siku na nocnik

Forum » Zabawy i gry dla dzieci
trzymamy   a jesli dziecko choruje albo raz sie odpusci i da sie pieluche to rzeczywiscie dziecko potem odmawia wspolpracy,mi sie tez to zdarzylo   moze pielucho-majtki sa lepszym rozwiazaniem? wygladaja jak majteczki ale nie przemakaja..
31.01.2009 10:29
Witam. Moja coreczka skonczy 2 latka w marcu. Od miesiaca sika slicznie na nocnik, umie kontrolowac swoje potrzeby    Jednak na spacery, na noc i na drzemke w ciagu dnia jest pampersik    Bylam teraz 5 dni we Warszawie u kolezanki i niestety tam nie chciala wolac o siusiu    Musiala chodzic w pampersach, zmartwilam sie. Gdy wrocilysmy do domku pare razy zesikala sie w majtki, wystraszlam sie ze juz sie cofnela niestety i nauka poszla na marne. Ale jednak nie,tylko przez ten jeden dzien sikala w majtki. Ogolnie nauka trwala ponad 2 tyg. Ja nie balam sie zesikanych majtek, rajtus a nawet kupki w nich   , zesikala mi sie tez na lozko, na materac   Nie panikowalam tylko spokojnie sadzalam na nocnik i mowilam, ze tu sie sika   
Wiec wszystko zalezy od nas w duzej mierze i od dzieciaczka.
Byl czas kiedy nie bylo szans corki posadzic a nocnik, zachowywala sie jak by ja parzyl. Nic na sile nie roblam i teraz mam sikajace dziecko do nocnika. Wiec zycze wszystkim duzo wytrwalosci i cierpliwosci przede wszystkim   
31.01.2009 11:01
Marta Kospin moim zdaniem dziecko musi poczuc ze siku leci po nozkach   , zawsze ladowalo w pampersie a tu nagle nie    Moja w pierwszym momencie rozplakala sie heheh
31.01.2009 11:03
w sumie tez racja. slyszalam tez ze zakladanie tetrowych pieluszek pomaga.
ale zmuszanie do nocnika nie  
31.01.2009 11:16
Witam serdecznie.To fakt,że każde dziecko jest inne ale dużo zależy od rodziców czy opiekunki  Mam dwójke swoich dorosłych juz dzieci i 5 letniego wnuka a ostatnio zajmowałam sie dzieckiem jako niania i kazde z nich inaczej podchodziło do załatwiania potrzeb na nocniku.Dziecko którym zaczełam sie opiekowac miało 11 miesięcy i od pierwszego dnia naszej znajomosci poprosiłam mame o zakup nocniczka przyzwyczajajac mała najpierw do ogladania a potem juz ja sadzałam po sniadaniu i byłam blisko niej -weszło jej to w nawyk bo jedzac sniadanko jak chciała na nocnik to sie kreciła i 100% chodziło o załatwienie potrzeby.
31.01.2009 11:32
Ja tez uwazam,ze to sprawa indywidualna. Dzieczywnka, ktora sie opiekuje ma 18 miesiecy i na razie robi jeszcze w pieluszki. Ale nocnik stoi w jej pokoju juz ok 2 miesiecy i ona sobie na nim siada i w ogole sie oswaja. Czasem powie, ze chce zrobic siusiu do nocnika, ale wiadomo jak to jest - i tak zawsze po tym jak juz zrobila w pampersa   
Nikt nie probuje jej przymuszac, bo wiadomo, ze w ten sposob mozna dziecko zrazic.
Czytalam przed chwila,ze ktos sadza 6 miesieczne dziecko na nocnik i ze lekarz na to pozwolil, nie wiem jaki konowal - bo a. to moze spowodowac problemy z kregoslupem, b. moze powaznie zaburzyc caly proces u dziecia, i wynik bedzie taki, ze dziecko zacznie reagowac negatywnie na cala sprawe z nocnikiem.
Dla mnie to,ze komus sie tak udalo nie jest argumentem, jedni pala i nie dostaja raka pluc a inni tak.

