Roczny maluszek....ciekawe zabawy?:)

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
Może ktoś ma jakieś pomysły zabaw z rocznym maluszkiem  Chętnie dowiem się czegoś interesującego,moja mała podopieczna ma roczek i czasem brakuje mi pomysłów na ciekawe zabawy z nią.
23.05.2005 18:23
Możecie bawić sie w "gotowanie". Robiąc jej posiłki nakroj plasterków pomidora, czy sera, kiełbasy, zrób z nich geometryczne kształty i ukąłdaj obrazki. Jeśli mała jest rezolutna, sama chętnie "ułozy sobie" obiadek czy kolację.
Dzieci bardzo lubią tę zabawę. Mozecie sie rteż bawić w dorysowywanie. Np. Ty coś rysyjesz i dajesz jej coś dorrysować i tak dalej. Ciekawe rzeczy wychodzą...

powodzenia.
23.05.2005 21:07
proponowane zabawy może ciekawe, ale na pewno nie dla roczniaka.
12.08.2005 20:58
najlepsze zabawy dla rocznego dziecka to:
przykrywanie i odkrywanie oczu i mówienie ak kuku,
mówienie i pytanie gdzie masz nosek, oczka itp...
kosi-kosi łapki,
śpiewanie jakis prostych piosenek,
mówienie do dziecka, czytanie

12.08.2005 22:30
Maluszki lubią też wkładanie przedmiotów do pudełek i wyjmowanie, przekładanie z jednego pojemniczka do drugiego.
Proponuję też przywiązanie niezbyt długich tasiemek do zabawek i schowanie zabawek do pudełka, tak żeby tasiemki wystawały z niego. Maluszek pociąga za tasiemkę i ma na końcu niespodziankę. Zamiast pudełka można zabawki nakryć np. chustą.
Przyjemnych chwil życząc pozdrawiam
melisana7
09.12.2005 00:11
Akurat opiekuję sie takim dzieckiem i dla tego brzdąca najfajniejsze jest oczywiście łaskotanie ale w nietypowy sposób, a mianowicie : najpierw sie skradam trzymając swoją rękę przed sobą i ruszając palcami, uśmiecham sie i mówie"gili gili" a potem "atakuję" jego brzuszek ale wkładając rękę pod bluzkę lub sweterek...ten uśmiech i chichot który go ogarnia jest niesamowity!!!
Można też barić sie kolorami,np. bierzemy jedną kredkę i malujemy razem z maluchem mówić co i jaki to kolor,po kilku razach dzidzia zapamiętuje!
20.04.2006 23:05
Zgadzam sie.JA tez wlasnie opiekuje sie maluszkiem rocznym i laskotanie to jest wielka radocha ... moj np uwielbi ajak mu sie robi zdjecia sam pozuje i to jest super ....    uwielbia tez jak sie rozklada do niego rece a on biegnie i w nie wpada w wielkim smiechem   
26.07.2006 23:38
Nasz synek lubi, kiedy budujemy mu domek z poduch kanapowych (jedną stawiamy pionowo na kanapie, drugą kładziemy na oparciu kanapy i pierwszej poduszce) Kuba wchodzi do środka, robi a kuku z jednej i drugiej strony, istne szaleństwo i kupa śmiechu. Pewnie inne przedmioty też się nadają, zleży co mamy pod ręką.
30.11.2008 10:31
Wszelkie zabawy łaskotkowo-ruchowe są the best oczywiście. Poza tym a-kuku w różnych wersjach, zabawa w chowanego, naśladowanie zwierzątek - mój synek lubi, gdy udaję rózne zwierzątka, jak razem się bawią, jedzą, itp (ze wszystkimi śmiesznymi dźwiękami). Lubi też zabawę z wszelkiego rodzaju sprzetami domowymi, przy czym odkurzacz jest na 1 miejscu. Kolejna rzecz, to burzenie.. - buduje mu przeróżne wieże: z klocków, innych zabawek, misek, itp, a on je błyskawicznie rozwala. i otwieranie wszystkich szafek i szuflad - chowam do nich jego zabawki i jest szczęśliwy, gdy je znajduje. No i rozmowy przez telefon i "gra w noge" - ja go trzymam, a on próbuje kopać piłke albo klocek. I smarowanie długopisem po kartkach i stole    i stukanie różnymi rzeczami w inne, żeby powstawały fajne dźwięki i cała masa innych rzeczy    (ale mój syn ma niecałe 10 miesięcy, jak skończy rok, to może mu się zmieni?)
Życze wielu pomysłów i pozdrawiam
30.11.2008 11:56
Uciekający szalik to kolejna ulubiona zabawa Kuby - najlepiej jak na końcu jest supeł, albo coś miękkiego, ale ułatwiającego rzucanie i przy okazji przykuwającego uwagę (ja akurat mam pompony), staram się rzucić koniec szalika obok Kuby a następnie wydając dźwięki zapowiadające nagłą zmianę akcji ciągnę szalik do siebie - najpierw po woli potem nagłym zrywem w połączeniu z odpowiednio dobranymi dźwiękami. Kuba zaczyna chichotać już w momencie zarzucenia szalika, może się tak bawić pół godziny.
30.11.2008 21:28
ja dodam jeszcze zabawy z wodą, nie tylko w wannie.. Przelewanie, chlapanie, no i zabawki w wodzie. i "gotowanie " klocków w prawdziwych garach, mieszanie, przekładanie, itp.
01.12.2008 08:36
Myślę, że cokolwiek Pani wymyśli dziecku będzie się podobać, pod warunkiem, że Pani również będzie w tą zabawę zaangażowana! Maluch widząc Pani reakcje (np śmiech) będzie Panią naśladował. "Moje" Dzieciaki uwielbiały bańki mydlane   
Zabawe w chowanie przedmiotów, w "akuku", układanie klocków...
Powodzenia życzę   
02.12.2008 13:13


