Zarobki pomocy domowych

Forum » Wszystko o zawodzie pomocy domowej

Witam drogie Panie.I przyznam ze troche mnie mdli-sprawa jest oczywista-kazda prace trzeba traktowac powaznie-niewazne czy sprzatamy czy jestesmy rada prawnym-bierzemy za to pieniadze -kazda ma swoja stawke i sprawa zalatwiona-jezeli cos nie pasuje -grzecznie sie zegnamy i po sprawie-pozdrawiam

31.03.2012 08:44

Ja sprzątam raz w tygodniu dom 190 m2+ mycie okien 3 razy w roku z własnymi środkami czystości za 200zł.Czas 7 godzin, czasem 8 h. I drugi dom ok. 250m2 bez mycia okien za 200zł.

Uważam ,że nie da sie sprzątać na stawce godzinowej bo przecież w tej pracy chodzi o to by było perfekcyjnie wysprzątane mieszkanie lub dom.

 Mam do umycia w jednym domu 28 okien w tym 14 dachowych. Ile powinnam sobie policzyć???

Pozdrawiam wszystkie pomoce domowe i ich kręgosłupy hahaha :-))

 

31.03.2012 15:08

Dorota R.

Monika B.

Monika K.

fakt,masakra z tymi stawkami,z praca tez nie najlepiej ale nigdy nie pracowalam za takie pieniadze,teraz mi sie udalo,znalazlam prace jako pomoc domowa,5 dni w tygodniu po 8 godz,ludzie normalni bez przerostu formy nad trescia,czasami przy maluchu pomoc ale sporadycznie bo mama w domu jest i 2200 zl.godz wieczorne czy jakies ich wyjscie w weekend platne extra.ciesze sie jak nie wiem co.wszystkim dziewczynom zycze takiej pracy i takich pracodawcow,doceniaja,pochwala,kawy sie wspolnie napija.pozdrawiam   

 

Gratuluję pracy,

Zarabiając 2200 wychodzi ok. 13 zł/h (przy 21-22 dniowym miesiącu pracy).
Sama mam etat urzędniczy i zarabiam za ten cały etat na rękę 1525 zł - a robota nie zawsze przyjemna. Od trzech lat waloryzacji nie widziałam (zamrożenie płac w budżetówce)

Dlaczego o tym piszę?
Mam na głowie pracę, dzieci i podjęłam się studiów, które sa bardzo czasochłonne i kosztowne. Sama padam na p..k, więc potrzebuję pomocy. Nie stać mnie na stawki wysokie, więc oferuję takie, jakie jestem w stanie udźwignąć.
Nikt nie ma obowiązku przyjmować takiej oferty, ani na nią odpowiadać.
Dlatego chciałabym uprzejmie poprosić o powstrzymywanie się od często nieuzasadnionych komentarzy dot. wysokości stawek.
Nie każdego stać na większe wydatki - a znajdą się takie osoby, którym skromniejszy zarobek też ratuje skórę. Wiele też zależy od zakresu uzgodnionych prac.

Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów w poszukiwaniu pracy/pomocy

 

No cóż , zawsze można zmienić pracę, nikt nikogo do pracy na danym stanowisku nie zmusza. Bardzo chętnie się z Panią zamienię . Też chcę mieć pełny socjal, ubezpieczenie, urlop, płatne chorobowe.Praca nie zawsze przyjemna.... straszne...  Chętnie usiądę za biurkiem, a Pani zacznie sprzątać w cudzych domach za 6,50 zł.Kobieto pomoc domowa to nie mus, to przywilej , nie każdego na nią stać. Skończyły się czasy taniej siły roboczej, nie stać Cię no cóż rękawy zakasać i do roboty, nasze matki nie miały pomocy i sobie radziły .....

