WÓZEK DLA DZIECKA - jaki najlepszy, a jaki nie polecany

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka

Bardzo proszę o wypowiedzi wszystkich użytkowników dziecięcych wózków.

 

10.05.2012 22:33

W swojej karierze zawodowej przetestowałam już niejeden wózek - jeden był lepszy inny troszkę gorszy, ale zdarzają się również całkowite "niewypały".
Teraz gdyby mi przyszło kupować wózek wiem na co zwracać szczególną uwagę by po jakimś czasie "nie pluć sobie w brodę".
Ale takiego doświadczenia bardzo brak młodym rodzicom co okazuje się dopiero później w użytkowaniu. Z pewnością ważnym kryterium jest cena - ale co dalej ?
Wielu z kupujących kieruje się bieżącą modą, jednak nie zawsze co modne jest funkcjonalne w pełnym tego słowa znaczeniu.
Wiadomo że na pierwszym miejscu powinno być brane pod uwagę bezpieczeństwo i zdrowie dziecka. Drugą kwestią braną pod uwagę powinno być czy wózek spełnia dodatkowe funkcje zgodnie z naszymi oczekiwaniami: czy jest lekki, czy łatwo się prowadzi, czy można go łatwo złożyć - rozłożyć, czy jest wystarczająco miejsca na dodatkowe rzeczy (które są nieodzowne na spacerach), czy można będzie swobodnie schować ewentualne zakupy, ..........
Ostatnio prowadziłam rozmowę z inna nianią na temat wózków jakie fundują rodzice swoim pociechom, sobie i nam - wynik był taki że bardzo niewiele wózków oceniłyśmy jako dobry. Celowo nie napisałam wspaniały (pod każdym względem) bo trudno jest o doskonałość ale można choć odrobinę się do niej zbliżyć.

Tak więc bardzo proszę o opinię wszystkich użytkowników wózków dziecięcych zarówno te pochlebne jak i te które ostrzegą potencjalnych nabywców bo to niemały wydatek no i co najważniejsze ma ułatwiać życie a nie go utrudniać.

10.05.2012 22:35

na wies i teren nierówny polecam Emmaljungę. Moja, mimo, ze używana, świetnie sprawuje się na takich terenach, jak napisalam.

Duza gondola, wygodna spacerówka. jak dla mnie- niezniszczalna!

11.05.2012 00:07

Emmaljunga ma co najmniej kilka modeli. Sama firma nic nie mówi.

11.05.2012 00:32

moj  syn mial 3 wozki.
pierwszy ogromny gleboki kaps3 , klamot jakich malo,ani do bagaznika nie chcial wejsc,ani sie latwo rozlozyc,za to kolka mial fajne duze na amortyzatorach, 
drugi- zachcialo mi sie parasolki, kupilam mamas&papas model pipi buggy aruba... kolka po miesiacu robily ''osemki'' cos stukalo i ledwo mozna bylo go pchac,masakra.trzeci i ostatni to lira3 model infinity ,taki a'la taczka. cudo.duze siedzenie,budka,skretne przednie kolo itd . uzywalam go pol roku,teraz mlody woli chodzic sam. 

11.05.2012 08:35

Według mojej oceny najlepsze są Quinny lub Deltim.Mają duże kółka i są wygodne dla dziecka do spania i nie tylko.

11.05.2012 10:09

Witajcie! Ja polecam X Landery - X1 lub X run dla najmłodszych niezastąpione, później również się sprawdzają- są stabilne, lekko się prowadzą, doskonałe na nasze nierówne chodniki. Jako spacerówki bardzo dobre są wózki marki Cybex. Wszystko jest kwestią tego jakie kto ma potrzeby   

A jeśli ktoś ma nieograniczone środki finansowe to Bugaboo   

anna edytowała ten post 11.05.2012 14:41
11.05.2012 14:38

 Graco Quattro Tour Deluxe 

miałam i polecam 
zamówiłam w stanach zapłaciłam z przesyłką wodną - okolice 600 zl. wózek kosztuje  u nas 1500 zl
wkładka dla niemowlęcia, bardzo miła i przytulna - przekładany daszek - chroni od słońca i wiatru, nie potrzeba parasolki - termometr i zegarek - bardzo przydatne na spacerach - duży kosz na zakupy - mechanizm składania jedną ręką - dość duże koła - lekkość prowadzenia I cała masa innych.

jesli musisz biegac z wózkiem po schodach to super rozwiązanie.

