Ciekawe pomysły na kreatywne spędzanie czasu przez 3-latka.

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
Witajcie, od pewnego czasu pomagam kuzynce w opiece nad jego 3,5 letnim synkiem. Ze względu na to, ze zarówno ja jak i Michaś nie lubimy się nudzić prosze was o kilka pomysłów na ciekawe spędzanie czasu. I nie chodzi mi tu o zwykłe zabawy za pomocą zabawek w domu (budowanie z klocków, zabawa autkami itd) tylko zabwy manualne rozwijające wyobbraźnię i nie tylko. Chodzi o takie pomysły, aby móc razem coś stworzyć, skleić, upiec itp. Czekam na pomysły!!!
13.12.2009 19:39
Hmmm....ja ostatnio z moim 3-letnim podopiecznym zrobiłam ciasto z masy solnej, następnie uformowaliśmy różne fogurki a na koniec po wyschnięciu pomalowaliśmy farbami   
13.12.2009 19:43
Bardzo dużo jest takich zabaw .podstawa to bibuła ,plastelina ,ciastolina,masa solna,papier kolorowy z klejem i bez,farby ,kredki,blok ,klej ,nożyczki.
Można stworzyć piękne kwiaty z bibuły ,różniste postaci z plasteliny ,modeliny,karteczki świąteczne,okazjonalne nie tylko rysowane czy malowane ale i wyklejanki.Do tego wszystkiego potrzebny pomysł i zdolności manualne.Ja nie mam z tym problemu więc mi się łatwo mądrzyć ;P
Z nianiowania takie właśnie zajęcia były dla mnie i moich podopiecznych najfajniejsze.   
13.12.2009 19:50
Moim zdaniem trzeba to lubic i miec do tego jakis dar. Ja nie mam problemu z wymyslaniem rozniastych rzeczy. Z niczego potrafie zrobic cos. A znam dziewczyny, ktore majac mase gotowych rzeczy nie wiedza co z tym zrobic. A mi wystarczy rolka po papierze toaletowym, farby i gazeta i powstaje z tego piekny slimak   czy cokolwiek. Teraz z B. robimy rozniaste rzezcy zwiazane ze swietami. Ozdoby choinkowe, magnesiki na lodowke, swiateczne   itp. co tylko wpadnie mi w rece i do glowy   Ja wszytsko sama wymyslam, czasem jak przez przypadek wpadne na jakas strone i zobacze cos czego nie robilam, to zaraz probuje to zrobic, choc wiekszosc rzezcy juz robilam, od wydzireerania, wyklejania, po malowanie, lepienie czy klejenie.
13.12.2009 20:17

Aga   
Moim zdaniem trzeba to lubic i miec do tego jakis dar. Ja nie mam problemu z wymyslaniem rozniastych rzeczy. Z niczego potrafie zrobic cos. A znam dziewczyny, ktore majac mase gotowych rzeczy nie wiedza co z tym zrobic. A mi wystarczy rolka po papierze toaletowym, farby i gazeta i powstaje z tego piekny slimak   czy cokolwiek. Teraz z B. robimy rozniaste rzezcy zwiazane ze swietami. Ozdoby choinkowe, magnesiki na lodowke, swiateczne   itp. co tylko wpadnie mi w rece i do glowy   Ja wszytsko sama wymyslam, czasem jak przez przypadek wpadne na jakas strone i zobacze cos czego nie robilam, to zaraz probuje to zrobic, choc wiekszosc rzezcy juz robilam, od wydzireerania, wyklejania, po malowanie, lepienie czy klejenie.

Ja mam "paskudny"zwyczaj zbieractwa takich właśnie różności potrzebnych do stworzenia czegoś z niczego    różności ,różności z dziećmi tworzyłam. beata :) . edytowała ten post 13.12.2009 20:21
13.12.2009 20:20
Dajesz dziecku najrówniejsze materiały np. rożnego rodzaju brązowe papier i prosisz, aby zrobiło z tego drzewa (przykleja je na kartce). Gdy skończy dajesz czerwona i zielona krepinę. to będą jabłka i liście. Dziecko je zwija w kulki i przykleja.

Dajesz dziecku opakowania po cukierkach, czekoladach, itp. Prosisz, aby zrobiła z tego miasto (przykleja to na kartkę).

