NIEpełnoletnia niania !!

Forum » Od czego zależą poszukiwania

Ech, ciągle te kłótnie czy niania za młoda, czy za stara. Ja akurat miałam to szczęście, że zostałam obdarzona zaufaniem jeszcze jako osoba niepełnoletnia. Miałam 15 lat i zajmowałam się maluchem dorywczo, podczas gdy mama była w innej części domu, bo miała zdalną pracę. I co? I wszystko super! Oczywiście są takie sytuacje, że jak mówię, ile mam lat, to zostaję wyśmiana, ale wiecie co? Nie przejmujcie się tym! W końcu traficie na inteligentnych rodziców, którzy zaproszą Was do domu na kilka dni adaptacyjnych i wtedy zdecydują, czy chcą, abyście zajmowały się ich pociechami. Nie będą się zastanawiać, czy masz 17 lat i nic nie wiesz o życiu (śmiechu warte), czy masz 40 lat i już Ci pewnie w kręgosłupie łupie, i do dziecka się, przecież, nie dasz rady pochylić   
Kiedyś mnie to martwiło, a teraz śmieję się z tych mało inteligentnych ludzi, kieryjacych się metryką i superhiperniewiadomojak profesjonalnych niań po tych wszystkich fantastycznych szkołach, które nauczyły je zmieniać pieluszkę dziecku i udzielić pierwszej pomocy w razie sytuacji kryzysowej, bo zwykle są bardzo wyniosłe, więc z tego powodu i krytykują każdą nianię bez "papierka".


Dobra niania, to przede wszystkim osoba z powołaniem, naprawdę kochająca dzieci. Jeżeli ktoś nie ma nie wiadomo jak wielkiego doświadczenia, to istnieje coś takiego jak współpraca z rodzicami. A jeśli, to rodzicom nie odpowiada i chcą fantastycznych kwalifikacji, to niech nie będą śmieszni i nie proponują 8 zł/h dla profesjonalnych niań, bo to, po prostu, wstyd. W Anglii niania zarabia 400-600 £ ( na tydzień). Tam po prostu ten zawód jest SZANOWANY i bardzo poważnie traktowany, nie to, co tutaj. I tak, wiem, że u nas jest inna gospodarka, trele- morele itp. Sprawa jest prosta: nie zatrudnia się niani, jak na nią nie stać    My też płacimy co miesiąc rachunki, naprawdę    Jeżeli rodzić chce płacić 1300 zł miesięcznie albo 8 zł, to niech weźmie młodą dziewczynę, która nie ma wygórowanych wymagań finansowych.


Pozdrawiam wszystkie nianie, które okazały się za stare albo za młode.


Czekam na hejty :*     

15.11.2015 20:07

KikaWiek ma ogromne znaczenie. Nie chodzi o ilość dni spędzonych na opiece nad bobasami, ale o wiedzę ogólną na temat życia. Co zrobić, jeżeli dziecko się zakrztusi, kogo poinformować jeżeli zabrakło prądu, a dziecku trzeba podgrzać jedzenie, po zupełnie banalne sprawy jak to - na ile sposobów dziecko potrafi sobie wetknąć koralik do nosa   . Taki mały człowiek to nie poligon doświadczalny. Do większego dziecka to chyba też nie najlepszy pomysł, bo jak ktoś, kto jeszcze sam nie skończył edukacji, może pokazywać świat i uczyć drugiego człowieka?.

 

Tongue out

 

Agata N. edytowała ten post 15.11.2015 20:36
15.11.2015 20:35

Wioletto M. to nie chodzi o to, ze niania jest za mloda i nie da sobie rade z dzieckiem ale "taka" nie odpowiada przed prawem za to dziecko i to jednak jest niezbyt dobry uklad. Pewnie, ze moze to byc pod czujnym okiem Mamy pracujacej w drugim pokoju ale to jest wg mnie zbyt odpowiedzialne zajecie jak dla np.15-letniej dziewczyny. Ponadto takie 15-letnie dzieci to powinny sie skupic na nauce a nie pracy. Jeszcze sie napracujecie w zyciu. Mowie o sytuacji ogolnej bo wiadomo ze bywaja wyjatki -jak we wszystkim w zyciu. I nikt tutaj sie nie kloci ani nie chce zle dla mlodziutkich nian. Zrozumiesz moje slowa pewnie dopiero jak bedziesz miala wlasne dzieci.

