książki, które na zawsze nas zmieniły...

Forum » Kawiarenka - pogaduszki o wszystkim

Hej dziewczyny!

Słuchajcie, chciałabym się od Was dowiedzieć, jakie są Wasze ulubione książki... Ja ostatnio wpadłam w "szał czytania"   i bardzo mi ten stan pasuje. Szkoda mi jednak czasu i nerwów na buble, nieciekawe, nudne wręcz, przewidywalne i nic nie wnoszące pozycje. Chciałabym czytać coś wartościowego, co pozostanie w mojej pamięci na długo. I mam kilka takich książek, które wciąż "przeżywam", mimo że czytałam je kilka lat temu... I tak dla przykładu:

Dorota Terakowska: "Tam gdzie spadają anioły", "Ono", "Poczwarka" - dla mnie świetne książki, dają do myślenia, zastopowania, wymagają refleksji i czyta się je z wielką przyjemnością i ... szybkością  

Waris Dirie: "Kwiat pustyni" - książka sto razy lepsza od filmu... Świetna, smutna, prawdziwa, niezapomniana...

Markus Zusak: "Złodziejka książek" - skończyłam czytać - dziś... szkoda, że tak szybko mi poszło, choć ma prawie 500 str. Piękna oprawa książki, już nie mówiąc o wnętrzu! Świetna książka, ale... nie do opisania, bo jak się zaczyna mówić, że o Trzeciej Rzeszy, Hitlerze, Niemcach, to jakoś odechciewa się, hm? Że historyczna, że pewnie będzie dużo dat, wydarzeń, człowiek się pogubi, itd. Nie. To książka o... ludziach. Nie Niemcach, Żydach, itd. O ludziach - dobrych i złych. I o historii dziewczynki, żyjącej w ciężkich czasach wojny. O jej zabawie, przyjaźniach, przygodach, o życiu jej i jej najbliższych. A narratorem jest Śmierć...

Gorąco namawiam do przeczytania!

Czekam teraz na Wasze propozycje! Mam nadzieję, że ten temat Wam się spodoba i wymienimy się doświadczeniami  

Pozdrawiam!      

04.03.2011 22:57
Ja podtrzymam temat i odpowiem.Na mnie jako młodej dziewczynce największy wpływ wywarła nowela H.Sienkiewicza"Janko Muzykant".Czytała mi ją moja mama i bardzo mnie ta nowela,jak i postępowanie moich rodziców tzn. pochylenie się nad cierpiącymi i biednymi uskrzydliło i nie potrafię przejść nad tym problemem do porządku dziennego.Nie chodzi mi o rozdawnictwo pieniędzy,ale o upominanie się o ich los i pokazywaniu kto powinien im np.w kraju pomagać,a przynajmniej nie utrudniać i tak już z problemami ich życia.
05.03.2011 15:12

Super temat   czytam nałogowo od 10-tego roku życia, wszystko co mi wpadnie w łapy łącznie z instrukcjami obsługi, nawet nudną książkę czytam do końca mając nadzieję że w końcu coś się wydarzy.Pare tytułów przy których nie sposób sie nudzić: przygoda, Tom Clancy -wszystkie pozycje ,historia starożytna:jedna z moich ulubionych książek "Egipcjanin Sinuhe" Mika Waltari ,reportaże: Ryszard Kapuściński wszystko jak leci szczególnie "Imperium" i "Cesarz", romens w XIX wiecznej Angli: Jane Austen -wszystkie pozycje ,miłość to oczywiście "Samotność w sieci" Janusza Wiśniewskiego, bez łez sie nie obejdzie   

BARBARA S. edytowała ten post 05.03.2011 16:23
05.03.2011 16:20

Coś nam pozmieniali na portalu i mam problemy z pisownią    spacja mi nie wskakuje, sorry

05.03.2011 16:26

Uwielbiam czytać i odkąd pamiętam to zawsze towarzyszyła mi książka, z resztą cała moja rodzina to "mole książkowe"   

