Prezent na Mikołaja

Forum » Niania a finanse domowe
Hej. Dajecie swoim podopiecznym prezenty na takie okazje? Dziś jest Mikołaj więc jutro trzeba coś dziecku dać, ale z tego co wiem to nie wszystkie nianie dają prezenty dzieciom na takie okazje. A Wy coś kupiłyście? Ja swojej 10 miesięcznej podopiecznej kupiłam taką wielką grzechotkę grającą i świecącą. Myślę, że to wystarczy, taki symboliczny prezent...
06.12.2009 20:31
Witam,ja wychodzę z założenia,że lepiej kupić podopiecznemu jedną,acz konkretną rzecz, typowo dopasowaną do potrzeb i wieku dziecka. Nie drobne symboliczne prezenty, bo o takich się długo nie pamięta i raczej ciężko trafić pod potrzeby z takim upominkiem, znając Maluszka lepiej dopasować się pod Jego gust, zainteresowania, również zwrócić uwagę na potrzeby Rodziców, na co Oni nakierunkowują Dziecko. Mam kilka pomysłów: zestawy edukacyjne, tablica edukacyjna, klocki z łączonych elementów, do ćwiczeń manualnych, mata do tańca,itp.To oczywiście dla dzieci około 2-3 latka.Pozdrawiam,udanych Mikołajek  
06.12.2009 21:03
A ja nie kupuje żadnych prezentów. Nie oczekuję i nie daję. Nie składam życzeń i żadnych takich cudów nie odprawiam. Ani prywatnie, ani tym bardziej w pracy. Dla mnie to co najmniej dziwne.
06.12.2009 21:41
nie musi sie ani "zyczyc,ani skladac nikomu zyczen prezentow",ale coz w tym dziwnego,zeniektorzy to czynia?
08.12.2009 15:36
dla mnie dziwne jest nie skladanie zyczen
czyli co zegnasz sie z podopiecznym i rodzicami 24.12 i mowisz no to narazie papa
pewnie nie musisz ale ja bym nie chciala takiej niani
nie chce tez prezentow ale slowo WESOLOYCH SWIAT nic nie kosztuje a swiadczy o tym ze ktos serdecznie o nas mysli
nie mowie tu o calusach i rzucaniu sie na siebie z zyczeniami Aleksandra C. edytowała ten post 08.12.2009 16:12
08.12.2009 16:12
Witam   Ja myślę że Aleksandra C. ma racje, troszke nie ładnie nic nie powiedzieć po drugie chyba bym nie umiała.My nawet życzymy sobie miłego weekendu, i jest bardzo miło obu stronom  Nie mówie ze co piątek mówimy ale mówimy   A na mikołaja jakąś małą słodycz, bo przecież to mikołaj nie gwiazdor   
08.12.2009 16:40
nie rozumiem dlaczego Agnieszko dlaCiebie skladanie zyczen,dawanie drobnych upominkow jest dla ciebie dziwne?
08.12.2009 16:51
ja do mojego meza mowie milego dnia jak wychodzi do pracy
rodzice dziewczynki ktora sie opiekuje mowia codzinnie rano MILEJ ZABAWY

dziwna wypowiedz Agnieszko jak na "zawodowa nianie" myslalam ze takie osoby tryskaja cieplem
takie moje zdanie Aleksandra C. edytowała ten post 08.12.2009 17:26
08.12.2009 17:17
Ja też mojemu Kochanemu życzę miłego dnia codziennie    A co do składania życzeń to pracuję dorywczo i zwykle nie bardzo orientuje się, kto kiedy ma urodziny ale np w niedziele były Mikołajki i jeden z moich podopiecznych też ma na imie Mikołaj, zobaczyłam się z nim dzisiaj a jako prezent kupiłam mu taki zeszyt z czystymi kartkami,bo jego pasją jest rysunek    Ma 9 lat i bardziej cieszył się z prezentu za 10 złotych niż za ponad 200 zł ( dostał taki pojazd zdalnie sterowany ) od rodziców. Grunt to trafić w gust dziecka
08.12.2009 18:19
Przyznam ze bardzo sie wzruszam osobistymi zyczeniami obojetne czy je skladam czy przyjmuje, ale nie wyobrazam sobie wszelkich swiat bez zyczen. Nawet na spacerze z dzieckiem czy z psem jak soptykam znajomych mowimy sobie "milego dnia"
A jesli chodzi o prezenty to sama lubie je bardzo dostawac (choc jesli sa bez powodu to jestem skrepowana) i jeszcze wieksza przyjemnosc sprawia mi obdarowywanie nimi innych.
Uwielbiam ten blysk w oku z radosci otrzymanego prezentu.         
08.12.2009 18:31
No własnie jak wychodzimy od swoich podopiecznych w wigilię ( 24grudnia) to co mówimy PA PA do jutra ?
08.12.2009 20:27
Ja również jestem za drobnymi upominkami i miłymi życzeniami a nie drogimi prezentami, bo nie o to tu chodzi. To ma być miły gest, a nie pokazanie ile pieniędzy na to wydałam! Myślę, że to własnie takie zwykłe, symboliczne upominki czy nawet karteczka z zyczeniami sprawiają największą przyjemność  
08.12.2009 22:34
Chyba nie potrafiłabym wyjść bez słowa...
nawet przed weekendem życzymy sobie miłego wypoczynku   
Myślę, że to jest zależne od atmosfery jaka panuje w domu...zarówno naszym jak i dzieciątka...\
To zależne jest od nas samych ...  
Ahaaa jeszcze .. na Mikołajki kupiłam mojej małej podopiecznej książeczkę...
I chyba mnie to tez sprawiło równie ogromna radość...
"Czytamy" książeczkę (właśnie tą) całymi dniami.
Zaznaczam, że jest to książeczka tylko z obrazkami(różne historyjki) więc za każdym razem cos jeszcze dodaję i dzieki temu jest cały czas ciekawa   Teresa M. edytowała ten post 09.12.2009 12:58
09.12.2009 12:53
Moje drogie Panie!
Mikołaje już pojechały sobie do własnych domków -jeden do Laponi.drugi do Turcji.Teraz już zacząć przygotowywać się na święta.Są tu Panie z różnych wyznań i niech Panie opiszą swoje rodzinne przygotowywania na święta jak i same święta. Czy Święta Bożego Narodzenia lubicie a choinkę i czy te święta były i są zawsze u Was radosne.
09.12.2009 14:38

