coś na odporność dla dziecka?

Forum » Zdrowie i rozwój dziecka

Latami brałam lekarstwa na alergię,w pewnym momencie zaczęłam się chartować,zawsze prysznic kończę coraz zimniejszą wodą aż jest lodowata,chodzę jak najdłużej się da na boso,do połowy pażdziernika.Przeszły mi katare,zapalenia gardła,anginy itd.Jak się przeziębię,to szybciej zdrowieję,a tak całą zimę,jesień brałam antybiotyki.

31.08.2014 09:49

Ela T.

Lusia, a jaka cena tego badania?

niecałe 400 zł    jak na prywatne to chyba nie aż tak drogo?

01.09.2014 18:19

Faktycznie nie jest źle. Może zaryzykuje.

01.09.2014 18:24

Ja Ci ją polecam. Pewnie pamiętasz, że   mam astmę na tle alergicznym. Nie zawsze udaje mi się zaliczyć morze, a grotę mogę, kiedy tylko poproszę swojego lekarza o skierowanie na "zabiegi". Wtedy mam to refundowane przez NFZ lub jak mi się nie chce czekać w kolejce do lekarza, to sobie funduję sama.Koszty przystępne dla każdej kieszeni.

Dzięki tym zabiegom i Atroventowi funkcjonuję ja zdrowy człek, moę prowadzić "sportowy" tryb życia, a na piąte piętro wchodzę bez zadyszki  .

Jeśli tylko masz okazję to korzystaj "ile wlezie".

06.09.2014 15:26

Dzięki. W sumie nie myślałam o sobie, ale o moim już byłym podopiecznym. Potrafił przechorować całą zimę. Ciągle borykaliśmy z problemami zdrowotnymi. Podsunęłam pomysł groty solnej jego mamie i chyba podchwyciła. 
U nas parę lat temu taka grota funkcjonowała, ale prawdopodobnie już jej nie ma. 
Sprawdzałam w internecie najbliższe adresy i jest jeszcze kilka działających. W ofercie mają seanse także dla dzieci w przystępnej cenie. Pewnie też się wybiorę.
Moja córka często łapała infekcje dróg oddechowych, ale jej z kolei pomogły "inhalacje" w stajni    Prawie całe wakacje spędziła w stadninie, pomagając w pracy przy koniach. Musiałam ograniczyć jej trochę czas, bo potrafiła spędzać w stadninie całe dnie, bez obiadu, ale to już jest drugi taki "świr" w rodzinie    

06.09.2014 16:12

rozumiem, ze dziecko powinno się hartować itp. Ale zachowajmy przy tym zdrowy rozsadek. Jeśli nie pomaga odpowiednia dieta, jakies suplementy, probiotyki i dziecko nadal choruje to znaczy, ze cos jest na rzeczy. Slyszalam o nowych badaniach w medicoverze o których juz ktoś wyżej wspomniał – odporność na plus -  i uważam, ze to dobry sposób, żeby odkryc pierwotna przyczyne czestych chorob u dzieci

 

10.09.2014 21:32

Ja już wykupiłam ten pakiet. Warto wiedzieć jaką odporność ma nasza pociecha. A później udać się z wynikami do immunologa. I niech da nam najrozsądniejsze rozwiązanie w profilaktyce.Bo po co leczyć jak można zapobiec.

30.09.2014 22:06

"Sralis mazgalis" , ManiusiuWinkLaughing Fikcyjny profil w celach kryptoreklamy.

01.10.2014 09:45
pakiety pakietami a ja tam uodparniam naturalnymi specyfikami- miodem, cebula, czosnkiem, sokiem z bzu czarnego czy imbirem
23.11.2016 11:56
Fajnie czytać o uodparnianiu dziecka czosnkiem. A co jeśli to niejadek? W aptece polecono nam Floradix na odporność. Z samych soków i bez konserwantów.
01.12.2016 17:50
Maja , zdziwisz się co dzieci lubią jeść. Moja wnuczka wręcz pożera żurawinę a dla mnie bez cukru jest nie do zjedzenia.Nie da się przejść obok straganu , żeby sobie nie podjadła .Do czosnku też można dziecko przyzwyczaić chociażby dodając odrobinę do zupki..
02.12.2016 12:36
Ja w okresie jesienno-zimowym podaję swojej córce miód. Wybrałam lipowy, bo ma łagodny smak, ale inne rodzaje również będą w porządku. Działa wspaniale - mała trzyma się już trzeci miesiąc bez choroby. Oczywiście miodu nie wolno podawać dziecku, które nie ukończyło 1 roku życia. Ze starszym dzieckiem też trzeba uważać, bo ten produkt może uczulać. Jeśli jednak maluch nie ma nietolerancji pokarmowej i może jeść miód bez obaw, to warto wprowadzić go do diety. Oczywiście w niewielkich ilościach. Ja na noc zalewam jedną łyżeczkę miodu niewielką ilością letniej, przegotowanej wody. Następnego dnia rano uzupełniam szklankę ciepłą (nie gorącą) wodą i podaję córce. Taki miód ma największą moc i najlepiej chroni przed infekcjami   
04.01.2017 08:59

