Czy poszukiwanie Niani w Internecie jest bezpieczne?

Forum » Komentarze do artykułów
My opiekunki tez nie zawsze mamy pewnosc czy trafimy do dobrej i uczciwej rodziny,prosze wziasc tez to pod uwage.Stres i niepewnosc dotyczy nian i rodzicow.
08.06.2010 10:08
Moniko masz rację. To "działa" w obie strony.
08.06.2010 10:26
Rodzice mają ułatwioną sprawę,sprawdzone przez niania.pl.referencje i 10000 niań w różnym wieku

Niania wybierając dziecko i rodziców musi kierować się intuicją,czy będzie szanowana traktowana
odpowiednio i wynagrodzona adekwatnie do własnych umiejętności,dlatego wszystko zależy od łudu
szczęścia,czego nam wszystkim nianiom życzę.Pozdrawiam
08.06.2010 11:11

Monika C.
My opiekunki tez nie zawsze mamy pewnosc czy trafimy do dobrej i uczciwej rodziny,prosze wziasc tez to pod uwage.Stres i niepewnosc dotyczy nian i rodzicow.


Zarówno rodzice jak i nianie są tylko ludźmi    a jak powszechnie wiadomo, ludzie bywają różni, dlatego najważniejsza jest rozmowa i jeszcze raz rozmowa   
Natomiast czy znajdziemy nianie przez internet, czy z biura pośrednictwa opiekunek, to już bez większego znaczenia, co innego niania z polecenia znajomych, np. taka która pracowała przez kilka lat u znajomych i wiadomo co to za osoba... czy ewentualnie znajoma poszukująca pracy...
08.06.2010 11:17

Jolanta W.
Rodzice mają ułatwioną sprawę,sprawdzone przez niania.pl.referencje i 10000 niań w różnym wieku

Niania wybierając dziecko i rodziców musi kierować się intuicją,czy będzie szanowana traktowana




"dokładnie   trzeba dokładnie określic swoje oczekiwania i omówić każdy szczegół  

bo potem jest płacz, że miałam i chciałam byc nianią, a jestem sprzataczką, prasowaczką, gotujacą dla wszystkich ;P itd
Prawda jest taka mamy to na co sie godzimy ;P
Co mi po bardzo wysokim wynagrodzeniu jak obowiązków bede miała tyle, że na opiekę nad dzieckiem juz czasu nie starczy  
będzie obiadek, wysprzątany dom a dziecko będzie smutne i zostawione samemu sobie"  
08.06.2010 12:45
Poszukiwanie przez internet NIE JEST bezpieczne. Jest z pewnością tańsze niż poszukiwania przez agencję i szybsze - jeśli zdarzy sie, że stajemy koniecznością znalezienia opieki z dnia na dzień. Prawdą jest, ze stres i niepewność dotyczy także niań, ale to po stronie rodzica zostaje dziecko, które ma zaburzone postrzeganie rzeczywistości, bo mu się osoby w otoczeniu zmieniają za często.
Najbezpieczniejsze są poszukiwania przez znajomych czyli niania z polecenia, ale niestety takich niań jest mało i nie zawsze uda się trafić w dobry moment tj. znajomi juz nie potrzebują niani, a my właśnie szukamy.
09.06.2010 21:27
Nie ma różnicy czy to przez agencję czy z netu, czy z polecenia w każdym przypadku można trafić na perełkę ale również na kogoś na kim można się zawieść
09.06.2010 22:03
Czy Pani mieszka w Piastowie koło Iwonicza?
09.06.2010 22:31

Maria .
Nie ma różnicy czy to przez agencję czy z netu, czy z polecenia

Myli się Pani, różnica jest olbrzymia.

Nie mieszkam koło Iwonicza
10.06.2010 07:54
Działa w obie strony, ale rodzice ponoszą większe ryzyko, bo powierzają komuś dziecko. Szukanie przez internet jest mniej bezpieczne, ale i tak prędzej czy później odbędzie się przecież rozmowa z potencjalną kandydatką.
27.06.2010 14:58

Liliana J.
Działa w obie strony, ale rodzice ponoszą większe ryzyko, bo powierzają komuś dziecko. Szukanie przez internet jest mniej bezpieczne, ale i tak prędzej czy później odbędzie się przecież rozmowa z potencjalną kandydatką.

