Dominika Raczyńska Tak mnie ostatnio coraz częściej nachodzi wątpliwość, co do mojego podejścia do tego tematu. Od początku wychodzę z założenia, że z dzieckiem trzeba jak najwięcej rozmawiać, tłumaczyć sytuacje które nas spotykają, opowiadać. Więc to robię, gdy tylko dzieje się coś nowego, coś czego dziecko nie rozumie, wcześniej nie doświadczyło, mówię, tłumaczę, opowiadam. Kiedyś moja teściowa powiedziała mi coś takiego, że ja "zagaduję" swoją córkę, że ona nie ma szans sama pomyśleć. I tak coraz więcej się nad tym zastanawiam, wtedy pomyślałam, co ona wygaduje, przecież trzeba tłumaczyć....a może jednak nie? Może faktycznie, powinnam w przynajmniej części spraw, zostawić to jej samej. Może ograniczam jej samodzielne rozumowanie, podsuwając gotowe rozwiązania "zagadki". A może jednak lepiej żeby dostała ode mnie właściwe wyjaśnienie, niż stworzyła sobie coś dziwnego? Jak myślicie, Nianie i Mamy?
Dominiko, bardzo dobrze robisz, ze rozmawiasz z dzieckiem. bo chyba rozmawiasz a nie mowisz do dziecka? przyda cie taka umiejetnosc gdy mala bedzie miala 13-17 lat. teraz mozna swiat dziecku opisywac, zdarzenia tlumaczyc, przed zlem przestrzegac ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze jesli za duzo sie slyszy to sie nic nie slyszy nadmiar jest tak samo szkodliwy jak niedosyt. sprobuj sie ograniczyc do odpowiadania na pytania. przynajmniej bedziesz wiedziala czego dziecko nie wie i czego chce sie dowiedziec. paplanie do dziecka bez przerwy nie pozwala na przemyslenia, nie wyciszy dziecka a przeciez i ono ma takie chwile,ze chce pobyc samo.widzialam na wlasne oczy Mame, ktora chciala wszystko dziecku opisywac( wystarczylo ze mała spojrzala na jakąś rzecz a juz musiala wysluchac calej historii ), zajmowac mu mysli i rece byle wzbudzic w nim jakis zainteresowania zgodne z Mamy planami ( aerobik, angielski, rytmika i inne kółka ) u 3-latki .Dziecko bylo wiecznie pobudzone i zmęczone. A ja zauwazylam ,ze mała uwielbia cisze, muzyke, spokojne bajki i lubi spokojnie polezec na kanapie jest wtedy wyciszona, luzna i nieplaczliwa. I sama wtedy pcha sie na kolana i potulic lubi. I powiedz sama- co lepsze dla dziecka?
|