stawka za godzinę w poznaniu

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie
czy mogli byscie mi powiedziec ile biora za opieke nienki w poznaniu? czy 7 zl/h to duzo?
04.02.2009 18:41
Ja biorę 8 zl/h..tylko ze jestem niania dorywczą a to inaczej sie liczy  ...
04.02.2009 18:56
Jako niania "dorywczo" od 8zł do 12zł. Na cały etat lepiej umówic się na stawkę miesięczną z płatnym urlopem i dniami wolnymi rodziców od 1200zł w górę.
04.02.2009 19:20
Myślę, że stawka zależy od kwalifikacji i umiejętności. Tak jak w piłce nożnej: im lepszy piłkarz, tym jest więcej wart. Uważam, że jak na Poznań 7zł/h to minimum. Ja jako mama, zawsze zatrudniając nianię, daję jej czas - tzw. okres próbny i obserwuję jej zaangażowanie w pracę itd. Moja stawka wyjściowa to 8,50 zł/h. Jeśli jestem z niani zadowolona, podwyższam stawkę.
04.02.2009 20:24
Też mi się wydaje, że 7zł to nie dużo, ale większość chciałaby żebyśmy pracoawali za 5zł. mam doświadczenie więc trochę wydaje mi się nie fair skoro w Warszawie dają nawet 20zł/h
04.02.2009 21:23
ale tyle to dają nianiom a nie niańkom... ( żarcik...)
04.02.2009 21:56
ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...
04.02.2009 21:59
A mi się wydaje ze to tez zalerzy jakie czynności należą do niani czy tylko opieka, gdzie ta opieka itp.
04.02.2009 22:11
no jeśli chodzi tylko o opiekę w domu maluszka i nic poza tym to wtedy ile
04.02.2009 23:48

Magdalena M.
no jeśli chodzi tylko o opiekę w domu maluszka i nic poza tym to wtedy ile

Z tego co widzę to tak sie wacha około 6 czy 7 złoty.
04.02.2009 23:58
Ale tez daja na próbe mniej a potem dokładaja róznie  
05.02.2009 00:00

Magdalena M.
ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...


Z calym szacunkiem i bez zlosliwosci: Pani ma w profilu 6 miesiecy doswiadczenia... to baaardzo niewiele. Wlasciwie na tyle malo, ze moim zdaniem nie ma to znacznego wplywu na stawke. Przynajmniej dla mnie by nie mialo. Nie ma co porownywac ze stawka 20 pln i wiecej w Warszawie, bo to jak porownywanie jablek z gruszkami...

Nie wiem na ile to reprezentatywne (pewnie wcale), ale jedna z kolezanek z mojej pracy mieszkajac jeszcze 3 miesiace temu w Poznaniu placila 8,50 pln za godzine. W Warszawie placi 15 pln Niani o bardzo podobnym "profilu" (osobowosc, dyspozycyjnosc, podejscie do dziecka, doswiadczenie). Ale tez sama pensje po przeprowadzce do W-wy ma prawie 80 procent wyzsza, wiec moze sobie pozwolic na wiekszy koszt.
05.02.2009 00:06

Beata Dorocinska

Magdalena M.
ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...


Z calym szacunkiem i bez zlosliwosci: Pani ma w profilu 6 miesiecy doswiadczenia... to baaardzo niewiele. Wlasciwie na tyle malo, ze moim zdaniem nie ma to znacznego wplywu na stawke. Przynajmniej dla mnie by nie mialo. Nie ma co porownywac ze stawka 20 pln i wiecej w Warszawie, bo to jak porownywanie jablek z gruszkami...

Nie wiem na ile to reprezentatywne (pewnie wcale), ale jedna z kolezanek z mojej pracy mieszkajac jeszcze 3 miesiace temu w Poznaniu placila 8,50 pln za godzine. W Warszawie placi 15 pln Niani o bardzo podobnym "profilu" (osobowosc, dyspozycyjnosc, podejscie do dziecka, doswiadczenie). Ale tez sama pensje po przeprowadzce do W-wy ma prawie 80 procent wyzsza, wiec moze sobie pozwolic na wiekszy koszt.

Moja znajoma za chyba 8 godin dziennie ale dowozili do niej dostawała 900 złoty.
05.02.2009 00:11

Beata Dorocinska

Magdalena M.
ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...


Z calym szacunkiem i bez zlosliwosci: Pani ma w profilu 6 miesiecy doswiadczenia... to baaardzo niewiele. Wlasciwie na tyle malo, ze moim zdaniem nie ma to znacznego wplywu na stawke. Przynajmniej dla mnie by nie mialo. Nie ma co porownywac ze stawka 20 pln i wiecej w Warszawie, bo to jak porownywanie jablek z gruszkami...

