Powiedzcie, proszę ile i w jakich godzinach dziennych Wasze dzieciaczki ucinają sobie spanka / jednoczesnie o ktorej budza się rano/

U nas dwie drzemki to za dużo, wieczorne spanie przesuwa się wtedy na 21. Przy jednej /mloda wstaje ok 7,wytrzymuje do ok 11, spi 1,5 godz/ ale po południu od 17 juz jest baardzo zmęczona i katuje siebie i rodzicow do ok 19.
Trudno mi wyposrodkowac.
01.03.2011 21:29
Wstaje ok 7 rano . Chodzi spać o godz 11 i śpi ok 2-3 godz. Ma prawie 3 lata. Gdy był młodszy spał prawie codziennie z 3- 3,5 godz jak nic .
01.03.2011 21:38
Moja jak miała 1,5 to wstawała o 7 w południe szła spać na 2,3 godz i koło 20 zasypiała. teraz ma 2,5 i w dzien nie śpi wcale
01.03.2011 21:43
Moj F. ma 1,5 roku-z rodzicami wstaje okolo 6:30,ze mna chodzi spac okolo 10,spi mniej wiecej poltorej h i kolo 15 znow ucina sobie drzemke na ok.1h
01.03.2011 21:50
JA jak przychodzę na 8 to małe już są ubrani,po mleczku ,i już potrafią bałagan zrobić z zabawkami.Małą /1,4 / ,że tulę jeszcze do snu to utulam za piętnaście dwunasta,a starszy/2,4/ chodzi o 12 a o 13,30 robię im pobudkę. A wieczorem z rozmów mamy to wiem,że nie kiedy to idą nawet o 23 spać.
01.03.2011 21:51
1,5 godz. to troszke mało chyba ,spróbuj ją zabawić do 11.30 będzie bardziej zmęczona to może pośpi ze 2 godzinki, a wyspana nie będzie marudziła przed wieczorem. Stopniowo wszystko sie przesunie gdzieś o godzinke. W każdym razie można spróbować.
01.03.2011 21:54
Jadwigo.

Ja wyregulowałam drzemki dziecku- oczywiście z jego pomocą tak- wstaje o którejś tam godzinie to dodaję jakieś 3,5 do 4 godzin / w zależności co w tym czasie robimy/ pierwszą godzinę śpi w zupełnej ciszy potem zaczynam się trzaskać    no nie do przesady, ale zaczynam chodzić ,otwieram szerzej drzwi do jego pokoju, delikatnie poprawiam firanki, układam zabawki robię to po to żeby za długo nie spał - jeżeli zaczyna się budzić to oki, a jeżeli nie to wychodzę i nie działam dalej bo wygląda na to ,że chyba musi sobie więcej pospać. Jeżeli dziecko wstało rano o 6- 7 to w okolicach godziny 14-15 go obserwuję i znowu ważne jest to co robimy w międzyczasie, jeżeli miał dużo wrażeń to zasypia. Czasami dziecku trzeba trochę pomóc zasnąć.
01.03.2011 21:55
Basiu.

Jeżeli dziecko jest zmęczone ,to jest jeszcze gorzej. Dziecko musi spać o " czasie "
tylko ten moment trzeba wyłapać.   
01.03.2011 22:01
Bożena wiem,dlatego nie przetrzymuje 1 lub 2 godz. tylko pomalutku ,można nawet stopniowo po 15 min. jak się wszystko ureguluje to trzymać się tych godz. w przybliżeniu oczywiście bo nie zawsze jest tak samo zmęczone.U mnie się to zawsze sprawdzało. Półtoraroczny maluch powinien spać raz ale dłużej , w żłobkach tak praktykują.
Bożena jak z pracą ?
01.03.2011 22:10
Basiu.