15.11.2015 23:42

Po pierwsze, niania, która ma choćby 30 lat i nie pracuje na umowę, również nie odpowiada za nic, bo wg prawa dziecko zostało pozostawione bez opieki (nawet jeżeli w domu jest dorosła niania), więc pierwszą podstawową rzeczą jest zatrudnienie, co się nie zdarza zbyt często, bo ani niani, ani rodzicom to się nie opłaca, kiedy pensja jest marna.
Po drugie, widziałam cały ten wątek i tutaj ewidentnie każdy przekrzykuje co sądzi o niani takiej i siakiej, a więc jest to kłótnia na forum ( w niektórych miejscach). Może nie przeczytałaś ze zrozumieniem? Każdemu się zdarza.
Po trzecie, skąd wiesz, że nie mam własnych dzieci?    To mnie bardzo zaintrygowało    

16.11.2015 09:43

Wioletta M.

Po pierwsze, niania, która ma choćby 30 lat i nie pracuje na umowę, również nie odpowiada za nic, bo wg prawa dziecko zostało pozostawione bez opieki (nawet jeżeli w domu jest dorosła niania), więc pierwszą podstawową rzeczą jest zatrudnienie, co się nie zdarza zbyt często, bo ani niani, ani rodzicom to się nie opłaca, kiedy pensja jest marna.
Po drugie, widziałam cały ten wątek i tutaj ewidentnie każdy przekrzykuje co sądzi o niani takiej i siakiej, a więc jest to kłótnia na forum ( w niektórych miejscach). Może nie przeczytałaś ze zrozumieniem? Każdemu się zdarza.
Po trzecie, skąd wiesz, że nie mam własnych dzieci?    To mnie bardzo zaintrygowało    

Wioletto jesteś młoda...ale jaednocześnie mądra...brawo!
A czy 15-latki nie maja swoich własnych dzieci? 

16.11.2015 19:06

Tylko w Polsce matki boją się zostawić dzieci z niepełnoletnią opiekunką. W innych krajach to jest normalne. Tak samo jak normalne jest to że 16-latek pracuje i sobie dorabia. U nas jest to możliwe tylko w mcdonaldzie...

16.11.2015 21:16

Wioletta M.

Po pierwsze, niania, która ma choćby 30 lat i nie pracuje na umowę, również nie odpowiada za nic, bo wg prawa dziecko zostało pozostawione bez opieki (nawet jeżeli w domu jest dorosła niania), więc pierwszą podstawową rzeczą jest zatrudnienie, co się nie zdarza zbyt często, bo ani niani, ani rodzicom to się nie opłaca, kiedy pensja jest marna.
Po drugie, widziałam cały ten wątek i tutaj ewidentnie każdy przekrzykuje co sądzi o niani takiej i siakiej, a więc jest to kłótnia na forum ( w niektórych miejscach). Może nie przeczytałaś ze zrozumieniem? Każdemu się zdarza.
Po trzecie, skąd wiesz, że nie mam własnych dzieci?    To mnie bardzo zaintrygowało    

Wioletto nie rozmawialysmy o tym czy masz dziecko czy nie, rowniez nie o tym czy jestes dobra niania -masz obecnie 19 lat wiec odpowiadasz za swoje czyny w przeciwienstwie do dziecka 15-letniego a jesli taka dziewczyna ma dziecko wlasne to wybacz, ale nie wykazala sie zbytnia odpowiedzialnoscia jak wspolzyla w tym wieku i to z takim skutkiem.

Co do pracy jako niania a w McDonaldzie to ja widze zasadnicza roznice a Ty nie Paulo? Dziwne to troche. Koncze moja polemike w tym temacie i jak tylko ktos chce to niech zatrudnia nawet 10-latke jako nianie do swojego dziecka. Nie moja sprawa a zdania na ten temat nie zmienie. Pisze o nianiach NIEpelnoletnich jak w tytule tematu.

17.11.2015 13:21

 

          

Wioletta M. edytowała ten post 17.11.2015 19:41
17.11.2015 19:41
Ja mam 15 lat ale odkąd skończyłam 12 lat zajmowałam się dziećmi sąsiadki czy cioci, obecnie szukam pracy dorywczej ponieważ nie chcę obciążać rodziców moimi wydatkami i nie rozumiem ludzi którzy boją się zostawić dziecko 15 latce, przecież równie dobrze ona może zająć się ich dzieckiem sto razy lepiej niż pani która ma lat 30. Znam przypadki osób które starają się o pracę nad dzieckiem i nawet pieluszki zmienić nie umieją i o nich nie jest głośno i nie są tematem tabu więc proszę żeby nikt nie pisał nie znasz się na życiu itd bo ta osoba nie wie jaka JA jestem nie wie czy jestem odpowiedzialna czy nie więc bardzo proszę żeby mnie nie oceniała przez pryzmat tego co mówi się o nastolatkach w telewizji bo złych,nieodpowiedzialnych i nieumiejących się zachować osób wśród nastolatków jest może 9 na 100 więc to tylko 9% a myślę że wśród dorosłych ludzi ten procent wcale się nie zmni jakoś znacznie tyle w tym temacie dziękuję
23.11.2015 00:19

Wiktorio piszesz aby Ciebie nie oceniać ,więc ty też nie oceniaj innych bo niak samo nie znasz jak starsze nie znają Ciebie.My tu sobie możemu gdybać która jest lepsza starsza czy małolata i tak to wszystko zależy od rodziców którą z nas wybiorą.