proponowane zabawy może ciekawe, ale na pewno nie dla roczniaka.

dlaczego nie dla roczniaka?? mój synek tak się właśnie ze mną bawił    i teraz wszyscy myślą, że ma trzy latka    a dopiero skończy dwa.. wszystko zależy od malucha
02.12.2008 14:29
Witam wszytkie nianie z Wrocławia,ja opiekując się maluszkiem rocznym to często czytam kolorowe książeczki które maluszek sam mi podaje i wtedy jest najwięcej radości bo wypadają mu z rączek,a pozatym to dużo śpiewam piosenki dla dzieci i po zupce szybko zasypia z uśmiechem na buzce.
02.12.2008 18:17
Witam jeszcze raz i trochę inny temat poruszę,bardzo chętnie zaopiekuję się dwójką dzieci u siebie w domu w sylwestra godziny i stawka do uzgodnienia.Pozdrawiam.
02.12.2008 18:20
Moja córeczka lubiła w tym wieku bujanie na huśtwce. Huśtawka oczywiscie całkowicie zabudowana, uniemożliwijąca przypadkowy upadek. Powiesiliśmy taka huśtawkę w przedpokoju, na drążku do ćwiczenia 'bicepsów'  
Oprócz tego proste wierszyki z jakims ekscytującym dla dziecka elementem np.łaskotaniem: Idzie myszka, Podkóweczka lub inne: Jedzie pan, Baran-buc, Lata mucha itd.
04.12.2008 21:55
"Moje" Maluchy(wszystkie, którymi się zajmowałam lubią/lubiły bardzo zabawę w uciekanie i łapanie(Maluch ucieka,a ja go gonię), taką zabawę w "gdzie jest ciocia?" - chowam się za jakimś przedmiotem i wołam Malucha - ile jest radości jak mnie znajdzie! Wkładam do koszyka/miseczki różne przedmioty(miękkie-twarde, puszyste i śliskie, owoce i warzywa)i oglądamy je sobie, zabawa garnkami/patelniami/łyżkami/odkurzaczem/szczotką, przesypywanie z jednej miseczki do drugiej np kaszki/ryżu, póżniej polewam wodą Maluszkowi rękę i jest wielkie zdziwienie, że ryż przylepia się do jednej rączki, a do drugiej nie  ; chowam przedmiot w jednej ręce - Maluch zgaduje w której; różnego rodzaju pacynki/ludziki/bużki zrobione z miłych wełnianych skarpetek z oczkami z gużików - robiliśmy czasem małe przedstawienia; czytanie książeczek(!) - teraz czytamy (Mały ma 13mcy) takie z krótkimi wierszykami i pokazuję mu na nóżce czy rączce np jak dziobie ptaszek tygrysa; budowanie tuneli przez które może się przecisnac Maluch lub takich przez który przejdzie tylko jakaś zabawka np samochodzik. Malowanie paluszkami, lepienie z plasteliny,rysowanie kredkami, rozwijanie kłębka wełny( czasem odcinam kawałki i jest niespodzianka, że "coś" z kłębka wypadło i oczywiście wyglądanie przez okno i nazywanie wszystkiego co widac, wchodzenie na schody(to z obecnym Maluchem);oglądanie zdjęc z rodziną Małego; słuchanie piosenek i tańczenie; wkładanie różnych przedmiotów pod kubeczki i zgadywanie co tam jest; chowanie rączki/nóżki/całego Malucha pod kocem i szukanie; chodzenie(czołganie się) na różnym podłożu: gazetach - gładkich i pogniecionych, poduszkach, podłodze, dużych misiach; zabawy paluszkowe. Jeszcze trochę dałabym radę wymyślic/przypomniec sobie ale już mi się pisac nie chce  
20.03.2009 21:56
No dobra a jak te wszystkie pomysły już zawiodły i mały sie poprostu nudzi???,
no wiem ze to nie jego wina, poprostu ma mnie dość, prubuje sie wtedy zjąć soba coś sobie skrecam i naprawiam, on sie zaczyna interesować - i tu jest pytanie jaka zabawa moze go zinteresować, bo kombinerki i śrubokrety raczej nie sa dla niego Bartek W. edytowała ten post 18.12.2009 22:28
18.12.2009 22:28

