Od kiedy bajki i piosenki?

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
Witajcie. Czy wiecie może w jakim wieku można zacząć czytać dzieciom bajki? Dziś wyczytałam że nawet półrocznemu maluchowi można przeczytać wierszyk i pokazać obrazki. Podobno w późniejszym okresie życia takie dzieci będą chętniej sięgać po literaturę. A co Wy o tym wszystkim sądzicie? Marta W. edytowała ten post 07.09.2009 22:34
07.09.2009 22:32
Piosenki /cichutkie/ od O,a bajeczki od wieku gdy dziecko pojmuje co się mówi.Najpierw króciutkie,poparte gestem i minką.Ja miałam pacynkę i na jej tle tworzyłam jakąś baję.Chyba zaczęliśmy w wieku 5 m-cy,tego typu bajki.
07.09.2009 23:35
krystyno, a czy dzieci nie ucza sie mowy i jej rozumienia poprzez sluchanie? moim zdaniem czytac dzieciom mozna tak jak i mowic: od poczatku
08.09.2009 12:29

Marta W.
Witajcie. Czy wiecie może w jakim wieku można zacząć czytać dzieciom bajki? Dziś wyczytałam że nawet półrocznemu maluchowi można przeczytać wierszyk i pokazać obrazki. Podobno w późniejszym okresie życia takie dzieci będą chętniej sięgać po literaturę. A co Wy o tym wszystkim sądzicie?

Ponad 5 lad doswiadczenia z dziecmi od 0 i takie pytanie ?????
Z dzieckiem sie rozmawia juz jak jest w brzuszku i mozna mu juz puszczac spokojna muzyke, a od urodzenia obowiazkowo mowic (moze to byc tez w formie bajek czy wierszykow, spiewac), muzyka nie za glosna tez jest mile sluchana.
08.09.2009 13:16

marta kw
krystyno, a czy dzieci nie ucza sie mowy i jej rozumienia poprzez sluchanie? moim zdaniem czytac dzieciom mozna tak jak i mowic: od poczatku

Można,ale ja lubię widzieć odbiór   .Dlatego to wcześniej wolę z dzieckiem rozmawiać,uśmiechać się.Tak wzajemnie poznajemy siebie.Nie wiem co na to /z mojej strony/ nauka,czy to pedagogiczne aby.
08.09.2009 15:37

Krystyna K.

marta kw
krystyno, a czy dzieci nie ucza sie mowy i jej rozumienia poprzez sluchanie? moim zdaniem czytac dzieciom mozna tak jak i mowic: od poczatku

Można,ale ja lubię widzieć odbiór   .Dlatego to wcześniej wolę z dzieckiem rozmawiać,uśmiechać się.Tak wzajemnie poznajemy siebie.Nie wiem co na to /z mojej strony/ nauka,czy to pedagogiczne aby.

Odbiór odbiorem ale dla dziecka ważna jest barwa głosu, intonacja i brzmienie zdań nawet jeśli nie rozumie słów. Dla mnie oczywistym było czytanie wierszyków i słuchanie piosenek jeszcze gdy byłam w ciąży. Można do dziecka mówić i się uśmiechać ale czy nie przyjemniejsze, bardziej uspokajające będzie dla malucha słuchanie płynnych zdań, brzmiących rytmicznie i rymujących się?
Ja uważam, że tak. Może to dlatego mój dwulatek już składa proste zdania i umie powiedzieć sporo 'trudnych' słów. Nie jestem pedagogiem więc nie wiem ale tak podpowiada mi intuicja.
08.09.2009 16:08
Całkiem możliwe Oliwio.To już jest odpowiedź na pytanie od kiedy? Najwyraźniej od zera.
08.09.2009 16:17

Maria M.
Ponad 5 lad doswiadczenia z dziecmi od 0 i takie pytanie ?????


Jak wiadomo nikt nie jest wszystkowiedzący. Poza tym inaczej wychowuje się "obce" dzieci (tak jak chcą tego rodzice) a inaczej swoje.

POZDRAWIAM   
08.09.2009 20:47
jejku czytać można w każdym wieku. Przecież nie trzeba zaczynać od jakiegoś wielkiego poematu. maluchy potrafią się wsłuchać w opowieść, trzeba tylko odpowiednio intonować, pokazywać obrazki. Np. "Kubuś Puchatek" jest według mnie idealną książeczka już dla najmłodszych. A teraz ma się nawet pojawić nowa część opowieści o tym małym misiu pt. "powrót do Stumilowego lasu". zaskoczyło mnie to, bo przecież nic w kubusiowym temacie nie wydano oryginalnego od 80 lat!
12.05.2010 10:13

asia r.
jejku czytać można w każdym wieku. Przecież nie trzeba zaczynać od jakiegoś wielkiego poematu. maluchy potrafią się wsłuchać w opowieść, trzeba tylko odpowiednio intonować, pokazywać obrazki.