Na zakonczenie musze Wam cos pokazac   
http://www.joemonster.org/art/10762/Wielka_ksiega_siusiania
31.01.2009 12:02

YennaM
no ale bez schiz

mozliwe, ze skoro dziecko nie chce robic siku na nocnik to po prostu do tego jeszcze nie dojrzalo

moje dzieci wyrastaly z pieluchy mniej wiecej w okolicach 3,5 lat
nauka czystosci wtedy trwala mniej niz tydzien (wczesniejsze proby nie przynosimy rezultatu, za kazdym razem wtedy kazde dziecko nie chcialo wspopracowac) i nie zdarzaly sie nam od chwili odstawienia zadne wpadki

acha, natarczywa nauka czystosci w przypadku dziecka, ktore nie doroslo do tego, zeby sie z pielucha pozegnac, moze spowodowac u dziecka np nawykowe zaparcia czy problemy w pozniejszym zyciu seksualnym. Wiec nic na sile.

moje dziecko miało niewiele ponad rok gdy już siadało na nocnik......ale wtedy "pampersy " miałam tyko do lekarza....
31.01.2009 16:06

dagmara c.

inga matuszak
NO NIE WIERZE 6 MIESIECZNE DZIECKO ZACZYNA CHODZIC?! NAWET JEZELI PROBUJE STAWAC NA NOZKACH I SPREZYNOWAC BO DZIECI W TYM WIEKU UWIELBIAJA TO ROBIC TO JA BYM Z TYM NIE PRZESADZALA NA WSZYSTKO JEST CZAS A TAK TO JESZCZE MOZNA KRZYWDE DZIEKU ZROBIC NIECH SIE PANI CIESZY Z TEGO ZE JESZCZE JEST TAKI MALUTKI I MOZNA GO PONOSIC PROSZE MI WIERZYC CZAS BARDZO SZYBKO UCIEKA JEST JESZCZE PANI MLODA ALE ZA PARE LAT PRZYZNA MI PANI RAJE POZDRAWIAM

Proszę pani córka mojej siostry wstała i poszła mając 7 miesięcy.Widziałam to na własne oczy i wiem że to możliwe.

jest możliwe....moj syn poszedł w wieku 8 miesiecy
31.01.2009 16:07

niania32 n.
A moje dziecko sikało do nocnika w wieku 1,4 mc. Moja podopieczna prawie tak samo.Jestem zdania,ze im wcześniej się zacznie ,tym lepiej i uważam,że dzieci świetnie rozumieją o co w tym chodzi.To CZASAMI lenistwo i wygoda rodziców,że dziecko chodzi długo z pieluszką,bo nauka kosztuje sporo wysiłku i cierpliwości.

Bo rodzicom zwyczajnie sie po prostu ...nie chce, bo tak jak napisałaś, to kosztuje poro czasu i wysiłku
31.01.2009 16:09
Mój podopieczny ma za pare dni 2 latka. Rodzice chcą aby nauczył się korzystać z nicniczka.
Ciężka sprawa. Chłopcy mają trudniej.
W szkole uczyli nas o tym ale teoria a praktyka to zupełnie co innego.
Nauka w 7 dni? Hmm ciężko to widze.

Zaczęłam od tego że nocniczek jest tam gdzie sie bawimy. Oraz pożadne wytłumaczenie do czego on jest. Codziennie trzeba powtarzać Niech narazie oswoi sie z myślą ze coś takiego istnieje.

Następnie zaglądanie do pampersa co godzinke. Aby wyłapać moment w którym on coś zrobi aby następnie w tej chwili go posadzić.
05.02.2009 21:19
Witam Mój podopieczny sika do nocnika   Bradzo sie ciesze ma 2 latka i 3 miesiace od kilku 2 dni sika do nocnika... probowalam zakladac mu majtki ale plakal wiec za jakis czas go namowilam i sie udalo poczatek byl trudny przesikane ciuszki ale co tam... za kazde siku bylo brawo i radosc moja i rodzicow oni duzo pomogli sadzajac go na nocnik podczas mojej nieobecnosci  
Wymyslilam kaledarz sa dni tygonia i kawadraciki za kazde siusiu rysujemy słonko za cały tydzien slonek maly dostanie nagrode   jest wilka radosc w domu   D
08.01.2010 21:25
Mysle i chyba to jest prawda ze pampersy utrudniaja sprawe.Moja rada - odzwyczajac jest najlpiej latem.zostawic dziecko nie zmusza ,pytac czy chce pipi i czy siadzie na nocnik.Kiedy osika bielizne trzba mu tlumaczyc ze to jest be i ze mokro i ze zle sie w takiej bieliznie chodzi.Dac nawet dotknac, powachac.Dzieci w tym wieku uz rozumieja.Do wzystkiego potrzebna jest cierpliwosc.Proponuje na dzien nie ubierac pamprsa a jezeli to mozliwy to i na noc.Teraz sa takie przescieradelka i ceratki .Jak mu bedzie mokro i niewygodnie to usiadzie.Mozna tez sadzac dziecko na klozet ,sa specjalne deski dla dzieci .Dzieci obserwuja doroslych - a dorosly nie siusia do nocnika!.jest wiele sposobow ale najbardziej potrzeba cierpliwosci.Dziecko jak osiusiabielizne trzeba przebiertac.
16.01.2010 16:03