Największe ryzyko jest dla dziecka jeśli trafi się na nieodpowiednią osobę
27.06.2010 15:23
Internet to bardzo dobre źródło do szukania opiekunki dziecięcej a ostrożność jest zawsze wskazana, bez względu na to, gdzie się szuka. Ja np. wszystkie swoje zlecenia, wszystkich podopiecznych mam z pośrednictwa internetu i póki co nie trafiłam na nikogo dziwnego ( pomijając oczywiście sprawy charakterologiczne ). A daleko idąca ostrożność jest rzeczą normalną i ja, jako niania też ją stosuję np. nie chodząc na pierwsze spotkania bez męża, który widzi kto mi otwiera i przez cały czas mojej rozmowy czeka na mnie pod domem. Nigdy też nie wychodzę do żadnego podopiecznego bez pozostawienia mężowi informacji z adresem i godzinach mojej pracy w danym miejscu. Również spisanie umowy, która zawiera dokładne dane zleceniodawcy jest swego rodzaju zabezpieczeniem. To działa też w obie strony. Także internet nie taki straszny jak się go z głową używa   
02.07.2010 08:50

Iwona K.
Poszukiwanie przez internet NIE JEST bezpieczne. Jest z pewnością tańsze niż poszukiwania przez agencję i szybsze - jeśli zdarzy sie, że stajemy koniecznością znalezienia opieki z dnia na dzień. Prawdą jest, ze stres i niepewność dotyczy także niań, ale to po stronie rodzica zostaje dziecko, które ma zaburzone postrzeganie rzeczywistości, bo mu się osoby w otoczeniu zmieniają za często.
Najbezpieczniejsze są poszukiwania przez znajomych czyli niania z polecenia, ale niestety takich niań jest mało i nie zawsze uda się trafić w dobry moment tj. znajomi juz nie potrzebują niani, a my właśnie szukamy.



Kiedy zarejestrowałam się na Niania.pl zgłaszało się do mnie wiele agencji. Tak więc można przypuszczać, że nianie w agencjach bywają rekrutowane też " z łapanki". Jaką to daje gwarancję???
04.07.2010 21:43
Miłe Panie zatrudnienie niani -z jakiego żródła by nie była- zawsze jest osobą obcą wchodzącą do Rodziny z tak zwanego <marszu>. Nigdy nikt nie może gwarantować za żadną osobę.
Przez dwa lata pracowałam w agencji pośredniczącej niędzy rodzicami,a nianiami. Bywało różnie.
Nie można jednoznacznie twierdzić, że nianie z agencji są sprawdzone.Pytanie -w jaki sposób?
To do końca nigdy nie jest możliwe.
Tak więc zawsze nowa osoba w domu-to etap poznawczy.
Są też różni Rodzice.Płacą i wymagają.Zdarza się i tak,że zakres obowiązków z czasem znacznie się powiększa, a płaca nie.
Łatwo jest pisać i doradzać osobie postronnej, ale proszę wczuć się w sytuacje niani,która z różnych przyczyn nie może powiedzieć -nie.
Praca niani jest bardzo odpowiedzialna i wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale tylko gdy na ten temat rozmawiamy, a na codzień niania jest od wszystkiego i trudno z tym dyskutować.
Uważam, że niania z internetu, czy niania z agencji-to nie ma znaczenia.
06.07.2010 12:00
Nie jest do wszystkiego.Raz mi się zdarzyło że byłam do wszystkiego.Do wszystkiego czyli do niczego było strasznie.Sami rodzice chcą by zajmować się dzieckiem bo zależy im na bezpieczeństwie ,rozwoju ,wychowywaniu dziecka.
06.07.2010 12:58
To,czy niania jest "od wszystkiego" zależy wyłącznie od Niej.
07.07.2010 07:50

Ewelina R.

