Dlaczego właśnie niania?

Forum » Od czego zależą poszukiwania

 

Niania to najdroższe rozwiązanie. Od pewnego czasu zastanawia mnie fakt, że rodzice upierają się przy zatrudnieniu niani, bardzo często zatrudniając osoby niekompetentne, kierują się zazwyczaj wysokością stawki. Skutki takiej decyzji mogą być nieodwracalne. Dziecko to nie przedmiot eksperymentów, nie można go wychować na zasadzie prób i błędów, szczególnie dzieci w wieku od 0 do 3 lat. Obecnie w wyniku różnych Ustaw powstają żłobki, klubiki, mini przedszkola warto z tego skorzystać. Jest fachowa opieka, a i koszty są mniejsze niż wynagrodzenie doświadczonej niani.

Moje pytanie, dlaczego właśnie niania?

Do rozmowy zachęcam szczególnie rodziców. Przemyślenia niań będą równie cenne.

19.09.2015 16:03

Wczoraj wlasnie z kolezanka rozmawialam na ten temat. Mieszkam w Szwajcarii i pewna szwajcarska rodzina ma dziecko, dziewczynka obecnie 3 lata.
Pierwszy zlobek w wieku 6miesiecy, zlobek zamkniety bo dzieci zamykano w pomieszczeniu bez swiatla bo za duzo plakaly. Dziecko przez rok nie potrafilo nocy calej przespac (wiem, ze tez wiele innych czynnikow moze miec na to wplyw ale tu akurat jest pewne, ze to wydarzenie mialo na to wplyw).
Kolejny zlobek, dziecko wraca cale pogryzione.
Mama szuka obecnie przedszkola i nadal wierzy w te instytucje i nie chce zatrudniac opiekunki. 

Ja uwazam, ze opiekunka to jest luksus, placisz wiecej ale dziecko jest tylko z jedna osoba. Ta osoba poswieca dziecku cala swoja uwage, jest na nim skupione. W przedszkolu czy zlobku opiekunka ma pod soba kilkoro maluchow, jest wiec trudniej skupic sie na jednym.

19.09.2015 19:47

 

Agnieszko, nooo......koszmar, podałaś jakieś skrajne przykłady. Zimny kraj to może też „ zimny wychów”...sorry.

Ja chodząc na spacer z moją podopieczna obserwuję/widzę taki klubik. Panie chodzą na spacer w te same miejsc co ja. Dzieciaczki od 1,5 roku do 2 lat. Siedzibę mają na parterze bloku, można zajrzeć przez okna co się tam dzieje.

 

Bożena R. edytowała ten post 19.09.2015 20:28
19.09.2015 20:15

No podalam skrajny bo taki wczoraj uslyszalam   
Ja sama zastanawialabym sie nad poslaniem dziecka do zlobka. Dziecka, ktore nie jest jeszcze samodzielne.
Moja mala, niecale 3 lata, zaczela od wrzesnia chodzic do zlobka i pierwszy dzien z nia siedzialam i byly tam dzieci w przedziale od 8m do 4lat. i jeden taki bak maly lezal i jeczal i nikt do niego nie podszedl. dopiero po 20 minutach ktos sie zainteresowal.

to sa skrajne przypadki ale takie rzeczy sie dzieja. 

19.09.2015 21:01

Fakt Cry

19.09.2015 21:13

No właśnie, są rózne sytuacje i rózne dzieci.Bliska mi rodzina w Bielsku posłała 1,5 roczne dziecko do prywatnego klubiku.Miało być super.Ale..po 2 mies musieli dziecko zabrać zpowrotem bo..spokojne dziecko bardzo zaczęło płakac w nocy,zrywać sie niemal z krzykiem.godz.uspakajali małego.chodzili niewyspani do pracy.Dziecko dostawało histeri kiedy wchodzili do klubiku i załagodzenie tego wymagało nie lada wysiłku ze strony pani jak i mamy.Nie wspomne tu juz o 3 dniowych goraczkach które kilka razy męczyły dziecko.Okazało się że jedna z pań straszyła dziecko zabawą używając do niej jakis pluszowych potworków i często zbyt glośno krzyczała w zabawie.Inne dzieci może i lubiły takie zabawy ale ten maluch akurat nie był na to specjalnie odporny, poniewaz w domu była zazwyczaj spokojna cicha atmosfera i dziecko było zwyczajnie wystraszone.
Zabrali dziecko zatrudnili nianię i spokojne noce wrociły a rodzice chodzili wyspani do pracy.Pozdrawiam Smile