Pozdrawiam wszystkie Pomoce Domowe

Ps. Teraz się zacznie ...... jak o zawsze bywa.... ale lubię to, można się odprężyć po 12 godzinach pracy .....

witam ponownie,pani monika po powrocie z pracy ma dom na glowie i czworke dzieci wiec tez nie jest fajnie,pozdrawiam

31.03.2012 20:02

nie wkładam nikogo do jednego worka, tylko takie mam doświadczenia, niestety, może kiedyś uda się znaleść osobę która będzie lubiła tą pracę i nie czuła się urażona faktem że nie jest dyrektorem banku, życie jak wiadomo różnie się układa i o to nie należy mieć pretensji do pracodawcy i tyle.

01.04.2012 14:25

Witam.

Czytałam wszystkie posty i mam małego kaca moralnego.Sprzątaniem zajmuje się od 2 lat. Od 1.5 roku sprzątam w dwóch domach .jeden około 400 m,drugi powyżej 250 m,w trzecim jestem od pół roku .Staram się zawsze sprzątac jak najlepiej ale od razu się przyznam że czasem odwale jakiegoś ,,babola".Oczywiście nie specjalnie ale ... .Jak czytam posy to mam wrażenie że to tylko mi się przytrafia.FrownCzy naprawde większośc pań jest takimi perfekcjonistkami czy tylko ja daje czasem ,,ciała" ?

 

A jeśli chodzi o stawki to też uważam że umawianie się na stawki stałe jest dużo lepsze niż na godz.Ja na początku zaczynałam od godzinówek, ale prawie od drugiego sprzątania przeszłam na stawki stałe choc od 1.5 roku są one niestety takie same i nie mam odwagi upomniec się o podwyżkeCry

 

pozdrawiam w tą zimową wiosnę

 

Dorota K. edytowała ten post 01.04.2012 19:52
01.04.2012 19:47

dorota k.

Witam.

Czytałam wszystkie posty i mam małego kaca moralnego.Sprzątaniem zajmuje się od 2 lat. Od 1.5 roku sprzątam w dwóch domach .jeden około 400 m,drugi powyżej 250 m,w trzecim jestem od pół roku .Staram się zawsze sprzątac jak najlepiej ale od razu się przyznam że czasem odwale jakiegoś ,,babola".Oczywiście nie specjalnie ale ... .Jak czytam posy to mam wrażenie że to tylko mi się przytrafia.FrownCzy naprawde większośc pań jest takimi perfekcjonistkami czy tylko ja daje czasem ,,ciała" ?

 

A jeśli chodzi o stawki to też uważam że umawianie się na stawki stałe jest dużo lepsze niż na godz.Ja na początku zaczynałam od godzinówek, ale prawie od drugiego sprzątania przeszłam na stawki stałe choc od 1.5 roku są one niestety takie same i nie mam odwagi upomniec się o podwyżkeCry

 

pozdrawiam w tą zimową wiosnę

 

 

Pani Doroto

Niech Pani nie ma już kaca moralnego bo prawda jest taka że nie ma ideałów i każdemu zdarzy się "odwalić jakiegoś babola"-świetne określenie-tylko nie każdy potrafi się do tego przyznać publicznie..Ja też zawsze staram się sprzątać najlepiej i najdokładniej jak potrafię ale czasami zdarzają się sytuacje na które wpływu nie mam lub wynika to z tego iż jestem tylko człowiekiem.A dzięki popełnionym błędom nabrałam większego doświadczenia i wyniosłam z tego wiele dobrego na przyszłość.Aczkolwiek nie zmienia to faktu że jeszcze jakiś błędów nie popełnię.

A co do stawek to też na początku zaczynałam od godzinówek a teraz jak pozyskuję nowych klientów umawiam się już na stawki stałe.I uważam że jest to o wiele lepsze.A co do podwyżek to trzeba w sposób bardzo delikatny zasugerować że już czas na nią..Ja do tej pory nie musiałam się o nie upominać bo klienci sami z każdym początkiem roku proponowali mi  podwyżkę.


