Niania w Warszawie - jakie zarobki?

Forum » Niania a finanse domowe

Dzień dobry,

szukam opiekunki dla chłopca 13 miesięcy, od października. Do zakresu obowiązków wchodzi wyłącznie poświęcanie uwagi małemu i przygotowywanie posiłków (w większości przypadków po prostu odgrzanie), żadnego sprzątania (prócz uczenia malucha sprzątania po bieżących zabawach), prania, prasowania czy robienia zakupów. Tylko i wyłącznie poświęcania czasu i uwagi dziecku. Czyli kreatywne zabawy. s[acery, chodzenie na róże atrkacje (opłacane przez rodziców). Zaznaczam, że nie akceptowalne jest używanie telefonu podczas opieki nad dzieckiem (prócz odbierania przychodzących rozmów).

Do zaoferowania mam 2500 zł brutto (tyle mogę przeznaczyć za opiekę, w razie podatków koszta opodatkowania dzielone 50/50). Praca od poniedziałku do piątku w godzinach od 8 do 16 (częściej od 8 do 15, ponieważ wracam często wcześniej z pracy, nigdy później). Średnia wyjdzie pewnie ok. 7h na dobę. Wszystko co w domu, np. jedzenie w lodówce, sprzęty jak TV (jak maly śoi) oczywiście do korzystania dla opiekunki.

 

Czy taka stawka jest odopowiednia wg. czytelników czy też maie inne zdanie?

Pozdrawiam,

Szymon

01.08.2019 18:18

w Warszawie to taka stawka niezbyt , i jeszcze brutto to nie do przyjęcia. Moim zdaniem.

01.08.2019 19:23
Witam. Z tego, co się orientuję, nianie pracują za taką stawkę, aczkolwiek najczęściej są to młode panie emerytki. Uważam, że stawka jest akceptowalna, chociaż szału nie ma. Życzę owocnych poszukiwań.
01.08.2019 19:32

Przy tak nie wielkich wymaganiach i krótkich dniach pracy, stawka teoretycznie jest w porządku. Ale nianie też muszą zarobić na życie, a życie za 2,5tys w Warszawie to raczej słabo...  Może rzeczywiście jakaś stasza Pani się zgłosi, żeby sobie dorobić do emerytury.

Ja osobiście za taką stwakę pracowałam jakieś 8 lat temu, jak nie miałam jeszcze zbyt dużego doświadczenia i drugą osobę w gospodarstwie domowym. Po 10 latach pracy w zawodzie, plus to że jestem sama i sama utrzymuję dom - niezdecydowałabym się na pewno.

Dominika R. edytowała ten post 02.08.2019 21:21
02.08.2019 21:18

7 złoty na godzinę i to w Warszawie to moim zdaniem bardzo niska stawka. "Tylko i wyłącznie poświęcania czasu i uwagi dziecku" to dość odpowiedzialne zadanie Smile Na pewno nie za taką stawkę. 

Oktawia Bachorska edytowała ten post 03.08.2019 21:58
03.08.2019 21:57

7 h/dobę to nie to samo co 7 zł/h. Czytajcie ze zrozumieniem   

03.08.2019 22:03

Czyli ok. 1800 na rękę, jak na jeden etat to mało, raczej praca dla emerytki. W sumie wychodzi 12 zł. za godzinę, nie jest źle, ale szału nie ma.

04.08.2019 12:21

Oktawia Bachorska

7 złoty na godzinę i to w Warszawie to moim zdaniem bardzo niska stawka. "Tylko i wyłącznie poświęcania czasu i uwagi dziecku" to dość odpowiedzialne zadanie Smile Na pewno nie za taką stawkę. 

 

Wychodzi mniej więcej 12 zł. za godzinę, a nie 7.

Anna B. edytowała ten post 04.08.2019 12:23
04.08.2019 12:22
Dodam, że stawka 2500 zł, to tyle ile mogę przeznaczyć z domowego budżetu. Z tego co wiem to przy umowie dla niań są jakieś dopłaty i koszta podatków to ok 450 zł. Stąd wg mnie najkorzystniej byłoby znaleźć zaoczną studentkę (która ma ubezpieczenie w szkole) i płacić 2.500 do ręki. Wtedy wyjdzie przy 8h dziennie ok 16zl/h a przy 7h na dobę stawka godzinowa to prawie 21 zł. Ale wtedy dodałbym już jakieś obowiązki kiedy mamy śpi, np. pranie, ogarnięcie mieszkania. Co o tym sądzicie?
04.08.2019 18:24

Szymonie, prowokujesz, czy pytasz poważnie? A po drugie jakim cudem wyszła Ci stawka 21 zł za godzinę przy 7 godzinach pracy? 7 razy 21zł to będzie ok. 150 zł dziennie, więc za miesiąc to będzie ponad 3 tysiące