Odpowiedź na Ibisz...
01.03.2011 22:36
Myśle że dzieciaczki powinny mieć w miarę poukładaną i uregulowaną dobe. Wszystkie maluchy z którymi miałam styczność zasypiali bezproblemowo w łóżeczkach, jeśli wiedziałam że drzemka o 12-tej to o tej godz. do łóżeczka, jak był zmeczny to zasypiał po 10min. jak nie za bardzo to się troche pokręcił,pobawił przytulanką, wyciszył i zasypiał załóżmy po 30 min. W tym czasie nie dawałam zabawek do łóżeczka i nie brałam na ręce malucha.
01.03.2011 23:09
Jak zaczynałam pracę moje kruszynki (M 1,5 roku i P 8 mies) spały w różnych godzinach ale to było lato: P ok 9:00 pierwsza drzemka do ok 12:00, M od 13:00 i ok 15:00 pobudka, P ok 16:00 do ok 17:00. Jak się zrobiło zimno to już trzeba było zlikwidować spania P na świeżym powietrzu i zaczął się problem: wchodziłam P usypiała (w domku) do ok 12:00, później spanie M do ok 15:00 wychodziłyśmy biegiem na mały spacerek by P nie usnęła na dworze    i taka męka prawie bez spacerów trwała jakiś czas aż doszłyśmy z mamą dziewczynek że robimy P jedną drzemkę razem z M. Przeniosłyśmy spanie na 12:00, na siłę nie daję usnąć młodej do tej 12:00. Ok 18:00 rodzice mają problem bo P już jest padnięta i żąda snu, pozwalają czasem na godzinną sjestę i do 22, 23:00 królewny (lub tylko młodsza) nie śpią. Dziewczynki budzą się rano koło 8:00 i raczej już nie ma problemów bo się przyzwyczaiły ale P ma czasem "zły" (nie płacze ale ma charakterek, złości się strasznie i często tupie choć jeszcze prawie nie chodzi) dzień bo ma troszkę za mało spania. Ale jedno jest zachwycające: obie zawsze budzą się uśmiechnięte (nigdy nie zbudziły się z płaczem czy w złym humorze !) i są gotowe do następnych szaleństw         
02.03.2011 06:14
Mój śpi od godz.12 do 16.
A jaki problem w tym,że dziecko wieczorem zasypia o godz.21 ?
Jedna z moich podopiecznych zasypiała czasami o godz.24.Mama wracała z pracy o godz.21 i musiała się z dzieckiem pobawić przed spaniem.
02.03.2011 06:55
Moja ostatnia podopieczna w wieku 1,5 roku wstawała o 6:00 rano czasem o 6:30 Ja kładłam ją do łóżeczka i zasypiała w 5 minut o 12:00 czasem ciut wcześniej i spała ok.2h potem szalała do 18:00 o 20:00 już spała    A moja córeczka w tym wieku już nie spała    Miała tyle energii że biegała cały dzień od 6:00 rano do 18:00 Za to miałam cały wieczór dla siebie bo o 19:30 spała już słodko do rana   
02.03.2011 08:34
Mój podopieczny 9 miesięcy.
Wstaje ok. 7.00
Śpi 10-11, potem druga drzemka 15.00-16.30.
Wieczorem chodzi spać o 20.00.
02.03.2011 10:55
Olu.

Sytuacja wręcz książkowa tak powinno być   
02.03.2011 11:04
A to dzięki Małgorzacie.R   

Bo wcześniej i budził się w nocy i spał 3 razy (ostatnia drzemka o 17.30 i szaleństwo do 24.00).
02.03.2011 13:45

Ola Ormańska
A to dzięki Małgorzacie.R   

Bo wcześniej i budził się w nocy i spał 3 razy (ostatnia drzemka o 17.30 i szaleństwo do 24.00)

        
02.03.2011 14:01
Dziękuję bardzo za z życia wzięte przykłady   Do tej pory jakos gładk o "moje"dzieci przechodziły z 2 na 1 spanko.

Dla mnie schemat dnia to podstawa, oczywiście z pewnymi odstepstwami w razie potrzeby.

Małgorzato, pytasz co złego w godz 21? Podobnie jak rodzice uwazaam,ze za pozno na takiego malucha, 20.30 to max. awsze ktorys rodzic o 16 juz jest w domu, wiec maja czas dla siebie.
A już zupełnie nie wyobrazam sobie codzienne buszowanie dziecka do 22,czy 23.

