Co zrobić, gdy wesołe dziecko 14 mies., nagle wali głową,rzuca się, bo cokolwiek mu się nie podoba

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
18.07.2019 23:06

To kochana 14 mies. dziewczynka, jestem Jej nianią, ale to , co robi od powotu z wczasów z rodzicami......tego nie da sie opisać. Nie jada, je tylko to  co może jeść sama, więc zupy i drobna reszta nie istnieje.A gdy jest z czegoś niezadowolona, to rzuca się na ziemię i wali głową o wszystko i oczywiście wrzeszczy, jakby Ją ktoś ze skóry obdzierał.Po to ma się opiekować i wychowywać dziecko, żeby było szczęśliwe, ale chyba nie po to , żeby rządziło. Proszę koleżanki nianie o poradę. Rodzice już wiedzą, ale jakoś zero reakcji

 

Beata G. edytowała ten post 18.07.2019 23:24
18.07.2019 23:17

To próby wymuszania i sprawdzania wytrzymałości i cierpliwości opiekuna/opiekunów. Nie reagować, niech krzyczy; nie odzywać się w tym czasie - niech tupie, wrzeszczy, etc. Po jakimś czasie zauważy, że to nie działa, i przestanie. Cierpliwości. 
A jeśli chodzi o samodzielne jedzenie ...dać jej zupkę w miseczce, łyżeczkę; założyć śliniak; najlepiej duży   , i niech je sama. Jak sie pobrudzi, to nic; jak przy okazji wokół "napypra", sprzątnąć - dziecko chce być samodzielne i powinno mieć frajdę z samodzielnego jedzenia. I piszę to Pani jako pedagog, ale też i mama, która podobne sytuacje także przerabiała.

Pozdrawiam

19.07.2019 11:40
Tak, ale jesli wali głową to niestety trzeba reagować.
19.07.2019 13:12

To prawda; jeżeli uderza głową o cokolwiek, to najlepiej porozmawiać z rodzicami i zasugerować kontakt z lekarzem, bo przyczyn może być wiele.

19.07.2019 18:24

 

Ja w takich sytuacjach biorę dziecko na ręce i mocno tulę nie pozwalam mu się wyrwać i tak czekam , aż się uspokoi. Trzeba uważać bo niektóre dzieci gryzą i szczypią w takiej sytuacji. Uderzanie główką o podłogę jest bardzo niebezpieczne i trzeba natychmiast działać. Z rodzicami nie ma o czym rozmawiać , to zwykła histeria, wymuszanie, malutkie dzieci tak mają/ nie wszystkie/ okolice 15 miesiąca w rozwoju dziecka to pierwsze oznaki buntu.

20.07.2019 08:05

Beata G.

To kochana 14 mies. dziewczynka, jestem Jej nianią, ale to , co robi od powotu z wczasów z rodzicami......tego nie da sie opisać. Nie jada, je tylko to  co może jeść sama, więc zupy i drobna reszta nie istnieje.A gdy jest z czegoś niezadowolona, to rzuca się na ziemię i wali głową o wszystko i oczywiście wrzeszczy, jakby Ją ktoś ze skóry obdzierał.Po to ma się opiekować i wychowywać dziecko, żeby było szczęśliwe, ale chyba nie po to , żeby rządziło. Proszę koleżanki nianie o poradę. Rodzice już wiedzą, ale jakoś zero reakcji

 

Po pierwsze w takich sytuacjach musi być współpraca rodzice opiekunka. Jedna z Pań słusznie zauważyła że dziecko poto się ma żeby go kochać opiekować się nim zeby było szczęśliwe a nie po to żeby rządziło. Do mnie zwrócili się rodzice chłopczyka którym sie wtedy opiekowałam co mają zrobić bo młody ich gryzie jak się mu na coś nie pozwoli nie spełni się natychmiast jego prośby. Doradziłam im żeby nie raegowali bo zawsze było tak że jak młody ugryzł to osoba ugryziona mu tłumaczyła że nie wolno że boli itd. Metodą moją wprowadziliśmy to odrazu w życie i efekt był taki że po chyba dwóch czy trzech ppróbach takiego wymuszenia młody przestał gryźć. Ale tak jak zaznaczyłam na początku musi być ścisła współpraca i konsekwencja na linii rodzicee niania.

  

24.07.2019 15:06

 Wiele dzieci w tym wieku bije się po głowie, gdy się denerwuje. Nie umieją inaczej radzić sobie z frustracją. Jeżeli dziecko poza tym rozwija się prawidłowo to nie powinno zrobić sobie krzywdy, (przynajmniej tak nas uczono) chociaż oczywiście należy być czujnym Jeżeli wszystko poza tym jest w normie, należy się zastanowić się nad kontekstem emocjonalnym takich zachowań. Być może jakieś ważne potrzeby dziecka nie były zaspakajane: potrzeba bezpieczeństwa, potrzeba kontaktu, potrzeba ładu i porządku. Wyjazd na wczasy zburzył  porządek dziewczynki i to może być powód. Są różne metody wyciszenia i uspokojenia, nie powinno się  panikować, gdy się widzi taką sytuację, bo to przyniesie odwrotny efekt. Uspokajać i jeszcze raz uspokajać. Barbaro, brawo - tak jak Ty to robisz, robisz wzorowo. Młody nauczył się wymuszać w ten sposób, ale szybko zorientował się, że metoda nie działa. 

24.07.2019 17:10

 

...”A gdy jest z czegoś niezadowolona, to rzuca się na ziemię i wali głową o wszystko , gdy się denerwuje”

„ Wiele dzieci w tym wieku bije się po głowie”

Ja jestem praktykiem i jak dla mnie to są dwie różne sytuacje.

 

04.08.2019 18:16

Bożenko, być może masz rację, tylko zauważ, że to zaczęło się po wyjeździe na wczasy. Wcześniej też pewnie coś jej się nie podobało, ale nie robiła scen. Ale na 100% nie można mieć pewności. Być może faktycznie zaczyna się przyspieszony bunt. Na pewno powinno się dziewczynkę uspokajać i obserwować. 

04.08.2019 19:14

 

Może rodzice na wczasach trochę pofolgowali – wiadomo, jak to na wczasach. Trzeba być cierpliwym i konsekwentnym, a wszystko wróci do normy.

04.08.2019 20:26
« Powrót do listy tematów