|
To nie jest żaden lęk irracjonalny w tym wieku, tylko całkowicie naturalny - stosowny do wieku akurat. Polecam literaturę z zakresu pedagogiki rozwojowej :-) Jest to tzw. "reakcja 6 miesiąca" (i zaznaczam tu, ża każde dziecko rozwija inaczej a nie schematycznie lub książkowo jak kto woli). Jest to naturalna reakcja dziecka - przywiązania do Rodziców (lub innych osób znaczących bardzo cząsto przebywających z dzieckiem). Dziecko reagujące negatywnie w tym wieku na każdą osobę obcą (pomimio, iż wcześniej było ufne) - jest prawidłowym odruchem, ponieważ dziecko uczy się róznicować; obcy - swój. Pojawienie się obcej osoby wywołuje reakcję orientacyjną i postawę wyczekiwania lub strach, manifestowany płaczem lub krzykiem i kurczowo chwyta się mamy (lub innej osoby znaczącej). Podsumowując - jak Twoje dziecko tak się zachowuje to jest to prawidłowe i należy być z niego i z siebie dumnym (lub z wyboru znakomitej opiekunki) :-), znaczy to poprostu, że kocha :-) Cieszcie się zatem a "problem" sam zniknie, jak dziecko pokona następny etap rozwoju. Kiedy? Każdy w innym czasie :-) ps. dodam, że jak babcia np. przychodzi do dziecka raz na dwa tygodnie, to dla dziecka w tym wieku jest obcą za każdym razem osobą ! Więc warto zadbać o kontakty z bliskimi (...). Natomiast kwestie zaglądania do wózka, no cóż każdy kto ma odruchy matczyne patrzy się na cudze dzieci z uśmiechem, lecz kwestią taktu jest nie wkładanie całej głowy do wózka na dzień dobry Myślę, że na natarczywe osoby wystarczy jakaś ironiczna uwaga, do tego daszek szczelnie przykryty lub czerwona kokardka chroniąca przed urokami - jak kto woli :-)
Agniesia - studentka, doświadczenie, referencje edytowała ten post 18.03.2011 12:54
|