Dziecko otrzymuje różnego rodzaju białe materiały - styropian, chusteczki itp oraz przezroczyste - np. folie, woreczki. Ma stworzyć z tego zimową krainę bądź mroźną krainę. Przyklej wszystko klejem INTROLIGATORSKIM na kartkę. Potem otrzymuje czarny blok wydziera z niego tułów i skrzydła pingwinów, przykleja, potem biały brzuch, czerwony dziób i nogi

....
I wiele wiele innych.
Ważne, aby nie podawać dziecku konkretnych schematów, niech samo zaprezentuje to co ma w głowie. do takich zabaw dobre jest "zbieractwo" czyli przechowywanie różnych "śmieci" typu worki, opakowania po cukierkach, przykrywki od jogurtów itp   
13.12.2009 22:17
Oooo, wreszcie zamiast ogólników przykłady    Super pomysł na zimowa krainę, odgapię, tylko chyba młody za młody ;P
13.12.2009 22:35

Gabriela B.
Oooo, wreszcie zamiast ogólników przykłady    Super pomysł na zimowa krainę, odgapię, tylko chyba młody za młody ;P


A ile młody ma lat?? U mnie 4 latki to już robiły, a i z młodszym jak się trochę pomoże może wyjść   
14.12.2009 18:32
2l 2 m-ce i owsiki w .... ;P Dziwne, gdyby było inaczej ;P Ale jak cos mu podpasuje to cierpliwości i wytrwałości nie brakuje   
14.12.2009 19:13
To z moim 20 miesięcznym "Odkryliśmy" dziś pastele olejne. Można nimi malować na zwykłej kartce, na papierze ściernym, jutro będziemy malować na korze (znalazłam dosyć duży kawałek jak byliśmy na spacerze). I ponoć ciekawym jest też malowanie farbami, tylko zamiast pędzli używa się gąbek, szczególnie tych do naczyń i malowanie ta "chropowatą" stroną. Jeszcze nie sprawdzałam jak to wychodzi, ale w najbliższych dniach będziemy eksperymentować   
14.12.2009 19:20
Czy mówisz o tych olejnych pastelach w tubkach? Masakrycznie trudne do zmycia z rąk. Gąbkami malowałam plus zwykle plakatówki,na koniec posypywałam gruba solą, fajna sprawa. My jesteśmy na etapie babrania sie w farbach / domowej roboty, na skrobii kukurydziennej, taniocha, za dyszke prawie wiadro wychodzi ;P / , zaczęlismy od kartki doszliśmy do arkusza szarego papieru, po którym młody biega stopami wczesniej zanurzonymi w farbach, każda w innym kolorze   
Nianiu, może wstawisz zdjątka swoich efektów oryginalnych pomysłów? Daj coś odmałpować   
14.12.2009 20:53
Nie, nie w tubkach. Wyglądają jak zwykłe kredki. Kupiłam je w Tesco. Robiliśmy już farby domowe, świetna sprawa. I nawet mały chętniej nimi malował niż kupnymi (bo w końcu sam je zrobił   ) Jestem w trakcie opisywania prac. Jak to zrobię to wrzucę na chomika   
14.12.2009 21:03
A to już wiem o jakich farbach mówisz, ale znam tylko z półki   
To szybciorkiem kończ opisywanie, z niecierpliwościa czekam   
14.12.2009 21:21
Jestem mamą małego Huberta   ma 19 miesięcy i chętnie zrobiłabym takie farby domowej roboty.Czy możecie mi podpowiedzieć jak się robi takie farbki na skrobii kukurydzianej?
Co jeszcze fajnego robicie ze maluchami?
Pozdrawiam wszystkie Nianie  
15.12.2009 00:16
Robimy klej z maki, najzwyklejsza gazete malujemy tym klejem cala strone az nasiaknie i oklejamy (czym bardziej wymieta gazeta tym lepiej i ciekawiej) np. sloik ok litrowy - i tak min 3 warstwy. Pozostawiamy do wyschniecia, a pozniej malujemy - wychodza fajne orginalne wazony.
Tym samym sposobem mozemy robic rozne figurki, robimy szkielet (z drutu, wymietej uformowanej suchej gazety, z kazdego niepotrzebnego przedmiotu).
Jak zrobic klej: http://www.migranci.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=36727&Itemid=51
Dobrej zabawy    SUPER CIOCIA WARSZAWA edytowała ten post 15.12.2009 08:10
15.12.2009 08:09
Wszelkiego rodzaju origami, wyklejanie obrazkow z kawalkow materialu, obklejanie roznych przedmiotow kaszami, fasolkami i pozniej malowanie tego.
Szycie ubranek, nawlekanie koralikow, guzikow, wyszywanie, robotki na drutach, szydelkowanie
15.12.2009 08:41

Klara P. SYLWESTER JUZ BLIZIUTKO !
Robimy klej z maki, najzwyklejsza gazete malujemy tym klejem cala strone az nasiaknie i oklejamy (czym bardziej wymieta gazeta tym lepiej i ciekawiej) np. sloik ok litrowy - i tak min 3 warstwy. Pozostawiamy do wyschniecia, a pozniej malujemy - wychodza fajne orginalne wazony.