Dokładnie, czytac od samego początku można , nawet jak dziecko jest w brzuchu. Tu macie inferomacje jak wpływa czytanie na rozwój milutkie.pl/wartoWiedziec,naDobranoc.html
20.05.2010 20:35
B. jak miał rok i 7 miesięcy umiał już na pamięć cały wierszyk o Lokomotywie i wiele wiele innych wierszy, piosenek itp.
a czytali mu i spiewali od małego. czyli najlepiej jak najwcześniej zacząć i nie zniechęcać się jeśli dziecko się wierci i nie słucha. w końcu to polubi   
20.05.2010 22:13

Joanna P.
B. jak miał rok i 7 miesięcy umiał już na pamięć cały wierszyk o Lokomotywie i wiele wiele innych wierszy, piosenek itp.
a czytali mu i spiewali od małego. czyli najlepiej jak najwcześniej zacząć i nie zniechęcać się jeśli dziecko się wierci i nie słucha. w końcu to polubi   

Po prostu ewenement   
Bo w tym wieku to dzieci zaczynają dopiero mówić parę bardzo prostych dwusylabowych wyrazów i to nie wszystkie dzieci, a mówienie całymi zdaniami (prostymi) u wyjątkowych dzieci po skończeniu drugiego roku życia. A tu proszę takie długie teksty i to aż kilka
21.05.2010 13:09

Maria .

Joanna P.


Po prostu ewenement   



Co nie?      liv 23 edytowała ten post 21.05.2010 13:40
21.05.2010 13:39
A nie sorki,doczytalam,ze mial 7 miesiecy! Skoro rok i 7,to jak najbardziej mozliwe ze znal wierszyk-chopiec w klubie do ktorego chodze z mala,tez zna wierszyki a ma rok i 8 miesiecy  
21.05.2010 13:49

liv 23
A nie sorki,doczytalam,ze mial 7 miesiecy! Skoro rok i 7,to jak najbardziej mozliwe ze znal wierszyk-chopiec w klubie do ktorego chodze z mala,tez zna wierszyki a ma rok i 8 miesiecy  

Między wierszem a wierszykiem jest spora różnica, lokomotywa ma z pewnością ponad 300 słów (w tym niektóre bardzo trudne nawet dla 3 latka) a wierszyki dla maluszków mają ok 30 - 40 wyrazów.
21.05.2010 15:49
zgadzam się z Tobą Marysiu!!! Pozdrawiam   
19.07.2010 00:04
Puszczanie muzyki spokojnej jak jeszcze w brzuszku dzidzia jest to jest jak najbardziej polecane;-)więc jak najbardziej można czytać bajeczki, puszczać spokojną muzykę maluchowi od jego pierwszych dni życia. Ja tak robiłam ze swoim synkiem i bardzo uwielbia muzykę jak i oglądanie i czytanie książeczek;-)
20.07.2010 10:26
Ja mojej córeczce od 3 miesiąca czytam bajeczki. Teraz ma 14 miesięcy, siedzimy razem i oglądamy bajki te dla najmłodszych. Szczególnie lubi te z zwierzątkami. Pokazuje jej np. kotka mowie że to jest kot i naśladuje go. Mała ma super zabawę.
20.07.2010 10:32

Maria .

liv 23
A nie sorki,doczytalam,ze mial 7 miesiecy! Skoro rok i 7,to jak najbardziej mozliwe ze znal wierszyk-chopiec w klubie do ktorego chodze z mala,tez zna wierszyki a ma rok i 8 miesiecy  

Między wierszem a wierszykiem jest spora różnica, lokomotywa ma z pewnością ponad 300 słów (w tym niektóre bardzo trudne nawet dla 3 latka) a wierszyki dla maluszków mają ok 30 - 40 wyrazów.