 

11.05.2012 19:47

Witam!  Polecam Maclaren mimo że drogi, ale warto naprawdę. Prowadzić można jedną ręką, wszystkie koła skrętne,  latwo się składa,  mieści się nawet do małego bagażnika.3 stopniowe oparcie-dziecku wygodnie się śpi po opuszczeniu na maksa,wyposażenie-wałeczko - poduszeczka zabezpieczająca główkę przed kołysaniem na boki,pasy bezpieczeństwa też 3 stopniowe,folia zabezpieczająca przed deszczem i wiatrem i co najważniejsze taki pokrowiec ocieplany na jesień,zimę i chłodniejszą wiosnę.Testowałam ten wózek przez 20 miesięcy i gdyby była taka możliwośc to poleciłabym tę firmę wszystkim rodzicom oczywiście tym,którzy mają kasę.Acha,budkę tak można opuścić ,że zasłania prawie całe dziecko co latem przed słońcem jest bardzo wskazane bo nie zawsze można taką trasą iść na spacer,żeby nie narazić maleństwa na ziałanie promieni słonecznych.Polecam-Rewelacyjny!!!Pozdrawiam.Elżbieta.

11.05.2012 19:58

Elżbieta P.

Witam!  Polecam Maclaren mimo że drogi, ale warto naprawdę. Prowadzić można jedną ręką, wszystkie koła skrętne,  latwo się składa,  mieści się nawet do małego bagażnika.3 stopniowe oparcie-dziecku wygodnie się śpi po opuszczeniu na maksa,wyposażenie-wałeczko - poduszeczka zabezpieczająca główkę przed kołysaniem na boki,pasy bezpieczeństwa też 3 stopniowe,folia zabezpieczająca przed deszczem i wiatrem i co najważniejsze taki pokrowiec ocieplany na jesień,zimę i chłodniejszą wiosnę.Testowałam ten wózek przez 20 miesięcy i gdyby była taka możliwośc to poleciłabym tę firmę wszystkim rodzicom oczywiście tym,którzy mają kasę.Acha,budkę tak można opuścić ,że zasłania prawie całe dziecko co latem przed słońcem jest bardzo wskazane bo nie zawsze można taką trasą iść na spacer,żeby nie narazić maleństwa na ziałanie promieni słonecznych.Polecam-Rewelacyjny!!!Pozdrawiam.Elżbieta.

Jeden z najgorszych wózków !

Koła owszem skrętne ale aż za bardzo, nie na nasze nierówne chodniki - byle krzywizna i koła trzeba prostować. Kosz tylko na parę pieluszek, chusteczki, kocyk, butelka z piciem - i tyle bo nic więcej nie wejdzie, a gdzie wsadzić zabawki ? Dodatkowej torby też nie powiesisz bo przeważa wózek jeśli nie ma w nim dziecka, więc o zakupach z Maclarenem można pomarzyć. Wózek powinien być bardziej funkcjonalny, nie tylko do przewiezienia dziecka.

11.05.2012 20:24

Moja młodsza córcia miała jeden wózek: głęboko- sportowy. Nie pamiętam firmy. Nie było w nim żadnej gondolki, ani żadnych zbędnych gadżetów. Wózek miał przekładaną rączkę( dziecko mogło jechać przodem lub tyłem do kierunku jazdy), koła duże z możliwością wymiany z jednej strony na podwójne skrętne (osobiście wolałam tradycyjne), tapicerka łącznie z budą zdejmowalna (można było wyprać). Poza tym miał duży koszyk (pojemnik?) np. na zakupy. Szkoda tylko, że młoda przestała chcieć jeździć w wózku zanim skończyła 2 latka  

