Przykre praktyki rodzicow....niestety coraz czestsze

Forum » Od czego zależą poszukiwania
Ostatnio znowu spotkalam sie z przykrymi praktykami rodzicow
rodzice akceptuja cie jako nianie po rozmowach i dniach probnych/oczywiscie nieplatnych/,umawiaja sie z niania ze rozpoczyna prace za kilka dni, do 2 tygodni, niania przychodzi do pracy, a tu niespodzianka, praca juz nieaktualna, bo znalazla sie tansza niania, badz dzieciaczkiem zajmie sie ktos z rodziny,albo maluch wyjechal do babci itp.To ostatnio bardzo czeste praktyki z jakimi sie spotkalam, i niestety bardzo czeste.Tylko ze niania moglaby znalezc inna prace, a tak zostaje na lodzie i to z dolem...
03.12.2009 10:03

anula a.
Ostatnio znowu spotkalam sie z przykrymi praktykami rodzicow
rodzice akceptuja cie jako nianie po rozmowach i dniach probnych/oczywiscie nieplatnych/,umawiaja sie z niania ze rozpoczyna prace za kilka dni, do 2 tygodni, niania przychodzi do pracy, a tu niespodzianka, praca juz nieaktualna, bo znalazla sie tansza niania, badz dzieciaczkiem zajmie sie ktos z rodziny,albo maluch wyjechal do babci itp.To ostatnio bardzo czeste praktyki z jakimi sie spotkalam, i niestety bardzo czeste.Tylko ze niania moglaby znalezc inna prace, a tak zostaje na lodzie i to z dolem...

Ja nigdy nie zgadzam się na nie odpłatne dni próbne,jeśli rodzice proponują coś takiego to już powinna Ci się zapalić czerwona lampka.
03.12.2009 10:06
no i ja juz z tym skonczylam,niestety czlowiek uczy sie przez cale zycie, a napisalam to ,bo byc moze ktoras z nian szukajacych pracy bedzie juz madrzejsza i nie da sie wyrolowac anula a. edytowała ten post 03.12.2009 10:10
03.12.2009 10:09
Bezplatna to jest tylko rozmowa kwalifikacyjna i wtedy moge sie chwilke zajac, pobawic z dzieckiem za frico   
inne zajecia z dzieckiem juz beda platne !
03.12.2009 10:15
Uważam, że generalizujemy na podstawie pojedynczych przykładów. To tak jak średnia krajowa pensja to około 3310 zł. Z ręką na sercu, ile % rodzin/gospodarstw domowych ma przychód brutto 6620 zł?
I tak samo z nianiami i rodzicami. Nie jestem kryształowa, ale muszę obronić rodziców posługując się moim przykładem. NIGDY niania nie pracowała u mnie za darmo. Dwukrotnie zdarzyło mi się, że po okresie próbnym jedna ze stron (ja albo niania) nie zdecydowałyśmy się na współpracę. Każda niania dostała uzgodnione pieniądze na konto, bo nie dane było nam się spotkać w przeciągu 2-3 dni po ustaniu współpracy, a nie chciałam, by pomyślały, że je zwodzę z wypłatą.
03.12.2009 10:32
zawsze dni próbne są płatne
03.12.2009 12:16
Maniu N. --- > nie zawsze    pewna firma, w której pracuje mój kolega od roku zatrudniając go, przedtem poddała go pracy na tzw okresie próbnym, a były to 3 miesiące bez ŻADNEGO wynagrodzenia, dodam jedynie, że to państwowa posadka.
03.12.2009 12:32

Karolina P.
Maniu N. --- > nie zawsze    pewna firma, w której pracuje mój kolega od roku zatrudniając go, przedtem poddała go pracy na tzw okresie próbnym, a były to 3 miesiące bez ŻADNEGO wynagrodzenia, dodam jedynie, że to państwowa posadka.

No to niezle sie firma urzadzila, teraz moze tylko brac pracownika na okres probny a potem nastepny na okres probny   
03.12.2009 12:34
Klaro, kolega tam został i teraz zarabia calkiem ok, ale no coz...., wiem co cisnie sie na usta. Obecnie rowniez jestem na okresie probnym, ale moja firma na szczescie placi za tak owy. tak swoja droga 20 grudia konczy sie okres probny, juz bylam u Prezesa na rozmowie w tej sprawie.... i czekam na efekt (tzn, czy przyjma mnie na stale)
03.12.2009 12:36
TO CI życzę powodzenia
03.12.2009 13:03
Jesli uwazasz ze jest OK to trzymam kciukii powodzenia   
03.12.2009 13:13
dzieki    u mnie ok, dobrze mi sie pracuje i chcialabym tu zostac. poinformuje o efekcie   
03.12.2009 13:29

Karolina P.
dzieki    u mnie ok, dobrze mi sie pracuje i chcialabym tu zostac. poinformuje o efekcie   

