|
wyjazd za granicę zawsze wiąże się z jakimś stresem, chyba, że to wyjazd wakacyjny. Napiszcie, jak to jest z podjęciem decyzji o wyjeździe z kraju, o rozstaniach, uczuciach. Byle dla zarobku... Czy to się opłaca??? |
|
| 14.04.2011 17:38 |
|
Wyjeżdżając prędzej się można nauczyć danego języka niż z książek czy z kursów. Jedni wyjeżdżają na krótki czas inni zostają już w danym kraju,jedni sobie chwalą inni narzekają i tak ,że nie ma reguły na to.Decyzja należy tylko do Ciebie. |
|
| 14.04.2011 18:12 |
|
Hm, rozważam a właściwie rozważałam. Nijak nie mogę sobie wyobrazić opuszczenia na dłużej niż jeden dzień, swojej rodzinki. tęsknota chyba by mnie zeżarła. Z pewnością to dobra propozycja dla niezwiązanych, otwartych na świat. A ja zbyt mocno wgryzłam się w tą ziemię. Zabrzmiało!!!! Jeszcze hymnu brak. A co do nauki języków to rzeczywiście najlepszą metodą jest uczenie sie na żywca. Dzięki Babki za wypowiedzi. |
|
| 15.04.2011 13:55 |
|
Ja wyjechałam jak miałam 16 lat, chodziłam normalnie do szkoły, dorabiałam dorywczo, generalnie jedyne co z tego wyniosłam to języki. Ponieważ mieszkałam z ludźmi różnych narodowości. |
|
| 16.04.2011 09:22 |
|
|
Gdybym dobrze znałam język to bez wahania wyjechałabym za granicę, bo dla mnie nie ma większej różnicy - inne miasto czy inny kraj. |
| 16.09.2011 12:04 |