My wspieramy odporność maluszka owocami i warzywkami. Niestety żadne mikstury z czosnkiem nie sprawdzają się, bo młody nie chce ich jeść.

04.08.2017 12:48

Domowe sposoby są najlepsze, miód, cebula i czosnek świetnie się sprawdzają    Podobno dobrze jest też w okresie zimowym wprowadzić do dziecięcego jadłospisu o jeden gorący posiłek więcej niż do tej pory.

Post został edytowany przez Administratora - usunięto przekaz reklamowy.
05.01.2018 14:40

Witam, u mnie jednak sprawdziły się szczepienia. Rodziłam dzieci w kilkuletnich odstępach czasu, między najstarszym a najmłodszym jest 20 lat różnicy i kalendarz szczepień był za każdym razem inny. Starsza dwójka we wczesnym dzieciństwie często chorowała, gdy urodził się trzeci syn, zaszczepiłam na rotawirusa, ospę, pneumokoki, meningokoki i co tam jeszcze było. W styczniu syn skończy 10 lat, antybiotyk brał 3 razy w życiu, żadnych dodatkowych suplementów diety u niego nie stosuję, w ciągu roku szkolnego opuszcza zwykle tydzień szkoły. Trzykrotnie miał kontakt z ospą w przedszkolu i szkole, często z rotawirusem, nigdy się nie zaraził, oprócz kilku niegroznych przeziębień miał przez 10 lat raz anginę i raz zapalenie oskrzeli. Najmłodsza córka chodzi od września do przedszkola, opuściła w sumie tydzień. Podaję jej profilaktycznie tran i witaminę C. Poza tym nigdy dzieci nie przegrzewałam, maksymalnie dużo czasu spędzamy na powietrzu, także w gorszą pogodę. Jemy dużo warzyw i owoców.

06.01.2018 09:23

 

Na odporność tylko i wyłącznie codzienne spacery, bez względu na panujące warunki atmosferyczne i bez względu na wiek dziecka. Noworodki „spacerują” początkowo przy otwartym szeroko oknie i cieplutko ubraneSmile.

Z moim podopiecznym wychodzę codziennie, poznikały dzieci, które były latem, przedszkola i żłobki, których jest tu sporo też „kiszą” dzieci w budynkachFrown.

Bożena R. edytowała ten post 07.01.2018 13:39
07.01.2018 13:19

A co ze smogiem ? Ja przed wyjściem zaglądam na stronę  " klimat bez sadzy " Nie muszę to nie wychodzę jak jest za duży smog. Ja też wtedy kiszę dziecko w budynku ale kupilam sobie oczyszczacz powietrza.

Małgorzata R. edytowała ten post 07.01.2018 14:04
07.01.2018 13:59

 

W Katowicach były 2 dni „smogowe” podobnie jest w całej Polsce oprócz Krakowa. Obecnie szukam maseczek „antysmogowych” Też jakieś rozwiązanie. Z pogodą może być coraz gorzej jak nie susze to powodzie czy też smog, trzeba się jakoś dostosować.

07.01.2018 14:39

Bożeno, w pełni się z Tobą zgadzam, jeśli chodzi o codzienne spacery, natomiast w kwestii smogu - przedszkola i żłobki mają odgórne rozporządzenie, kiedy z dziećmi nie wychodzić na zewnątrz i ani nauczycieli, ani rodziców nikt o zdanie nie pyta - sama zupełnie niedawno się o tym dowiedziałam.

07.01.2018 18:13

 

Noo tak – smog, rozporządzenia... siła wyższa.

08.01.2018 15:47
« Powrót do listy tematów