Naczynia niemowlęcia w .... zmywarce!

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)

Szanowne Naianie, podzielcie się proszę wiedzą, jak często spotykacie się z myciem naczyń niemowląt w zmywarkach? Dziękuję   

04.07.2014 14:08

gdzieś słyszałam,że człowiek zjada bardzo dużo chemi zmywarkowej    naczyń butelek małych dzieci nie polecam myć w zmywarkach chyba,że w ekologicznych specyfikach, są takie orzechy (?)    Ja córcebutelki myłam płynem ludwik jedyny nie pozostawiał zapachu po umyciu, inne , ile razy bym płukała to czuć było płyn, a teraz ma 3,5 roku i nie przejmuję się zbytnio,jakbym miałapatrzeć na wszystko to ohoho, wystarczy,że etykiety jedzenia prześwietlam dokładnie   

04.07.2014 15:55

Spokałam się i z myciem w zmywarce, i z absolutną negacją takich praktyk. Ale sama w zmywarce butelki  podopiecznej nie myję, jej mama napomknęła że tego nie robi, więc i ja myję ręcznie. Strarsza z dziewczynek je zarówno u mnie ,jak i w domu na naczyniach mytych w zmywarce. Zresztą tej młodszej to chyba tylko butli nie "prali"w zmywarce, reszta tzn. sztućce, miseczki, razem z innymi naczyniami.

04.07.2014 18:11

butelka to chyba nawet dobrze by się nie umyła, bo wysoka i wąska (co niektóre takie są) .. ja tam używałąm takich szczotek specjalnych, myłam ludwikiem a potem na sucho ręcznikami papierowymi w środku wycierałam, bo np po kakao straszny osad zostaje, nawet jak wyschnie butelka to paluchem jak się w środku przejedzie to osad taki jak po herbacie ciemny   .. Ale nie powiem miałam pewną fanaberię, jadąc do teściów zawsze spoglądałam jak wygląda butelka z której pije moja córka tam mleko jak zostaje na noc i często aż mnie zmroziło    bo butla była dosłownie taka zamglona, jakby tłusta od środka, oczywiście szorowałam, a i tak co kilkanaście tyg przywoziłam nową    

04.07.2014 20:28

Ja nie uważam aby dziecinne naczynia  myć w zmywarce.Ja choć już mi włos posiwiał i jak pójdę do kogoś ,to wiem czy naczynia były myte zmywarce czy nie.Bo mi po takich myciach w zmywarce ,boli gęba przez parę dni ,nie mogąc nawet jeść,a co tu mówiąc o malutkich dzieciach.

04.07.2014 20:41

Dano ja mam tak samo tzn boli mnie geba , po posilku poza domem na drugi dzien mam pypec na jezyku zawsze ale to chyba nie od zmywarki .. w sumie nie wiem z czego?? 
 

04.07.2014 22:04

W zmywarce też trzeba umieć myć. Jak widzę, że coś jest nie tak jak powinno, wstawiam drugi raz ale z kubkami i szklankami raczej problemu nie ma. 
Mnie też się zdarza, że pijąc z innego kubka, poza domem, mam "kąciki", nawet jak czysty jest. Może taka natura.
Butelki myłam zawsze ręcznie i wyparzałam, właśnie dlatego , że mnie wkurza taka matowa, niedomyta butelka. Szczególnie zwracałam uwagę na to miejsce gdzie się zakręca ze smoczkiem.Wyjmowałam smoczek i też go myłam i dokładnie płukałam, na koniec też wrzątkiem. Tak dla poczucia czystości  
Co do mycia w zmywarce, są tacy co myją wszystko, jak leci. Co kraj to obyczaj.  

Gabriela S. edytowała ten post 05.07.2014 19:55
05.07.2014 19:48

Jestem pewna,że zmywarkowe mycie może wpływać na jakieś sensacje żołądkowe. Miałam tak z synem.Jak tylko kupiliśmy zmywarkę zauważyłam,że ma częste,niemal codzienne,lekkie bóle brzuszka. Dodam,że nie był już niemowlakiem. Tak więc i synkowi,i córce ich naczynia myłam ręcznie.Do tej pory jak widzę jakieś ślady,kropelki nawet w garnkach to przepłukuję czystą wodą.Samo mycie w zmywarce nie jest złe.Wydaje mi się,że najgorsze są nabłyszczacze.

Podobnie jak dziewczyny robiły mi się zajady w końcikach ust zawsze kiedy piłam,jadłam z naczyń u mojej teściowej (nie miała zmywarki)

 

05.07.2014 20:07

Butelki zawsze myję w rękach specjalną szczotką i wyparzam przynajmniej do 6 m.ż dziecka(różne sa zdania na ten temat), a reszta naczyń w zmywarce myję...oczywiście gdyby rodzice uważali inaczej to bym się przystosowała   

Jestem za tym aby nastawiać naczynia na wyższe temperatury, ponieważ wszystko się dobrze domywa i odkarza.