12.05.2012 20:30

A ja mam uwagę odnośnie spacerówek firmy Maclaren, tych bardzo popularnych "parasolek"...
Dla mnie to tragedia i wywalone w błoto pieniądze. Aktualnie korzystam po raz kolejny z tego wózka i ponownie krew mnie zalewa. Kupuje się je dla nieco starszych dzieci, powiedzmy od póltora roku w zwyż. Jak wiadomo takie dziecko jedzie wózkiem, wstaje, znawu jedzie.... najczęściej jednak idzie na nogach a wózek jest w razie czego, jak się zmęczy i po to, żeby w niego załadować wszelakie akcesoria od pieluch i chustek rozpoczynając, poprzez ubrania na zmianę, picie, jaedzenie, drobne zakupy na zabawkach np do piaskownicy i innych kończąc. I jaki jest efekt? Siatka pod siedziskiem jest mała i mega nie wygodny jest do niej dostęp więc swoją funkcję spełnia może w 10%. Pozostają rączki i wieszanie na nich wszelakich toreb, siatek, wiaderek itd... Jak dziecko siedzi w wózku to jest ok ale jak wstanie... MASAKRA! Wózek się przewraca! Poza tym dzieci w tym wieku miewają rozne pomysły. Często chca jechać wózkiem klęcząc na kolanach, opierając się brzuchem o oparcie -  NIE DAJ BOŻE! jak mocno wózka nie przytrzymasz to Ci dziecko fiknie na twarz razem z wózkiem, bo  Maclareny sa nie wyważone, sa niestabilne, sa wywrotne.
I aż się dziwię, że rodzice tak czesto je kupują. 

Agnieszka K. edytowała ten post 13.05.2012 16:55
13.05.2012 16:51

Wszystko zależy od tego gdzie mieszkasz i czy często korzystasz z np. z autobusów. Nie ma idealnego wózka , koniec kropka. Osobiście , mimo wszystko wolę wózki o skrętnych kołach , lekkiej konstrukcji i małych gabarytach. Mogę taki wózeczek z dzieckiem w środku bez problemu wnieść po schodach czy wjechać do sklepu. ABC DESIGN i MacLaren to moi faworyci.

Jeżeli chodzi o wózki na pompowanych kołach , szerokie itd nadają się najlepiej na wieś. Jedyny ich plus to gładka podróż po każdej powierzchni.

 

01.06.2012 13:26

Agnieszka K.

A ja mam uwagę odnośnie spacerówek firmy Maclaren, tych bardzo popularnych "parasolek"...
Dla mnie to tragedia i wywalone w błoto pieniądze. Aktualnie korzystam po raz kolejny z tego wózka i ponownie krew mnie zalewa. Kupuje się je dla nieco starszych dzieci, powiedzmy od póltora roku w zwyż. Jak wiadomo takie dziecko jedzie wózkiem, wstaje, znawu jedzie.... najczęściej jednak idzie na nogach a wózek jest w razie czego, jak się zmęczy i po to, żeby w niego załadować wszelakie akcesoria od pieluch i chustek rozpoczynając, poprzez ubrania na zmianę, picie, jaedzenie, drobne zakupy na zabawkach np do piaskownicy i innych kończąc. I jaki jest efekt? Siatka pod siedziskiem jest mała i mega nie wygodny jest do niej dostęp więc swoją funkcję spełnia może w 10%. Pozostają rączki i wieszanie na nich wszelakich toreb, siatek, wiaderek itd... Jak dziecko siedzi w wózku to jest ok ale jak wstanie... MASAKRA! Wózek się przewraca! Poza tym dzieci w tym wieku miewają rozne pomysły. Często chca jechać wózkiem klęcząc na kolanach, opierając się brzuchem o oparcie -  NIE DAJ BOŻE! jak mocno wózka nie przytrzymasz to Ci dziecko fiknie na twarz razem z wózkiem, bo  Maclareny sa nie wyważone, sa niestabilne, sa wywrotne.
I aż się dziwię, że rodzice tak czesto je kupują. 

