Zapraszam do dzielenia się powiedzonkami naszych milusińskich!

Forum » Powiedzonka naszych maluchów

Ze słownika małego mężczyzny:
UMBEC- śrubokręt
MUCHOID- samochód, 
KAPKA- koparka,
BOBODZINDZI- Bob Budowniczy,
ale najlepsza była...

KAPIBIBA- przyczepa kempingowa   
Rozszyfrowanie zajęło mi trochę czasu, ale ile przy tym śmiechu!

15.04.2018 21:33

Moja córka po wizycie u prababci na wsi wzbogaciła swój słownik o słowo MUMA. Zgadniecie co to?

16.04.2018 08:16
krowa
16.04.2018 09:33
Brawo. Niepotrzebnie wspomnialem o wsi, moze byloby trudniej.
16.04.2018 13:31

A kto odgadnie co znaczy "ciemnaapa"? (w języku półtoraroczniaczek)

16.04.2018 13:42

"chce na raczki" albo "chce na spacer" ??
Sorry - nie mam polskich znakow. 

16.04.2018 13:53

Elżbieto tak jak Paweł myślę,że chodzi dziewczynkom aby wziąć je na rączki,może na kolana?

16.04.2018 19:26

Jasne! A z najnowszych -"siesiem bień na osi".To dużo trudniejsze   

18.04.2018 07:43
Podpowiedz coś...
18.04.2018 18:06

Mówisz i masz    Łysi tego nie robią ;

18.04.2018 18:15

Chcę grzebień do włosów    ))))).

18.04.2018 19:10

No, nie  ale blisko ".Czeszę grzebieniem włosy"   

18.04.2018 19:14

To może coś podobnego w stylistyce- « Eciem ad uski  »  .

19.04.2018 16:21
Zaplatamy włoski (warkocze, kucyki)?
19.04.2018 17:37

Będę jadł kluski.      .

19.04.2018 19:14

Może wprowadziłam trochę w błąd- chodziło mi o podobieństwo w zakresie trudności rozszyfrowania  , trochę czasu mi to zajęło zanim domyśliłam się o co chodzi, tym bardziej, że mój podopieczny życzył sobie owych klusek już od wczesnych godzin porannych.

19.04.2018 19:18

Witam. Czy wiecie,że księżniczki są trochę podobne do bobrów? Tak stwierdziła 3 letnia Zosia,którą się opiekuję. po przedyskutowaniu sprawy uznałam, że ma troszkę rację. Wystarczy pomyśleć. Zresztą to jedno z wielu odkryć tej rezolutnej dziewczynki.
I jeszcze zagadka- niespełna 2 letnia, zaczynająca mówić pełnymizdaniami streściła jedną z bajek. "Sik niu niu meme." Jaka to bajka?Pozdrawiam. Taka Niania

05.06.2019 20:09

Moja trzylatka i ja dziś, podczas zabawy w szkołę:
Mała: pani nauczycielka nie ma czasu uczyć Matyldy (pluszowej krówki)
Ja: Ojej. A czemuż to?
Mała: Liczy pieniądze. Wypłatę. Długo będzie liczyć.

(Mała po chwili mruczy od 1 do 10, potem już zupełnie losowo "wymrukuje" cyferki)

Do tego sprawdziłyśmy dziś, jak się miewa "glojonad" (glonojad)   

Olga R. edytowała ten post 15.11.2019 00:04
15.11.2019 00:03
« Powrót do listy tematów