Drogie mamy, drogie nianie   

mam pytanie.

W styczniu urodziłam córeczkę i niedługo kończy mi się macierzyński więc czas zabrać się za siebie i  pomyśleć o pracy.

Przez wiele lat pracowałam jako niania, animator czasu wolnego w centrum zabaw dla dzieci, na imprezach i eventach, jako pajacyk, clown itd. I wpadłam na pomysł, tylko chcę się poradzić czy coś takiego się praktykuje i jeśli tak to czy orientujecie się może w stawkach.

Jako że moja mała, tak jak ja, bardzo lubi dzieci i uwielbia się z nimi bawić, a i ja bym chciała dalej się nią opiekować a nie wysyłać do żłobka, pomyślałam, że może umówię się z jakąś mamą która ma dziecko w podobnym wieku, że będę dla niego nianią i będę się nim opiekowała w obecności mojej córy. Zwłaszcza, że mając takie bogate doświadczenie (nadal weekendami pracuję przy imprezach, z dziećmi w różnym wieku. I tak ponad 18 lat już, z przerwą na ciążę i pierwsze miesiące życia Oliwki) wiele mogę dzieciakom zaoferować. Tak swojemu jak i ewentualnemu towarzyszowi zabaw.

A wiadomo, dzieci, jak są z innym dzieckiem, lepiej się rozwijają    a jak jeszcze mają pod ręką kogoś kto uwielbia pajacować i uczyć przez zabawę   

Kiedyś o czymś takim słyszałam, ale wtedy nie przywiązywałam uwagi do tego typu pomysłów.

Jak myślicie, ma to ręce i nogi?

Dziękuję za ewentualną odpowiedź

30.11.2014 22:36

Byly juz takie tematy, poszukaj na forum. Rodzice decydujac sie na nianie przewaznie wola zeby to byla indywidualna opieka u nich w domu, wylacznie nad ich dzieckiem/dziecmi. Oczywiscie zdazaja sie i takie oferty ze chca mame ze swoim dzieckiem ale to bardzo rzadko. Pamietaj tez ze wtedy pracujesz za nizsza stawke. Fajnie dzieci rozwijaja sie w grupie ale co jesli jedno z dzieci bedzie chore? Z chora corka przyjdziesz do zdrowego malucha albo bedziesz swoja zdrowa narazac na zarazenie sie? Pisaly tez tu mamy ze maja obawy w takich sytuacjach ze bedziesz bardziej czas poswiecac swojemu a nie ich dziecku, ale wszystko jest do dogadania i do dogrania. Zycze powodzenia.

02.12.2014 07:57

ja tak pracowałam przez 13 miesięcy i bardzo sobie chwaliłam(mama dziecka również).

02.12.2014 14:49

Ja mialam dokladnie te same obawy co piszecie,
jak juz mama musi podjac prace to raczej musi raczej na pewno. A taka podwojna opieka wlasnie naraza ja na nieobecnosci w razie choroby czy pobytu w szpitalu drugiego malucha. No i tez bym miala obawy co do bezpieczenstwa dwojki. Raczej traktowalabym to jako tansza alternatywe, ale na szarym koncu - takze za zlobkiem.

20.12.2014 23:19

a ja uważam że każdą sytuację trzeba rozpatrzyć indywidualnie.Ja np mam w razie co do pomocy teściową która jest w stanie zająć się moim dzieckiem w razie choroby(nie było takiej potrzeby przez te 13 miesięcy).W czasie mojej pracy dzieci były bezpieczne w 100%(swoją drogą nie rozumiem dlaczego miały by nie być, skoro jest rodzeństwo to dzieci też są mniej beżpieczne?Nie rozumiem takiego podejścia.).Ze żłobka dziecko dużo więcej przynosi chorób i wiem co mówię bo mój starszy syn chodził do żłobka i chorował non stop.A jak wiadomo dzieci w kontakcie z innymi dziećmi lepiej się rozwijąją.Więc jeżeli mogę zapewnić i opiekę i kolegę swojemu dziecku bez ryzyka chorób to ja na pewno bym się na taki właśnie układ zdecydowała.Oczywiście nie chce nikogo przekonywać na siłę,jedynie wyrażam swoje zdanie na ten temat.

22.12.2014 08:39

Witam. Sama mam 15 miesięczną córkę i chętnie podjełąbym się opieki nad dzieckiem razem z nią. Dzieci lepiej rozwijają się razem a do tego trudno zająć się tylko jednym (swoim) dzieckiem, a drugie odstawić na bok. Zajmowałam się dzieckiem bratowej i swoim ( w podobnym wieku) i nie było nigdy problemów. Nie wiem czemu rodzice szukający opiekunki tak bardzo się boją takiego rozwiązania. Ponadto jestem opiekunka z zawodu i potrafię pogodzić kilkoro dzieci. A jakby mama miala bliźniaki to co?

22.12.2014 20:09

właśnie ja też nie rozumiem w czym żłobek jest lepszy od niani-mamy? 

22.12.2014 22:24

Może dlatego, że rodzice myślą, że niania będzie zajmowała się bardziej swoim dzieckiem niż cudzym, a w żłobku dla opiekunek wszystkie dzieci są obce, więc zajmują się nimi 'sprawiedliwie'.

25.12.2014 15:08
« Powrót do listy tematów