Nie wiem , coż to był za MacLaren    Ja miałam przy moim pierwszym podopiecznym i spisywał się znakomicie . Z resztą towarzyszył mi przez ponad 2 lata przy moich dzieciach - bliźniaczy. I jeżeli dawałam z nim radę , nie przewracał się, podjeżdżałam nim wszędzie i nawet śnieg pokonywał to naprawdę jest dobry wózek. Troszkę płytki , ale da się przeżyć.

01.06.2012 13:29

Mareto - masz racje. Nie ma co tu robic reklamy za darmoche. Taki wozek jest dobry jaki nam sie sprawdza w eksploatacji.Na krotkie przebiegi bedzie dobry byle jaki , nawet typu parasolka a na warunki terenowe taki, ktory pokona" lesisto-trawiasto-korzenne"tereny. Moi podopieczi mieli wozeczki roznych firm i roznie mi sie nimi jezdzilo. W chwilo obecnej dla diecka mojej siostrzenicy wyciagnelam wozeczek spacerowy typu parasolka wyprodukowany dwadziesciapare lat temu przez zaklad rzemieslniczy z Warszawy (miescil sie na ul, Wolskiej) wykonany z leciutkich ale mocnych rurek. siedzisko rozkladane do trzech pozycji, stabilny, zwrotny i bardzo estetyczny. Sluzyl juz kilku Maluchom i jeszcze kilku posluzy. Mam nadzieje.Laughing

Elzbieta Olga P. edytowała ten post 01.06.2012 13:55
01.06.2012 13:54

ja osobiście kupując wózek dla córek, wchodziłam do sklepu i brałąm każdy wózek po kolei z dużymi kołami i spacerowałąm po sklepie, mam długie nogi i w większości wózków kopałam piszczelem w ramę wózka, super mi się jeździło teutonia u podpiecznego, do McLarena się przyzwyczaiłam, ale na całe szczęście nie chciał w nim jeździć tylko biegał, ale był wywrotny, kosz fakt ciężki dostęp i malutkinawet zabawek do piasku nie można było wziąść wiele. A niestety reszte akcesoriów dla malucha musiałam nosić w torbie na ramieniu  
teraz mam Nestor Sport i jestem bardzo zadowolona, minus za to, że zajmuje cały bagażnik w sedanie, ale jestem bardzo zadowolona
 

01.06.2012 17:05

Ja miałam styczność z wózkiem Quainny i owszem sprawował się świetnie, natomiast obecnie przyszło mi pracować na wózku Teutonia ---> dziewczyny jak dla mnie rewelacja! Można zmieniać kółka duże na małe z przodu i na odwrót w przeciągu 10 sekund nie wyciągając Małego z wózka. Można również posadzić dziecko przodem do siebie, bądź przodem do kierunku jazdy. Jest duży koszyk na ewentualne zakupy, jest skrętny. Wygodny hamulec przy rączce z łatwą blokadą. Jeśli miałabym dziecko, to obecnie typowałabym ten wózek dla swojego dziecka. Wózek jest bezpieczny, pasy z dużą regulacją. Jedyna wada tego wózka, to że są tylko dwie pozycje siedzące w wersji spacerówka, albo leżąca, albo siedząca, dziecko nie może wyłożyć się jak w przysłowiowym fotelu. Oczywiście moja opinia jak każda inna     

02.06.2012 19:40

Sabina

Moja młodsza córcia miała jeden wózek: głęboko- sportowy. Nie pamiętam firmy. Nie było w nim żadnej gondolki, ani żadnych zbędnych gadżetów. Wózek miał przekładaną rączkę( dziecko mogło jechać przodem lub tyłem do kierunku jazdy), koła duże z możliwością wymiany z jednej strony na podwójne skrętne (osobiście wolałam tradycyjne), tapicerka łącznie z budą zdejmowalna (można było wyprać). Poza tym miał duży koszyk (pojemnik?) np. na zakupy. Szkoda tylko, że młoda przestała chcieć jeździć w wózku zanim skończyła 2 latka  

Muszę sama siebie zacytować, żeby się nie powtarzać   Znalazłam zdjęcie wózka mojej córci, ale musiałam je nieco "przyciąć", bo starsza nie życzy sobie swoich fotek na necie   
 
Dodam tylko, że wózek miałby dziś 11 lat    

02.06.2012 19:59

Ewelina M.

