niania ze Swarzędza - czy ludziom nie chce się pracować?

Forum » Od czego zależą poszukiwania
Drogie Panie od 6 tygodni poszukuję niani w Swarzędzu do rocznego synka i 7 letniej dziewczynki ale jak na razie bezskutecznie - zastanawiam się czy paniom opiekującym się dziećmi chce się w ogóle pracować? mamy ponoć kryzys i ludzie szukają pracy a pieniadze które chcę zaoferować są ponadprzeciętne - więc dlaczego ciągle nic? co ciekawe nie mam wysokich wymagań chcę uczciwą Panią która zwiąże się z nami na kilka ładnych lat a tu jak panie słyszą że na cały eteat to już niebardzo, bo długo albo że jak u mnie w domu to też nie (bo najlepiej siedzieć u siebie i zajmować się swoimi sprawami a dzieckiem przy okazji) zastanawiam się skąd inni ludzie biorą te swoje nianie pracując często po 8-9 godzin dziennie + dojazd. Dziewczyny wytłumaczcie mi w czym tkwi ten problem - bo nie mam doświadczenia z nianiami. DZIĘKUJĘ
21.04.2009 12:54
Nie mam pojęcia w czym tkwi problem. Ja i wiele innych niań pracujemy po 9h, 10h a nawet 11h/dziennie i to nie we własnym domu, tylko u dziecka. Może u Was w mieście etat jest krótszy? W Warszawie dobrze, jak rodzice po 8h pracy wyjdą i dojadą przez godzinę do domu. Często bywa tak, że muszą zostać dłużej a potem przebrnąc przez korki. A przeciez rano też wychodzą wczesniej, zeby w takich samych korkach dobrnąć do pracy. I mamy 10h jak nic... Agnieszka K. edytowała ten post 21.04.2009 13:17
21.04.2009 13:16
Może tu jest problem ? W Twojej ofercie jest "Pełny etat, od 20 kwiecień 2009 do 20 lipiec 2009 "
Może nikt się nie chce angazowac na 3 miesiące ?
21.04.2009 14:04
to faktycznie kucha z mojej strony bo ja szukam niani na 5-7 lat ale już od maja - dzięki za zwrócenie uwagi
21.04.2009 17:26
No cóż kwota rzeczywiście ponad przeciętną , bo proponuje Pani od 5 do 10 zł / h za dwójkę dzieci. Nie neguję kwoty jaką Pani proponuje , ale to nie jest kwota ponad przeciętną.
21.04.2009 18:19
proszę pamiętać że to jest Swarzędz a nie Warszawa (u nas są trochę inne zarobki)i tak naprawdę chodzi o jedno dziecko bo drugie będzie w tym czasie w szkole - proponuję tyle ile jestem w stanie. Wiem że kwota to dla każdego rzecz względna dla jednych dużo dla innych mało - szukam niani a kwota jaką jestem w stanie zaproponować musi też mieć ekonomiczny sens dla mnie aby w ogóle opłacało mi się do pracy wrócić :-) Magda S. edytowała ten post 21.04.2009 18:46
21.04.2009 18:43
A ja myślę,że ludziom chce się pracować,ale za godziwe wynagrodzenie   Stawka 10 zł za dwójkę dzieci jak dla mnie jest niestety śmieszna.Chyba zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności jaka ciąży na każdej niani!Poza tym ,nie oszukujmy się   bycie nianią to nie jest łatwy kawałek chleba   i myślę,że niestety Pani stawka odstrasza potencjalne nianie zainteresowane pracą -chyba,że zatrudni Pani pierwszą lepszą osobę ,która cierpi na brak kasy co wiąże się niestety z pewnym ryzykiem,że ta osoba nie będzie dobrym opiekunem,bo za marne pieniądze nikt nie będzie się wysilał !
21.04.2009 19:09
10 złoty za godzinę pracy to mało? Drogie Nianie, jak się czyta takie rzeczy to, aż włosy dęba stają...
Spójrzcie realnie na to wszystko - jako nianie chciałybyście zarabiać po 3-4 tysiące złotych?! To z tego wychodzi,że każda rodzina musi mieć zarobki ok.10 tysięcy miesięcznie,żeby opłacić taką nianię. Wiadomo każda z nas się ceni, ale bez przesady... Rodzice zapłacą na tyle ile ich stać i o tym nie powinno się w ogóle dyskutować i komuś dogadywać.
Nie chce nikomu ubliżać, ale z wykształceniem średnim lub podczas studiów - w sklepie, kawiarni itp. zarabiałybyście o wiele mniej.
A bycie Nianią Pani Ewo, nie jest "ciężkim kawałkiem chleba".Jeśli ktoś uwielbia dzieci, potrafi z nimi spędzać czas to jest to dla niego przyjemnością. Po prostu fach "niani" nie jest dla wszystkich.. magdalena p. edytowała ten post 21.04.2009 19:21
21.04.2009 19:19

