|
Witam No to masz problem, ja jestem w trakcie sprzątania zapuszczonego mieszkania, na początku załamałam ręce , gdzie nie popatrzyłam to koszmar, ale teraz pomału idzie do przodu. Na początek myślę żebyś nie robiła wszystkiego na raz, systematycznie każde pomieszczenie od początku do końca, zaczełam od okien, szczotka i dobry płyn do naczyń na początek, jak je namoczysz i zostawisz to nic z tego nie będzie, poprostu wszystko zaschnie, szyby to pikuś najgorsze będą ramy ale szczota pomoże. Pierwsza u mnie poszła w ruch kuchnia, zaczełam od szafek od góry, brud paroletni zmyłam Cifem i płynem na bazie sody, poradził sobie , potem środek szafek, wszystko ze środka wywaliłam na podłogę co nie potrzebne do śmieci co przydatne do umycia i do szafki z powrotem i tak po kolei , potem drzwi, płytki itp. Co do śierści to odkurzacz, smród powinien zniknąc jak wszystko wyszorujesz najlepiej szczotą. Nie wiem czy chociaż trochę pomogłam ale napewno dasz radę ale to trochę potrwa. Życzę powodzenia i daj znać jak poszło Pozdrawiam Nie zapomnij o rękawiczkach.
|