Ja tez tak oklejam balony. Tylko tutaj musi być około 5 warstw. Jak balon wyschnie (w zależności od ilości zużytego kleju około 2 dni) to przecinam balon (w zależności od tego co ma powstać wzdłuż lub w szerz) i maluje go tak, aby powstały np. różne zwierzęta np. biedronka, żółw (dodaję mu głowę z papieru), wieloryb. Lub też można zrobić np. hełm i go odpowiednio pomalować. Ważne tylko w tym przypadku "tak na oko" dostosować wielkość balonu do wielkości głowy, aby hełm nie spadał. Przy którymś razie ma się już to wyczucie   
15.12.2009 17:51
a i w przypadku balonów gazety drze się na paski i te paski przykleja, tak, aby były w miarę gładko   
15.12.2009 18:01

Animatorka urodzin
Ja tez tak oklejam balony. Tylko tutaj musi być około 5 warstw. Jak balon wyschnie (w zależności od ilości zużytego kleju około 2 dni) to przecinam balon (w zależności od tego co ma powstać wzdłuż lub w szerz) i maluje go tak, aby powstały np. różne zwierzęta np. biedronka, żółw (dodaję mu głowę z papieru), wieloryb. Lub też można zrobić np. hełm i go odpowiednio pomalować. Ważne tylko w tym przypadku "tak na oko" dostosować wielkość balonu do wielkości głowy, aby hełm nie spadał. Przy którymś razie ma się już to wyczucie   

O właśnie ja mialam z tym problem, bo jak już "owinełysmy balon" i ustawilam go na kubku, zeby wysechl, to wszystko sie zeslizgnelo i po zabawie    Robilam to tylko raz, ale nie wyszlo, nie wiem co zrobilam nie tak Agnieszka C. edytowała ten post 15.12.2009 18:02
15.12.2009 18:01
Pewnie dałaś za dużo kleju?? I z czego był ten klej?? Bo ja robię klajster z mąki. I suszę przywiązując sznurek za ustnik i następnie gdzieś wieszam, w miarę blisko kaloryfera, ale nie za blisko.
15.12.2009 18:14
No wlasnie moze za duzo kleju, bo to wrecz plywalo    oczywiscie zrobilam z maki. Jutro jeszcze raz wyprobuje  
15.12.2009 18:28

Beata K.
Jestem mamą małego Huberta   ma 19 miesięcy i chętnie zrobiłabym takie farby domowej roboty.Czy możecie mi podpowiedzieć jak się robi takie farbki na skrobii kukurydzianej?
Co jeszcze fajnego robicie ze maluchami?
Pozdrawiam wszystkie Nianie  


0,5 szkl skrobii kukurydzianej, 2 szkl zimnej wody, 3 łżki cukru, barwnik spoż albo plakatowka, tempra., 2-3 krople płynu do naczyń /ułatwia zmycie/

Ugotować jak kisiel, dodac kolorku "na oko"    wystudzic i mozna szaleć   
O skrobię trudno, kupiłam na Nankera, może być mąka kukurydziana, ma lekko żółty kolorek ale do robienia błotka wystarczy. Dopuszcza sie przechowywanie w lodówce, w zamkniętych pojemniczkach, jednak czasami robi sie wodnista, wolę na bieżącao i taką nawet letnia breją dziecie uwielbia babrać się ;P

Beato, polecam książkę"Jak to zrobić" /365 pomysłow..../, wiele propozycji dla różnego wieku i przepisy na domowe farbki,glinki,modeliny itp. Ok m-c temu była przy Swidnickiej k/przejścia 15 zł 390str, warto   
15.12.2009 19:06

Gabriela B.

To szybciorkiem kończ opisywanie, z niecierpliwościa czekam   


Skończyłam opisywać. Znajdziesz to na chomiku w dziale "Plastyka w czterech porach roku" potem wejdź w "warsztaty", a następnie w "Wytwórnie 1".
Miłego tworzenia   

http://chomikuj.pl/kordistoska

P.S. Prace nie są dziełem sztuki, bo to ja je tworzyłam, najważniejsze się jednak, że świetnie się przy tym bawiłam    Animacje weselne edytowała ten post 19.12.2009 21:30
19.12.2009 21:29
z młodym ,którym się opiekowałam zawsze wymyślaliśmy jakieś fajne zabawy.Zbieraliśmy liście i kasztany - potem robiliśmy ludki z kasztanów a liście przyklejaliśmy na kartkę papieru.( typowo jesienna zabawa ). Jego ulubioną zabawą było rysowanie i odgadywanie części ciała , liczenie oby wyżej i w kółko powtarzanie wierszyka " mam 3 latka " który znam już na pamięć    Klejenie z plasteliny i modeliny też jest fajne   
19.12.2009 21:33

Animatorka urodzin

Gabriela B.
To szybciorkiem kończ opisywanie, z niecierpliwościa czekam   


Skończyłam opisywać. Znajdziesz to na chomiku w dziale "Plastyka w czterech porach roku" potem wejdź w "warsztaty", a następnie w "Wytwórnie 1".
Miłego tworzenia   

http://chomikuj.pl/kordistoska

P.S. Prace nie są dziełem sztuki, bo to ja je tworzyłam, najważniejsze się jednak, że świetnie się przy tym bawiłam   

Juz byłam    świetne pomysły, ale "zimowa kraina" mnie powaliła    , rewelacja    Dziękuję dobra kobieto   
19.12.2009 22:13
« Powrót do listy tematów