magdalena puszka
10 złoty za godzinę pracy to mało? Drogie Nianie, jak się czyta takie rzeczy to, aż włosy dęba stają...
Spójrzcie realnie na to wszystko - jako nianie chciałybyście zarabiać po 3-4 tysiące złotych?! To z tego wychodzi,że każda rodzina musi mieć zarobki ok.10 tysięcy miesięcznie,żeby opłacić taką nianię. Wiadomo każda z nas się ceni, ale bez przesady... Rodzice zapłacą na tyle ile ich stać i o tym nie powinno się w ogóle dyskutować i komuś dogadywać.
Nie chce nikomu ubliżać, ale z wykształceniem średnim lub podczas studiów - w sklepie, kawiarni itp. zarabiałybyście o wiele mniej.
A bycie Nianią Pani Ewo, nie jest "ciężkim kawałkiem chleba".Jeśli ktoś uwielbia dzieci, potrafi z nimi spędzać czas to jest to dla niego przyjemnością. Po prostu fach "niani" nie jest dla wszystkich..

zgadzam się z panią
nie wszędzie są duże stawki za opiekę nad dziećmi w małych miasteczkach stawki wynoszą nawed 4 zł za godzinę a jak się ma 6 to już jest dużo. niekarzdy rodzic jest biznesmenem żeby płacić niani 15lub 20 zł za godzinę jakby takie stawki były realne to każdy chciałby być nianią bo w rzeczywistości to niejest ciężka praca. pomyślcie o ludziach którzy pracują na budowach za 10-15 zł oni mogą powiedzieć że mało zarabiają i że jest im ciężko ale nie nianie. ilona l. edytowała ten post 21.04.2009 19:31
21.04.2009 19:30
Powiem tak.... od 5 do 10 to różnie to może być.... Jeśli zadeklaruje Pani 5 zł za godzinę, to dla mnie to śmieszn stawka, jeśli 10, to z racji tego, że to mała miejscowość, za 2 dzieci jest w porządku. Co do tego, że chodzi o jedno dziecko.... hmm miałam taką sytuację, że miałam opiekować się 1 dzieckiem, a później okazywało się, że 3 na 4 dni mojej opieki (chodziłam 1 dzień w tygodniu do tej rodziny) zajmowałam się dwojgiem dzieci, a nikt nie kwapił się, by zasugerować mi chociażby zmiane wynagrodzenia w te dni, gdy opiekowałam się 2 dzieci.
Ze swojej strony proponuję rozgraniczyć te dni, gdy niania jest z 1 dzieckiem, a gdy jest z 2... zwyczajnie podać inne stawki, za opiekę nad 1 i nad 2, to się bardziej Pani opłaci, i będzie uczciwe, no chyba, że dziecko (to starsze) dużo choruje i wtdy to się opłaci bardziej, ale ...... niani.
21.04.2009 19:38

Karolina P.
Ze swojej strony proponuję rozgraniczyć te dni, gdy niania jest z 1 dzieckiem, a gdy jest z 2... zwyczajnie podać inne stawki, za opiekę nad 1 i nad 2, to się bardziej Pani opłaci, i będzie uczciwe, no chyba, że dziecko (to starsze) dużo choruje i wtdy to się opłaci bardziej, ale ...... niani.