Jolanta W.
Rodzice mają ułatwioną sprawę,sprawdzone przez niania.pl.referencje i 10000 niań w różnym wieku

Niania wybierając dziecko i rodziców musi kierować się intuicją,czy będzie szanowana traktowana




"dokładnie   trzeba dokładnie określic swoje oczekiwania i omówić każdy szczegół  

bo potem jest płacz, że miałam i chciałam byc nianią, a jestem sprzataczką, prasowaczką, gotujacą dla wszystkich ;P itd
Prawda jest taka mamy to na co sie godzimy ;P
Co mi po bardzo wysokim wynagrodzeniu jak obowiązków bede miała tyle, że na opiekę nad dzieckiem juz czasu nie starczy  
będzie obiadek, wysprzątany dom a dziecko będzie smutne i zostawione samemu sobie"  

07.07.2010 10:20
brawo trafiona wypowiedz
07.07.2010 10:21
Czy agencja czy internet? Moim zdaniem również nie ma znaczenia. znaleziona niania przez internet może okazać się idealna nianią ale niestety również może zdarzyć się dość nie odpowiedzialną. Dlatego tutaj trzeba dużo rozmowy podczas pierwszego spotkania. I tutaj jest też odwrotna sytuacja na jakich my nianie możemy natrafić rodziców. Nie dawno miałam spotkanie z 3 letnia dziewczynką i jej mamą. Po rozmowie itd mama dziewczynki wydawała się miła, fajna z którą dobrze mi by się współpracowało ale niestety zostałam oszukana. Na następny dzień przywiozła małą do mnie,po paru godzinach ją odebrała. Miała przywieźć na następny dzień i nic cisza. nie odbierała, nie odpisywała. Jak i nie zapłaciła za jeden dzień. Było mi troszkę przykro, a może powinnam już zrezygnować po tym jak przekładała 3 razy spotkanie.A najgorsze że nie zdążyłam wziąć żadnych danych( dlatego pamiętajmy o tym na pierwszym spotkaniu i nianie i rodzice).Oj miałam również sytuacje ok 2 lata temu jak jeszcze synka nie miałam. Miałam opiekować się 5 latkiem(poznałam go), no ale cóż zamiast opieki natrafiłam na głupią rozmowę dość krępującą z jego tatą( dlatego dobrze jest brać ze soba kogoś na pierwsze spotkanie;-)). Na szczęście obecnie opiekuje się dziewczynką którą opiekowałam się w zeszłym roku więc na razie się ułożyło wszystko, no ale nadal poszukuje bardziej stałej pracy;-) Po prostu trzeba uważać a jak się dalej potoczy tego my już nie wiemy. A wiadomo każdy rodzic chce jak najlepiej dla dziecka. A może warto też brać nianię z własnym dzieckiem?? Bo tutaj rodzice nad taką propozycją rzadko rozmyślają,a taka niania nie jest zła;-) Pozdrawiam
07.07.2010 11:08
Witam wszystkie Nianie i Mamy .   
Postanowiłam podłączyć się do tematu, ponieważ obecnie sama poszukuję opiekunki dla swojej córeczki i zatrudnienie opiekunki znam z obu stron : ze strony Niani i rodzica . Oczywiście dla obu stron to duży stres - nikt nie wie na kogo trafi, jak się współpraca potoczy , czy wszystko będzie przebiegało pomyślnie - ale najgorsze jest to,że pomiędzy tymi pytaniami stoi bezbronne dziecko . Uważam, że jeżeli w danej pracy coś nam zaczyna przeszkadzać, powinno się porozmawiać natychmiast z rodzicami i znaleźć racjonalne wyjście. To samo jeśli chodzi o rodziców - jeśli dana Niania przestaje spełniać nasze oczekiwania , trzeba jej o tym powiedzieć i albo Niania dostosuje się do naszych wymagań, albo będzie musiała się zabrać za poszukiwania nowej pracy . Nie rozumiem dlaczego co niektórzy gryzą się ze swoimi uprzedzeniami , szczególnie nie rozumiem Niań. Bo jeśli praca przestaje być dla was satysfakcjonująca , można to zmienić , jeśli rodzice mają tylko takie możliwości . Jeśli nie - warto grzecznie podziękować za współpracę i odejść, bo jeżeli do pracy idziecie jak na ścięcie głowy, to maleństwo na tym cierpi najbardziej . W każdej pracy ważny jest kontakt pełen szczerości, szczególnie w pracy, kiedy zajmują się Panie cudzym dzieckiem.
07.07.2010 12:12

Małgorzata W.
bo jeżeli do pracy idziecie jak na ścięcie głowy, to maleństwo na tym cierpi najbardziej .