Mam wiele pozycji które wspominam i często do nich wracam' ale czytuje wszystko co tylko wpada mi w rękę tak jak Barbara. Najbardziej jednak lubię książki historyczne z czasów cesarstwa rzymskiego, wszelkie oparte na faktach. Bardzo często oglądając film oparty na jakiejś powieści natychmiast jej szukam do poczytania i jestem zdania że nawet najlepiej zrobiony film nigdy nie odda piękna książki. Jedyny wyjątek to "Zielona mila" (też jedna z moich ulubionych) - i książka i film znakomite !W tej chwili jestem na etapie kończenia bardzo wzruszającej "Pułapka na motyla" Hanny Samson, już w pierwszym rozdziale miałam bardzo mokro w okolicach oczu.

Maria edytowała ten post 05.03.2011 18:20
05.03.2011 18:18

Anthony de Mello "Przebudzenie" i "Śpiew Ptaka".

Takie na wieczór. "Przebudzenie" to zbiór jego rekolekcji (de mello był jezuitą) - polecam wieczorem przeczytać sobie 2-3 rozdziały i pomyśleć przed zaśnięciem... A wierz mi, że daje do myślenia.

Podobnie należy czytać "Śpiew Ptaka" z tym, że to jest zbiór krótkich "bajeczek", anegdot, historyjek, które opatrzone są krótkim komentarzem...

Z całą pewnością mogę powiedzieć, że to są książki, które zmieniły moje życie.

05.03.2011 18:32

"Zieloną mile " oglądałam przepiękny film ,książki niestety nie czytałam.Uważam tak jak Maria że żadna ekranizacja nie oddała pięna zawartego w książce.

05.03.2011 18:56

Ja jestem miłośniczką Józefa Ignacego Kraszewskiego,tylko szkoda ,że nie wydrukowali wszystkich jego dzieł.Kiedyś miałam takie etapy w czytaniu od wojennych do kryminałów,ale nie lubię Harlekinów ,przeczytałam parę książek i doszłam do wniosku ,że wszystkie są na jedno kopyto=on spotkał ją ,albo ona spotkała go-zakochałi się w sobie i po pięciu minutach wylądowali w łóżku=A teraz mało co czytam,bo na tym mieszkaniu nie mogę się skupić na czytaniu.

05.03.2011 19:05

Danuta ja od Kraszewskiego zaczynałam moja pierwsza książka to "Chata za wsią"

05.03.2011 19:16

A ja zaczynałam od bajek,a póżniej to już poleciało wszystkie o Tomku,nawet miałam serję tych książek,o Indianach,oraz przygodowe i podróżnicze.Mieliśmy w domu taki duży atlas,czytając książkę np. o podróżach Megallana to w atlasie zaznaczaliśmy linie jak on przemierzał ./ czytaliśmy całą rodziną/.A w póżniejszych latach to już wszystko co wpadło w ręce, a teraz to rzadko.

05.03.2011 20:29

Witam.

Książki, które na zawsze mnie zmieniły....

"PTASIEK" nie wiem kogo, wziełam z półki córki. Jednym tchem...,a film gorszy. Stachura- czytałam wszysko co było dostępne bardzo zmienił w młodości moje nastawienie do świata, ludzi i do samej siebie - cytat " ludzi co raz więcej, a człowieka co raz mniej" . Maria tu już przytoczyła - " Zielona mila" extra. "Wojna Fudbolowa" Kapuścińskiego. "Stary człowiek i morze" -cytat:" człowieka można zabić ,ale nie można go zniszczyć", Muminki - na studiach pedagogicznych powinna to być lektura obowiązkowa. Kosiński, a szczególnie "Malowany Ptak" przekręcił mnie na drugą stronę. Po propagandzie czasów PRL miałam skrzywiony pogląd na niektóre fakty , które zaistniały w historii Polski. "Malowany Ptak" MOCNE. " Sztuka kochania" Wisłockiej. Czy ktoś dzisiaj to pamięta ? ale był szał. I wiele innych każda książka, którą czytam wywiera na mnie wrażenie. Ostatni mniej czytam- zostawiam to sobie jak przejdę na emeryturę.