Z doświadczenia wiem że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Pracuję w Warszawie i zarabiam 10zł/h gdy opiekuje się jednym szkrabem natomiast gdy z różnych względów opiekuję się dwójką (5 miesięcy i 3 latka) dostaję 15 zł/h. I to mama dziewczynek tak "wymyśliła" dodam że z tą rodziną pracuję od ponad 1,5 roku.
Dobrym rozwiązaniem jest (przynajmniej w moim przypadku) prowadzenie specjalnego notesu/kalendarza w którym zapisuje się godziny w jakich pracowała niania, z wyszczególnieniem czy pracowała z jednym czy z dwójką dzieci...   
Anna M. edytowała ten post 21.04.2009 20:07
21.04.2009 19:57
Do Pani Magdy S ze Swarzędza.
Droga Pani niech się Pani przeprowadzi do Wrocławia ,to sie zgłoszę do Pani jako nianio-babcia. Pozdrowienia i szybkiego znalezienia niani lub przeprowadzki.Danuta Czyszczoń
21.04.2009 21:31
Ja tez się ostatnio zdziwiłam, tylko, że nie szukałam niani, ale osoby do sprzątania (w bardzo prostym zakresie) i tutaj też usłyszałam, że 10zł/h to śmieszna stawka. A jedna Pani napisała nawet, że jej to by się nie chciało z domu ruszyć, zeby iść do pracy na 3 godziny i zarobić 30zł. I chyba zgodzę się z założycielką wątku - ludziom nie chce sie pracować...
21.04.2009 21:51
Anno masz piekną fotkę    Jakim aparatem robisz zdjęcia?
21.04.2009 21:57

Agata R.
Anno masz piekną fotkę    Jakim aparatem robisz zdjęcia?


Nieskromnie podejrzewam, że to pytanie do mnie   

Dziękuję za komplement. Akurat to zdjęcie pochodzi z pewnej sesji i jest robione profesjonalnym sprzętem, ale nie mam pojecia jakim.

A na marginesie, ja osobiście używam Samsunga pro 815 i jestem z niego bardzo zadowolona   
21.04.2009 22:04
Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi :-) mam nadzieję że spotkam osobę dla której zaproponowana stawka będzie odpowiednia i wystarczająca - wiadomo że powrót do pracy dla mam jest zazwyczaj koniecznością - bo powiedzmy sobie szczerze - każda mama albo przynajmniej większość wolałoby zostać i sama spędzać czas ze swoimi pociechami - ale nie zawsze nas na to po prostu stać (ludzie maja swoje zobowiązania - ktedyty hipoteczne itd)
Do Pani Danuty - dziękuję za słowa otuchy oby mi się taka Pani trafiła :-))) Magda S. edytowała ten post 22.04.2009 09:27
22.04.2009 09:27
Pani Magdo S proszę nie odbierać mojej wypowiedzi jako czepiania się o kwotę. Napisałam, że nie jest to kwota ponad przeciętną. To Pani sprawa ile zaproponuje Pani opiekunce, a ja nie neguję tej kwoty.
22.04.2009 09:39

Iwona B.
Pani Magdo S proszę nie odbierać mojej wypowiedzi jako czepiania się o kwotę. Napisałam, że nie jest to kwota ponad przeciętną. To Pani sprawa ile zaproponuje Pani opiekunce, a ja nie neguję tej kwoty.


