Zaświadczenie o niekaralności.

Forum » Mamy zatrudniające nianie - rady i doświadczenia
Witam, czy któraś z Mam zażyczyła sobie takiego zaświadczenia od niani?
12.08.2017 15:59

 

"Moja", było to 7 lat temu, wtedy to kosztowało ok. 50 zł.

….i wydawane było „od ręki”.

 

Bożena R. edytowała ten post 12.08.2017 17:57
12.08.2017 16:39

Ode mnie nie ale agencje opiekunek pytają o to

12.08.2017 18:46
Dziękuję za odpowiedzi. Zastanawiam się, czy poprosić nianię o takie zaświadczenie przed rozpoczęciem pracy. Od mamy koleżanki, która "nianiuje" już od lat, dowiedziałam się, że niania może się obrazić. Z drugiej strony sama przyznała, że zna nianię, która była w więzieniu za kradzież z włamaniem, a pracodawcy nic o tym nie wiedzą. Sprawdzacie to, drogie Mamy?
12.08.2017 20:22

Nawet gdyby skazana była za zabójstwo, to po upływie okresu w którym kara ulega zatarciu, w rejestrach skazanych będzie figurować jako osoba niekarana.
Jako pracodawca możesz wystąpić z zapytaniem o karalność ale tylko w stosunku do pracownika, nie zaś do kandydata na pracownika.

12.08.2017 20:49
Elżbieta Olga, wiem o tym. Wszystkiego sprawdzić się nie da np.tego, czy niania leczyła się kiedykolwiek psychatrycznie. Albo czy karany nie jest ktoś z najbliższej rodziny. Interesuje mnie, czy mamy poza danymi z dowodu sprawdzają jakoś nianie.
13.08.2017 10:19

Nie wiem czy rodzice sprawdzają swoje nianie, wiem, że ja zawsze sprawdzam rodziców.  

13.08.2017 10:35

Elżbieta a jak to zrobić ?

13.08.2017 12:30

Anna O.Elżbieta Olga, wiem o tym. Wszystkiego sprawdzić się nie da np.tego, czy niania leczyła się kiedykolwiek psychatrycznie. Albo czy karany nie jest ktoś z najbliższej rodziny. Interesuje mnie, czy mamy poza danymi z dowodu sprawdzają jakoś nianie.

O zaświadczeniu niekaralności wcale nie pomyślałam .. O zdrowie psychiczne i owszem zapytałam, bo słyszałam o opiekunce z załamaniem nerwowym i dość długim leczeniu szpitalnym.Czy z rodziny ktoś karany był, też nie pomyślałam... Dowód osobisty przy spisaniu umowy widziałam . Nasza niania oprócz stażu w zawodzie ( 17lat ) miała wszystkie umowy z tego okresu , ponieważ zawsze pracuje właśnie na umowie. Referencje pobieżnie przeleciałam i to wszystko. Zapytałam o choroby przewlekłe - bo Pani krótko po sześćdziesiątce i tyle. Jest dobrze i wszyscyśmy zadowoleni   
13.08.2017 15:38

Anna O.Elżbieta Olga, wiem o tym. Wszystkiego sprawdzić się nie da np.tego, czy niania leczyła się kiedykolwiek psychatrycznie. Albo czy karany nie jest ktoś z najbliższej rodziny. Interesuje mnie, czy mamy poza danymi z dowodu sprawdzają jakoś nianie.

Ale  czy to ,że ktoś z rodziny niani  był karany, oznacza ,że z nią coś jest nie tak?
Przecież nie mamy wpływu na zachowania  naszych dalszych i bliższych z rodziny.
A nawet jesli  niania była karana to  nie oznacza,że będzie  robiła  to samo. 
Mamy uprzedzenia do osób , którym kiedyś sie nie powiodlo  i trafili za kraty.
Czasami trafiają bo  coś poszło  nie tak w zwiazku z pewnymi znajomościami itp...

Owszem  zastanawiałabym  sie poważnie  czy zatrudnić osobę, która była karana za przestępstwo pt. morderstwo, pedofilię..  i pewnie  nie dałabym  szansy...
Ale inne przestepstwa ?
w dzisiejszych czasach  za kradzież batonika  można iśc do wiezienia  więc.....

A takie sprawdzanie  czy się ktoś leczył psychiatrycznie , czy ma długi, komornika  no wg. mnie  jest poniżej poziomu...  i po co to komu?

13.08.2017 17:28

Jolanta M.

Elżbieta a jak to zrobić ?

ja  nie sprawdzałam , pewne "kwiatki" wychodziły  w trakcie pracy.
Niektóre takie ,że nie  miały znaczenia ... o prostu głupi ludzie  umiejący robić kasę i nic wiecej... dzieci  sobie  były a jak by ich nie było to  w sumie  żaden problem.
Ale  były poważne przypadki łamania prawa i wtedy dziekowałam za wspólpracę. I wtedy  był  to dobry ruch. 