grazyna k.
Mysle i chyba to jest prawda ze pampersy utrudniaja sprawe.Moja rada - odzwyczajac jest najlpiej latem.zostawic dziecko nie zmusza ,pytac czy chce pipi i czy siadzie na nocnik.Kiedy osika bielizne trzba mu tlumaczyc ze to jest be i ze mokro i ze zle sie w takiej bieliznie chodzi.Dac nawet dotknac, powachac.Dzieci w tym wieku uz rozumieja.Do wzystkiego potrzebna jest cierpliwosc.Proponuje na dzien nie ubierac pamprsa a jezeli to mozliwy to i na noc.Teraz sa takie przescieradelka i ceratki .Jak mu bedzie mokro i niewygodnie to usiadzie.Mozna tez sadzac dziecko na klozet ,sa specjalne deski dla dzieci .Dzieci obserwuja doroslych - a dorosly nie siusia do nocnika!.jest wiele sposobow ale najbardziej potrzeba cierpliwosci.Dziecko jak osiusiabielizne trzeba przebiertac.

Sposob masz niezly na nauke siusiania, ale nie mowimy do dziecka: pipi, be ... itp. !
Kazac dziecku wachac czy dotykac swoje wydaliny (a nawet pozwolic na cos takiego jesli dziecko samo chce)??? - po czyms takim z pewnoscia nie bylabys niania wsrod tych ktorych znam, zalatwilabym Ci to !
16.01.2010 19:16

NIANIA Z POWOLANIA WARSZAWA

grazyna k.
Mysle i chyba to jest prawda ze pampersy utrudniaja sprawe.Moja rada - odzwyczajac jest najlpiej latem.zostawic dziecko nie zmusza ,pytac czy chce pipi i czy siadzie na nocnik.Kiedy osika bielizne trzba mu tlumaczyc ze to jest be i ze mokro i ze zle sie w takiej bieliznie chodzi.Dac nawet dotknac, powachac.Dzieci w tym wieku uz rozumieja.Do wzystkiego potrzebna jest cierpliwosc.Proponuje na dzien nie ubierac pamprsa a jezeli to mozliwy to i na noc.Teraz sa takie przescieradelka i ceratki .Jak mu bedzie mokro i niewygodnie to usiadzie.Mozna tez sadzac dziecko na klozet ,sa specjalne deski dla dzieci .Dzieci obserwuja doroslych - a dorosly nie siusia do nocnika!.jest wiele sposobow ale najbardziej potrzeba cierpliwosci.Dziecko jak osiusiabielizne trzeba przebiertac.

Sposob masz niezly na nauke siusiania, ale nie mowimy do dziecka: pipi, be ... itp. !
Kazac dziecku wachac czy dotykac swoje wydaliny (a nawet pozwolic na cos takiego jesli dziecko samo chce)??? - po czyms takim z pewnoscia nie bylabys niania wsrod tych ktorych znam, zalatwilabym Ci to !

>ale nie jestes we Francji i nie"zalatwisz" P.Grazyny
16.01.2010 20:31

NIANIA Z POWOLANIA WARSZAWA

grazyna k.
Mysle i chyba to jest prawda ze pampersy utrudniaja sprawe.Moja rada - odzwyczajac jest najlpiej latem.zostawic dziecko nie zmusza ,pytac czy chce pipi i czy siadzie na nocnik.Kiedy osika bielizne trzba mu tlumaczyc ze to jest be i ze mokro i ze zle sie w takiej bieliznie chodzi.Dac nawet dotknac, powachac.Dzieci w tym wieku uz rozumieja.Do wzystkiego potrzebna jest cierpliwosc.Proponuje na dzien nie ubierac pamprsa a jezeli to mozliwy to i na noc.Teraz sa takie przescieradelka i ceratki .Jak mu bedzie mokro i niewygodnie to usiadzie.Mozna tez sadzac dziecko na klozet ,sa specjalne deski dla dzieci .Dzieci obserwuja doroslych - a dorosly nie siusia do nocnika!.jest wiele sposobow ale najbardziej potrzeba cierpliwosci.Dziecko jak osiusiabielizne trzeba przebiertac.