Bedę dążyła do takiej sytuacji, żeby mała konczyła drzemkę najwczesnniej o 13,30 wtedy da radę do 19   Robi się cieoplej to i dzien inaczej bedziemy soedzac. Zimą spacery raczej były po drzemce, teraz już beda i rano i popołudniu i przede wszystkim dłuższe a nie 2 godzinne i juz sie postaram żeby szzczegolnie te do południowe były super aktywne  , to i spanko bedzie może dłuższe.

Jeszcze dodam, że mloda nigdy nie była lulana, zabawiana przed snem i nie oczekuje tego.
02.03.2011 19:39
Myślę, że to zależy od rodziców. Np. ja jestem potwornym śpiochem, zdecydowanie lepiej czuję się w nocy, gdym kładła córkę o 19-20 wstawałaby ona o 6-7, a dla mnie to zdecydowanie za wcześnie.
Dlatego moja córka od 6 miesiąca chodzi spać o 21-22 i dzięki temu śpi do 8-9   

A i mój mąż zawsze wracał nie wcześniej niż o 19.00 do domu, więc też chciał trochę Lenką pobyć.
02.03.2011 19:50
Ola.

Popieram. Wszystko zależy od trybu życia rodziców, ale ten tryb dla dziecka musi być regularny. To nie musi być od 7.00 do 20.00 może być przesunięcie czasowe, ale kolejność zdarzeń w ciągu tego czasu musi być constans.   
02.03.2011 20:04
OOO, ja jestem wzorcowa sową, a moje dzieci za niemowlaka były skowronkami i trudno było nam się zgrac, wrrr   Ale na szczzescie zawsze nadchodzi moment, kiedy z rana stają się samowystarczalne  
02.03.2011 21:02
"Moja" T. ma 9 miesięcy i wstaje zwykle po 7, a potem przychodzę ja    Pierwsza drzemka jest od 10 do 12, a druga od 15.30 do ok 17(mniej więcej). Zasypia na noc tak ok 21. Ostatnio jakoś gorzej jest z ta drugą drzemką, która musi być, ponieważ potem malutka do wieczora jest nieznośna dla rodziców. I oczywiście T. jest zmęczona, zamyka oczy, ale nie może zasnąć, płacze...sama nie wiem czym to może być spowodowane...Usypia w łóżeczku, już nie na rękach. Mam jeszcze takie pytanie: W jakim wieku mniej więcej dzieci przechodzą z dwóch drzemek na jedną?
11.03.2011 22:19
Kasiu, nnie ma reguły. Trzeba dziecko "wyczuć". MIałam dziecko, kto już od 8 m-ca miało jedna drzemkę i swietnie sobie radziło, wieczorem zasypiało ok 19 i do 7 rano. Obecna podopieczna przeszła na jedno spanko ok 16 m-ca i własnie z małymi problemammi, ale już chyba wyszłsmy na prostą. Zasypia ok 12, spi 2 god. i o 19.30 już lula. Może "Twoja" pociecha ma już za dużó snu w dzien, dlatego nie może zasnąc drugi raz.Ja akby nadal trwały te kłopoty, rozważ przesuniecie pierwszejj drzemki na pozniejsza porę a druga juz sobie darujcie. Trudno doradzic, co dziecko to inne potrzeby snu.
11.03.2011 23:36

Witam serdecznie! Jestem tu nowa i od niedawna zajmuję 1,5 rocznym dzieckiem. Dziewczynka, chociaż ok. 12 godz. jest jest zmęczona nie chce położyć się. Jeśli nawet chwilę w łóżku poleży, pobawi się swoimi rączkami, pokręci za chwilę wstaje i uśmiechnięta ucieka (nie ma łóżeczka). Położenie się z nią, udawanie że się śpi czy czytanie książeczki nie przynosi efektu. Po ucieczce dziewczynka idzie do zabawki chwile nią zajmuje się i zaczyna marudzić. Kiedy ją położę znów sytuacja powtarza się. Jedynym sposobem by zasnęła jest wsadzenie do wózka i wyjście na spacer. Ale przecież tak nie może być... Co robić???

24.09.2011 18:38
« Powrót do listy tematów