Zabawa z 2-latkiem i 4-latką równocześnie

Forum » Zabawy i gry dla dzieci

Witam   

Na wstępie zaznaczę, że przejrzałam 11 stron zabaw i gier dla dzieci, i rzeczywiście były one bardzo pomocne, ale... Ale właśnie tu tkwi mój problem - nie mam żadnego pomysłu, jak zorganizować moim podopiecznym czas tak, żeby jedno z nich się nie nudziło. Dodam, że chłopiec jest zainteresowany głównie rzucaniem różnych przedmiotów, hałasowaniem, itp. Dziewczynka jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, szybko się nudzi i w dodatku jest zazdrosna o młodszego brata.

W praktyce wygląda to tak, że albo dostosowuję zabawę do malucha, wtedy ona obraża się i sobie idzie, albo do niej i wtedy chłopiec bardzo szybko się nudzi i zaczyna psocić, co ją złości. Próbuję tłumaczyć, że jest starsza i musimy się zająć trochę braciszkiem, ale jakoś to do niej nie trafia... Jedyne, co lubią robić razem, to czytanie książeczek   

Dlatego proszę o pomoc - może któraś niania była w podobnej sytuacji i ma pomysły na zabawę?

19.11.2011 15:35

Mam identyczna parke    i ten sam problem na początku ale teraz świetnie razwem się bawią przy zabawie 1,2,3 start które pierwsze do mnie przybiegnie,lub zabawa w chowanego 4 latka sie chowa a ja z 2 latkiem szukam jej,lubia też jak zgasi się światło świeci latarka i pokazuje róże zwierzaki z palców.Niestety ciężko jest o wspólna zabawe,czytanie książek tylko na początku się sprawdzało dziś mały chce już przerwcać kolejna kartke a siostra się złości że mi przerywa.Ale chętnie dowiem się jakie jeszcze zabawy się sprawdzaja  

19.11.2011 15:50

 Zawsze sprawdzało się malowanie farbami, lepienie z masy solnej czy tańce - połamańce. Ogólnie moja młodsza podopieczna miała świetną wyobraźnię i bez problemu mogłam się z nią bawić w różne scenki; u lekarza, w ksiegarni, w ksiezniczki, w podroznikow, w rozbitkow, w kosmitów itp. W sumie wszystko mega szybko łapała...i świetnie sie bawiłyśmy już bardzo wcześnie. Mogłysmy tak całymi dniami.... Starsza siostra Małej była o 3 lata starsza, wiec jak chorowała(a zdarzało się i 3 tyg. w ciagu miesiaca) i w wakacje bawiłysmy sie w 3    W sumie scenki sa najlepsze dla dzieci w kazdym wieku, bo mozna odpowiednio do wieku dostosowac wszystko. Wiadomo berek czy chowanego to podstawa.

20.11.2011 17:27

Dokladnie, scenki sa najlepsze, jak zreszta kiedys rozmawialysmy!  

"Moja" ma 16 miesiecy i juz odgrywa proste scenki - na razie tylko w rodzaju "lala/ludzik lego/maskotka idzie spac", "lala zjada obiad" itp, itd. ale z 2 latkiem mozna juz bawic sie w bardziej skomplikowane - np. kroliczki uwiezione przez wilka ( w domku zrobionym z koca)- owe kroliczki moga uciekac przed wilkiem (Toba), moga tez pokonac wilka wrzucajac go do pulapki itp. Nawet jak dwulatek do konca tego nie zalapie, to z wlasciwa dla jego wieku energia bedzie chetnie przed Toba uciekal i pomagal siostrze Cie "schwytac"    Mozecie tez bawic sie wspolnie w lekarza albo zrobic w misce basen- maly bedzie wrzucal samochodziki i je myl- myjnia samochodowa, a starsza mzoe myc wlosy lalce i bawic sie w fryzjera.

20.11.2011 20:48

O tak woda! Zapomnialam    ale dzieciaki to uwielbiają! Dzieci moga prać ubranka, myć lale, puszczac stateczki, robić sztorm, pokazywac co tonie, a co nie... itp.! mozna wymyślać i wymyślać  

A co do scenek, to np. możecie płynąć statkiem, czy też lecieć samolotem, a tu nagle jakaś katastrofa i lądujecie na bezludnej wyspie. (Oczywiscie wszystko przezywacie, panikujecie itp.) I tam może się dziać....    Nie macie jedzenia, trzeba o nie walczyć, polować, łowić ryby (np. mozna powycinac i łowić siecią - chustą), moga być zwierzęta które są niebezpieczne, próbujecie je uwięzić, w między czasie możecie przygotować magiczny napój dzieki któremu wszyscy którzy sie go napiją to stają się maleńcy, czy też mili i łagodni... Ojjjjj dużo mozna by pisać, opcji jest 100000000000000000! trzeba sie wczuć, a dzieciaki szybko to załapią....i pokochają te zabawy!! 

20.11.2011 21:06
« Powrót do listy tematów