Dlaczego dzieci uwielbiają zabawy w upadanie na materace, sterty poduszek, skakanie na trampolinie, turlanie i tarzanie się po podłodze:)

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
Najważniejsze dla rodziców jest, aby ich dziecko wyrosło na zdolnego, pewnego siebie, odważnego człowieka. Wiele mówi się o znaczeniu dobrej samooceny i poczuciu własnej wartości. Trzeba jednak wiedzieć,że są to cechy, które rozwijają się poprzez poznawanie i akceptację siebie. Zanim zaakceptujesz swoje ciało, musisz je znać, wiedzieć, gdzie się znajdują jego części i jak się nazywają (orientacja w schemacie ciała). Do tego niezbędne jest prawidłowe odczuwanie poprzez skórę (dzieci uwielbiają głaskanie, masaże, łaskotanie, przytulanie, ściskanie)oraz przez receptory, które znajdują się w mięśniach i stawach - czucie głębokie. Nagłe zmiany pozycji w zabawie (tarzanie się itp), ruch obrotowy (turlanie, karuzela), zmiana punktu ciężkości ciała (skoki na trampolinie, huśtawka)to wszystko wpływa na rozwój motoryczny, równowagi,czucie własnego ciała, dobrą orientację w schemacie ciała, a w konsekwencji na dobrą samoocenę. Zachęcam wszystkich rodziców do korzystania z urządzeń na placach i w salach zabaw.
25.04.2009 16:16
Oczywiste.
26.04.2009 16:31
Myslę, że wszystko to, co napisałaś owszem, wpływa na samoocenę, ale zeby była to pozytywna samoocena potrzeba jeszcze dobrych doswiadaczen (poczucie, że mi sie udaje i potrafię) oraz wsparcia ze strony dorosłego (pochwały i motywacji do dalszych prób).
Obserwowałam ostatnio chłopca skaczącego na trampolinie. Nie bardzo mu wychodziło, a babcia lub niania (nie wiem kto to był), która mu towarzyszyła ciągle komentowała: Jak ty skaczesz!? Zobacz dziewczynka mniejsza od Ciebie, a sie nie przewraca! Chłopiec, a taki fajtłapa! Może lepiej zejdź, bo zaraz sobie głowę rozbijesz i tylko kłopot bedę z Tobą miała!
W przypadku tego chłopca korzystanie z urządzeń na placu zabaw prowadzi raczej do budowania negatywnej samooceny i niskiego poczucia własnej wartości   
26.04.2009 16:50
Moim zdaniem nie korzystanie z placu zabaw, a relacja z babcią wpływa negatywnie na jego samoocenę. Zobacz ile radości miałby ten chłopiec, gdyby babcia nie mówiła nic, tylko potrzymała go za rączkę, żeby nie upadł. Takie komentarze mogą się pojawiać wszędzie, gdy np. dziecko obleje się soczkiem albo usiądzie zbyt blisko telewizora. Kiedy mówisz dziecku "nie wylej herbatki z kubeczka" to ono pewnie wyleje, bo to jest tzw. samospełniająca się przepowiednia. Dziecko tak skupia się na czynności "nie wylewania", że nie wie co zrobić by tego uniknąć. Wystarczy dać prostą wskazówkę np. trzymaj kubek mocno albo idź powoli i jest większa szansa na sukces.
Podam taki przykład zadania: 1- pomyśl o różowym słoniu (i o czym pomyślałeś/aś?) 2- nie myśl o różowym słoniu (i o czym pomyślałeś/aś? czy nie pojawił się ten słoń?).
Sami doświadczacie przecież, jaki ogromny wpływ na własne poczucie wartości ma czyjaś ocena, zwłaszcza, jeśli jest ona negatywna i wypowiedziana przez znaczącą osobę.
Takie komentarze nie tylko mogą zniechęcić tego chłopca do korzystania z trampoliny, ale też ogólnie z aktywności, których nie pochwali opisana pani. A przecież nie o to chodzi.
Wrażenia dochodzące z ciała człowieka są istotne, zwłaszcza gdy dziecko nie funkcjonuje jeszcze w pełni w sferze psychicznej, nie rozumie słów i abstrakcyjnych pojęć. Ruch, doświadczanie własnego ciała daje mu radość, przyjemność a to buduje dobrą wizję siebie. Kiedy dziecko odkrywa znaczenie słów można je wyposażyć w bardzo uciążliwy bagaż kompleksów, który mocno wpłynie na przyszłość dziecka.
28.04.2009 13:05

Pasja .
Myslę, że wszystko to, co napisałaś owszem, wpływa na samoocenę, ale zeby była to pozytywna samoocena potrzeba jeszcze dobrych doswiadaczen (poczucie, że mi sie udaje i potrafię) oraz wsparcia ze strony dorosłego (pochwały i motywacji do dalszych prób).
Obserwowałam ostatnio chłopca skaczącego na trampolinie. Nie bardzo mu wychodziło, a babcia lub niania (nie wiem kto to był), która mu towarzyszyła ciągle komentowała: Jak ty skaczesz!? Zobacz dziewczynka mniejsza od Ciebie, a sie nie przewraca! Chłopiec, a taki fajtłapa! Może lepiej zejdź, bo zaraz sobie głowę rozbijesz i tylko kłopot bedę z Tobą miała!
W przypadku tego chłopca korzystanie z urządzeń na placu zabaw prowadzi raczej do budowania negatywnej samooceny i niskiego poczucia własnej wartości   