Nie wiem na ile to reprezentatywne (pewnie wcale), ale jedna z kolezanek z mojej pracy mieszkajac jeszcze 3 miesiace temu w Poznaniu placila 8,50 pln za godzine. W Warszawie placi 15 pln Niani o bardzo podobnym "profilu" (osobowosc, dyspozycyjnosc, podejscie do dziecka, doswiadczenie). Ale tez sama pensje po przeprowadzce do W-wy ma prawie 80 procent wyzsza, wiec moze sobie pozwolic na wiekszy koszt.


Ja jako mama zatrudniająca nianię, uważam że stawka zależy od kwalifikacji i umiejętności. Tak jak w piłce nożnej, im lepszy piłkarz, tym jest więcej wart. Dlatego zawsze daję sobie i niani czas - tzw. okres próbny i obserwuję jak opiekunka się angażuje w swoją pracę. Uważam, że 7 zł w Poznaniu to minimum. Moja stawka wyjściowa wynosi 8,50 zł/h a kiedy jestem zadowolona z opiekunki, doceniam ją finansowo. Nie interesuje mnie co niania napisze w CV, dlatego doświadczenie 6 miesięczne (a więc stosunkowo niewielkie) o jakim pisze autorka postu,wcale nie świadczy o tym, że jest gorsza od opiekunki z dłuższym stażem. Sama spotkałam się z kandydatkami na nianię, które poleciła mi agencja opiekunek, które mimo długoletniej opieki nad dziećmi, okazywały się skrajnie nieodpowiedzialne albo nieuczciwe, czy poprostu mało czułe i serdeczne dla dzieci. Kiedyś zatrudniłam do pomocy np. 50-cio letnią kobietę, która wychowała dwójkę własnych dzieci i miała już wnuki w wieku moich dzieci, a wykazała się totalnym brakiem odpowiedzialności, bo np. nie sprawdziła temeratury wody w wannie i miała zamiar wykąpać moich synków we wrzątku, nie mowiąc o tym, że pomyliła kiedyś mleko dla dzieci (podała nie to co trzeba) a nawet lekarstwa.
Tak czy owak, 7 zł za tak odpowiedzialną pracę i w dodatku niełatwą, bo dzieci potrafią naprawdę zmęczyć (no chyba że niania zbija bąki przed telewizorem) to naprawdę minimum. Szanujcie się drogie nianie a my rodzice nauczmy się doceniać ich pracę i poświęcenie.
Tak na marginesie, sprzątaczki pracujące whotelu,obok którego mieszkam zarabiają 8,50 zł/h a przecież nie mają tak odpowiedzialnej pracy i nie zawsze są nawet wykształcone.
05.02.2009 11:06

Karolina S.

Beata Dorocinska

Magdalena M.
ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...


Z calym szacunkiem i bez zlosliwosci: Pani ma w profilu 6 miesiecy doswiadczenia... to baaardzo niewiele. Wlasciwie na tyle malo, ze moim zdaniem nie ma to znacznego wplywu na stawke. Przynajmniej dla mnie by nie mialo. Nie ma co porownywac ze stawka 20 pln i wiecej w Warszawie, bo to jak porownywanie jablek z gruszkami...

Nie wiem na ile to reprezentatywne (pewnie wcale), ale jedna z kolezanek z mojej pracy mieszkajac jeszcze 3 miesiace temu w Poznaniu placila 8,50 pln za godzine. W Warszawie placi 15 pln Niani o bardzo podobnym "profilu" (osobowosc, dyspozycyjnosc, podejscie do dziecka, doswiadczenie). Ale tez sama pensje po przeprowadzce do W-wy ma prawie 80 procent wyzsza, wiec moze sobie pozwolic na wiekszy koszt.


Ja jako mama zatrudniająca nianię, uważam że stawka zależy od kwalifikacji i umiejętności. Tak jak w piłce nożnej, im lepszy piłkarz, tym jest więcej wart. Dlatego zawsze daję sobie i niani czas - tzw. okres próbny i obserwuję jak opiekunka się angażuje w swoją pracę. Uważam, że 7 zł w Poznaniu to minimum. Moja stawka wyjściowa wynosi 8,50 zł/h a kiedy jestem zadowolona z opiekunki, doceniam ją finansowo. Nie interesuje mnie co niania napisze w CV, dlatego doświadczenie 6 miesięczne (a więc stosunkowo niewielkie) o jakim pisze autorka postu,wcale nie świadczy o tym, że jest gorsza od opiekunki z dłuższym stażem. Sama spotkałam się z kandydatkami na nianię, które poleciła mi agencja opiekunek, które mimo długoletniej opieki nad dziećmi, okazywały się skrajnie nieodpowiedzialne albo nieuczciwe, czy poprostu mało czułe i serdeczne dla dzieci. Kiedyś zatrudniłam do pomocy np. 50-cio letnią kobietę, która wychowała dwójkę własnych dzieci i miała już wnuki w wieku moich dzieci, a wykazała się totalnym brakiem odpowiedzialności, bo np. nie sprawdziła temeratury wody w wannie i miała zamiar wykąpać moich synków we wrzątku, nie mowiąc o tym, że pomyliła kiedyś mleko dla dzieci (podała nie to co trzeba) a nawet lekarstwa.
Tak czy owak, 7 zł za tak odpowiedzialną pracę i w dodatku niełatwą, bo dzieci potrafią naprawdę zmęczyć (no chyba że niania zbija bąki przed telewizorem) to naprawdę minimum. Szanujcie się drogie nianie a my rodzice nauczmy się doceniać ich pracę i poświęcenie.
Tak na marginesie, sprzątaczki pracujące whotelu,obok którego mieszkam zarabiają 8,50 zł/h a przecież nie mają tak odpowiedzialnej pracy i nie zawsze są nawet wykształcone.

