Zabawy dla 4 miesięcznego maluszka . Pomocy !

Forum » Zabawy i gry dla dzieci

Daniela L.

.

Niesamowicie płakał , gdy wychodziliśmy na spacer, nie chciał nic innego tylko krecika , mimo to ze ja uczyłam go chodzić , czy mówić , wieczorem rodzice wsadzali go do łóżeczka , nic do niego nie mówili i puszcali krecika , byleby mieli spokój .

Tłumaczyłam , prosilam , wszystko na nic , dopiero babcia małego miala na nich jakiś wpływ.

.

Ma już ponad 5 lat i nie chce się bawić , nie lubi innych dzieci i jest lekko odosobniony od świata.

Opiekowałam się nim 2 lata , był kochany , ale calkiem inny niż inne maluchy.

Nauczylam go chodzic , mówić i nie sądzę , by jego "sposób bycia" był wynikiem mojego lekkiego podejścia do pracy .

.więc miałaś Danielo 14 lat gdy rodzice powierzyli Ci pod opiekę 6-cio miesięczne dzieckoSurprised

Agnieszka edytowała ten post 25.03.2011 20:17
25.03.2011 20:14

Tak miałam 14 lat.

Niedowiary , prawda ? Ale tak jak pisałam wcześniej rodzice poprostu dali mi szansę zdobycia doświadczenia.

26.03.2011 11:32

Daniela L.

Tak miałam 14 lat.

Niedowiary , prawda ? Ale tak jak pisałam wcześniej rodzice poprostu dali mi szansę zdobycia doświadczenia.

Danielo,

a możesz powiedzieć ile Ci płacili jako 14, 15 -latce?

26.03.2011 11:37

Na samym początku oczywiście pracowalam popołudniami.Wymieniałam babcie, ale jak tylko nie miałam szkoły to od rana tak do 16,17 , no i weekendy.

Co do pieniędzy to było to prawie jak marzenie , przynajmniej tak sobie myślę teraz , gdy widzę oferty za 5,6zł/h

Miałam 15 zł za godzinę , wtedy jak spędzałam z małym więcej godzin , jak np. tylko te popołudnia czyli od 15-18 płacili mi 20zł za godzinę.

Także to było coś ,starczało mi na wszystko i jeszcze sobie odkładałam.

Jednak to była moja pierwsza praca i wydawało mi się , że każdy kto potrzebuje niani płaci podobnie, potem przekonałam się , że nie, choć muszę przyznać ,że za każdym razem gdy dostawałam kolejną pracę w charakterze niani miałam płacone dobrze[ np.10zł za h, weekendy 50 za h , albo 14za h(rodzeństwo)i 25 weekendy]

Trafiałam niesamowicie super , ale bardzo dobrze wiem , że już tak nie trafię..

Czasy się zmieniają , ludzie się zmieniają .

26.03.2011 11:44

Wiecie co, fajny temat. Akurat wczoraj byłam na dniu próbnym, za tydzień zaczynam pracę z niespełna 4-miesięczną dziewczynką. Przydałyby mi się pomysły na zabawy z takim maluszkiem (zaraz ktoś powie, że jestem niekompetentna, bo potrzebuję czyiś pomysłówTongue out), myślałam, że coś fajnego znajdę. I co znajduję? Zamiast ciekawych pomysłów doświadczonych niań- najeżdżacie na dziewczynę bez powodu!

27.03.2011 11:33

Ewo.

Dodam zabawę , której jeszcze tu nie było. Latarka - zaświecona skierowana na ścianę lub sufit. Na początku duża, powolnie przesuwana z kolorowym światłem / tylko tak, żeby to światło nie latało tylko żeby było bardziej stabilne/ Sprawdziłam.Smile

.... i zacząć od czerwonego koloru.

Bożena R. edytowała ten post 27.03.2011 11:48
27.03.2011 11:46

Ewo , tutaj większość tylko najeżdża na siebie na wzajem..

Wątek założyłam po to, by poznać zabawę , której nie znam , a dowiedziałam się , że jestem niekompetentna , kłamię , udaję i nie mam pojęcia o opiece nad dziećmi.

