| niestety bez umowy nic nie zdziałacie. Szkoda. Nie należy tylko generalizować- nie kazda niania jest taka. | |
| 04.09.2010 13:15 |
| Annno jeżeli zglosza się na policje to oni zostaną tez oskarzeni o to,ze zatrudnili kogoś na czarno. Ja też chciałabym wiedziec dlaczego 2 nianie odeszl/ zostaly zwolnione ? | |
| 05.09.2010 10:37 |
|
Pani Moniko, zacznijmy od tego, że Panie po 50-tce mają zazwyczaj większe szanse znalezienia pracy niż nie jedna dwudziesto-paro letnia osoba . Mają one w końcu doświadczenie życiowe - zazwyczaj wychowały już minimum jedno dziecko , a taka młoda dziewczyna albo jeszcze dzieci nie ma, albo ma malutkie i nie przeszła jeszcze wszystkich standardowych akcji związanych z dorastaniem dziecka . Nie mówię,że młoda Niania=zła Niania, bo sama mam 16 lat i jakieś tam doświadczenie, lecz nie porównuje się do starszych niań , bo przy nich jestem "pikuś". Wszystko pozostaje w tym miejscu do rodzica, jakie opiekunki , w jakim wieku preferuje, ale moim zdaniem wiek nie jest wyznacznikiem tego , czy któraś z pewnością nie znajdzie pracy Po drugie ktoś jak płaci jałmużnę za opiekę nad dzieckiem , nie ma za grosz szacunku do własnego potomka i do osoby którą zatrudnia , dlatego też nie zwracam najmniejszej uwagi na takie oferty . Nie interesuje mnie współpraca z osobami którzy są skąpi , bo kiedyś pożałują mi szklanki wody i tak czy inaczej Nasza współpraca się skończy . Najlepsza zasada: Oferta nie odpowiada? Szukam dalej . Każdy godzi się na to , na co go stać ... Po trzecie, Czasem opiekunki pracują za 8-10 zł za godzinę a kompletnie nie sprawdzają się w roli Niani . Są też takie które pracują za 6 zł za godzinę i są rewelacyjne . Tu nie o stawkę chodzi, jeżeli ktoś lubi dzieciaki to czy 6 zł za godzinę czy 15zł, zaangażuje się i będzie dobrym opiekunem. |
|
| 26.11.2010 09:40 |
| Pani Ewo , pieniądze są ważne , ale to jest taka praca , że nie można patrzeć tylko na swoje kieszenie , bo w końcu to jest dziecko. Mały Człowiek, który czuje, który się przyzwyczaja, który ma swoje potrzeby, z resztą nie muszę tłumaczyć, bo sama jest Pani Mamą , która (jak podejrzewam) zatrudniła opiekunkę i wie Pani , że jest ona ważna dla Pani dziecka . Decydujemy się na taką pracę , która będzie Nas Satysfakcjonować pod każdym względem (również finansowym) i jeżeli coś nie pasuje to się nie decydujemy - proste jak słońce . Jak psuje się w trakcie współpracy, staramy się aby mały Człowieczek to rozstanie odczuł jak najmniej boleśnie . A nie "Nie podobają mi się rodzice to nie przyjdę na następny dzień" . Egoistyczne podejście bardzo. Rodzice czasem nie pozwalają się godnie pożegnać , bo myślą tylko o swoim portfelu ... I właśnie... Ze strony Niań i Rodziców jest podmiot pieniężny . To już jest nudne. | |
| 26.11.2010 10:16 |
|
Pani Ewo, co do wątku O Niani która wyzwała dziecko nie wypowiem się, bo to dla mnie jest nie do ogarnięcia . Nie umiem zrozumieć co kierowało taką osobą , która najpierw chciała zatrudnić się jako opiekunka dziecięca a potem terroryzowała to maleństwo . Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem - podłym , pełnym nienawiści . Zachowanie skandaliczne - tu się zgodzę i praktycznie jak napisałam wyżej , to jest praca gdzie wypadałoby spojrzeć czasem nie tylko na siebie, ale też na tego małego człowieka. Jeżeli chodzi o sprawy finansowe, to ja myślę , że chyba każda z Nas wie, że nie będzie zarabiała dolarów, ponieważ Nasza pensja jest uzależniona od pensji rodziców . Jeśli ktoś myśli, że na zawodzie Niani dorobi się kokosów to jest w ogromnym błędzie . ; ) Tu chodzi raczej o to aby nas docenić a nie od niechcenia zapłacić 2.99 najlepiej jak przy przecenie w tesco i cieszyć się , że jest Niania . Taka Niania prędzej czy później trzaśnie drzwiami i tyle z tego będzie. No ale w sprawie doceniania pracownika , również się zgadzamy jak wnioskuję z Pani wypowiedzi. |
|
| 26.11.2010 11:02 |