Ja miałam styczność z wózkiem Quainny i owszem sprawował się świetnie, natomiast obecnie przyszło mi pracować na wózku Teutonia ---> dziewczyny jak dla mnie rewelacja! Można zmieniać kółka duże na małe z przodu i na odwrót w przeciągu 10 sekund nie wyciągając Małego z wózka. Można również posadzić dziecko przodem do siebie, bądź przodem do kierunku jazdy. Jest duży koszyk na ewentualne zakupy, jest skrętny. Wygodny hamulec przy rączce z łatwą blokadą. Jeśli miałabym dziecko, to obecnie typowałabym ten wózek dla swojego dziecka. Wózek jest bezpieczny, pasy z dużą regulacją. Jedyna wada tego wózka, to że są tylko dwie pozycje siedzące w wersji spacerówka, albo leżąca, albo siedząca, dziecko nie może wyłożyć się jak w przysłowiowym fotelu. Oczywiście moja opinia jak każda inna     

Same superlatywy (podobne do tych powyżej) mogę napisać o wózku "vivaro", spacerowo głęboki. Duży wygodny dla dziecka i prowadzącego po każdej nawierzchni (zimą po zaspach też) - można było prowadzić jednym palcem. Rączka przekładana tył - przód bez wyjmowania dziecka z wózka, bardzo bezpieczny (super pasy), duży kosz na wszystko, dodatkowo 2 duże torby na drobiazgi dla malucha. Przewiew w budce, moskitiera na stałe chowana w budce, fantastycznie dopasowana folia przeciwdeszczowa. Jedyny minus to że był ciężki do noszenia, ale nigdy nie miałam takiej potrzeby.

 

Teraz też mam fantastyczny wózek ale nie pamiętam nazwy, jednak już nie jest tak doskonały jak vivaro. Rączka się nie przekłada, trzeba wyjąć dziecko by zmienić kierunek jazdy, minusem jest też mały kosz. Hamulce w obu doskonałe, wózek staje natychmiast i za nic się nie ruszy.

(Niestety rodzice nie życzą sobie umieszczania fotek maluszka)

02.06.2012 21:38

Bez sensu jest podawanie firmy wozka bez podania modelu (oczywisce nie do wszystkich kieruje te uwage)

Najlepszy wozek na jakim przyszlo mi pracowac to Emaliunga Smart Duo - wozek na kazde warunki z pompowanymi kolami, z ogromnym koszem na zakupy, odpowiednio wysoka raczka, rewelacyjny w prowadzeniu, komfortowy dla dziecka. Z tym,ze jest to wozek ciezki(mi to nie przeskadzalo- winda) oraz raczej dla dzieci do 1,5 roku. Starsze dzieci wg.mnie powinny jezdzic w typowych spacerowkach do ktorych latwo moga wejsc w kazdej chwili. I tu moj wybor pada na Mclarena Techno. Dosc lekki, zwinny,rozkladany do pozycji lezacej, nie upada, kiedy dziecko z niego wysiadzie( tak dzieje sie z Mclarenem Volo) Niezbyt ladny ale nie mozna miec wszystkiego   Obecnie jezdze wozkiem Espiro magic- wizualnie ladnym (aczkolwiek to kwestia gustu), nowoczesnym, wygodnym dla dziecka- latwo mozna do niego wejsc/wyjsc, rozkladane siedzisko, duzo miejsca dla dziecka, jakby porownac ze spacerowkami parasolkami, dosc lekki. Sa jednak pewne ale...Wozek ma bardzo maly kosz na zakupy i stanowczo za niska raczke,z tego wzgledu mecze sie prowadzac go, niektorzy zauwazyli, iz zaczelam sie garbic...Staram sie ostatnio chodzic bez wozka, ale nie zawsze to mozliwe. Nie wiem, czy nie poruszyc tego tematu z rodzicami- mzoe moga zalatwic skads jakis dodatkowy wozek...

