Zabawy z dzieckiem niepełnosprawnym.

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
Dostałam pracę jako opiekunka do 8 letniej dziewczynki nieprawidłowo rozwijającej się. Będe musiała zorganizować jej czas w ciągu dnia, zachęcić do nauki. Zabawy powinny być urozmaicone i przede wszystkim dziewczynka powinna ćwiczyć przy tym prawą rączke. Pomyślałam, że to najlepsze miejsce do tego aby się poradzić. Zależy mi na pracy, ale przede wszystkim zależy mi na tym by dobrze sporzydkoać czas spędzony z dzieckiem. Może i znajde podobny temat w innych postach jednak chciałabym wszelkie pomysły mieć pod ręką. Z góry dziękuje i licze na pomoc   
04.06.2009 17:48
Nie bede tu pisac o roznych zabawach, zajeciach plastycznych, czy cwiczeniach gimnastycznych - bo o takich chyba masz jako niania pojecie + z pewnoscia masz wytyczne rechabilitacyjne.
Dzieci bardzo lubia pomagac w obowiazkach domowych i wrecz sie o nie dopominaja. Nie mam na mysli sprzatania calego mieszkania, prania .......
Ale jesli dziewczynka posprzata swoj pokoj, odkurzy i pouklada swoje rzeczy - to bedzie dla niej wspaniala zabawa, (moze)zaskoczy pozytywnie rodzicow i do tego (nie nudnymi cwiczeniami) rozrusza niesprawna raczke   
04.06.2009 19:27
Wszystko zależy od stopnia niepełnosprawności i temperamentu dziecka. Na ćwiczenie rączki chyba najlepsze byłyby kolorowanki, ślaczki i wszelkie zabawy plastyczne. Życzę miłej wspólpracy.
04.06.2009 20:15
proponuje wszelkie zabawy plastyczne i poprawiajace motoryke np.
- przewklekanie makaronu sznurkiem, sznurowadłem, albo sznurowadel przez buty
- malowanie dloniom , palcami
- zabawa w ciastolinie, modelinie masie solnej
- mozna wspolnie jakies ciasto upiec , albo pierogi - zachecic ja do formowania
- wydzieranki, przylepianki, naklejanki
- darcie papieru na drobne kawalki
- rzucanie do celu piłeczka
-granie na cymbałkach , pianinku
- zapinanie klamerek na sznurku, wiesznie prania poprostu
- zabwa we wodzie
- zabawa piaskiem mokrym i suchym
- przekładanie przedmiotów, lub kasztanów,fasoli do róznych pojemników,
- wpinanie pinezek do tablicy korkowej
jak mi cos jeszcze przyjdzie do głowy dam znac
04.06.2009 22:11

natalia wojtkowska
proponuje wszelkie zabawy plastyczne i poprawiajace motoryke np.
- przewklekanie makaronu sznurkiem, sznurowadłem, albo sznurowadel przez buty
- malowanie dloniom , palcami
- zabawa w ciastolinie, modelinie masie solnej
- mozna wspolnie jakies ciasto upiec , albo pierogi - zachecic ja do formowania
- wydzieranki, przylepianki, naklejanki
- darcie papieru na drobne kawalki
- rzucanie do celu piłeczka
-granie na cymbałkach , pianinku
- zapinanie klamerek na sznurku, wiesznie prania poprostu > - zabwa we wodzie
- zabawa piaskiem mokrym i suchym
- przekładanie przedmiotów, lub kasztanów,fasoli do róznych pojemników,
- wpinanie pinezek do tablicy korkowej
jak mi cos jeszcze przyjdzie do głowy dam znac