Cóż , złośliwych nie brakuje , jak będę miała chwilkę czasu to zamieszczę w końcu super zabawy , które ja znam   

27.03.2011 11:57

Dziewczyny nie ma tak żle , chociaż mnie również niektóre wypowiedzi podnoszą ciśnienie a co gorsze wywołują u mnie złe emocje . Pocieszajace jest, że te fajne dziewczyny są w zdecydowanej wiekszości Smile, z paroma "życzliwymi" jakoś sobie poradzimy.

BARBARA edytowała ten post 27.03.2011 12:13
27.03.2011 12:09

Daniela L.

Ewo , tutaj większość tylko najeżdża na siebie na wzajem..

Wątek założyłam po to, by poznać zabawę , której nie znam , a dowiedziałam się , że jestem niekompetentna , kłamię , udaję i nie mam pojęcia o opiece nad dziećmi.

Cóż , złośliwych nie brakuje , jak będę miała chwilkę czasu to zamieszczę w końcu super zabawy , które ja znam   

Trzeba się z tym pogodzić że na wielu forach są osoby które lubują się w dogryzaniu, złośliwościach czy awanturkach - jak tego nie ma to piszą że nuda i zrobią wiele by nie trwała długo

27.03.2011 13:49

Maria

Daniela L.

Ewo , tutaj większość tylko najeżdża na siebie na wzajem..

Wątek założyłam po to, by poznać zabawę , której nie znam , a dowiedziałam się , że jestem niekompetentna , kłamię , udaję i nie mam pojęcia o opiece nad dziećmi.

Cóż , złośliwych nie brakuje , jak będę miała chwilkę czasu to zamieszczę w końcu super zabawy , które ja znam   

Trzeba się z tym pogodzić że na wielu forach są osoby które lubują się w dogryzaniu, złośliwościach czy awanturkach - jak tego nie ma to piszą że nuda i zrobią wiele by nie trwała długo

Mnie się to tyczy.

27.03.2011 14:10

Ola Ormańska

Pani Izo, z całym szacunkiem, ale oczekiwanie "super-niani" za 7zł/h to żart.

Myśli Pani, że po 5 latach nauki, 11 latach doświadczenia, kursach itp. a więc i wiedzy, co należy robić z takim maluchem będę chciała zarabiać 7zł/h ?

Za 7zł/h właśnie może mieć Pani niedoświadczoną nastolatkę, która pewnych rzeczy jeszcze nie wie bo skąd, ale może się dowiedzieć i w przyszłości może być super nianią.

skoro masz studia ,kursy,etc.to co robisz jako niania??Brak Ci ambicji dziewczyno?

27.03.2011 15:27

Nie Twoja sprawa oceniać jej ambicje. Tobie na pewno brak kultury.

27.03.2011 18:36

nel nel

Ola Ormańska

Pani Izo, z całym szacunkiem, ale oczekiwanie "super-niani" za 7zł/h to żart.

Myśli Pani, że po 5 latach nauki, 11 latach doświadczenia, kursach itp. a więc i wiedzy, co należy robić z takim maluchem będę chciała zarabiać 7zł/h ?

Za 7zł/h właśnie może mieć Pani niedoświadczoną nastolatkę, która pewnych rzeczy jeszcze nie wie bo skąd, ale może się dowiedzieć i w przyszłości może być super nianią.

skoro masz studia ,kursy,etc.to co robisz jako niania??Brak Ci ambicji dziewczyno?

Nel, nel trzeba czytać uważniej. Za pracę nawet w prywatnym przedszkolu dostałabym ok. 2 tys, jako niania u obcokrajowców zarabiam dużo, dużo więcej.

A docelowo moją ambicją jest budowa przedszkola pod Warszawą, ale żeby je zbudować muszę jakoś na to zarobić   

27.03.2011 19:01

Nel...Nel....dlaczego uważasz ,że bycie nianią jest zajęciem mało ambitnym. Ja zrezygnowałam z pracy ,żeby zacząć w końcu robić to co lubię.

27.03.2011 19:23
« Powrót do listy tematów