Każdy rodzic ma prawo zaproponować tyle ile chce, a każda niania ma prawo przyjac lub nie przyjmowac takiej pracy. Powodzenia   
22.04.2009 09:43
dziękuję :-)))
24.04.2009 13:32
W znacznej mierze podzielam pogląd wyrażony przez Ewę S. Uważam, że ludzie (a niania to też człowiek)jednak chcą pracować i zarabiać. Dlatego istotnym elementem motywacyjnym jest w każdej pracy wynagrodzenie. To, że potencjalna niania lubi dzieci i chce z nimi pracować i opiekować się, czerpie z tej pracy radość to nie oznacza, że ma pracować charytatywnie w 50%. Podejmuje się pracy b. odpowiedzialnej i niełatwej (jeśli wykonuje ją dobrze i prawidłowo)po to właśnie aby ZAROBIĆ. W końcu średnia płaca w Polsce to ok. 3000 zł a najniższa 1120 zł. Gdy pracują oboje rodzice ... Poza tym co obchodzą nianie zarobki rodziców?! Niech wszyscy zarabiają dużo. Każdemu życzę. Każdy w pracy chce być doceniany i zarabiać godziwie. A sprawiedliwie oznacza adekwatnie do nakładów pracy. Są nianie i NIANIE. I niech tak zostanie. Każdy zarabia tyle na ile zasługuje i na ile się godzi. Natomiast nie bardzo rozumiem oburzenie magdaleny p., bo skąd ma taką pewność, że w ofercie, o której tutaj mowa mama Magda S. oferuje 10 zł/godz., bo inni chyba się tego tak jednoznacznie nie doczytali (?!)a teraz przecież można określić stawkę precyzyjnie i dokładnie. Może dlatego tłumów nie widać.
24.04.2009 18:14

W O.
W znacznej mierze podzielam pogląd wyrażony przez Ewę S. Uważam, że ludzie (a niania to też człowiek)jednak chcą pracować i zarabiać. Dlatego istotnym elementem motywacyjnym jest w każdej pracy wynagrodzenie. To, że potencjalna niania lubi dzieci i chce z nimi pracować i opiekować się, czerpie z tej pracy radość to nie oznacza, że ma pracować charytatywnie w 50%. Podejmuje się pracy b. odpowiedzialnej i niełatwej (jeśli wykonuje ją dobrze i prawidłowo)po to właśnie aby ZAROBIĆ. W końcu średnia płaca w Polsce to ok. 3000 zł a najniższa 1120 zł. Gdy pracują oboje rodzice ... Poza tym co obchodzą nianie zarobki rodziców?! Niech wszyscy zarabiają dużo. Każdemu życzę. Każdy w pracy chce być doceniany i zarabiać godziwie. A sprawiedliwie oznacza adekwatnie do nakładów pracy. Są nianie i NIANIE. I niech tak zostanie. Każdy zarabia tyle na ile zasługuje i na ile się godzi. Natomiast nie bardzo rozumiem oburzenie magdaleny p., bo skąd ma taką pewność, że w ofercie, o której tutaj mowa mama Magda S. oferuje 10 zł/godz., bo inni chyba się tego tak jednoznacznie nie doczytali (?!)a teraz przecież można określić stawkę precyzyjnie i dokładnie. Może dlatego tłumów nie widać.

Witam ja podzielam zdanie Niani magdaleny.p ,bardzo mądrze Pani napisała . Marzena G. edytowała ten post 24.04.2009 18:45
24.04.2009 18:36
Sporadycznie czytam wypowiedzi na forum i niezbyt wiele mądrych znajduję. Panią W O. chyba zawsze czytuję z przyjemnością bo to co Pani zazwyczaj pisze świadczy o dużej wiedzy, jest rozsądne i wyważone i tym razem także zgadzam się Panią chociaż jestem mamą malucha.
24.04.2009 18:38
ja z miłą checią sie podejme pracy
02.12.2011 14:33

R O. dokladnie,
niania tez musi za cos zyc.. jesc czasem tez   ba rachunki ma do placenia..  

02.12.2011 16:36

nie wiem czy zauważyłyście kochane,ale to jest temat sprzed dwóch lat....2009 rok .

04.12.2011 10:34
« Powrót do listy tematów