Sprawdzone Diety,czyli jak schudnać żeby nie przymierać głodem;))))

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim
Jak w temacie,przydało by się zrzucić pare kilo ,żeby ładnie wygladać na powitanie wiosny;DDDD
Dziewczyny proszę o rady,może macie jakieś sprawdzone diety cud  )
Z góry dziekuje
05.03.2009 18:32
Kopenhaska...ale nie wytrzymałam...  Moja koleżanka tak i wyszło jej że schudła kilka kilo.
05.03.2009 18:33
a co to za dieta??? je się cosik;DDDD
05.03.2009 18:34
bardzo chetnie bede sledzila ten temat tez by mi sie przydalo troszke schudnac
bralam proszki jakies krople mnialam pas odchudzajacy i nic!!!!!!!!!!!!!1
05.03.2009 18:39
Ja staram sie nie jeść po godzinie 18.00 nie zawsze wychodzi  )) ale staram się i też nic  ((( tylko że jem wszystko(prawie jak swinka)hehe duże ilości to nie są, no ale podobno niektórych rzeczy nie powinno się łączyć.
05.03.2009 18:46
http://kopenhaska.pl/plan_posilkow.php



http://kobieta.interia.pl/szukaj/news/dieta-kopenhaska,1099181,
05.03.2009 18:46
A ja odradzam diete kopenhaska, jest wyniszczajaca. Za pierwszy razem dalam rade, za drugim poddalam sie 3 czy 4 dnia, bo doslownie nie moglam wstac z lozka.

Moze dieta ta mialaby sens, gdyby stosujaca go osoba byla w stanie wykorzystac to, jak bardzo zmienia sie wszystko w glowie - palsterek szynki zaczyna sie rownac prawdziwej uczcie, odrzuca od slodyczy i tlustych potraw   . Jednak wiekszosc osob predzej czy pozniej wraca, przynajmniej po czesci, do starych nawykow - a wtedy efekt jo-jo gwarantowany.

Najlepsze diety to diety dlugodystansowe (np. Mniej Zrec czy dieta Montignaca)
05.03.2009 18:52
Nie jeść po 18(w zależności o której się chodzi spać), ciemne pieczywo zamiast białego i nie łączyć ziemniaków z mięsem. No i regularne posiłki 4-5 dziennie i bezwzględnie śniadanie.Słodycze ograniczyć do niezbędnego minimum   Ja trzymając się tych zasad, wążę 8 kilo mniej niż przed ciążą.
05.03.2009 18:53
a doprawiałas te potrawy???? czy ten szpinak jest konieczny ble..  (( z tą kawa też nie wiem,bo ja nie pijam kawy,nie wiem czemu ale mi po kawie jest niedobrze i głowa mnie boli  ( ale zobacze poczytam,może się skusze.
05.03.2009 18:54

Ewa R.
A ja odradzam diete kopenhaska, jest wyniszczajaca. Za pierwszy razem dalam rade, za drugim poddalam sie 3 czy 4 dnia, bo doslownie nie moglam wstac z lozka.

Moze dieta ta mialaby sens, gdyby stosujaca go osoba byla w stanie wykorzystac to, jak bardzo zmienia sie wszystko w glowie - palsterek szynki zaczyna sie rownac prawdziwej uczcie, odrzuca od slodyczy i tlustych potraw   . Jednak wiekszosc osob predzej czy pozniej wraca, przynajmniej po czesci, do starych nawykow - a wtedy efekt jo-jo gwarantowany.

Najlepsze diety to diety dlugodystansowe (np. Mniej Zrec czy dieta Montignaca)

No własnie a co jak bedzie efekt jo-jo???? nie chce sobie odmawiać do konca życia  )
Hmm mniej zrec dobry pomysł;DDD tylko trudniejszy w praktyce hehe a może lodówka pod napieciem  )))
05.03.2009 18:59
ja ani na diecie kopenhaskiej ani na norweskiej nie wyczymałam ani jednego dnia, nie ma sensu tak się katowac w kopenhaskiej przeszkadzała mi kawa i bepsztyk , a w norweskiej to że trzeba jeśc same jajka , teraz stosuje diete głodówke >> ale tylko przez 1 dzien w tygodniu nic nie jem . niestety nie mam silnej woli , i moje postanowienia kończą się na pustych słowach rzuconych na wiatr
05.03.2009 19:01
szpinak o ile pamientam można zastąpic brokułami , ale szpinak jest naprawde ok tylko jak się go dobrze przyprawi niestety na diecie kopenhaskiej nie wolno solić ,
05.03.2009 19:03

Dominika haka
szpinak o ile pamientam można zastąpic brokułami , ale szpinak jest naprawde ok tylko jak się go dobrze przyprawi niestety na diecie kopenhaskiej nie wolno solić ,



a ja własnie przeczytalam że kalafiorem mozna. ale ja wole szpinak niz bez soli kalafior lub brokuły.
wytrzymalam 5 dni   


Ja kawy nie pijalam wtedy więc piłam wode rano.