04.08.2019 19:08
Osobiście sądzę, że bez problemu znajdzie Pan chętna osobę. Niestety przypuszczam również, że będzie to miało negatywny wpływ na zapał niani do pracy i jej, powiedzmy, kreatywność. Doskonale wie Pan, jako ojciec, jak absorbująca jest opieka nad dzieckiem. Gdy ono śpi, niania powinna odpocząć, zregenerować się. Po pierwsze, żeby miała inwencję do dalszej zabawy, po wtóre, by nie ogarniala mieszkania przy dziecku, chcąc zyskać czas na odpoczynek podczas jego drzemki
04.08.2019 20:07

Magdalena G.

Szymonie, prowokujesz, czy pytasz poważnie? A po drugie jakim cudem wyszła Ci stawka 21 zł za godzinę przy 7 godzinach pracy? 7 razy 21zł to będzie ok. 150 zł dziennie, więc za miesiąc to będzie ponad 3 tysiące

Faktycznie, mój błąd jakoś sobie źle te godziny. Zatem przy 7h na dobę wyjdzie, wg mnie i tak niemało, bo ok. 18 zł na godzinę.

A co do pytania to pytam poważnie bo płacąc wynagrodzenie mam jakieś oczekiwania i wymagania odnośnie świadczonej pracy. Tylko pytam aby się zorientować czy płacąc powyższą stawkę moge czegoś oczekiwać więcej jak dziecko śpi (a będzie spać pewnie ok 2h podczas godzin pracy opiekunki).

04.08.2019 21:26

Anna B.

Oktawia Bachorska

7 złoty na godzinę i to w Warszawie to moim zdaniem bardzo niska stawka. "Tylko i wyłącznie poświęcania czasu i uwagi dziecku" to dość odpowiedzialne zadanie Smile Na pewno nie za taką stawkę. 

 

Wychodzi mniej więcej 12 zł. za godzinę, a nie 7.

O mamo... faktycznie    Mój błąd. Za szybko przeczytałam. 

04.08.2019 22:20

Szymonie, mnie tam wychodzi niewiele ponad 16 zł za godzinę. Stawka nie jest tragiczna, tylko obawiam się, że jak zaproponujesz dziewczynie dodatkowo sprzątanie i pranie gaci, to ją wystraszysz. To zależy co jest dla Ciebie ważniejsze - czy chcesz znaleźć osobę, która z entuzjazmem zajmie się Twoim dzieciaczkiem (chyba sądzę, że Twoim największym skarbem), i poświęci mu całą swoją energię - czy zależy Ci na zdesperowanej osobie, która podejmie się byle jakiej pracy, aby tylko zarobić i ogarnąć Ci również chałupę.

05.08.2019 09:20
Zgadzam się z Magdalena. Może Pan oczekiwać wszystkiego za każdą cenę, jeśli znajdzie się chętna osoba. Osobiście, kiedy zatrudnialam nianię, wręcz zadalam aby zajmowała się tylko moim synem, a w czasie jego snu odpoczywała. Swoje brudy pralismy sami. Zawsze miałam dla niani obiad i dbałam i to, by przychodziła do czystego mieszkania, inaczej źle bym się czuła. Do sprzątania można zatrudnić osobę, która tym się trudni. A jeśli nie, to sprzątać po sobie samemu.
05.08.2019 11:42
Lekarz zarabia 15 000 zł a jakoś nikt mu nie proponuje sprzątania itp. podczas dyżuru, gdy ma akurat luz...
05.08.2019 12:29
Elektryk nie maluje ścian a malarz nie naprawia kuchenek na gaz. A z nianiami jest jakiś dziwny problem...
05.08.2019 12:34
Bo widzisz, Pawełku, malarz raczej Ci nie zaproponuje, że w gratisie kuchenkę naprawi...
05.08.2019 13:31

Maria C.Zgadzam się z Magdalena. Może Pan oczekiwać wszystkiego za każdą cenę, jeśli znajdzie się chętna osoba. Osobiście, kiedy zatrudnialam nianię, wręcz zadalam aby zajmowała się tylko moim synem, a w czasie jego snu odpoczywała. Swoje brudy pralismy sami. Zawsze miałam dla niani obiad i dbałam i to, by przychodziła do czystego mieszkania, inaczej źle bym się czuła. Do sprzątania można zatrudnić osobę, która tym się trudni. A jeśli nie, to sprzątać po sobie samemu.

zgadzam się, moja współprace szybko się konczyły,gdy zaczęly pojawiac się dodatkowe obowiązki ,nie da się być nianią i sprzątaczką ,kucharką jednoczesnie.  NAWET za większą stawkę .