Nie chce byc zlosliwa, ale radze poczytac zasady pisowni polskiej - niani sie to bardzo przydaje jesli chce nauczyc podopiecznego czystej polskiej mowy
piszemy mowimy: dłonią,bawimy sie plastoliną,modeliną ..., po prostu, zabawa w wodzie SUPER CIOCIA WARSZAWA edytowała ten post 04.06.2009 22:34
04.06.2009 22:30
proszę uprzejmie nie zwracać uwagi a błdędy a na zawartość merytorycnzą droga Pani Sylwio , a pani sie chyba nudzi skoro takimi bzdurami sie zajmuje jak wytykanie pisowni, ja zasady znam wyśmienicie ale po 12 godzinach pracy mam prawo na lenistwo, dodam ze widac ze nie ma pani najmniejszego pojęcia o rehabilitacji i rewalidacji szeroko rozumianej ,sprzatanie pokoju może jedynie zachwycic rodziców a nie ma wpływu na rozwój sprawności motoryki małej

prosze sobie znaleśc jakiś wątek polonistyczny skoro jest pani takim specjalista od polskiej gramatyki i ortografii
04.06.2009 22:46
dodam ze niania od 6 lat juz nie jestem a mama dwójki dzieci
04.06.2009 22:47

Klara P.

natalia wojtkowska
proponuje wszelkie zabawy plastyczne i poprawiajace motoryke np.
- przewklekanie makaronu sznurkiem, sznurowadłem, albo sznurowadel przez buty
- malowanie dloniom , palcami
- zabawa w ciastolinie, modelinie masie solnej
- mozna wspolnie jakies ciasto upiec , albo pierogi - zachecic ja do formowania
- wydzieranki, przylepianki, naklejanki
- darcie papieru na drobne kawalki
- rzucanie do celu piłeczka
-granie na cymbałkach , pianinku
- zapinanie klamerek na sznurku, wiesznie prania poprostu > - zabwa we wodzie
- zabawa piaskiem mokrym i suchym
- przekładanie przedmiotów, lub kasztanów,fasoli do róznych pojemników,
- wpinanie pinezek do tablicy korkowej
jak mi cos jeszcze przyjdzie do głowy dam znac

Nie chce byc zlosliwa, ale radze poczytac zasady pisowni polskiej - niani sie to bardzo przydaje jesli chce nauczyc podopiecznego czystej polskiej mowy
piszemy mowimy: dłonią,bawimy sie plastoliną,modeliną ..., po prostu, zabawa w wodzie


Klaro P.
Przejrzyj własne posty.
Proponuje słownik j. polskiego.
A tak w ogóle - to raczej jesteś złośliwa.
A gdzie miejsce na meritum?
04.06.2009 23:21

Sylwia Roman
Dostałam pracę jako opiekunka do 8 letniej dziewczynki nieprawidłowo rozwijającej się. Będe musiała zorganizować jej czas w ciągu dnia, zachęcić do nauki. Zabawy powinny być urozmaicone i przede wszystkim dziewczynka powinna ćwiczyć przy tym prawą rączke. Pomyślałam, że to najlepsze miejsce do tego aby się poradzić. Zależy mi na pracy, ale przede wszystkim zależy mi na tym by dobrze sporzydkoać czas spędzony z dzieckiem. Może i znajde podobny temat w innych postach jednak chciałabym wszelkie pomysły mieć pod ręką. Z góry dziękuje i licze na pomoc   


Spróbuj znaleźć informacje nt metod P.Dennison'a. Bardzo przydatne (i dziecku i opiekunowi): metoda ruchu r.W. Sherborne. Ale powinnaś znać przede wszystkim szczegóły choroby dziecka i zalecenie przychodni.
04.06.2009 23:27
o własnie zapomniałam o Dennisonie, proszę pamiętać o zasadzie najpierw pracujemy czy, bawimy sie cała ręką , potem dłonia a na końcu ćwiczymy palce i drobne ruchy tak zwane pęsetowe