Wanda R. . edytowała ten post 20.09.2015 13:43
20.09.2015 13:34

Dlaczego ? Bo to wygodna opcja jest Laughing dla samego rodzica.Odpada poranna nerwówka z szykowaniem, potem powrót z dzieckiem - zimno,upał,deszcz.Odpada problem zwolnień lekarskich , niekiedy sami rodzice nie mają dość cierpliwości i umiejętności opiekuńczych , niekiedy matka woli wrócić do jakiejkolwiek pracy ,byle w domu nie siedzieć. Czasem wrócić musi ,żeby z zawodu nie wypaść itd.itp. A czy to bedzie żłobek,klubik,niania- to już kwestia.. i możliwości i przemyśleń i swiatopoglądu i odpowiedzialności samego rodzica. A jeszcze jak niania chętnie zrobi wszystko 'inne' przy okazji i za darmo.. to jest komfortowa sytuacja dla rodziny. I dlatego właśnie niania Smile !

Elżbieta B. edytowała ten post 21.09.2015 09:29
20.09.2015 18:39

Dziwny temat ! Dlaczego właśnie masło a nie margaryna ? Jest wybór,a niania,to nie zawsze musi być najdroższe rozwiązanie szczególnie w dzisiejszych czasach. 

16.04.2016 12:37

 

Zawsze są jakieś czasySmile. W dużych miastach bezrobocie istnieje tylko na papierze.

16.04.2016 13:51

weronika j.

Dziwny temat ! Dlaczego właśnie masło a nie margaryna ? Jest wybór,a niania,to nie zawsze musi być najdroższe rozwiązanie szczególnie w dzisiejszych czasach. 

Mówisz to jako pracodawca. Wykorzystywanie tych jakichś "dzisiejszych czasów" do osiągnięcia korzyści tylko dla siebie tanim kosztem to nic innego jak wyzysk. Dajecie pracę, dajcie zarobić choćby na poziomie najniższego wynagrodzenia obowiązującego w kraju. Pełen koszt utrzymania pracownika na normalnej umowie o pracę ze wszystkimi świadczeniami to kwota pomiędzy 2700-3000. Zaden żłobek choćby nie wiem jak wypasiony tyle nie kosztuje. Dlatego rodzice kombinują jak mogą, praca na czarno, w najlepszym układzie umowa nianiowa i nic ich nie obchodzi czy niani wystarcza na przeżycie.
Ja u Ciebie nie chciałabym pracować. 

16.04.2016 14:20

Dla uspokojenia emocji - potrafię docenić pracę niani. Dla mnie w mojej branży ,droższym rozwiązaniem jest brak opiekunki. Zwolnienia lekarskie w dzisiejszych czasach nie funkcjonują .,wręcz skazują na 'niebyt'w zawodzie.To tak tytułem wyjaśnienia mojego postu.

16.04.2016 20:16

Też masz wybór Weroniko między masłem a margarynąWink- albo kariera albo dziecko. To dobrze, że potrafisz docenić pracownika bo akutat w sytuacji gdy brak niani skazuje Cię na" niebyt zawodowy" staje się ona najważniejszą osobą nie tylko w życiu dziecka ale i Twoim. Warto więc taką osobę szanować i doceniać nie tylko wysokością gratyfikacji. Zwolnienia "funkcjonują"i można z nich korzystać. Tu też jest wybór - albo opiekujesz się w chorobie swoim dzieckiem osobiście albo zlecasz niani.
A wątek jest o czyś zupełnie innym, co najlepiej podsumowała inna Ela kilka postów wyżej.Smile
 

16.04.2016 21:34

Jednym słowem -' punkt widzenia zależy od punktu siedzenia'.

