Wynagrodzenie za wakacje???

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Wypowiedzcie się panie jak o powinno być w wakacje,czy rodzice za 2 m-ce lipiec i sierpień powinni czy nie płacić jakieś pieniądze jeśli dziecko je spędza poza domem i nie wykonujemy obowiązków????pracuję od roku ale nie poruszaliśmy tej kwestii wcześniej a teraz uprzedzono mnie że mam wolne w wakacje.
23.06.2009 16:34
Ja uważam że jezeli jest to wolne z winy rodzicow i wtedy Pani nie pracuję to powinni rodzice płacić chociaż pół stawki godzinnej ale pisze Pani że była uprzedzona o tym więc sytuacja wygląda troche inaczej.Spodkałam się z rodzicami którzy od razu mi powiedzieli ze w takiej stuacji bd miec płacone ale troche mniej.
23.06.2009 17:17
dziewczyny różnie to traktują. Ja osobiście kiedyś nie brałam pieniędzy jak nie pracowałam a teraz uznałam to za błąd i biorę 100% stawki. Póki co nikt się temu nie dziwi.
23.06.2009 18:50
Kwestia dogadania. Ja mam płacone, ale wakacji to ja mam 2 tyg. (:
23.06.2009 19:20
Cześć  U mnie wcześniej bywało różnie, ale u obecnej rodziny już podczas rozmowy kwalifikacyjnej mama małego Maciaska zapowiedziała, że będę miała płacone za urlop. Dodatkowo mile mnie zaskoczyło to, że jeżeli wypada np. długi weekend i idę do pracy tylko trzy dni w tygodniu, to i tak płaconą mam całą tygodniówkę. Nawet jeżeli mam wolne na własną prośbę (zdarza się to bardzo rzadko) to też mam płacone normalnie. Każdej niani życzę takich pracodawców        Pozdrawiam   

paulina p. edytowała ten post 24.06.2009 09:35
24.06.2009 09:34
Witam.
Ja powiem, że można Wam dziewczyny pozazdrościć. Ja sie jeszcze nie spotkałam z takim czymś,żeby za nieprzepracowane godziny rodzina mi płaciła bez względu na to z czyjej to jest winy. U mnie w sumie czy wakacje czy rok szkolny stawka sie nie zmienia.
Pozdrawiam wszystkie nianie   
24.06.2009 10:06

Ewa K.
Wypowiedzcie się panie jak o powinno być w wakacje,czy rodzice za 2 m-ce lipiec i sierpień powinni czy nie płacić jakieś pieniądze jeśli dziecko je spędza poza domem i nie wykonujemy obowiązków????pracuję od roku ale nie poruszaliśmy tej kwestii wcześniej a teraz uprzedzono mnie że mam wolne w wakacje.

Witam....to był błąd który bardzo często Panie popełniacie....jestem nianią od onad 10 lat i zawsze na pierwszej rozmowie jest poruszany temat urlopu i chorobowego oraz wolnych dni nie z mojej winy.Bywało różnie nie zawsze rodzice się zgadzali na moje warunki ale jakoś zawsze się dogadywaliśmy....obecnie ..urlop,chorobowe oraz wolne w tygodniu mam płacone 100%.......nie bójcie się stawiać swoich warunków..... zawsze są jeszcze kompromisy i mozna się dogadać,,,,,,,             powodzenia i pozdrawiam
24.06.2009 10:39
Dziękuję Wam za odp i rzeczywiście to był błąd że nie umówiłam się co do urlopów na początku a teraz jestem zdana na łaskę lub niełaskę rodziców i raczej mi nie zapłacą za te dwa m-ce,chociaż za krótsze urlopy 1-2 tyg otrzymywałam połowę stawki z ich inicjatywy.Uczę się dużo tutaj od Was koleżanek bardziej doświadczonych w tym fachu.Napiszę pózniej jak mnie potraktowano.Bardzo polubiłam tę rodzinkę i mała nie sprawia mi już zadnych kłopotów więc mam chęć kontynuować ale w życiu nic nie wiadomo i może trafi mi się jeszcze coś lepszego?!
24.06.2009 21:54
Ewuniu...mojim zdanie powinnas sama delikatnie poruszyć ten temat a nie czekać na łaske....rodzice muszą zrozumieć że Ty też musisz z czegoś żyć przez ten okres wakacyjny..........POROZMAWIAJ a napewno zrozumieją ,przezież też są LUDZMI i wiedzą że trzeba zrobić opłaty no i jeść też coś trzeba....    )))))))))pozdrawiam
25.06.2009 11:08
Obiecałam powiadomić więc donoszę już po sprawie,że niestety nie dostałam żadnych pieniędzy za te 2 m-ce wakacji i muszę szukać pracy.Jest to przestroga dla wszystkich niań by w rozmowie wstępnej nie zapominać poruszać tych tematów na sprawy wynagrodzenia za czas wolny bo póżniej zostaje się na lodzie przysłowiowym.pozdrawiam i dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
28.06.2009 14:37
Jeżeli o mnie chodzi,u obecnych pracodawców nie mam nic za nieprzepracowane godziny płacone.Taki obrali system i ja się zgodziłam.Poprzednio miałam 100% płatne.Jest różnie.Wszystko uzależnione na co się w rozmowie wstępnej zgodzimy.
28.06.2009 16:00
Według mnie chodzi po prostu o to aby na samym początku się dogadać z naszymi pracodawcami i wtedy nie będzie problemu..   

Pozdrowienia dla wszystkich niań z portalu niania.pl
28.06.2009 21:19
« Powrót do listy tematów