nieaktualne ogłoszenia rodziców lub niezdecydowani i poszukujący niani bez końca

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie

ExtraSmile

12.05.2018 11:35

Dzięki takiej „dwunianiowej” opiece poznałam zwyczaje maluszka, Jego ulubione place zabaw, rozrywki, sposoby na smuteczki, etc, etc... Gdy zostaliśmy w końcu sami czuł się już na tyle bezpiecznie, że wyjście rodziców do pracy było skwitowane całusem, zrobieniem pa, pa i szybkim powrotem do naszych zajęć.Smile. Dla mnie też było to niesamowitym komfortem psychicznym. Poprzednia niania jeszcze przez parę dni czuwała nad nami telefonicznie, gotowa pomóc w każdej chwili, na szczęscie nie było takiej potrzeby.Smile.

12.05.2018 11:50

 

Miło czytać to co piszesz. Jednak może być inaczej.Smile

12.05.2018 12:04

Ja również spotkałam się z propozyją od rodziców, żebym się skontaktowała z nianią, która opiekowała się swego czasu ich starszą pociechą. Z propozycji nie skorzystałam, z rodziną współpracuję z obustonną satysfakcją od 9 miesięcy.

12.05.2018 16:38

Magdalena Z.

A nie odliczała czasu, gdy dziecko spało? Autentyczna historia znajomej niani- kamera i dokładnie wyliczony czas snu maluszka...Tzn odliczony  , bo przecież wtedy nie pracowała...

Ta nie. Ale kiedys bylam w pracy az dwa dni. I kiedy mama zaczela odliczac czas snu dziecka podziekowalam. Wczesniej zapytałam, czy jak dziecko spi to moge sobie wyjsc. Oburzona byla, przeciez moze sie obudzic i co wtedy? No wlasnie. .. Czyli czuwam, ale to nie praca wg. tej mamy. Poniewaz sąsiadka tej mamy to moja kolezanka to wiem ze dzieci mialy co 2 tyg noea opiekunke.
12.05.2018 17:46
« Powrót do listy tematów