13.08.2017 17:30

Marto - podjęłabyś pracę u rodzica, na temat którego, po wpisaniu nazwiska w wyszukiwarce, wyskakują jedynie informacje z firm windykacyjnych o wielotysięcznym zadłużeniu? Ja- nie, bo niby z jakiego powodu miałby się właśnie ze mną uczciwie rozliczać? 
Kingo- zatrudniłabyś nianię, gdybyś na jej profilu w mediach społecznościowych znalazła wpisy o treściach nacjonalistycznych, ksenofobicznych napisane wulgarnym językiem, mimo, że na portalu zawodowym jawi się jako pełna profesjonalistka, No, skarb, poprostu, Ja- nie,bo nie jest mi obojętne kto sprawuje opiekę nad moimi wnuczkami.
Na tym właśnie polega moje sprawdzanie   

13.08.2017 18:05
Również o tym nie pomyślałam, ponieważ nie śledzę mediów społecznościowych. Elżbieto Olgo, Ty mówisz o wyjątku jakimś...a ten nie potwierdza reguły przecież.Wybierałam w/g własnych kryteriów i to co mnie w profilu zainteresowało, ponad to - jak niania kocha,uwielbia dzieci i takie tam inne idealne przymiotniki określające jej osobę ... Dlatego wybrałam na rozmowę 4 Panie a nie 24, bo tylko tyle mnie zainteresowało - profil był skromny- bo szczery i taki od siebie ... a nie zapożyczony od kogoś innego (bo i tak bywa). Okazało się, że wybrałam dobrze bez pomocy mediów społecznościowych.Nie dajmy się zwariować...tu w sąsiednim temacie jeszcze niani matka nie znalazła a już o kamery pyta ... nie ogarniam po prostu    Kinga K. edytowała ten post 13.08.2017 21:53
13.08.2017 21:45
Marto, za winy innych się nie odpowiada, ale np.w mojej okolicy jedna niania szuka już długo rodziny, bo wszyscy wiedzą, że wśród znajomych ma osoby po odsiadce. Musi próbować dalej od domu, pewnie się ktoś skusi. Kingo, o kamery to ja pytam, a nianię znalazłam. Skąd niby pomysł, że nie?
13.08.2017 22:48

To zmień ofertę na "nieaktualne". Masz jakiś powód do tego, by celowo wprowadzać potencjalne nianie w błąd?
Przekombinowane to wszystko   

13.08.2017 23:24
Zmienię na nieaktaulne, jak po okresie próbnym niania się sprawdzi. Pozwól, że sama zadecyduję kiedy.
14.08.2017 06:59

Anna O.Marto, za winy innych się nie odpowiada, ale np.w mojej okolicy jedna niania szuka już długo rodziny, bo wszyscy wiedzą, że wśród znajomych ma osoby po odsiadce. Musi próbować dalej od domu, pewnie się ktoś skusi. Kingo, o kamery to ja pytam, a nianię znalazłam. Skąd niby pomysł, że nie?

Trafiają się i niemądre pomysły...  
14.08.2017 09:34

Elzbieta Olga P.

Marto - podjęłabyś pracę u rodzica, na temat którego, po wpisaniu nazwiska w wyszukiwarce, wyskakują jedynie informacje z firm windykacyjnych o wielotysięcznym zadłużeniu? Ja- nie, bo niby z jakiego powodu miałby się właśnie ze mną uczciwie rozliczać? 
Kingo- zatrudniłabyś nianię, gdybyś na jej profilu w mediach społecznościowych znalazła wpisy o treściach nacjonalistycznych, ksenofobicznych napisane wulgarnym językiem, mimo, że na portalu zawodowym jawi się jako pełna profesjonalistka, No, skarb, poprostu, Ja- nie,bo nie jest mi obojętne kto sprawuje opiekę nad moimi wnuczkami.
Na tym właśnie polega moje sprawdzanie   

Pamiętaj, że nie do każdego profilu jest pełen dostęp. Istnieje coś takiego  jak prywatność i tylko znajomi tej osoby mogą zobaczyc co pisze. Kolejna sprawa to zamkniete grupy.... nawet moi znajomi jeśli w nich nie są nie widzą co wypisuję.
Co do firm windykacyjnych... ich działania są na granicy prawa bo tak naprawdę mogą Cię poprosić abyś spłaciła zadłużenie- a same działania może podejmować wyłącznie komornik.

Jeśli  będę przeszukiwać net w nadziei ,że znajdę haka na przyszłego pracodawcę  jaki to ma sens?

u mnie  jest tak,że  jeśli raz jest jakaś akcja... typu zaplacimy po  niedzieli  ok... zdarza sie  jesli po niedzieli  nie mam kasy  to przykro mi ale  ja nie mam czasu aby sie dzieckiem zając i musza poradzić sobie sami. Skoro tych rodziców nie obchodziło jak sobie  poradze przez weekend bez pieniedzy z dzieckiem itd... to  mnie też może nie obchodzić co oni zrobią bez opieki do  swojego dziecka.

Na szczeście taka sytuacja  w moim życiu miała miejsce raz. Mama co prawda przepraszała, prosila zebym wróciła, ale brak kasy na czas to była tylko drobnostka.
 

14.08.2017 19:49

Anna O.Marto, za winy innych się nie odpowiada, ale np.w mojej okolicy jedna niania szuka już długo rodziny, bo wszyscy wiedzą, że wśród znajomych ma osoby po odsiadce. Musi próbować dalej od domu, pewnie się ktoś skusi. Kingo, o kamery to ja pytam, a nianię znalazłam. Skąd niby pomysł, że nie?

Jeśli  by ktoś mi powiedizał..  nie zatrudnie pani bo pani ciocia siedziała w wiezieniu i pani na pewno zaraz tam trafi  to raczej bym wyśmiała taką rodzinę. to prostackie zachowanie

14.08.2017 19:51
Marto, jestem pewna, że nikt by tego wprost nie powiedział. Ale raczej mało osób chciałoby wpuścić do domu mamę znanego w okolicy pseudokibica, który co chwilę pakuje się w konflikt z prawem. I to nie dlatego, że mama pójdzie siedzieć razem z synem.
14.08.2017 21:02
« Powrót do listy tematów