02.06.2012 22:28

liv 23

Najlepszy wozek na jakim przyszlo mi pracowac to Emaliunga Smart Duo - wozek na kazde warunki z pompowanymi kolami, z ogromnym koszem na zakupy, odpowiednio wysoka raczka, rewelacyjny w prowadzeniu, komfortowy dla dziecka. Z tym,ze jest to wozek ciezki(mi to nie przeskadzalo- winda) oraz raczej dla dzieci do 1,5 roku. Starsze dzieci wg.mnie powinny jezdzic w typowych spacerowkach do ktorych latwo moga wejsc w kazdej chwili. 

Emmaljunga ma fajne wózki    Mi się dobrze pracowało z tym:

Zdjęcie pochodzi z ich strony, ale wkleiłam, żeby było łatwiej.
http://www.emmaljunga.com/pl/Wozki_dzieci&_281;ce/Wybierz_model/City_Cross-844.html

Koła piankowe, pokonywały każdy teren, bardzo dobrze się prowadzi, dużo miejsca dla dziecka, dobra rączka. Minusy: przekładane siedzisko (wygodniejsza byłaby przekladana rączka), kosz duży, ale płytki (aczkolwiek mogłam tam wrzucić zabawki do piaskownicy i rowerek biegowy). I tak, jak liv napisała: raczej dla maluchów do ok 1,5 roku.

02.06.2012 23:43

Aktualnie męczę się z tym:

Foto pochodzi z:
http://www.tosia.pl/sklep/product/p/706/mutsy,urban,rider,next.html

Osobiście nie kupiłabym takiego wózka. W moim odczuciu zbyt dużo waży. Nie chodzi nawet o wnoszenie go, ale o to, że mam problem z prowadzeniem go, tak bardzo wydaje mi się ciężki i wysoki. Kosz (?) jest malutki, parasolka zupełnie niedopasowana do wózka, mam problem z pokonywaniem nawet najdrobniejszych przeszkód (krawężnik).
Z dobrych stron: teleskopowa rączka (ale nadal za wysoko dla mnie), dobrze się składa, tylnie koła ma skrętne (gdyby nie to, chyba nie byłabym w stanie nim manewrować), oczywiście można je zablokować.

Podsumowując:
po spacerze jestem urobiona po łokcie.

02.06.2012 23:58

liv 23

Obecnie jezdze wozkiem Espiro magic- wizualnie ladnym (aczkolwiek to kwestia gustu), nowoczesnym, wygodnym dla dziecka- latwo mozna do niego wejsc/wyjsc, rozkladane siedzisko, duzo miejsca dla dziecka, jakby porownac ze spacerowkami parasolkami, dosc lekki. Sa jednak pewne ale...Wozek ma bardzo maly kosz na zakupy i stanowczo za niska raczke,z tego wzgledu mecze sie prowadzac go, niektorzy zauwazyli, iz zaczelam sie garbic...

liv, a jak sprawują się w nim kółka? Bo ja mam duże wątpliwości co do jakości prowadzenia parasolek, spacerówek z małymi plastikowymi kołami, ale może to tylko moje wyobrażenie   

03.06.2012 00:03

Karina B.

Emmaljunga ma fajne wózki    Mi się dobrze pracowało z tym:

 

Wiem, że powinnam to napisać wcześniej, ale teraz mi jeszcze do głowy przyszło: świetnie dopasowane dodatki, czyli moskitiera, osłonka przeciwdeszczowa (nie folia! - dla mnie bardzo duży plus), śpiworek, okrycie. Pasy jak najbardziej w porządku, hamulec całkiem wygodny, zdejmowana tapicerka, regulacja siedziska, wywietrznik w budzie.

Jest bardzo wytrzymały i wychowa(ł) niejednego bąbla.

03.06.2012 00:16

To ja chyba mam obecnie właśnie Emaliunga Smart Duo, ten pokrowiec przeciwdeszczowy jest bardzo fajny. Jednak wózek ma jeszcze jedną wadę - podczas spania dziecko się bardzo poci (nie tylko w lecie) po mimo przewiewu, muszę zawsze mieć dodatkowo jakiś kocyk by dziecko nie leżało bezpośrednio na tapicerce.

Maria edytowała ten post 03.06.2012 06:30
03.06.2012 06:29
« Powrót do listy tematów