Spotkałam się z osobami, które nie lubią zapachu naczyń ze zmywarki, mi to nie przeszkadza   

06.07.2014 16:46

Z mojego doświadczenia "zmywarkowego" wynika, że jeśli naczynia wyjmie się chwilę po zakończeniu pracy zmywarki, to zapachu nie ma. Jeśli ustawia się mycie np na noc i przez kilka godzin po zakończeniu programu mycia, naczynia stoją w zamkniętym urządzeniu, to zapach niestety jest. Zwłaszcza jak się ma specjalny pochłaniacz zapachów- zmywarkowe zapachy neutralizuje, ale naczyniom je oddaje : ( Co do mycia "zastawy dziecięcej", to butelki i zmoczki zawsze myję ręcznie, ewentualnie sterylizuję później w kuchence mikrofalowej- są do tego celu specjalne torebki. Inne rzeczy- porcelanowe miseczki, talerzyki myje zmywarka. I jak do tej pory jest ok-zero zajadów, sensacji brzuszkowych etc.

ania n. edytowała ten post 06.07.2014 18:26
06.07.2014 18:24

Zmywarki nie posiadam, ale zauważyłam, że posiadacze zmywarek nawet jeśli nie maja czasu na rozładowanie maszyny zaraz po zakończeniu pracy zmywarki to przynajmniej uchylają drzwiczki.

06.07.2014 18:41

I tak się powinno robić po zakończeniu pracy zmywarki. Kiedyś mój jeden z pracodawców zwrócił mi uwagę, żeby tak nie robić, bo bedzie pleśniał blat nad zmywarką. Kiedy mu wytłumaczyłam, że pod wpływem wysokiej temperatury tworzą się opary z chemii zmywarkowej i otwarcie drzwi powoduje ich wypuszczenie i nie osiadają one wówczas na umytych naczyniach szybko zmienił zdanie co do otwierania drzwi po zmywaniu. Bo nijak się ma splesniały blat do ilości chemii którą później zjada podczas posiłków.

06.07.2014 20:27

O tym nie wiedziałam ale uchylam drzwiczki zmywarki, głównie po to, aby lepiej naczynia obeschły   

06.07.2014 22:29

Ja również od razu po wyłączeniu zmywarki uchylam drzwiczki    ahh no i raz w mc czyszczę dokładnie zakamarki zmywarek u mnie i u rodziców małego jak jestem u Nich by posprzątać, bo w szczelinach gum na drzwiczkach zmywarki to siedem cudów świata, pleśń się robi  // najlepsza papka z sody i szczoteczka stara od mycia zębó     moi poprzedni pracodawcy dbali o jedzenie, pilnowali każdej etykiety a jak zajrzałam kiedyś do zmywarki to mi ręce opadły    .. to samo dotyczy piekarników oraz pralek, mojej obecnej szefowej zapleśniały foremki silikonowe, bo wszystko zamyka zamiast dać temu oddychać    

Niktórzy ludzie mnie przerażają, dbają o np zdrową dietę, jakieś dziwne oczyszczanie organizmu miksturami a jak otwieram lodówkę to kilo kapusty przeterminowanej 4 mc z widocznymi madami    zapleśniałe gumy w zmywarce, ziemniaki które już kiełkują    hehe 
Ja tam czytam etykietkiwiem co jem, ale nie nad przesadnie, coca coli też się napije od czasu do czasu, ale co do czystości lodówki, odpowiedniego przechowywania żywności, mycia skórek owoców i warzyw jestem przwrażliwiona    

07.07.2014 12:00

Ja zmywarki "liftinguję" również raz w miesiącu. Zamiast tabletki do zmywarek wsypuję sodę, a zamiast nabłyszczacza ocet i uruchamiam na najwyższą temperaturę. Później uruchamiam ją jeszcze raz z sokiem cytryny w miejsce nabłyszczacza i jest czysta i pachnąca. Zakamarki i resztki na drzwiczkach czyszczę również szczoteczką do mycia zębów. I wyciągam filtr, aby go również dobrze wyczyścić. Wówczas po takim "zabiegu"taka zmywarka jest czyściutka i pachnąca Smile i spokojnie wystarczy do nastepnego "liftingu".

07.07.2014 14:47

W domach, w których pracowałam, tylko smoczków nie wrzucano do zmywarki. Z wyjątkiem jednego-tam ani butelek, ani talerzyków małej.

09.07.2014 17:47
Dziękuję za cenne głosy w dyskusji. Zauważyłam, że pojawiły się nowe produkty o przeznaczeniu do mycia naczyń niemowląt w zmywarkach.
16.10.2014 13:36

Moja była pracodawczyni notorycznie wkładała naczynie dziecka do zmywarki i nie było ważne,że wszystkie inne naczynia są brudne i nie mam jak podać dziecku posiłku. Zawsze naczynia dziecka myłam ręcznie i bardzo dokładnie płukałam.

 

19.10.2014 08:22
« Powrót do listy tematów