wstawie zmywarkę, to nie widzę powodu aby przyslowiowa korona z głowy mi spadła    Z moimi podopiecznymi również bardzo często wychodzę na miasto. Czasami jest to inny plac zabaw, a innym razem np. ZOO. Nie uznaję owszem czegoś takiego jak nianio-gosposia. Rodzice jeśli mają zbyt dużo obowiązków i nie dają sobie rady z pracami domowymi, to są również Panie które chętnie posprzatają kompleksowo całe mieszkanie i pomogą w innych pracach domowych. Możliwe, że w moim profilu są elementy które pasują do siebie jak to ujęłaś "kwiatek do kożucha", ale ciężko mi to w danym momencie "wyłapać", ale jak wspomniałam mój profil też wymaga poprawek. Pozdrawiam, Ewelina
09.08.2014 07:46

Ewelino, już wyłapałaś te elementy Smile... i słusznie zauważyłaś , że są Panie, które chętnie zajmą się pomocą w domu. Podzielam również Twoje zdanie - cyt.."nie uznaję owszem czegoś takiego jak nianio-gosposia.." Ja, 'czegoś takiego' nie rozumiem absolutnie...Frown i bez względu na to, czy ta korona mi spadnie,  czy będzie się dobrze mojej głowy trzymała - nie aktywuję opcji, które w moim profilu zawodowym pasują jak "kwiatek do kożucha".Jednak coś z prawdy w tym powiedzeniu... łatwiej nianią zostać ale trudniej nią pozostać...jest. Pozdrawiam też.

Elżbieta B. edytowała ten post 09.08.2014 15:15
09.08.2014 15:12

Wiecie, w ilu pracach łączy się umiejętności z różncyh dziedzin?

09.08.2014 17:37

Łączenie umiejętności z różnych dziedzin, to nie to samo co łączenie różnych profesji. Chyba, że pracujesz u tego samego pracodawcy na różnych , odrębnych stanowiskach (nie koniecznie w pełnym wymiarze) i za każdą pracę otrzymujesz odrębne wynagrodzenie.

A to, że niania to nie ta sama profesja co pomoc domowa, sprzątaczka, czy kucharka , wynika z zapisów , choćby ustawy nianiowej ,a także z rejestru i klasyfikacji zawodów w Polsce.

09.08.2014 18:07

Dlaczego nie widać adresów imail,lub telefonów w ofertach pomimo że w ofercie jest prośba o odpowiedź na imail.

Nie wiem też czy w moich odpowiedziach widać mój numer telefonu,bo jeszcze nigdy się nie zdarzyło aby ktoś zadzwonił.

21.04.2015 10:18

Jeżeli rodzic nie ma premium , to ani Ci nie odpowie ani numer telefonu się nie wyświetla

21.04.2015 17:41

Małgorzata R.

Jeżeli rodzic nie ma premium , to ani Ci nie odpowie ani numer telefonu się nie wyświetla

To jak mogą rodzice ze mną się skontaktować,czy ja z nimi ???

To mi zaczyna wyglądać na jakiś szwindel a nie pomoc.

Premium jak sie wykupi,na co nie każdego stać,to tym bardziej będą Cię trzymać jak najdłużej,bo znaleźli głupiego co płaci,to szkoda go stracić...

21.04.2015 20:06

Grażyna F.

Małgorzata R.

Jeżeli rodzic nie ma premium , to ani Ci nie odpowie ani numer telefonu się nie wyświetla

To jak mogą rodzice ze mną się skontaktować,czy ja z nimi ???

To mi zaczyna wyglądać na jakiś szwindel a nie pomoc.

Premium jak sie wykupi,na co nie każdego stać,to tym bardziej będą Cię trzymać jak najdłużej,bo znaleźli głupiego co płaci,to szkoda go stracić...

Jeżeli rodzica stać na nianię to i powinno go stać wykupić premium,bo tylko on wykupuje a nie niania.

21.04.2015 21:46
« Powrót do listy tematów