Problem z karmieniem dziecka

Forum » Nianie najmłodszych słodziaków 0 - 2 lat :)

Anna P.

Marylu, najlepiej iść do lekarza. 

Tak właściwie taki 4-5 miesięczny bąbel poza mlekiem, kaszką ryżową, kukurydzianą niewiele więcej je, bo dopiero wprowadza mu się nowe smaki (marchew, jabłko).

Tarte jabłuszko rozumiem, że jest duszone? 

Aniu, dziecko 5-miesięczne ma chyba jednak bardziej urozmaiconą dietę   

09.12.2011 23:18

Chyba raczej nie, Marylu. Niespełna 5miesięczny bobek dopiero zaczyna przygodę z jabłkiem, marchwia itd. Taką przynajmniej ja mam wiedze.

09.12.2011 23:29
Warzywa
Owoce
Produkty zbożowe
Przyprawy
Inne
Dynia

Jabłko

Ryż biały



Nabiał: Masło

Marchewka



Ryż brązowy



Oliwa z oliwek

Ziemniak



Kasza ryżowa









Mąka ryżowa









Kasza kukurydziana









Mąka kukurydziana





10.12.2011 00:14

w 6 mies

Warzywa

Owoce

Produkty zbożowe

Przyprawy

Inne

Brokuł

Czarne jagody

Ryż biały



Bezerukowy olej rzepakowy

Brukselka

Dzika róża

Ryż brązowy



Mięsko jagnięce

Cukinia

Jabłko

Kasza ryżowa



Mięsko z indyka

Dynia



Mąka ryżowa



Mięsko z królika

Fasolka szparagowa



Kasza kukurydziana



Mięsko z kurczaka

Groszek zielony



Mąka kukurydziana



Mięso ryb

Kabaczek







Nabiał: Masło

Kalafior







Oliwa z oliwek

Kapusta biała









Kapusta czerwona









Kapusta włoska









Kukurydza









Marchewka









Patison









Pietruszka









Seler









Soczewica czerwona









Ziemniak










10.12.2011 00:15

No super. Ja zaczęłam wyliczać od jabłka i marchwi. No chyba nie podejrzewacie, że na nich mój świat się kończy,Tongue out To, że mogę wprowadzać nowe produkty do jadłospisu nie oznacza, że komuś kto żywił się tylko i wyłącznie mlekiem, ugotuję naglę jarzynową, albo na śniadanie zapodam dynie, na drugie jabłko. Mario, ryż to ryż, nie zależnie czy biały polerowany czy brązowy (kwestia obróbki, a tak nawiasem mówiąc nie dawałabym brązowego ryżu takiemu maleństwu, za dużo ciężkostrawnego błonnika). A po drugie, wprowadzając nowe smaki muszę zachować przynajmniej kilkudniowe odstępy między nowościami, tak by móc zaobserwować ewentualne odczyny nietolerancji pokarmowej czy w ogóle zapowiedzi alergii.
Zasady żywienia niemowlą zmieniają się, ale zawsze można poszperać w necie czy po prostu zapytać lekarza, bo i tak każdy niemowlak prowadzony jest przecież indywidualnie.

Suma sumarum: wykluczyć med. uwarunkowania braku apetytu, stosować się do zaleceń dietetycznych odpowiednich dla konkretnego malca.
Nie wiem czy wiecie, ale Komisja UE ds żywienia odradza podawania kobietom w ciąży, niemowlętom i dzieciom ryb gatunków drapieżnych (np. makrela, dorsz, tuńczyk) z powodu skażenia tychże dioksynami i.. rtęcią.
 

10.12.2011 06:33

Nie chodzi o ilość tylko kiedy zacząć urozmaicać dietę niemowlaka Aniu. To jest rzeczywiście indywidualne podejście każdej mamy. Jedne zaczynają od 4 miesiąca podawać zupki jarzynowe, inne dopiero od 6 miesiąca. Jedne uzależniają rozszerzoną dietę od sposobu karmienia malucha od urodzenia, czy karmią piersią czy sztucznie. A wymysłami WHO czy innymi "komisjami" rzadko która mama się przejmuje   

10.12.2011 08:01

Aniu, z glutenem wywnioskowałam, że też zalecasz ostrożność, a ostatnie badania Polskiego  Towarzystwa Pediatrycznego  mówią co innego:

"Właśnie... podawać czy nie podawać? A jeśli tak, to kiedy i w jakich ilościach? Gluten od zawsze stwarzał wątpliwości. Najnowsze zalecenia mówią jednak: podawać i to dużo wcześniej niż sądzono kiedyś."

"Badania prowadzone na podstawie obserwacji dowodzą, iż stopniowe wprowadzanie glutenu podczas karmienia piersią może zmniejszyć ryzyko rozwoju celiakii. Odbywa się ono nieco inaczej w przypadku karmienia naturalnego niż karmienia sztucznego. Jeśli maleństwo jest karmione mlekiem matki to od 5 miesiąca życia (po skończeniu 4) podaje mu się 2-3 gramy kaszki glutenowej na 100 ml produktu*. Może to być np. kaszka manna zmieszana  z przecierem jarzynowym bądź mlekiem kobiecym podane łyżeczką."

"Nie bójmy się więc wprowadzania glutenu do jadłospisu maluszka. Pamiętajmy jednak, by robić to zgodnie z zaleceniami i uważnie obserwować dziecko."