Moja mama 5 lat temu zmieniła diwte w ogóle i po prostu zmienila nawyki zywieniowe i wciaz trzyma sie wagi pomimo ZTH i klimakterium.
a do tego w ciągu tyg. kilka razy aerobik, rower/łyzwy/kajak, basen. Marta KJ edytowała ten post 05.03.2009 19:07
05.03.2009 19:05
ja juz chyba wszystko wyczytalam w internecie i mniej wiec wiem ze slodyczy nie wolno,ostatni posilek o 18(tak jak panie pisaly)
pic duzo wody niegaz,i cwiczyc
z tymi cwiczeniami to u mnie jest roznie,nie mnie kto zmotywowac do tych cwiczen odchudzania sie
kurcze chociaz zebym stracila ta oponke z tylu bo idzie nie dlugo lato a jak ja sie pokaze    )
05.03.2009 19:09
Ja też mam taki słomiany zapał do diet  ))jednego dnia potrafie się głodzić,ale nastepnego bym zeżarła konia;DDD ale musze spróbować,może się uda  
05.03.2009 19:11
no zycze powodzenia na kopenhaskiej ja żle wspominam ale może dlatego że ja nie lubie kawy i bepsztyku , ale podobno efekty są super , na norweskiej tez mozna takie efekty osiagnać>>
05.03.2009 19:12
mnie już denerwuje mój słomiany zapał , inni jak sobie cos postanowia to dochodza do tego wymierzonego celu a ja tak nie potrafie     (
05.03.2009 19:13
mi super karkóweczka i sałata wchodziła   Z kolezanka w pracy żeśmy sobie razem szpinak robily ale potem zamknelam sklep i w domu samej juz mi sie tak nie chcialo.


Ja i tak podejzewam że wy wszystkie tak na serio serio nie macie sie z czego odchudzać.   
Ja przy wzroście 173 waże 77 kg   
05.03.2009 19:13

iwona wyszynska
ja juz chyba wszystko wyczytalam w internecie i mniej wiec wiem ze slodyczy nie wolno,ostatni posilek o 18(tak jak panie pisaly)
pic duzo wody niegaz,i cwiczyc
z tymi cwiczeniami to u mnie jest roznie,nie mnie kto zmotywowac do tych cwiczen odchudzania sie
kurcze chociaz zebym stracila ta oponke z tylu bo idzie nie dlugo lato a jak ja sie pokaze    )

Ja mam komunie syna w maju!!! już sobie wyobrażam te szukanie stroju co by tu kupić żeby z boku nie wypływało;DD
05.03.2009 19:15
Ja 68 przy 171cm, jeszcze troche zostalo.
A do porodu w maju szlam z okragla 100   .
05.03.2009 19:17
ja waże 68 wzrost 165 :mam się z czego odchudzac naprawde , moja idalna waga to 56 kg tyle bym chciała ale tyle ważyłam w 2004 roku czyli 5 lat temu
05.03.2009 19:19
Pani Ewo R w maju 100 a mamy teraz marzec i Pani aż tyle schudła jakim sposobem chyba cały czas na dietach
05.03.2009 19:20
Dominiko - glownie pomoglo karmienie piersia, bo ja caly czas karmie. Mialam okresy ograniczania jedzenie (tzn. smazonego i slodyczy, bialego pieczywa), ale teraz np. od miesiaca futruje sie buleczkami, lodami, frytkami i nie moge przestac   .

Czuje, ze masakra zacznie sie kiedy przestane karmic - bo ja zawsze musialam odchudzac sie, zeby... nie tyc   , ciezko bedzie znow wszystkiego sobie odmawiac. Ewa R. edytowała ten post 05.03.2009 19:26
05.03.2009 19:25
moze jak bym mniala z kim sie odchudzac to moze jakos zaczela bym stosowac te diety meza juz zmuszalam zeby nie jadl nic slodkiego zeby ze mna cwiczyl ale trwalo to tylko tydzien
05.03.2009 19:26
Martus ja mam  )ostatnio sie nawet nie ważyłam ale już widze że zgrubłam  (
Po ciąży ważyłam 67 przy wzroscie 165 potem schudłam super ważyłam 62 kg ale potem ta cholerna zima mnie do takiego stanu doprowadza i ta waga do niedawna tak walczyła pomiedzy 65,67 a teraz z 70 bedzie  ((
05.03.2009 19:26
« Powrót do listy tematów