Spokojnje nocy.Smile

Justyna B. edytowała ten post 01.04.2012 21:23
01.04.2012 21:21

Witam wszystkie panie majac nadzieje ze bedziecie mi w stanie pomoc.
 Przeczytalam wiele wypowiedzi na Forum ale nie znalazlam odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie.
Za posrednictwem "pomocedomowe" szukalam pani ktora zgodzilaby sie gotowac dla corki.
Gwoli wyjasnienia: Ewa jest sama w Polsce, studiuje medycyne. Na uczelni nie maja zapewnionych posilkow a Ewa ma anemie.
Postanowilismy wiec z mezem poszukac pomocy czyli pani ktora lubi gotowac i zgodzilaby sie na gotowanie obiadow. Ze wzgledu na nierownomierny rozklad zajec pani musialaby gotowac u siebie.
W ubieglym roku corka mieszkala w centrum miasta i tam znalezlismy restauracje ktora dostarczala Ewie posilki. Abonament oplacalismy raz na miesiac, a ze wzgledu na alergie corki na niektore artykuly spozywcze, menu ustalalam z szefem kuchni raz na dwa tyg. Ale to byla restauracja...Nie mam pojecia na jakim poziomie sa oplaty za tego rodzaju uslugi.
Jedna z pan, sadzac z rozmowy telefonicznej - bardzo mila, zaoferowala swoje uslugi ale poki co nie rozmawialysmy jeszcze o zaplacie. Nie chcialabym znalezc sie w sytuacji o jakiej wiele pan pisze w tym post czyli ze dostaja za niska stawke, ze czuja sie niedoceniane. Chcialabym aby obie strony byly zadowolone.
Bede niezmiernie wdzieczna za sugestie. Czytalam w innym post ze ktoras z pan proponowala za obiady dla dwuosobowej rodziny zaplate w wysokosci 500zl... ale o ile sie zorientowalam to z jakiegos powodu pani gotujaca byla rozczarowana.
Z gory dziekuje za wszelkie uwagi i wskazowki.
Pozdrawiam

04.04.2012 18:42

Witam

Czy ktoś może mi powiedzieć cos o stawkach w wlkp a szczególnie w Poznaniu. Jak wyglada kwestia płacenia za mycie okien, sprzatanie domu czy też mieszkania. Ja staram się umawiać tylko na zapłatę za wykonana pracę a nie od goodziny.

Z góry dziękuję za odpowiedz.

Pozdrawiam, Ania

05.04.2012 12:58

Grazyna R.

Witam wszystkie panie majac nadzieje ze bedziecie mi w stanie pomoc.
 Przeczytalam wiele wypowiedzi na Forum ale nie znalazlam odpowiedzi na nurtujace mnie pytanie.
Za posrednictwem "pomocedomowe" szukalam pani ktora zgodzilaby sie gotowac dla corki.
Gwoli wyjasnienia: Ewa jest sama w Polsce, studiuje medycyne. Na uczelni nie maja zapewnionych posilkow a Ewa ma anemie.
Postanowilismy wiec z mezem poszukac pomocy czyli pani ktora lubi gotowac i zgodzilaby sie na gotowanie obiadow. Ze wzgledu na nierownomierny rozklad zajec pani musialaby gotowac u siebie.
W ubieglym roku corka mieszkala w centrum miasta i tam znalezlismy restauracje ktora dostarczala Ewie posilki. Abonament oplacalismy raz na miesiac, a ze wzgledu na alergie corki na niektore artykuly spozywcze, menu ustalalam z szefem kuchni raz na dwa tyg. Ale to byla restauracja...Nie mam pojecia na jakim poziomie sa oplaty za tego rodzaju uslugi.
Jedna z pan, sadzac z rozmowy telefonicznej - bardzo mila, zaoferowala swoje uslugi ale poki co nie rozmawialysmy jeszcze o zaplacie. Nie chcialabym znalezc sie w sytuacji o jakiej wiele pan pisze w tym post czyli ze dostaja za niska stawke, ze czuja sie niedoceniane. Chcialabym aby obie strony byly zadowolone.
Bede niezmiernie wdzieczna za sugestie. Czytalam w innym post ze ktoras z pan proponowala za obiady dla dwuosobowej rodziny zaplate w wysokosci 500zl... ale o ile sie zorientowalam to z jakiegos powodu pani gotujaca byla rozczarowana.
Z gory dziekuje za wszelkie uwagi i wskazowki.
Pozdrawiam