05.03.2011 21:44

Nie będę pisała o książkach z przeszłości, bo naprawdę dużo ich było i największe wrażenie na mnie wywierały, gdy dorastałam.

Ostatnio pochłonęłam 'Gra o tron'. To jest fantasy, ale aspekt bardziej intrygi politycznej w innym świecie niż nasz, gdzie istoty ponadnaturalne są legendą opowiadaną przez Starą Nianię. W każdym razie książkę pochłonęłam w tydzień, choć moje wydanie miało tylko 774strony.    Dzisiaj wypożyczyłam sobie kolejne 2 tomy. Drugi tom ma 915 stron, ale jakieś 44 strony to opis różnych rodów. W każdym razie podoba mi się styl autora, który barwnie wszystko opisuje, i poba mi się podział na rozdziały - każdy rozdział to opis histroii z perspektywy kilku bohaterów.

Kręcony jest serial 'Gra o tron' i już nie mogę się doczekać - ciekawe ile wspólnego będzie miał z książką? I czy zmiany mi się spodobają?

05.03.2011 22:38

Wiatm!   

Ostatnio długo tu nie zaglądałam... I muszę powiedzieć, że stronka zmieniła swój wygląd bardzo korzystnie! Podoba mi się   

Co do książek - muszę powiedzieć, że poruszyłyście niezwykle ciekawy temat    Wprost coś dla mnie   

Aktualnie czytam Jeżycjadę Musierowicz, jestm na 6 części - "Brulion Bebe". I mam zamiar wziąć się za "Białe zęby" Zadie Smith. A jeśli chodzi o książki, które wywarły na mnie duże wrażenie to polecam "Niezawinioe śmierci" W. Whortona oraz "Roztrzaskane życie" S. Kallos. Ta ostatnia jest zlepkiem kilkunastu historii ludzi, którzy próbują pobratać się ze swoją przeszłością i jakoś żyć..

Kochane! Jeśli interesujecie się książkami, zajrzyjcie na portal www.biblionetka.pl. Znajdziecie tam mnóstwo recenzji, same możecie je pisać, mozecie zapisywać w schowku, jakie ksiązki macie, jakie przeczytałyście, a jakie zamierzacie   Co więcej możecie tam rozmawiać z innymi molami książkowymi, wypowiadać się na forum i wymieniać się książkami! Na facebooku też mają swoją stronkę    -Polecam!

06.03.2011 09:59

Paulina T

Kochane! Jeśli interesujecie się książkami, zajrzyjcie na portal www.biblionetka.pl. Znajdziecie tam mnóstwo recenzji, same możecie je pisać, mozecie zapisywać w schowku, jakie ksiązki macie, jakie przeczytałyście, a jakie zamierzacie   Co więcej możecie tam rozmawiać z innymi molami książkowymi, wypowiadać się na forum i wymieniać się książkami! Na facebooku też mają swoją stronkę    -Polecam!

Dzieki    oczywiście że tam "wdepnę" i być może zostanę na "wieki" Wink

A własnie dziś w moich zbiorach wpadła mi w rękę moja ulubiona książka z dzieciństwa "Awantura o Basię" K. Makuszyńskiego. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie i bardzo czesto do niej wracałam, film też był bardzo fajny ale tylko ten stary z

06.03.2011 11:00

Witam,bardzo fajny temat.

Ja lubię czytać od wczesnego dzieciństwa i wtedy najbardziej lubiłam książkę "Pchła Szachrajka" Jana Brzechwy teraz też często do niej wracam.

