Andrzej M. Karate mu się szybko znudzi, biegi przełajowe bądź atletyka. Dużo energii, wyrabia się kondycje i wszystkie mięśnie pracują ! Pani powyżej napisała tenis, nie zgodzę się. Dziecko w tym wieku ogląda różne bajki (np Power Rangers) i stąd się wzięło karate. Gwarantuje że po 3-4 miesiącach mu się znudzi. Jak nie wcześniej, proszę też pamiętać że takie dziecko będzie chciało wszystko na raz, czyli kupno Kimona do karate jest ważne dla niego. Naprawdę polecam biegi, byle daleko od siłowni gdyż może to spowodować zatrzymanie w dalszym dorastaniu (zbyt duże obciążenie i chłopiec może przestać rosnąć !). Ćwicząc tenisa trzeba chodzić na siłownie i ćwiczyć głównie ręce gdyż potrzeba trochę siły by uderzyć dobrze piłkę rakietą do tenisa. Mogę polecić również basen, też dużo energii pożera i wyrabia kondycje a kto wie może w przyszłości będzie ratownikiem ?
Zgadzam się z Inką, co do tenisa.... w weekend zabralam moja byla podopieczna na spacer, zeby pogadac, jak w przedszkolu i sie zobaczyc, rodzice w tym czasie poszli wlasnie na tenisa, po 1,5h poszlysmy do rodzicow M. i trener mowil tam, ze chodza do niego dzieci od 4 roku zycia, wielkosc rakiety i pilki jest dostosowana do wielkosci dziecka, przeciez nikt nie da malenstwu rakiety dla doroslych!!! M. ma 3 lata i tez bedzie chodzic trenowac (nik jej nie bedzie kazal przeciez grac przez 2 godziny, dla dzieci to ma byc fun i przyjemnosc.
|