Jak ja "lubię" takie podejście.Szczerze mówiąc rodzice innych dzieci dziwnie na mnie patrzą ,kiedy moja podopieczna leży na piasku(który jest na całym placu zabaw) ,jak na plaży  ,na brzuszku i macha nogami. Do domu wraca doszczętnie wybrudzona,a Jej mama na to: ja mam pralkę w domu   Dziecko jest zadowolone,kiedy za bardzo nie ingeruje się w Jego zabawy,a tylko asekuruje,ubezpiecza i pobudza do nowych wyzwań,ewentualnie zakazuje zbyt niebezpiecznych "pomysłów",takie też bywaja w małej główce. Czasami trzeba zażegnać jakiś spór na placu zabaw ale zauważyłam,że dzieci często same się dogadują i po krótkim spięciu jest zgoda.
28.04.2009 18:45
Ja ostatnio zostałam zakrzyczana przez nianie/babcie, bo mój dwulatek widząc tarzającego się na pobliskim trawniku pieska zrobił to samo w piaskownicy  wyrodną matką jestem, bo dziecko sweterek wybrudziło...
28.04.2009 20:36

Agnieszka S.
Ja ostatnio zostałam zakrzyczana przez nianie/babcie, bo mój dwulatek widząc tarzającego się na pobliskim trawniku pieska zrobił to samo w piaskownicy  wyrodną matką jestem, bo dziecko sweterek wybrudziło...

Na takie zabawy tez sa sposoby, bo nie kazdy brud da sie wyprac   
Moje dwie podopieczne (3 i 4,5) mialy takie dwa dni w tygodniu tylko dla siebie w calosci: jadly co chcialy (ale tu byla moja asekuracja - to co bylo dostepne w domu)
i zabawy byly tylko zainspirowane ich pomyslami. Byly wiec tez zajecia baaaardzo brudzace wiec mialysmy przygotowane odpowiednie odzienie. Choc panienki bardzo lubily wszystkie zajecia i moje pomysly,jednak z wielka niecierpliwoscia czekaly na "ich dzien" !
Jak narazie opiekuje sie maluszkiem 15 mies wiec takie atrakcje (prawie) nie wchodza w gre, ale jeszcze troche i tez bedziemy szalec (oczywiscie ja tylko jako dodatek asekuracyjny)
28.04.2009 22:32
Piaskownice, trawniczki i place zabaw generalnie są brudzące    Idąc tam z dzieckiem zawsze liczę się z dużym brudzeniem, nawet jeśli tarzania się nie ma w repertuarze    Tak samo przy malowankach, glinach i wspólnym gotowaniu/pieczeniu. I zawsze mi szkoda dzieci, z którymi mamusie/nianie/babcie idą na plac zabaw a one mają się nie ubrudzić...
29.04.2009 07:20
Zabrudzone ubranko można potraktować jako skutek uboczny, trochę uciążliwy, ale przecież plama na spodniach to nie tragedia. A kiedy dziecko ma 3 latka i nie mówi ... to dopiero dramat dla rodziców. A przecież każda umiejętność, także mowa, ma związek z czuciem bodźców płynących z ciała i z otoczenia przez wszystkie zmysły.
Kiedy dziecko zmienia swoja pozycje ciała np. nauczy się siadać zupełnie inaczej zachowuje się jego głowa, oczy, język. Mięśnie współpracują ze sobą przeciwstawiając się np. sile grawitacji. Wszelkie zabawy, gdzie dziecko musi utrzymywać równowagę, kiedy huśta się, chodzi po wąskim murku, kręci na karuzeli, skacze na trampolinie, turla się powodują,że mięśnie uczą się odpowiedniego napięcia potrzebnego do utrzymania ciała w bezpiecznej pozycji. I to dotyczy wszystkich mięśni, także tych, które odpowiadają za umiejętność mowy i ruchów precyzyjnych dłoni.Dlatego napisałam o mowie, bo czasem nie wiemy,że jak dziecko poskacze to lepiej będzie ustawiać język, szybciej zacznie wyraźnie mówić. Udowodniono,że na rozwój mowy wpływa rozwój funkcji dłoni. Często jest tak,że dzieci z opóźnioną mową gorzej radzą sobie z rysowaniem, wycinaniem, trzymaniem łyżki, widelca. Dlatego w terapii wykorzystuje się stymulację dłoni,żeby pobudzić rozwój mowy. Dlatego polecam raczkowanie po różnych powierzchniach (szorstkich, miękkich, ciepłych,śliskich po piasku, trawie itd.), zabawy z wodą, z ciastem, plasteliną.
I mój apel do rodziców, którzy nie pozwalają się dzieciom brudzić, pozwólcie im chociaż pobrudzić ręce, bardzo łatwo je umyć, nawet na placu zabaw, wystarczą nawilżane chusteczki.
Pozdrawiam i wszystkim polecam zabawy w tarzanie, zwłaszcza dorosłym  
29.04.2009 15:08
« Powrót do listy tematów