Teraz bardzo lubię ksiązki Erica-Emmanuella Schmitta "Oskar i pani Róża","Dziecko Noego" czy "Kiedy byłem dziełem sztuki" jego ksiązki dają dużo do myślenia i poruszają różne tematy.

Lubię też kryminały do ulubionych autorów należą Mary Higgins Clark czy James Patterson.

Ostatnio przeczytałam "Jedz,módl się i kochaj" Elisabeth Gilbert super książka i naprawdę poruszyła moje serce i duszę i sprawiła że troszkę inaczej zaczęłam patrzec na otaczający mnie świat i życie wogule.

Izabela B. edytowała ten post 06.03.2011 15:58
06.03.2011 13:02
Polecam,ale trochę to trudna pozycja książkowa, z naszej branży opiekunek a mianowicie"A dlaczego? Jak odpowiadać na trudne pytania dzieci" autor Eva Zoller.Gorąco polecam.Trochę filozofii na wiosenne przebudzenie z zimowego letargu.
06.03.2011 17:25

Pani Bożeno,

''Ptaśka'' napisał W. Wharton, podobnie jak ''Niezawinione śmierci'' (o tym też już ktoś pisał). Obie książki polecam, zresztą inne książki tego autora również. Jednak te dwie zrobiły na mnie szczególne wrażenie. Jednak flim na podstawie Ptaśka to już nie to:/

Również bardzo lubię P. Coelho. Oczywiście ''Alchemik'', ale największe wrażenie wywarła na mnie ''Weronika postanawia umrzeć''- wzruszająca, dająca do myślenia. I znów rozczarowała mnie ekranizacja, nawet do końca nie obejrzałam.

Ostatnio czytam książki J. Picoult. ''Bez mojej zgody''- świetna książka, ale bez paczki chusteczek nie czytajcieTongue out Film również super, mimo, że wcześniej czytałam książkę to i przy filmie płakałam (co mi się nie zdarza, o ile przy książkach czasem zdaża mi się wylać kilka łez to przy fimach raczej nie). Innych tytułów nie pamiętam teraz, ale ma więcej podobnych książek, teraz czeka na mnie jej ''W imię miłości''. Jak przeczytam to napiszę Wam czy wartoLaughing

06.03.2011 19:36

Ewuniu .

Dziękuję. Wiedziałam ,że ktoś na " Ł "Smile Jakoś nie przywiązuję wagi do nazwisk ważne dla mnie jest to co napisał. Bardzo często zapamiętuję tylko tytuł np filmu, sztuki teatralnej czy też książki. No , ale ważne jest to ,że wogóle czytam...od czasu do czasuSmileWink

06.03.2011 19:59

Ostatnio niestety nie bardzo mam czas na czytanie książek, ale swojego czasu zaczytywałam się Kornelem Makuszyńskim, a największe wrażenie na mnie zrobił "Przyjaciel wesołego diabła". Piekna opowieść, można się popłakać i bardzo mocno pośmiać (swoją drogą- o miłości bezgranicznej do opiekuna   )...

Za młodych lat bardzo spodobała mi się książka : " Mama, Kaśka, ja i gangsterzy" Nie pamiętam autora, ale śmiałam się do rozpuku  

06.03.2011 20:12

Na mnie bardzo wpłynęła książka Sprzedane- Betty Mahmoody. Poruszająca książka oparta na faktach autentycznych. Dwie siostry wyjeżdżają z 'tatusiem' na wakacje do niego, do Jemenu, a tam okazuje się, że niestety ale to nie będą wakacje. Książka jest tak okrutna, że płakałam z milion razy. Pokazuje jak dziewczynki zostały potraktowane, jak wyglądało ich życie, ich walka o wolność i bezpieczeństwo. Przeczytałam ją bardzo dawno temu (jakieś 7 lat temu) ale do dziś uważam, że jest to najmocniejsza pozycja (według mnie) i żadna inna książka jej nie dorówna. Niestety druga część jest po angielsku.

