Placz przy zasypianiu, 5 miesiecy

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)

A dlaczego zaraz fatalny? Może maluszkowi odpowiadało akurat takie "warczenie". Każdy sposób dobry, jeśli nie krzywdzi dziecka a skutek osiągnięty.Pisałam o tym parę lat temu w którymś wątku.Moja córka należała do dzieci, które gdyby nie sposoby- nie spałoby w ciągu dnia wcale, a na wszelkie próby  usypiania na siłę reagowała takim rykiem, że słychać ją było w całym bloku. Jedyny sposób to zapakować w wózek, wsiąśc do autobusu, przejechać parę przystanków, delikatnie wysiąść i spacerkiem wracać do domu, Takie cuda wianki odstawiałam przez parę miesięcy, potem się znudziło - już nie pamiętam, której z nas. Tak więc w odkurzaczu czy suszarce nic dziwnego ani fatalnego nie ma. Dziecko w łonie matki odbiera różne dżwięki, tam nie tylko łagodnie szumi, ale i warczy, buczy i pierdzi. A już napewno inaczej brzmi Vivaldi słuchany w łonie matki a słyszany na żywo (pewnie jak hard-rock     
 

24.01.2016 16:16

Widać każda/każdy ma swoje metody usypiania. Ja nie uznaję włączania suszarki a jeszcze gorzej odkurzacza w tym celu.

24.01.2016 19:11

delikatny szum uspokaja dziecko, jeśli włączy się odkurzacz by dziecko uśpić to dźwięk może być zbyt głośny, jeśli wyszuka się takich dźwięków w internecie, można dowolnie ustawić głośność, ja włączałam na początek na tyle głośno, by zwrócić uwagę małej, jeśli płakała, a później ściszałam coraz bardziej. 
Szum uspokaja, a ponadto tłumi inne bodźce, które przeszkadzają zasnąć, dobre jest też przysłonięcie pieluszką tetrową łóżeczka czy wózeczka, to dotatkowo ogranicza bodźce wzrokowe. Czasem dzieci wręcz same w ten sposób pomagają sobie zasnąć chowając buzię w pieluszkę czy kocyk 

24.01.2016 20:23

Kochane nianie i mamy tyle jest pięknych kołysanek do usypiania dzieci specjalnie w tym celu napisanych z piekną melodią a Wy tu piszecie o odkurzaczu i innych szumach.Zawsze tulę dziecko do snu szczególnie takie małe śpiewając mu (trochę lepiej lub trochę gorzej) cos cichutko  lekko kołysząć i maluch usypia uśmiechnięty i spokojny.Czasem można pogłaskac dziecko po główce.rączkach czy pleckach w zależności od tego na co dziecko najlepiej reaguje.Każde dziecko jest inne i nie ma ogólnej zasady dobrego usypiania.A "wrzucanie" dziecka do łóżeczka i "cwiczenie" go by samo zasypiało przy jakiś szumach  to tak trochę zakrawa na metodę "zimnego chowu"i pójścia na łatwiznę.Przy tuleniu dziecka do snu i spiewaniu kołysanek dziecko czuje sie bezpieczne i kochane co zaprocenyuje w jego przyszłym życiu. Napewno nie bez powodu już wieki temu wymyślono kołysanki i kołyski.

Małe dzieci swietnie tez zasypiają w dzień na polu w wózku obróconym twarza do opiekunki(by dziecko ją widziało).W moim wypadku wystarczy dziecko ułozyc i utulic w wózku (ulubiony kocyk,pieluszka) zanucic zwrotke ulubinej kołysanki,pokołysać wózkiem i mała śpi zazwyczaj o połowe dłużej niż by spała w domu.Nie ma to jak swieze powietrze i odrobina kołysania.PozdrawiamSmile.

 

Wanda R. edytowała ten post 25.01.2016 15:02
25.01.2016 13:06
Bardzo dużo dzieci płacze i marudzi przy zasypianiu. Tak już mają    można przytulić, pogłaskać po główce lub pleckach, zaśpiewać kołysankę   
30.08.2016 19:39
Drogie Nianie proszę doradźcie jak mam przygotować 9-miesieczna córcie do pozostania z nianią? W styczniu wracam do pracy i już spać przez to nie mogę... córcia jeszcze jest na cycu ale za jakiś miesiąc mam zamiar zacząć ją odstawiac. Głównym problemem jest zasypianie. Do tej pory zasypia przy piersi a najczęściej muszę ją jeszcze pobujać śpiewając kołysanki. Mąż krzyczy żebym ja od tego odzwyczaila bo żadna niania z nami nie wytrzyma a ja nie chcę małej dodatkowo stresowac bo mysle że cycus i niania jej wystarczą.
05.10.2016 15:53
« Powrót do listy tematów