Bartek W.
No dobra a jak te wszystkie pomysły już zawiodły i mały sie poprostu nudzi???,
no wiem ze to nie jego wina, poprostu ma mnie dość, prubuje sie wtedy zjąć soba coś sobie skrecam i naprawiam, on sie zaczyna interesować - i tu jest pytanie jaka zabawa moze go zinteresować, bo kombinerki i śrubokrety raczej nie sa dla niego

To zalezy w jakim wieku jest ten "maly" i czy jest w miare rezolutny: jesli sie mu powie ze z tym nalezy sie obchodzic ostroznie - o tak ..(pokazac)... a bedzie posluszny i oczywiscie pod bacznym okiem caly czas to nie widze przeciwwskazan. Moj syn majac 2 latka pomagal mojemu bratu w skladaniu kuchennych szafek, podawal, "przykrecal", .... i jakos nic sie nie stalo   
A radosc dziecka ze juz jest taki duzy nie miala granic          SUPER CIOCIA WARSZAWA edytowała ten post 18.12.2009 22:55
18.12.2009 22:54
Zjeżdżalnia z deski do prasowania, opartej o kanapę, krzesło ltp   
Wrzucanie piłek do "celu" wiadro,pudło.
Mieszanie łapkami w kisielu   
18.12.2009 23:23

Bartek W.
No dobra a jak te wszystkie pomysły już zawiodły i mały sie poprostu nudzi???,
no wiem ze to nie jego wina, poprostu ma mnie dość, prubuje sie wtedy zjąć soba coś sobie skrecam i naprawiam, on sie zaczyna interesować - i tu jest pytanie jaka zabawa moze go zinteresować, bo kombinerki i śrubokrety raczej nie sa dla niego


Panie Bartku jeśli maluch interesuje się narzędziami można kupić mu taki zestaw plastikowy. Mój były podopieczny uwielbiał się nimi bawić
19.12.2009 17:09
Eee, Bartek chyba kryptoreklamę sobie zrobił   
19.12.2009 19:18
Zabawy dla dzieci 9-12 miesięcznych

Zabawa we fryzjera
• Posadź dziecko na swoich kolanach, pogłaskaj je po włosach i powiedz :”Ładne włoski”.
• Następnie połóż rączkę dziecka na swoich włosach i powiedz: ”Mamy(Taty) włoski”.
• Przeczesz włoski dziecka grzebieniem i pokaż w jaki sposób ma czesać twoje włosy.
• Znajdź lalkę z włosami ,przeczesz jej włosy a następnie daj ją dziecku by samo spróbowało.
Album rodzinny
• Wyszukaj zdjęcia osób oraz zwierząt domowych które dziecko zna, przyklej każde osobno na tekturce, a tekturkę zabezpiecz folią.
• Przedziurkuj tekturki i połącz je ze sobą sznurkiem tak aby stworzyć książeczkę.
• Usiądź z maluchem i opowiadaj mu o każdej fotografii wymieniając przy tym imiona poszczególnych osób.
• Poproś by maluch znalazł któreś ze zdjęć np.: „Gdzie jest Tatuś?”
• Oglądanie znajomych twarzy sprawi dziecku mnóstwo radości.
Budujemy wieżę
• Zgromadź kilka pojemników używanych w kuchni: kartonik po płatkach i mleku, opakowanie po margarynie, puszki po soku itd.
• Pozwól maluchowi samemu układać stosy z tych pojemników.
• Pokaż dziecku jak buduje się z pojemników wieżę .Jeśli budowla się przewróci, śmiej się razem z malcem, by zrozumiał że nic złego się nie stało.
• Następnie zbuduj most lub tunel i pokaż dziecku jak przepchnąć przez niego autko.