Ziemia bez słońca - Szczygieł Jerzy, również mnie wzruszyła, przeczytałam ją jednym tchem.

Te książki dały mi do zrozumienia że powinnam się cieszyć z tego co mam   

06.03.2011 20:20

Bardzo się cieszę, że temat się spodobał i jest taki żywy oddźwięk  !

Osobiście zainteresowały mnie pozycje, które zaproponowała moja imienniczka z Warszawy   Bo ja właśnie lubuję się w takich... poruszających książkach, nie kryminały, nie sensacje, historyczne, tylko takie, przy których się wzruszam, coś starsznego się dzieje, komuś jakaś krzywda, ból, itd. No cóż, taki gust   Właśnie dziś kupiłam "Tysiąc wspaniałych słońc" K. Hosseini'ego. Podobno świetne (właśnie na biblionetce o niej usłyszałam-wyczytałam). Mam zamiar jeszcze przeczytać "Chłopca z latawcem" - też tego autora   

Pozdrawiam!!!  

Asiula edytowała ten post 07.03.2011 00:05
06.03.2011 23:41

A czy ktoś czytał'Cień wiatru' - Carlos Ruiz Zafón? Podobno książka dobra, ludzi się zachwycają. Wypożyczyłam sobie tą książkę, ale chyba za bardzo byłam pod wpływem wcześniej przeczytanej książki, bo nie jestem w stanie przeczytać (przeczytałam dopiero pierwszy rozdział) i wydaje mi się, że ta książka jeszcze sobie poczeka.

Książka, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie to 'Medaliony' - Zofii Nałkowskiej. Książka zwaliła mnie z nóg. I trochę żałowałam, że ją przeczytałam, bo była bardzo wstrząsająca jak dla mnie.

07.03.2011 07:45

Ja też uwielbiam czytać i też czytam to co mi wpadnie w ręce  Moje ulubione książki to:"Kamienie na szaniec"-do dziś czytam kilka razy w roku,pomimo,że to lektura z lat szkolnych  ,"Medaliony","PS.Kocham Cię",a odkąd wróciłam z Niemiec czytam także niemieckojęzyczne książki,ale niestety nie wiem,czy są ich polskie odpowiedniki,np."Hexe aus Freiburg","Wsteblume","Und dann ging die Sonne auf",obecnie czytam"Teerose" i też bardzo polecam.

07.03.2011 08:28

Ja "kamienie na szaniec" również bardzo bardzo lubię, polecam Cejrowskiego - z humorem, podróżnicze, można się dowiedzieć wielu ciekawych informacji o dzikich plemionach. A z lektur przeczytałam jednym tchem "zbrodnia i kara"   

07.03.2011 18:52

Asia P.

Na mnie bardzo wpłynęła książka Sprzedane- Betty Mahmoody. Poruszająca książka oparta na faktach autentycznych. Dwie siostry wyjeżdżają z 'tatusiem' na wakacje do niego, do Jemenu, a tam okazuje się, że niestety ale to nie będą wakacje. Książka jest tak okrutna, że płakałam z milion razy. Pokazuje jak dziewczynki zostały potraktowane, jak wyglądało ich życie, ich walka o wolność i bezpieczeństwo. Przeczytałam ją bardzo dawno temu (jakieś 7 lat temu) ale do dziś uważam, że jest to najmocniejsza pozycja (według mnie) i żadna inna książka jej nie dorówna. Niestety druga część jest po angielsku.

Ziemia bez słońca - Szczygieł Jerzy, również mnie wzruszyła, przeczytałam ją jednym tchem.

Te książki dały mi do zrozumienia że powinnam się cieszyć z tego co mam   

Asiu! Przeczytaj "Czarną księgę kobiet".... Zreszta polecam każdej kobiecie, z okazji jutrzejszego naszego święta  

07.03.2011 19:18
« Powrót do listy tematów