polecam zabawe w pisanie na maszynie, czy na klawiaturze od komputera
a takze robienie sobie nawzajem masaży na plecach, np rysownie jakiś wzorów, opowiadanie wierszyków np
"biegna słonie po betonie, a za nimi biegna konie, panieneczka na szpileczkach gryzącego ma pieseczka" - adekwatnie do tekstu wykonujemy masaż- świetna zabawa dzieciaki to uwielbiaja
mozna tez zrobic przedstawienie kukiełkowe, jeśli nie macie pacynek na ręke albo paluszki, to mozna samemu zrobić ze starych rękawiczek czy skarpetek natalia wojtkowska edytowała ten post 04.06.2009 23:47
04.06.2009 23:45
Zamierzam zapoznać się z chorobą dziecka. Już w poniedziałek idę na pierwszą terapie słuchową, ale to zawsze lepiej mieć już jakieś własne pomysły na zabawę z dzieckiem, zwłaszcza kiedy zostaniemy same. Bardzo dziękuje za skierowanie do literatury, rozglądam się już za pewnymi ksiązkami, żeby poradzić sobie jak najlepiej. Podobają mi się niektóre pomysły Pani Natali, może dlatego że nie wymagają zdolności manualnych od opiekunki a tym akurat nie grzesze   
04.06.2009 23:48
Ja polecam metodę "dobrego startu", pierwszą część Frostig, stymulację ABC(ciepłe-zimne, gładkie-szorstkie, masaż), dziurkowana zabawki do sznurowania lub gra granny "guzik z pętelką", teatrzyk cieni robiony dłonią, i gotowanie- moja córka mimo że ma mało sprawne rączki świetnie kroi, np.owoce do sałatki, trze na tarce, ugniata ciasto, itp.Poza tym wszelkie zabawy ruchowe utrwalające wzorzec krzyżowy,pływanie, rower...Ja mam 9-latkę z mpd, jakby co, moge napisac coś więcej.
05.06.2009 07:44
Bardzo dziękuje za pomoc. Cieszę się na tą pracę i może dlatego trochę panikuje   
05.06.2009 12:27

Sylwia Roman
Bardzo dziękuje za pomoc. Cieszę się na tą pracę i może dlatego trochę panikuje   


Ja wcale nie uwazam zeby Pani panikowala. Moim zdaniem swiadczy to o Pani zaangazowaniu w sprawe i dobro dziecka. Podziwiam takie osoby, ja osobiscie nie wiem czy bym sie zdecydowala na taka prace. Jeszcze raz powiem ze PODZIWIAM takie osoby jak Pani. Trzymam kciuki i zycze powodzenia   
05.06.2009 17:18
Nie ma tu aż tak czego podziwiać, ale dziękuje    ja nie umiałabym się zajmować malutkim dzieckiem cokolwiek się dzieje zaraz panikuje. A dzieci niepelnosprawne.. chyba daje mi to satysfakcje, każdy ma coś w życiu "to coś" co kocha    i przy czym czuje się spelniony. A ta praca, którą teraz dostałam to w moim przypadku spełnienie marzeń    może i jestem infantylna, ale mam nadzieje, że nigdy nie wyrosnę z tego   
05.06.2009 17:49

Kinga Zając
Wszystko zależy od stopnia niepełnosprawności i temperamentu dziecka. Na ćwiczenie rączki chyba najlepsze byłyby kolorowanki, ślaczki i wszelkie zabawy plastyczne. Życzę miłej wspólpracy.


To zależy od stopnia i rodzaju niepełnosprawności. Np. dla dziecka z Zespołem Downa (nawet w stopniu lekkim) kolorowanki, ślaczki itp. są dużym wyzwaniem, a przy tym mało atrakcyjnym. Wiem to dzięki pracy z taką właśnie dziewczynką.
W takiej sytuacji o wiele lepsze są między innymi tzn. zabawy paluszkowe połączone z piosenką.
12.07.2009 00:38
Przydatna może być również metoda Felicji Affolter  Stosowana jest również w pracy z dziećmi w normie rozwojowej, a nacisk kładzie się tutaj właśnie na poprawę sprawności rączek! Zatem warto sobie troszkę o tej metodzie poczytać  
13.07.2009 18:00
« Powrót do listy tematów