Ha ! to jestem z mojego B. bardzo dumna    jak zaczełam pracę to miał rok i 7 miesięcy i umiał na pamięć bez żadnej pomocy Lokomotywa - Tuwima to jedyny taki długi wiersz jaki umiał. Reszta to krótsze wierszyki i piosenki z zajęć muzycznych
20.07.2010 14:17


Ha ! to jestem z mojego B. bardzo dumna    jak zaczełam pracę to miał rok i 7 miesięcy i umiał na pamięć bez żadnej pomocy Lokomotywa - Tuwima to jedyny taki długi wiersz jaki umiał. Reszta to krótsze wierszyki i piosenki z zajęć muzycznych


ja w to nie wierze... żeby bez żadnej pomocy i tak porostu wyrecytował Lokomotywe...
20.07.2010 14:56
Jeśli Pani nie chce to niech pani nie wierzy    ja , rodzice i panie z placu zabaw wiedzą że to mały fenomen w tej dziedzinie   
20.07.2010 17:11

Joanna P.
Jeśli Pani nie chce to niech pani nie wierzy    ja , rodzice i panie z placu zabaw wiedzą że to mały fenomen w tej dziedzinie   


oczywiście nie będę sie kłócić bo przecież nigdy dziecka nie widziałam. dzieci są rożne, np mój synek ma 19m i mówi tylko pojedyncze słowa. Mamy też kilku znajomych w podobnym wieku i też jakoś super nie mówią,
więc to dziecko jest rzeczywiście fenomenalne.

Nie wiem od czego to zależy kiedy dziecko zaczyna dobrze mówić. Nie wiem czemu moj tak
mało mowi przecież cały czas do niego mówie i od początku rozmawiam, czytam, pokazjuje...mam nadzieje ze nie będzie miał problemow z mowieniem   
20.07.2010 22:00

Lena L.

Joanna P.
Jeśli Pani nie chce to niech pani nie wierzy    ja , rodzice i panie z placu zabaw wiedzą że to mały fenomen w tej dziedzinie   


oczywiście nie będę sie kłócić bo przecież nigdy dziecka nie widziałam. dzieci są rożne, np mój synek ma 19m i mówi tylko pojedyncze słowa. Mamy też kilku znajomych w podobnym wieku i też jakoś super nie mówią,
więc to dziecko jest rzeczywiście fenomenalne.

Nie wiem od czego to zależy kiedy dziecko zaczyna dobrze mówić. Nie wiem czemu moj tak
mało mowi przecież cały czas do niego mówie i od początku rozmawiam, czytam, pokazjuje...mam nadzieje ze nie będzie miał problemow z mowieniem   


Ciężko w to uwierzyć, ale takie małe fenomeny się zdarzają  

P. Leno, nie ma co się martwić! Dzieci naprawdę różnie się rozwijają, jedne zaczynają wcześniej mówić, inne chodzić itd! (pracowałam jakiś czas w żłobku, widać było różnice między dzieciakami w tym samym wieku   ) Każde ma swój czas ;P Jeśli dużo do dziecka mówią, nie zawsze jest równoznaczne z tym, że dziecko szybko zacznie mówić! Ale bez tego jest ciężko    Także nie ma co się martwić, tylko dalej dużo mówić do dziecka, jak będzie gotowe to samo zacznie   
20.07.2010 22:43

Lena L.

Joanna P.
Jeśli Pani nie chce to niech pani nie wierzy    ja , rodzice i panie z placu zabaw wiedzą że to mały fenomen w tej dziedzinie   


Ja też nigdy w to nie uwierzę, owszem w wieku 1,7 dziecko jest już wielkim fenomenem jeśli powie dwa, trzy zdania ! - bo większość dzieci w tym wieku zaczynają mówić pojedyncze łatwe słowa.
Ale żeby dziecko przed drugim rokiem życia powiedziało za jednym zamachem cały tak długi tekst:

Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa -
Tłusta oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Buch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali
Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali,
I pełno ludzi w każdym wagonie,
A w jednym krowy, a w drugim konie,
A w trzecim siedzą same grubasy,
Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy.
A czwarty wagon pełen bananów,
A w piątym stoi sześć fortepianów,
W szóstym armata, o! jaka wielka!
Pod każdym kołem żelazna belka!
W siódmym dębowe stoły i szafy,
W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy,
W dziewiątym - same tuczone świnie,
W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie,
A tych wagonów jest ze czterdzieści,
Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści.

Lecz choćby przyszło tysiąc atletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów,
I każdy nie wiem jak się natężał,
To nie udźwigną - taki to ciężar!

Nagle - gwizd!
Nagle - świst!
Para - buch!
Koła - w ruch!

Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz raszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...

to chyba dla takiego fenomena to i księga rekordów guinnessa to mały pikuś, a z pewnością powinny o takim fenomenie trąbić wszystkie media nie tylko w kraju ale i na świecie.
20.07.2010 23:20
A w wieku 2 lat to może i Pana Tadeusza palnie na imieninach u babci   
20.07.2010 23:22
« Powrót do listy tematów