Rozwój, osiągnięcia naszych słodziaków

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)

Maryla S.

"Przy mnie jest zazwyczaj pogodny i uśmiechnięty."

Małgosiu, jaka niania, takie dziecko Laughing

Wolałam sama tego nie napisać. Laughing

04.07.2011 14:18

Dlaczego Małgosiu? Ja lubię ludzi pogodnych, z dużą dozą optymizmu i lubię kiedy tak o sobie głośno mówią, chociaż to podobno nie jest modne, faktem jest, że mało jest takich optymistów Undecidedtrudno natomiast mi sie kontaktować z urodzonymi ponurakami i wiecznymi "narzekaczami"Wink

Maryla S. edytowała ten post 04.07.2011 15:58
04.07.2011 15:01

Takich optymistów rzeczywiście jest mało.Ponuraków i narzekaczy też potrafię słuchać.Czasem Im to nawet dobrze robi a czasem się na mnie wkurzają.

Małgorzata R. edytowała ten post 04.07.2011 16:27
04.07.2011 16:26

Kiedy trzeba to ja też potrafię słuchać, ale nie tych, którzy za narzekanie najchętniej pensję by brali i to za trzy etaty naraz Undecided

04.07.2011 16:39

Takich,to ja też bym nie słuchała.

04.07.2011 17:11

Witam, moj maluch (a zajmuje sie nim dopiero miesiac) ma 1,5 roczku.

 

Po tygodniu siedzenia ze mna nauczyl sie robic kupe na nocnik, praktycznie z dnia na dzien raz go posadzilam, zrobil a nastepnego dnia zrobil mamie kupke na nocnik.

 

Jako dziecko malo mowiace a jedynie swoje slowka w piatek bylo pierwsze slowo "Opa" podczas wsadzania do wozka, a dzis az dwa jak robilam mu mleczko pytam go czy zje a On paluszkiem pokazuje i mowi "Am", I przed spaniem pytam idziesz niunio spac (a to juz jego pora drzemki ) a maly mowi "aaa". aaa moze dlatego ze mu spiewam "aaa, kotki dwa". Nie wiem ale widze rezultaty. A jeszcze jedno dzis poprosilam go zeby posprzatal kredki, a ja ide robic obiad i jak nigdy wszystkie ladnie posprzatal, a jak weszlam do pokoju to sie dumny z siebie cieszyl    Takze robi postepy i jestem z niego dumna.

04.07.2011 22:48

Mój Lucio w gadaniu robi postępy. Codziennie 2 nowe słowa. I jest z siebie dumny. Staje przede mną i powtarza nowe słowo po kilka razy. Kasiu,ja bym dziecko uczyła prawidłowych słów,nie "am",lecz "jeść"itp. Potem są duże problemy ze zmianą.

05.07.2011 05:48

Wiem, Gosiu jak narazie maly sam sie otwiera do mowienia.

 

Niestety wczesniej mial nianie ktora jedynie potrafila ogladac tv, zadnych spacerow, ksiazeczek etc.

 

Wszystko przed nami, grunt ze maly lapie wszystko jak gabka.

05.07.2011 07:39

Zwracam uwagę na poprawne mówienie dlatego,że niektóre rodziny zamiast uczyć dziecko, uczą się od dziecka i powtarzają po nim.Ja swojego nauczyłam np. mówić "pies",ale on ciągle wraca do "uff", przedtem było "chau".

05.07.2011 08:09
« Powrót do listy tematów