Pracowałam w takiej sytuacji 2 tygodnie (mamie się pokrzyżowały ustalenia płacowe w pracy, mnie zastąpiła prawdziwa ciocia) i dziecko nie ucierpiało na tym nic a nic, a wręcz przeciwnie bo wiedziałam że to są ostatnie dni dawałam z siebie jeszcze więcej by dziecko nie ucierpiało. Z początku byłam "wściekła" że znowu muszę szukać pracy ale nie mogę tego okazywać dziecku, zresztą do tej pory utrzymujemy kontakty   
07.07.2010 16:14

Beata J.
Kiedy zarejestrowałam się na Niania.pl zgłaszało się do mnie wiele agencji. Tak więc można przypuszczać, że nianie w agencjach bywają rekrutowane też " z łapanki". Jaką to daje gwarancję???

Taką, że agencje te nianie pozyskane "z łapanki" sprawdzają zanim zaproponują rodzicom. Oczywiście robią to lepiej lub gorzej, ale robią. I za to min. płaci rodzic. Ponadto gwarancja obejmuje to, ze agencja jeśli ktos się nie sprawdzi przedstawia od razu kandydatki na zastępstwo, zwykle- chociaz nie zawsze - juz bez dodatkowych opłat.
04.08.2010 15:08

Iwona K.

Beata J.
Kiedy zarejestrowałam się na Niania.pl zgłaszało się do mnie wiele agencji. Tak więc można przypuszczać, że nianie w agencjach bywają rekrutowane też " z łapanki". Jaką to daje gwarancję???

Taką, że agencje te nianie pozyskane "z łapanki" sprawdzają zanim zaproponują rodzicom.

Przypuśćmy że tak jest, dwa razy miałam pracę z agencji i w żadnej nie spojrzano nawet na moje referencje

Oczywiście robią to lepiej lub gorzej, ale robią. I za to min. płaci rodzic. Ponadto gwarancja obejmuje to, ze agencja jeśli ktos się nie sprawdzi przedstawia od razu kandydatki na zastępstwo, zwykle- chociaz nie zawsze - juz bez dodatkowych opłat.

Jeśli mają kandydatki "na luzie" ;P
04.08.2010 15:16
szukalam pracy jako niania.Bylam na kilku rozmowach u wielu rodzicow . Po rozmowie stwierdzilam ze wiekszosci zalezy ; by niania byla atrakcyjna ,wyksztalcona ,mloda i znajaca jezyki obce. Niania ktora wychowala swoje dzieci to ma doswiadczenie i ma wiele do powiedzenia, anizeli taka niania ktora zajmuje sie rok lub dwa lata. Niektorzy rodzice maja za wielkie wymagania . wtedy wynika problem ze znalezieniem niani. Wiem ,ze rodzice chca jak najlepiej dla swojej pociechy, ale niania nie jest do wychowywania i uczenia dziecka ,od tego sa rodzice.Nianie z wieloletnim doswiadczeniem nie sa brane pod uwage.Rodzicom poszukujacym niani zycze powodzenia ! Pozdrawiam.
26.02.2011 22:21
Irenko!Nie jestem młoda,nie jestem ta szczupła,ani super.Ot,wiedżma,Baba Jaga.Nowej pracy szukałam od sierpnia ub,roku.Przeszłam koszmary,od złosci babć po zdziwienie że takie coś może chcieć zająć się moim dzieckiem?Trafiłam na Anię,fajną mamę,dzieciak super,ale płaca niziutko.Ciut za mało.Byłam w kropce.Nie wchodziłam na żadne strony,aż raz po 3 m,weszłam na ,,g,,.Spotkałam się z rodzinką.Dziko było się nie spotkać,kilka przystanków ode mnie ,dużo lepsza kasa,lepsze warunki.Nie wierzyłam że coś dobrego dla mnie z tego wyniknie.Po miesiącu telefon,czy nadal jest Pani zainteresowana naszą propozycją?Ludzie,weszłam na ich stronę,było ponad 1600 wejśc.Niech tylko 1\3 napisze do nich,spotkają się z połową z nich.I co?Wybrali mnie ,starą,grubą babę?Irenko,pracuję u nich od tygodnia,dzieci super,potrzebują opieki,zabawy,z rodzicami -bez problemu,znam dziadków,ciotki,wujków.To wszystko od poniedzziałku do piątku.Wracam do domu zmęczona,zmęczona uczciwą pracą,d o tej pory byłam zmęczona leniem.Siedzeniem 2-3 god.kiedy dziecko śpi,a ja robię na drutach.Tu trzeba wymyślać,działac,bawić się.Nie łam się,życzę powodzenia.
26.02.2011 23:41
« Powrót do listy tematów