10.12.2011 08:39

po skonczonym 4 miesiacu wprowadzalam mu stopniowo za zaleceniem lekarza po 7 dni nowe produkty, za wiele ich nie skosztowal, oczywiscie nie sa to ilosci ktorymi by sie jakkolwiek najadl, takie rozszerzanie smakow, max zjada lyzeczke, troche wiecej wypije soczkow np jablko marchewka z 50 ml, dostal jak na razie jabluszko, marchewke, ziemniaka, ostatnio probujemy zupke jarzynowa, nie slyszalam nic o parowaniu jabluszka, raz dostal normalnie starte,a tak to w sloiczkach

10.12.2011 11:24

Marylu, właściwie to ostrożność względem wszystkiego bardziej, na zasadzie obserwacji.

A o gluten zapytałam w kontekście niespokojnego zachowywania się podczas spania (napięcie, krzyk, płacz itp.), bo może mały ma jeszcze na tyle nie rozwinięty system trawienia, że może to mu w tym momencie szkodzi, albo po prostu ma nietolerancję glutenu czy nawet celiakie.

Jabłko zawiera błonnik - pektynę, w formie "surowej" może nie co drażnić delikatniejsze dzieciaczki.

 

10.12.2011 13:52

Aniu, alergia na gluten a celiakia, to  są dwa odrębne schorzenia.

Przede wszystkim celiakia jest chorobą na całe życie, a alergia na gluten może mijać. Celiakia nie jest uleczana, a osoby z tym schorzeniem muszą pozostać na diecie bezglutenowej. Alergia na gluten może być czasowa,  a także istnieje możliwość nabycia tolerancji na gluten wraz z wiekiem. Jednakże samodzielnie nie możemy decydować o odstawieniu glutenu. Przejście na dietę musi być poprzedzone specjalistycznymi badaniami m.in. testami, biobsją jelitową.

O ile się nie mylę, to celiakia jest dziedziczna.

Maryla S edytowała ten post 10.12.2011 14:01
10.12.2011 13:57

A poza tym, alergia na gluten czy jego nietolerancja objawia sie troche inaczej, niż opisuje to Kasia.

Zgodnie jednak twierdzimy, ze wizyta u lekarza jest jak najbardziej wskazana, albo raczej bardzo pilna.

Maryla S edytowała ten post 10.12.2011 14:09
10.12.2011 14:06

Miałam na myśli nietolerancję glutenu nie w kontekście alergii ale raczej w kierunku celiakii. Boleści brzuszka, dodając do tego brak łaknienia i zmianę " zachowania" może sugerować jakiś głębszy problem, tak więc nic nie zaszkodzi sprawdzenie i tej wersji zdarzeń. Ja poddałam tylko myśl.

A może nic się nie dzieje, ale my tu nic nie "zdiagnozujemy", jedyne co - to możemy podsunąć pomysły na rozwiązanie.

10.12.2011 16:20

Kasia D, skoro dziecko w zasadzie niczego nie jada, to czym predzej do lekarza!

Co do glutenu, starszy moj podopieczny zjadal produkty z glotenem wczesnie, weglug nowych zalecen. Rezultat to alergia na gluten, do dzis, mimo ze ma juz 4 ,5 roku> Musi stosowac scisla diete i mnostwo pieniedzy idzie na takie jedzenie... Mlodsza dostala gluten kolo roku dopiero..i wszystko ok  

11.12.2011 16:16

hej wszystkim ponownie,

bylismy wczoraj u lakarza, mamy skierowanie na mase badan, mocz, krew, kupka i badanie poziomy wit d3. Doktor stwierdzil ze dziecko jest bardzo ruchliwe i motorycznie szybko sie rozwija i wyglada mu to na urwisa a nie na problem medyczny. Porobimy badania, sprawdzimy. U nas ze spaniem roznie, ale maly budzie sie ok co g, tylko na poczatku spania i po jedzeniu spi 2 cale godziny, budzi sie tzn ze sie kreci i mach lapkami. Przestal sie rzucac i krecic glowa na boki jak zmienilismy lozeczko z bujanego turystycznego na normalne drewniane, nie bujane.

Rzeczywiscie po ok 10 razach probowania zupek, zaczal jesc lyzeczka, dosc szybko i sprawnei zjadl dzis pol sloiczka zupki i deserek jabluszko, wieczorem zjadl nawet 45 ml gestek kaszki, oczywiscie lyzeczka. Reszta posilkow: mleko, kaszka butelka, herbatki, woda, soczki bez zmian, za pierona nie usiedzi.

Lekarz jeszcze stwierdzil ze do zabkow daleko wiec tez nie to.

Synek dobrze przybywa na wadze, skonczyl 5m wazy 7300.

Odezwesie jak porobie badania, bo nie lubie zakladania postow i nie udzielania pozniej odpowiedzi jak sie ewentualna sprawa zakonczyla   

pozdrawiam

 

16.12.2011 19:47

No to wszystko idzie ku dobremu   

16.12.2011 19:53

Kasiu, mogłabyś napisać jak potoczyły się Wasze losy? Mam identyczny problem. Byliśmy nawet w szpitalu z powodu tego niejedzenia (dziecko się odwodniło, teraz na szczęście pije dużo), mały miał różne badania i nic. Nie wiem co robić..

10.02.2014 15:52
« Powrót do listy tematów