Danuta C.
Moje drogie Panie!
Mikołaje już pojechały sobie do własnych domków -jeden do Laponi.drugi do Turcji.Teraz już zacząć przygotowywać się na święta.Są tu Panie z różnych wyznań i niech Panie opiszą swoje rodzinne przygotowywania na święta jak i same święta. Czy Święta Bożego Narodzenia lubicie a choinkę i czy te święta były i są zawsze u Was radosne.


Warto zalozyc osobny temat, moga byc bardzo ciekawe opisy    Super W. edytowała ten post 09.12.2009 14:44
09.12.2009 14:43

Agnieszka P. Zawodowa niania. W profilu oferta SYLWESTROWA
A ja nie kupuje żadnych prezentów. Nie oczekuję i nie daję. Nie składam życzeń i żadnych takich cudów nie odprawiam. Ani prywatnie, ani tym bardziej w pracy. Dla mnie to co najmniej dziwne.

Ja uwielbiam obdarowywać prezentami.Lubie tez je poszukiwać zawsze staram się by było to coś oryginalnego   wielka wagę przywiązuję do opakowania .nie znoszę tych modnych torebek    ładne ozdobne pudełko z wiązana kolorowa kokarda to jest to.    Beata M. edytowała ten post 09.12.2009 14:50
09.12.2009 14:48
Tak Beatko, ja też kocham pakować prezenty, to mi największą radość przynosi i czekanie, aż ktoś otworzy i jego mina, bo po niej od razu widać, czy jest zadowolony.
Mam problem z babcią, bo zupełnie nie wiem co jej podarować, bardzo mi pomaga w różnych sprawach, a ostatnio szczególnie mi pomogła i chcę, żeby to było coś wyjątkowego, jakieś pomysły?
09.12.2009 14:59

Danuta C.
Moje drogie Panie!
Mikołaje już pojechały sobie do własnych domków -jeden do Laponi.drugi do Turcji.Teraz już zacząć przygotowywać się na święta.Są tu Panie z różnych wyznań i niech Panie opiszą swoje rodzinne przygotowywania na święta jak i same święta. Czy Święta Bożego Narodzenia lubicie a choinkę i czy te święta były i są zawsze u Was radosne.

>np.w Irlandii tez kraju katolickim-nie ma zwyczaju obchodzenia Wigilii.Wszyscy bawia sie w pubach.Dopiero w pierwszy dzien swiat jest uroczysty obiad.Tak samo nie ma "odwiedzania domow po koledzie"
09.12.2009 15:01

Aleksandra C.
ja do mojego meza mowie milego dnia jak wychodzi do pracy
rodzice dziewczynki ktora sie opiekuje mowia codzinnie rano MILEJ ZABAWY

dziwna wypowiedz Agnieszko jak na "zawodowa nianie" myslalam ze takie osoby tryskaja cieplem
takie moje zdanie

To nie o ciepło chodzi a o przekonania religijne. Bądź tolerancyjna. Ja tylko wyraziłam swoje zdanie.
09.12.2009 15:16

