|
witaj Martynko moja podopieczna 3-letnia Alutka uwielbiala balet mogla po 3 razy na dzien obejrzec caly spektakl na dvd i nie moglo jej znudzic jezioro łabedzie w wyk. baletu rosyjskiego znala na pamiec- w sensie tresci,ktora jej wytlumaczylam - nie uklady oczywiscie probowala tanczyc i twierdzila ze zostanie baletnica strasznie powazne jak na 3 letnie dziecko,prawda? ale podobalo mi sie to a do snu puszczalam jej muzyke powazna np. Schuberta nie do uwierzenia,prawda? to oczywiscie kwestia wychowywania w takiej atmosferze ( mama pianistka ) .a ze taka metoda wyrabia w dziecku znajomosc powazniejszych rzeczy to chyba jasne. obcowanie ze sztuka,muzyką wyrabia w dziecku smak artystyczny. czy to sie przyda w zyciu? zobaczymy na kogo wyrosnie pozdrawiam
|