Umiem przesypywać!
• Usiądź z malcem na podłodze. Ustaw tekturowe kubeczki, napełnione suchymi płatkami śniadaniowymi lub chrupkami.
• Pokaż dziecku jak się je przesypuje z jednego kubeczka do drugiego.
• Następnie pozwól mu samemu przesypywać.
Opanowanie tej umiejętności zabiera maluchom dużo czasu. Lubią też podjadać rozsypane kuleczki.
Wysokie kroki
• Zabawa ta rozwija poczucie równowagi, warto więc stymulować dziecko podczas nauki chodzenia.
• Rozłóż na podłodze kilka małych zabawek.
• Trzymaj dziecko za rączkę, kiedy będzie stawiało kroki. Gdy dojdzie do klocków, będzie musiało podnieść nóżkę, by pokonać przeszkody.
• Pokaż maluchowi, jak się maszeruje. Będzie tym zachwycone, a przy okazji będzie wykonywał wspaniałe ćwiczenie rozwijające mięśnie.
• Kiedy już malec będzie bez trudu pokonywał klocki, ustaw mu troszkę wyższe przeszkody. Będą one dla niego nowym wyzwaniem.
• Przekraczając razem klocki, powiedz dziecku, że przenosicie nóżki nad nimi.
• Spróbujcie też chodzić wkoło klocków.
Daj mi zabawkę
• Wybierz trzy ulubione zabawki malca.
• Weź każdą z nich do ręki, wymieniając jej nazwę.
• Ustaw je wszystkie przed dzieckiem. Wymów nazwę jednej z zabawek i poproś o nią.
• Kiedy maluch sięgnie po nią, pochwal go z entuzjazmem.
• Schowaj jedną z zabawek za plecami i zapytaj dziecko, gdzie ona jest. Następnie wyciągnij ją zza pleców.
• Schowaj zabawkę za plecami malca. Zapytaj go, gdzie jest zabawka. Wkrótce dziecko zrozumie, że zabawka „schowała się” za jego plecami.

Czy to pasuje?
• Dzieci poznają pojęcie wielkości rękoma. Dotykając przedmiotów i próbując włożyć jedna rzecz do drugiej, uczą się, że coś jest duże lub małe.
• Doskonałą pomocą w nauce o wymiarach są kuchenne miarki różnej wielkości.
• Daj dziecku dwa kubeczki .Pokaż mu jak wkłada się jeden do drugiego i pozwól, by dziecko samo spróbowało.
Gdy dziecko rozwiąże ten problem, daj mu trzeci kubeczek.
• Nie szczędź malcowii pochwał podczas tych eksperymentów.
Woda i łyżka
• Twój malec będzie z pewnością zafascynowany ta zabawą.
• Postaw na stole naprzeciw dziecka płaską plastykową miskę i dużą łyżkę.
• Napełnij miskę wodą.
• Obok miski postaw pusty kubek. Pokaż malcowi, jak się zanurza łyżkę w wodzie i przelewa nią wodę do kubka.
• Zabawę uatrakcyjnia dodanie kilku kostek lodu.
Taaaaki duży!
• Połóż malca na plecach na płaskiej powierzchni.
• Schyl się i chwyć dziecko za palce. Delikatnie podciągnij je do siadu i powiedz: „(imię dziecka) jest taaaaki duży”!
• Jeśli dziecko nie zdoła utrzymac się twoich rąk, obejmij je za palce.
• Starsze niemowlę podciągaj do pozycji stojącej i opuszczaj delikatnie w dół mówiąc: ”Taaaak wysoko w górę, a teraz w dół”.
30.01.2011 22:20

Jak sie opiekowalam chlopcem ktoy mial roczek to uwielbial zabawe w chowanego i laskotanie. Ja szlam za nim w pewnym momencie mu sie schowalam a on mnie szukal uwielbial to. Albo rysowanie. Tylko ze jak go zostawilam na chwilke to stol byl porysowany. Na szczescie dalo sie zmyc.