05.08.2019 17:03

Jestem z Gdyni nianią o wysokich referencjach i poniżej 3000 nie schodzę.Rodzice wykorzystują nas,przedłużając godziny pracy,dorzucając inne obowiązki.Dzieci są też różne,ja pracując u bogatej rodziny za granicą przy dwójce dzieci dostałam tak w dupę,że całowałam ziemię jak wylądowałam w Polsce.Praca niani jest wyczerpująca,organizm jest osłabiony,nieważne w jakim wieku jest.Nie mówiąc o kręgosłupie,rękach i nogach.To jest ciężka praca,bardzo odpowiedzialna.Agencje mają duże problemy ze znalezieniem niani,która jest mobilna,zna języki,jest po kursie pierwszej pomocy medycznej,w pelni zdrowa i dyspozycyjna 24h.Nianie muszą się szanować i walczyć o uczciwe wynagrodzenie.Rodzice by chcieli mieć w domu nianię,gosposię,sprzątaczke,kierowcę.Pytanie za ile?Czy można pogodzić to wszystko opiekując się dziećmi?A co z bezpieczeństwem dziecka?Z tego co słyszę na spacerach,to niania idzie do toalety z dzieckiem,albo załatwia swoje potrzeby przy otwartych drzwiach,mając oko na dziecko.Rodzice uciekają przed tym balaganem i wolą iść do pracy.Dziewczny szanujcie swoją pracę i nie dajcie się wykorzystywać.Stawka 20zl.na godzinę jest adekwatna do pracy niani i w pełni zasadna.Powinna być placona tygodniowo dla zabezpieczenia interesów niani.Słyszy się coraz częściej,że rodzice na koniec pracy nie wywiązali się z zaplaty niani.Ja też mialam taki przypadek.Pozdrawiam wszystkie nianie.

27.08.2019 15:34
Zgadzam się, Marzeno. Argument rodziców często jest taki, że przecież oni wszystko robią przy dziecku. Niech robią. Nikt nie każe zatrudniać niani. Niania to niania, pani do pomocy to pani do pomocy. Pozdrawiam.
27.08.2019 20:47

Marzena Klebba k.

Jestem z Gdyni nianią o wysokich referencjach i poniżej 3000 nie schodzę.Rodzice wykorzystują nas,przedłużając godziny pracy,dorzucając inne obowiązki.Dzieci są też różne,ja pracując u bogatej rodziny za granicą przy dwójce dzieci dostałam tak w dupę,że całowałam ziemię jak wylądowałam w Polsce.Praca niani jest wyczerpująca,organizm jest osłabiony,nieważne w jakim wieku jest.Nie mówiąc o kręgosłupie,rękach i nogach.To jest ciężka praca,bardzo odpowiedzialna.Agencje mają duże problemy ze znalezieniem niani,która jest mobilna,zna języki,jest po kursie pierwszej pomocy medycznej,w pelni zdrowa i dyspozycyjna 24h.Nianie muszą się szanować i walczyć o uczciwe wynagrodzenie.Rodzice by chcieli mieć w domu nianię,gosposię,sprzątaczke,kierowcę.Pytanie za ile?Czy można pogodzić to wszystko opiekując się dziećmi?A co z bezpieczeństwem dziecka?Z tego co słyszę na spacerach,to niania idzie do toalety z dzieckiem,albo załatwia swoje potrzeby przy otwartych drzwiach,mając oko na dziecko.Rodzice uciekają przed tym balaganem i wolą iść do pracy.Dziewczny szanujcie swoją pracę i nie dajcie się wykorzystywać.Stawka 20zl.na godzinę jest adekwatna do pracy niani i w pełni zasadna.Powinna być placona tygodniowo dla zabezpieczenia interesów niani.Słyszy się coraz częściej,że rodzice na koniec pracy nie wywiązali się z zaplaty niani.Ja też mialam taki przypadek.Pozdrawiam wszystkie nianie.

Bardzo dobrze napisane.

Pozdrawiam.   

03.09.2019 19:35

W pełni się zgadzam, pozdrawiam!

04.09.2019 12:21

Zgadzam sie ,, trzeba sie szanowac,, to jest ciezka praca
Pozdrawiam

08.09.2019 12:29

Witam, 
   jestem emerytką i nie bardzo rozumiem stwierdzenie, taka /mała /stawka to może dla emerytki. Czemu emerytka ma za tą samą pracę dostawać mniej ? Halo, wszystkie będziecie kiedyś emerytkami, co to za dyskryminacja   
 pozdrawiam
 Emerytka Hanna

14.09.2019 16:25
« Powrót do listy tematów