Przepisuję ze Świata Nauki, czerwiec br.:

W pracowni Blooma [amerykańskiego psychologa] jednorocznemu niemowlęciu pokazano kukiełki odgrywające prosty moralitet. Najpierw jedna lalka turlała piłkę do drugiej lalki, a ta odsyłała ją z powrotem. Potem pierwsza lalka podawała piłkę do trzeciej lalki, która z nią uciekała. Następnie zdjęto "grzeczną" i "niegrzeczną" kukiełkę ze sceny, położono przed nimi po cukierku i dano dziecku do wyboru, której z nich go odebrać. Zgodnie z przewidywaniami Blooma, maluch zabrał cukierek "niegrzecznej" lalce i podobnie postąpiła większość innych dzieci badanych w tym eksperymencie. Ale małemu moraliście pozbawienie lalki słodkiej nagrody nie wystarczyło. "Chłopczyk następnie pochylił się i uderzył lalkę piąstką po głowie - wspomina Bloom. - Jego budzący się zmysł moralny domagał się wymierzenia kary."
[Dalszy wniosek]: Moralne poczucie dobra i zła rozwija się pomiędzy trzema a 10 miesiącami życia, o wiele za wcześnie, by można było je przypisać wpływom edukacji lub kultury.

13.06.2014 13:18

niemozliwe. Przypadek chyba. pracuję z dziećmi na ogół właśnie w tym wieku, one nie rozumieją pojęć abstarakcyjnych, a moralnosć to więcej niż abstrakcja, to coś, czego my dorośli nie zawsze jesteśmy pewni. 

13.06.2014 20:48

Magdalena ma rację.

cytuję: "Jego budzący się zmysł moralny domagał się wymierzenia kary."

Zmysł moralny, a raczej umiejętność zastosowania negatywnych zachowań obudziły się dużo wcześniej. Może była stosowana przemoc w stosunku do dziecka albo był obserwatorem takowej.

 

Bożena R. edytowała ten post 14.06.2014 12:07
14.06.2014 12:04
« Powrót do listy tematów