23.11.2015 10:42

Wiktoria 15 lat to jest Twój czas nauki,poznawania świata,ludzi,wyborów życiowych,uczenia sie rozróżniac co jest warte zachodu a co należy odrzucić.Trochę zabawy z rówieśnikami też jest potrzebne.Wszystko ma swój czas i miejsce.A napracować sie to jeszcze w życiu zdążysz.Jeśli chcesz pracować z dziećmi to kształć sie w tym kierunku.Chczesz odciązyć finansowo mamę...to dobrze o Tobie świadczy ale czy zarobek tych paru groszy nie będzie kolidował z czasem,który powinnaś poswięcić na naukę w szkole,na jakieś rozwijające dodatkowe zajęcia???....Nie kwestionuję Twojej zdolności zajmowania się dzieckiem bo moja siostrzenica też ma 15 lat i wielokrotnie zajmuje się dziećmi swej siostry i robi to dobrze ale jest to tylko 2-3 godzinna pomoć  od czasu do czasu a o pracy zarobkowej to nawet narazie nie myśli,gdyż głównie się skupia na nauce.No chyba że sytuacja finansowa Twojej rodziny wymaga Twojego poświęcenia to już zupełnie inna bajka.Tak czy owak życzę Ci przede wszystkim dobrych wyników w szkole bo to powinno być priorytetem nastolatki.Smile
A do bycia nianią to po prostu trzeba mieć odpowiednie predyspozycje  a wiek niewielkie ma tu znaczenie.

23.11.2015 12:24

Powiem może jak było w moim przypadku.
Gdy miałam jeszcze niespełna 15 lat szukałam dorywczej pracy na wakacje i zadzwoniła do mnie mama 15-miesięcznej dziewczynki z pytaniem czy chciałabym pomóc jej w zajmowaniu się córeczką i w drobnych pracach domowych. Pani ta przeszła operację kręgosłupa i z tego powodu nie mogła nosić (w tym wyjmować z łóżeczka) dziecka, schylać się i nawet brać udziału w zabawach z małą, wychodzić z nią na plac zabaw, przewijać czy biegać za nią cały dzień po domu. Przyjęłam propozycję głównie dlatego, że była obecna cały czas. Więc nie byłam obciążona odpowiedzialnością i w każdej kwestii ona była gotowa mi pomóc, doradzić itp. (mam młodsze rodzeństwo więc poniekąd byłam nauczona co robić)
Ponad rok później zatrudniła mnie jej koleżanka, z polecenia. Pilnowałam wtedy już 2 chłopców i zostawałam z nimi sama. 
Wystawione przez te panie referencje pomogły mi potem znaleźć kolejną pracę i kolejną.. 

Ale czy byłabym skłonna zostawiać swoje dziecko z 15-latką same w domu? No nie

23.11.2015 13:05

Joanno i Twoje ostatnie słowa świadczą właśnie o odpowiedzialności Rodzica... nie nieletniej niani, która tak naprawdę nie odpowiada za nic w sytuacjach "alarmowych" a Rodzica który zostawi pod jej opieką swoją pociechę. Co innego pomoc mamie w czasie jej obecności w domu a co innego samodzielna odpowiedzialność przez 8-10 godzin za takiego szkraba. 

23.11.2015 13:30

No..proszę profil 15 letniej Wiktorii został zablokowany przez administratorów niani.Cos im sie nie podobało....

A swoja drogą to choćby nastolatka była i najlepsza to jednak nie powierzyłabym jej  dziecka do samodzielnej opieki.Chyba,że tak jak pisze Joanna w obecnosci rodzica.Wiem,że młode osoby też muszą gdzies nabyć praktyki ale...jak to bywa też w innych zawodach ..pod okiem kogoś doswiadczonego przynajmniej przez jakiś czas.Co innego jest pomagac siostrze czy cioci zajmować się dzieckiem a co innego zarobkowo u ludzi obcych.Inne wymagania i inny stopien odpowiedzialności za malucha.

23.11.2015 14:49

Smile

13.04.2016 16:36
« Powrót do listy tematów