Jestem pewna ze bedzie zadowalajacy dla Ciebie   
03.12.2009 13:53
A co to są niepłatne dni próbne???? Pierwsze słyszę. Jak rodzice coś takiego proponują, to od razu trzeba zwiewać.
03.12.2009 16:14
To ja juz jestem dziwolągiem totalnym    Sama proponuję w ramach "czynu społecznego" kilkugodzinne, rozpoznawcze    spotkanie z dzieckiem.
03.12.2009 22:11

Karolina P.
Maniu N. --- > nie zawsze    pewna firma, w której pracuje mój kolega od roku zatrudniając go, przedtem poddała go pracy na tzw okresie próbnym, a były to 3 miesiące bez ŻADNEGO wynagrodzenia, dodam jedynie, że to państwowa posadka.


w życiu większego głupstwa nie słyszalam!!! nie mozna nikogo zatrudniać przez tak długi okres czasu za darmo nawet w państwowej instytucji. Juz prędzej uwierzę iz to było szkolenie albo staż które przygotowywało do zatrudnienia ale na pewno nie forma zatrudnienia Justyna K. edytowała ten post 04.12.2009 13:30
04.12.2009 13:27
Ja osobiście nie spotkałam się z darmowymi dniami próbnymi i na coś takiego bym się nie zgodziła.Zapoznać z dzieckiem można się na rozmowie kwalifikacyjnej lub podczas pierwsze dnia próbnego ale normalnie płatnego    Spotkałam się za to z faktem wycofania się rodziców jeszcze przed pierwszą rozmową może dlatego,że byłam umówiona przez agencję a mam znalazła kogoś prywatnie nie wiem ale jest to część tej pracy.
04.12.2009 16:15

Karolina P.
Justyno wiem, że tak było. Swojej racji udowadniać nie zamierzam. Był to okres próbny, tak jak napisałam. Znam sytuację, znam instytucję, znam innych ludzi, którzy również w taki sposób odbywają okres próbny właśnie tam.

Niestety również się z tym nie zgodzę. Kodeks pracy nie przewiduje zatrudnienia bez wynagrodzenia. Okres próbny to forma zatrudnienia na podstawie umowy o pracę. Po prostu trzeba za to zapłacić. No chyba, że to naprawdę był staż albo cokolwiek innego. Szczególnie państwowa firma nie może sobie pozwolić na zatrudnianie bez wynagrodzenia.
04.12.2009 18:35
Mario, ja nie wiem jaka byłą forma zatrudnienia i w jakiej formie był odbywany okres próbny i nie napisałam, ze to była umowa o pracę. Napisałam jakie są fakty, ale oczywiście ktoś dośpiewał, że to była umowa o pracę....
04.12.2009 19:04
to nawet nie jako niania rodzice chca by pracowac za darmo, ja ostatnio bylam na rozmowie w sprawie pracy, ogolnie warunki w sumie zadne takie by byc zadowolonym - 1200zł za prace na nockach na stacji benzynowej - plus odpowiedzialnosc finansowa, a wlasciciel chcial bym przyszla na 24godziny probne, oczywiscie bezplatne na niby szkolenie, a to chodzilo o to ze przez kilka dni, mam przychodzic okolo godziny 15-19 by sie nauczyc wszystkiego kiedy jest najwiekszy ruch. przez chwile sie zastanawialam, le jk powiedzial ze to ie jest potwierdzeniem przyjecia do pracy to podziekowalam. nastepnego dnia dostalam prace, gdzie od razu mialam przyjsc i na reke 1400zł, niby to 200zł róznicy, ale jestem zadowolona ze pracuje teraz tu gdzie pracuje   
04.12.2009 20:49
W p a ń s t wo w e j firmie, instytucji to jest n i e m o ż l i w e! Ktoś dośpiewał, ale Ty Karolino nie znasz prawdopodobnie wszystkich szczegółow i tak powstała nieprawdopodobna historyjka.
04.12.2009 20:52

Gabriela B.
W p a ń s t wo w e j firmie, instytucji to jest n i e m o ż l i w e! Ktoś dośpiewał, ale Ty Karolino nie znasz prawdopodobnie wszystkich szczegółow i tak powstała nieprawdopodobna historyjka.


To też wszystkich szczegółów nie podałam, wiem za to jaki był efekt, 4 miesiące bez wypłaty, to dla mnie najważniejsze... (najistotniejsze)
04.12.2009 21:00

Lubicie Panie stare tematy więc ten temat uważam za

ODŚWIEŻONYEmbarassed

06.01.2012 12:23

Stary, ale zawsze na czasie.

06.01.2012 12:51

Czasem nie doświadczone nianie,chcąc dostać pracę nie przeczuwają oszustwa/bo tak trzeba nazwać brak zapłaty za pracę/.Nie ma się co dziwić,że godzą się na taką próbę,same mają przecież dobre intencje.Szkoda,że takich rodziców musimy poznawać!

06.01.2012 15:17
« Powrót do listy tematów