17.04.2016 14:30

Dlaczego ?
To idealne rozwiązanie dla rodziców którzy pracują w trochę innym systemie niż 8-17 (żłobek czy przedszkole właśnie tak funkcjonuje) Ja i mój mąż pracujemy w bardzo różnych godzinach a i nasz zawód wymaga od nas dyspozycyjności także ciężko byłoby mi znaleźć złobek,przedszkole,klubik który przymie moje dziecko o godzinie np.20..
Druga sprawa to indywidualne podejście do dziecka..Ciężko w grupie -nastu dzieci poświęcić dziecku tyle uwagi ile jedna niania poświęci jednemu swojemu podopiecznemu!

Pozdrawiamy serdecznie!

05.07.2016 12:37

Bożena R.

 

Zawsze są jakieś czasySmile. W dużych miastach bezrobocie istnieje tylko na papierze.

owszem,z tym,ze praca jest za minimalna krajowa,a z takiej pensji nikogo na nianie nie stac. ofert pracy, w ktorej zarabia sie powyzej sredniej nie ma tak duzo.

05.07.2016 20:01

Kaska P. jak to zwolnienia lekarskie nie funkcjonuja? funkcjonuja i maja sie ciagle bardzo dobrze niestety.u mnie i u Meza w pracy w urzedzie tez maja sie swietnie. pelno kobiet korzysta na potege ile wlezie. tylko bezdzietni jak my na tym traca.

06.07.2016 06:05

Maria K.

Kaska P. jak to zwolnienia lekarskie nie funkcjonuja? funkcjonuja i maja sie ciagle bardzo dobrze niestety.u mnie i u Meza w pracy w urzedzie tez maja sie swietnie. pelno kobiet korzysta na potege ile wlezie. tylko bezdzietni jak my na tym traca.

Z tym,że ja nic o zwolnieniach nie wspominałam    
Co do zwolnień ja bardzo dobrze zdaję sobię z tego sprawę    -ale to temat na inne formum ;-)

06.07.2016 14:03

Maria dokonała wpisu zanim wypiła kawę porannąWink
Mnie się Kasiu podoba to, co zamieściłaś w profilu oraz postawa jaką prezentujesz na forum. Sytuacja jasna we wszystkie stronySmile
Brakuje Ci tylko konta Premium, a bez tego z nikim nie nawiążesz kontaktu

 

Elzbieta Olga P. edytowała ten post 06.07.2016 15:05
06.07.2016 15:02

Rzeczywiście nie nawiąże kontaktu, zarówno bez konta jak i z kontem premium   

06.07.2016 16:15

Widocznie coś przeskrobała .... albo to "sciema" byłaLaughing

06.07.2016 17:30

Elzbieta Olga P.

Widocznie coś przeskrobała .... albo to "sciema" byłaLaughing

No kobietki faktycznie przeskrobałam... ;-) Ale już jest ok   

Co do konta premium to faktycznie jest to chyba najlepsze wyjście,póki co uczę się jeszcze funkcjonowania tego portalu   
Ps.Elzbieto dziękuję za miłe słowa   

07.07.2016 10:00

Elżbieta B.

Dlaczego ? Bo to wygodna opcja jest Laughing dla samego rodzica.Odpada poranna nerwówka z szykowaniem, potem powrót z dzieckiem - zimno,upał,deszcz.Odpada problem zwolnień lekarskich , niekiedy sami rodzice nie mają dość cierpliwości i umiejętności opiekuńczych , niekiedy matka woli wrócić do jakiejkolwiek pracy ,byle w domu nie siedzieć. Czasem wrócić musi ,żeby z zawodu nie wypaść itd.itp. A czy to bedzie żłobek,klubik,niania- to już kwestia.. i możliwości i przemyśleń i swiatopoglądu i odpowiedzialności samego rodzica. A jeszcze jak niania chętnie zrobi wszystko 'inne' przy okazji i za darmo.. to jest komfortowa sytuacja dla rodziny. I dlatego właśnie niania Smile !

Oczywiście , że wygodna opcja ..podoba mi się ta wypowiedź. Świadczy o mądrości i szczerości autorki. Ostatnie zdanie można by było zacytować w temacie powyżej , jako podsumowanie rozmowy odnośnie łączenia opieki nad dziećmi z pomocą domową.Tyle tylko ,że dla każdego komfort ma inny wymiar i co innego znaczy.Dla mnie komfort w tej materii to uczciwa,szczera relacja, pozbawiona obaw,podejrzeń i wątpliwości.
24.08.2016 12:51
« Powrót do listy tematów