Witam,

Ja moze troche nie na temat ale nie bardzo zrozumialam o wlasiwie dolega corce ? Anemia i alergia sa to dwie kompletnie rozne rzeczy. Jesli corka studiuje medycyne to oznacza, ze jest w duzym miescie a tam wybor restauracji jest ogromny. A moze corka sama wolalaby zdecydowac czego by chciala, w koncu juz jest duza dziewczynka ?
Pozdrawiam
Elle

06.04.2012 22:09

Bożena        > IWONA

   A JA WAM POWIEM,ZE CENY SA ROZNE ZALEZY KT SZUKA JAK ZAMOZNA RODZINA.
JA PRACOWAŁĄM W OKOLICACH PIASECZNA - U SUPER RODZINY , SZCZEGOLNIE PANI MNIE ZATRUDNIAJACA JEST SUPER !!! KULTURALNA , KONKRETNA , BARDZO SYMPATYCZNA , GOSCINNA.

PRACOWAŁAM 10 GODZIN 5X W TYG. / POCZATKOW JA ZAPROPONOWAŁAM NISKA STAWKE / POTEM PANI MI ZAPROPONOWAŁA UBEZPEICZENIE NA 1/2 ETATU , PENSJA 3.000 zl + premia co 2-3 mis 500zl
AUTO DO DYSPOZYCJI, PŁATNY URLOP CO ROKU , I CO 2-3 MIE PŁĄTNE WOLNE 1-3 DNI BO WYJEZDZAJA.

DOM POSADAŁ PONAD 500m2 I DAWAŁAM RADE SUPER POSRZATAC CALOSC , DZO DZIS ZAŁUJE ZE BYŁAM ZMUSZONA ZREZYGNOWAC- PRZEPROWADZIŁĄM SIE I BYŁO MI ZADALEKO. JEDYNY MANKAMENT E MUSIAŁAM BYC NA 8 A TO DLA MNIE ZA RANO JECHAŁAM PRAWIE 2 GODZ. / T BŁO NA POCZATKU TEGO ROK STYCZEN-LUB LUTY 2009

..............a potem sie obudziłam   

Pani Bożenko    dokładnie to samo przyszło mi na myśl czytając to   

08.04.2012 12:31

Jestem tutaj nowa powiedzcie mi dziewczyny jak długo czekacie na ofertę? Jak się zabrać do tego? Nie chciałabym wszystkiego zepsuć na dzień dobry. Dziekuję wam z góry.

10.04.2012 13:20

BEATA B.

Jestem tutaj nowa powiedzcie mi dziewczyny jak długo czekacie na ofertę? Jak się zabrać do tego? Nie chciałabym wszystkiego zepsuć na dzień dobry. Dziekuję wam z góry.

Pani Beatko proszę sprawdzić priv.   

10.04.2012 16:05

Nigdy nie umawiam się przez telefon na konkretną stawkę. Jest to możliwe dopiero po obejrzeniu domu bądź mieszkania, kiedy widać co jest faktycznie do zrobienia.

11.04.2012 21:34

Jadziu,ja też tak robię,chociaż z doświadczenia wiem ,że za pierwszym razem nie da się dokładnie dostrzec ,powiedzmy pewnych (błagam,brak mi słów ale wiadomo o co chodzi?)  

spokojnej nocy

11.04.2012 21:44

anna wasiewiczwitam mam pytanie ja sprzątam mieszkanie raz w tygodniu [wycieram kurze,odkurzam,myje podłogę, ogarniam zabawki dziecka,czasami przecieram okna,i prasuje czy stawka 50zl to nie za mało???    bo czasami uwazam ze daje sie wykorzystywac pozdrawiam....a sprzątam 5 godzin dziennie

cześć jasne że za mało 15zł za godzinę lub określ stawkę dzienną pozdrawiam

15.04.2012 19:54
« Powrót do listy tematów