Aleksandra C.
dla mnie dziwne jest nie skladanie zyczen
czyli co zegnasz sie z podopiecznym i rodzicami 24.12 i mowisz no to narazie papa
pewnie nie musisz ale ja bym nie chciala takiej niani
nie chce tez prezentow ale slowo WESOLOYCH SWIAT nic nie kosztuje a swiadczy o tym ze ktos serdecznie o nas mysli
nie mowie tu o calusach i rzucaniu sie na siebie z zyczeniami

w takim razie nie tolerujesz ludzi z innymi poglądami, niż Twoje. Bardzo to krzywdzące. Oczywiście, że jak wychodzę od podopiecznych z domu, tuż przed świętami ( jakimikolwiek ) to nikomu nie życzę ani wesołych świat, ani prezentów itd. Ale życzę im przyjemnego spędzenia czasu i odpoczynku. Ja po prostu nie obchodzę TYCH Świąt i tyle. Ale nie przeszkadzam nikomu tego czynić. A że dla mnie dziwny zwyczaj, to cóż? Nigdy go nie rozumiałam i nie zrozumiem. Nie muszę.
09.12.2009 15:20

nel nel
nie rozumiem dlaczego Agnieszko dlaCiebie skladanie zyczen,dawanie drobnych upominkow jest dla ciebie dziwne?

Samo dawanie prezentów i upominków nie jest dla mnie dziwne. Dziwne, że z jakiejś wyimaginowanej okazji i że do tego dorabia się jakąś niezrozumiałą dla mnie, kłamliwą ideologię choćby o mikołaju. Ja daję prezenty, nawet podopiecznym, ale spontanicznie, bez okazji, a nie wtedy, kiedy każdy ich oczekuje, bo mikołaj, bo choinka, bo zajączek, bo urodziny, czy jeszcze jakieś inne zwyczaje. Ja ich nie obchodzę, nie uznaję i mnie dziwią. Ot, co. Agnieszka K. edytowała ten post 09.12.2009 15:24
09.12.2009 15:24

Danuta C.
Moje drogie Panie!
Mikołaje już pojechały sobie do własnych domków -jeden do Laponi.drugi do Turcji.Teraz już zacząć przygotowywać się na święta.Są tu Panie z różnych wyznań i niech Panie opiszą swoje rodzinne przygotowywania na święta jak i same święta. Czy Święta Bożego Narodzenia lubicie a choinkę i czy te święta były i są zawsze u Was radosne.

Mikolaje odjechaly,wiec faktycznie moze jak proponuje Danuta.C.podzielmy sie soswiadczeniami,jak obchodzimy Swieta Bozego Narodzenia,jakie mamy zwyczaje,wspomnienia:moje radosne,moje smutne swieta.
09.12.2009 15:34

Karolina P.
Tak Beatko, ja też kocham pakować prezenty, to mi największą radość przynosi i czekanie, aż ktoś otworzy i jego mina, bo po niej od razu widać, czy jest zadowolony.
Mam problem z babcią, bo zupełnie nie wiem co jej podarować, bardzo mi pomaga w różnych sprawach, a ostatnio szczególnie mi pomogła i chcę, żeby to było coś wyjątkowego, jakieś pomysły?

Karolinko bardzo fajne reczniczki pakowane jak w linku, w pudeleczkach z roznymi napisami http://www.allegro.pl/item832390738_tort_z_4_recznikow_na_prezent_slub_swieta_urodziny.html
09.12.2009 17:32

Karolina P.
Tak Beatko, ja też kocham pakować prezenty, to mi największą radość przynosi i czekanie, aż ktoś otworzy i jego mina, bo po niej od razu widać, czy jest zadowolony.
Mam problem z babcią, bo zupełnie nie wiem co jej podarować, bardzo mi pomaga w różnych sprawach, a ostatnio szczególnie mi pomogła i chcę, żeby to było coś wyjątkowego, jakieś pomysły?

Ciężko tak coś doradzić bez znajomości z babcią    .W zeszłym roku my kupiliśmy wełniana narzutkę w kolorze grafitowym coś w rodzaju szerokiego szala żeby babci ciepło było    .przewiązałam szeroka kokardą złota i było extra .No ale nasza babcia jest już wiekowa i stad ten pomysł.w tym roku zastanawiam się nad rękawiczkami    czasu mało a ja w lesie z prezentami   
09.12.2009 17:42

nel nel

Danuta C.
Moje drogie Panie!
Mikołaje już pojechały sobie do własnych domków -jeden do Laponi.drugi do Turcji.Teraz już zacząć przygotowywać się na święta.Są tu Panie z różnych wyznań i niech Panie opiszą swoje rodzinne przygotowywania na święta jak i same święta. Czy Święta Bożego Narodzenia lubicie a choinkę i czy te święta były i są zawsze u Was radosne.

Mikolaje odjechaly,wiec faktycznie moze jak proponuje Danuta.C.podzielmy sie soswiadczeniami,jak obchodzimy Swieta Bozego Narodzenia,jakie mamy zwyczaje,wspomnienia:moje radosne,moje smutne swieta.

09.12.2009 18:08
« Powrót do listy tematów