chyba w tych zabawach z dziecinstwa cos jest ja kochalam bawic sie w szkole zawsze bylam surowa nauczycielka natomiast teraz studiuje pedagogike wczesno-przedszkolna z terapia zajeciową! uwielbialam budowac dom z lozka polowego z mnostwem kocy, poduszek i zabawek,dla lalek barbi mialam na samym poczatku dom z kartonu z wycietymi oknami i drzwiami (heh wygladalo to zabawnie)dopiero pozniej rodzice kupili mi domek dla lalki barbie z winda byl rozowy i mial dwa pietra! mam nawet do tej pory taka mala lodowke a w niej jajka wedline i ulepione z modeliny przez moja mame np mleko warzywa itd!TO mi zostalo kocham gotowac i jesc (zreszta to widac)hehe zabawa w chowanego czy berka to niesamowita frajda,kochalam psocic mialam zawsze mnostwwo pomyslow duzo do powiedzenia na kazdy temat hehe i to tez mi pozostalo pozdrawiam cieplo |
|
| 04.01.2009 01:39 |
| zapomnialam dodac ze kocham spiewac tanczyc i to sie przydaje spiewam teraz dzieciom...i niebede skromna bardzo to lubia.. | |
| 04.01.2009 01:41 |
|
Och ,jakie to wspaniale zatrzymac sie na chwile i przypomniec sobie czasy dziecinstwa... Pamietam doskonale zabawy u mojej babci na wsi.Blisko domu bylo takie fascynujace miejsce, wielki dol(jakby pozostalosc po stawie) a w nim kilka drzew(na jednym byl wiecznie oblegany "tarzan") a w tym dole mnostwo "skarbow" bawilam sie tam z moimi dwiema siostrami i kuzynka- najczesciej w sklep i mialysmy mnooooostwo "artykulow" do sprzedazy- jak sie pozniej okazalo to byl smietnik... A z takich miejskich zabaw to doskonale pamietam ze co roku , w lato, razem z mlodsza sasiadka bawilysmy sie kapiac lalki w fontannie!! WSPANIALY WATEK!!!!! |
|
| 04.01.2009 22:47 |