Sposob masz niezly na nauke siusiania, ale nie mowimy do dziecka: pipi, be ... itp. !
Kazac dziecku wachac czy dotykac swoje wydaliny (a nawet pozwolic na cos takiego jesli dziecko samo chce)??? - po czyms takim z pewnoscia nie bylabys niania wsrod tych ktorych znam, zalatwilabym Ci to !

>a w innym watku bylas taka przyjaciolka dla Pani Grazyny"
16.01.2010 22:30

nel nel

NIANIA Z POWOLANIA WARSZAWA

grazyna k.
Mysle i chyba to jest prawda ze pampersy utrudniaja sprawe.Moja rada - odzwyczajac jest najlpiej latem.zostawic dziecko nie zmusza ,pytac czy chce pipi i czy siadzie na nocnik.Kiedy osika bielizne trzba mu tlumaczyc ze to jest be i ze mokro i ze zle sie w takiej bieliznie chodzi.Dac nawet dotknac, powachac.Dzieci w tym wieku uz rozumieja.Do wzystkiego potrzebna jest cierpliwosc.Proponuje na dzien nie ubierac pamprsa a jezeli to mozliwy to i na noc.Teraz sa takie przescieradelka i ceratki .Jak mu bedzie mokro i niewygodnie to usiadzie.Mozna tez sadzac dziecko na klozet ,sa specjalne deski dla dzieci .Dzieci obserwuja doroslych - a dorosly nie siusia do nocnika!.jest wiele sposobow ale najbardziej potrzeba cierpliwosci.Dziecko jak osiusiabielizne trzeba przebiertac.

Sposob masz niezly na nauke siusiania, ale nie mowimy do dziecka: pipi, be ... itp. !
Kazac dziecku wachac czy dotykac swoje wydaliny (a nawet pozwolic na cos takiego jesli dziecko samo chce)??? - po czyms takim z pewnoscia nie bylabys niania wsrod tych ktorych znam, zalatwilabym Ci to !

>a w innym watku bylas taka przyjaciolka dla Pani Grazyny"

Juz ci pisalam zabierz sie za robotki reczne lub poszukaj innego forum
16.01.2010 23:26

karolina.stencel
Witam!!! Mam bardzo duży problem, ponieważ maluszek którym się opiekuje ciągle jeszcze "robi w pampersy". I od kilku dni "walcze" nauczyłam ją siadac na nocnik, ale ona jakby się bała zrobić siku, siedzi sobie na nim, ale nie robi ani siku ani kupy   juz jej pokazywałam ze nic się nie stanie jak nasika itd i nic...proszę o pomoc   

16.01.2010 23:33

nel nel

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa   
16.01.2010 23:34

karolina.stencel
Witam!!! Mam bardzo duży problem, ponieważ maluszek którym się opiekuje ciągle jeszcze "robi w pampersy". I od kilku dni "walcze" nauczyłam ją siadac na nocnik, ale ona jakby się bała zrobić siku, siedzi sobie na nim, ale nie robi ani siku ani kupy   juz jej pokazywałam ze nic się nie stanie jak nasika itd i nic...proszę o pomoc   

16.01.2010 23:35

nel nel

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa   
16.01.2010 23:37
chyba laryngolog bedzie potrzebny.
17.01.2010 00:03

nel nel
chyba laryngolog bedzie potrzebny.

sama to wymyśliłaś, czy synuś Ci podpowiedział?
Ja mam propozycję, skoro jak twierdzisz jesteś w Dublinie, to licząc, że twój pupilek synalek, jako młodsze pokolenie, jest bliżej info o zasadach poruszania się i korzystania z netu, niech Ci łaskawie wytłumaczy łopatologicznie, co to jest internet, forum i jak z tego korzystać w sposób odpowiedni dla, jak o sobie mniemasz, inteligentnego i świadomego użytkownika...
17.01.2010 00:09

nel nel
chyba laryngolog bedzie potrzebny.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa   
17.01.2010 00:11

Beata   

nel nel
chyba laryngolog bedzie potrzebny.

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa   


w tm poście powinno być:
sisisisisisisisisisisisisisisiissisisisisiissisisisisisi   
17.01.2010 01:44
Ja z moim byłym podopiecznym gdy zbliżał się do dwóch lat zastosowaliśmy stary sposób - wlewałam trochę ciepłej wody do nocnika,gdy mu się zrobiło "ciepło"to siku samo leciało, potem było brawo fanfary wylewanie siku do muszli i szybko zaczął kojarzyć po co się siada.Zawsze go sadzałam też po śniadaniu po herbatce itp. Dodam że dzieci na pewnym etapie życia są bardzo zainteresowane swoimi "    odchodami"   
17.01.2010 11:44
« Powrót do listy tematów