25.05.2011 10:06

1. Ustawiamy kilka krzeseł jedno za drugim tak aby powstał tunel i pokazujemy maluszkowi jak mamy pod nimi przejść(jeśli się zmieścimy zależy o krzeseł) Jak już pokażemy,wytłumaczymy dziecko ma pod krzesłami się przeczołgać,przejść wszystko zależy od wieku i umiejętności dziecka. Aby bardziej dziecko zachęcić na końcu tunelu ustawiamy jakiś przedmiot ,zabawkę, nagrodę

2.Stawiamy dziecko na krześle i obejmujemy je tak aby nie spadło bądź trzymamy za rączkę i przechodzimy na kolejne krzesła. Ta zabawa uczy kordynacji ruchowej,równowagi oraz uczy pokonywać przeszkody ponieważ aby dziecko przeszło z jednego krzesełka na kolejne musi zadzierać nóżkę do góry aby przejść oparcie krzesła.

3.Bierzemy duzą plastikową miskę i woreczki z grochem. Jeśli takich nie mamy mogą być jakieś piłeczki małe bądz kilka małych maskotek. Stawiamy miskę na dywanie,podłodze.Dziecko stawiamy w jakimś nie dużym odstępie od miski i pokoleji pokazujemy rzucanie przedmiotami do miski. To uczy chwytania przedmiotów,Rzucania jak i tenuje orjentację odlgłości i natężenia siły rzutu,którą dziecko powoli uczy się już samo wymierzyć

4.Cwiczenia gimnastycznie.-skaczemy -podnosimy rączkę do góry raz jedną raz drugą -biegamy w kółeczko -klaszczemy -machamy głową z góry na dół i mówimy TAK TAK -machamy głowąna boki i mówimy NIE NIE -unosimy ramionka i opuszczamy i mówimy NIC NIEWIEM,NIC NIEWIEM(to już dla takich 1,5 rocznych dzieci ale maluchowi też sprawi dużo śmichu) -chodzienie na czworaku i udawanie piesków,kotów. Jest tego bardzo dużo. Tylko urzyć wyobrazini więcej   

5. Siadamy na dywanie i śpiewamy piosenki: --Kotak kotek łapki myje, --Zuzia lalka nieduża,--Dwa malutkie misie,--Murzynek malutki,--W ogródku warzywnym,--Swieci słoneczko złote,--Panie Janie,Panie Jenie,--Bociek, Spiewając te piosenki pokazujemy wszystkie czynności mycie łapek,kapanie wody itp. Piosenki teksty jak i melodje znajdziecie w intenecie. Polecam. Codzienne śpiewanie tych piosenek pokarze wam że po jakimś czasie dziekcko już samo będzie naśladowało ruchy w odpowiednim momencie piosennki i szybciej nauczy się mówić.

6.Mówienie wierszyków:-- Idzie rak,-- Ta lala Małgosi robi kosi kosi,--Idzie kominiarz po drabinie,--Wpadła gruszka do fartuszka,-- Mikołaju mikołaju co ty robisz w naszym kraju,--

7.Polecam też spiewanie piosennek iówienie wierszyków zgodne w momencie do pory roku która panuje

8. Pokazywanie części ciała. I pytanie się dziecka gdze jest nosek,a gdzie oczko,tu są rączki, a gdzie ząbki. A gdzie cioia ma włoski. Tak samo można robic z częściami garderoby. POlecam ten wierszyk :

Tu paluszek, tam paluszek

 

kolorowy mam fartuszek

 

tu jest rączka a tu druga

 

a tu oczko do mnie mruga

 

Tu jest buźka, tu ząbeczki

 

tu wpadają cukiereczki

 

tu jest nóżka i tu nóżka

 

chodź zatańczysz jak kaczuszka.

 

Rączki robią: klap, klap, klap

 

Nózki tupia: tup, tup, tup

 

Tutaj swoja główkę mam,

 

a na brzuszku : bam, bam, bam.

 

Buzia robi: am,am, am,

 

oczy patrza tu i tam,

 

tutaj swoje uszy mam,

 

a na nosku sobie gram,

 

26.05.2011 12:37
« Powrót do listy tematów