W sumie Karolino masz racje ale stawka jest jeszcze zalezna od obowiazków niani. Tak mi sie wydaje bo jedna niania moze sprząta gotuje czy jak wspomniałas kapiee maluszki a druga moze tylko zajmuje sie sama opieka. Pozdrawiam.
05.02.2009 11:15
A tak, Pani Anetko, oczywiście. Im więcej obowiązków, tym stawka powinna byc większa. Ja akurat nie wymagam od niani gotowania ani sprzątania. Chciałabym, aby niania swój czas i uwagę w pełni poświęciła tylko dzieciom. Wiem jednak, że różnie to bywa w różnych domach i jest to kwestią "dogadania się". Pozdrawiam. :-)
05.02.2009 11:27

Karolina S.
A tak, Pani Anetko, oczywiście. Im więcej obowiązków, tym stawka powinna byc większa. Ja akurat nie wymagam od niani gotowania ani sprzątania. Chciałabym, aby niania swój czas i uwagę w pełni poświęciła tylko dzieciom. Wiem jednak, że różnie to bywa w różnych domach i jest to kwestią "dogadania się". Pozdrawiam. :-)

A prosze mi powiedziec ile powinna dostac niania która opiekuje sie 5 mc maluszkiem, dodam że maluszek jest dowożony do niani i do jej obowiazków nalezy tylko opieka nim   Pozdrawiam równierz serdecznie  
05.02.2009 11:58
proszę wybaczyć, ale to,że niania ma tylko pół roku doświadczenia nie oznacza,że zajmuje sie dzidzią gorzej niż osoba z wieloletnim doświadczeniem. pytałam tylko orientacyjnie jak rodzice płacą. jeśli chodzi o mnie to nie mam zamiaru się cenić niżej. pozdrawiam wszystkie nianie i rodziców.
05.02.2009 15:32

Magdalena M.
proszę wybaczyć, ale to,że niania ma tylko pół roku doświadczenia nie oznacza,że zajmuje sie dzidzią gorzej niż osoba z wieloletnim doświadczeniem. pytałam tylko orientacyjnie jak rodzice płacą. jeśli chodzi o mnie to nie mam zamiaru się cenić niżej. pozdrawiam wszystkie nianie i rodziców.


Własnie to chciałam powiedzieć w swoim poście. Miałam nianie z wieloletnim doświadczeniem i okazało się, że nie nadawały się do tej pracy (przynajmniej w moim domu) Teraz mamy nianię, która nie ma w ogóle doświadczenia z dziećmi, ale jest bardzo bardzo ciepła i serdeczna, pełna pomysłów, chętna do pracy, dba o porządek w dziecięcym pokoju, ma takt i moje dzieci ją uwielbiają. Dodam, że nie jest wykształcona w kierunku pedagogicznym a mimo to ma super podejście do dzieci, jest poprostu bardzo bardzo fajna. Spiewa dzieciom piosenki, wygłupia się z nimi, przewijania nauczyła się w 5 minut...i nie zamieniłabym jej na żadną inną ( a miałam naprawdę spory wybór, nawet przychodziła do nas była przedszkolanka)
Zyczę więc powodzenia i pozdrawiam   
05.02.2009 16:26
nie zrozumialyscie Panie...
ja nie neguje ze ktos z 10 letnim dosw moze byc gorsza Niania niz taki bez i nie tego dotyczy moja wypowiedz.

Rzucila Pani ogolnikiem - ze ma Pani doswiadczenie, a co innego stawka dla osoby bez doswiadczenia. Ja twierdze, ze bardzo krotkie jest to Pani doswiadczenie (nie wnikamy w tej wypowiedzi w jego jakosc, tak?) i dlatego porownanie 20 pln w Warszawie (to gorny pulap stawek raczej niz przecietny, chociaz z autopsji znam i wyzsze  ) nie jest dobrym porownaniem.

Jesli jako argument podaje Pani doswiadczenie, to konsekwentnie - odpowiedzialam ze to niewielkie doswiadczenie. Prosze sie cenic jak najwyzej i absolutnie nie neguje Pani prawa do tego. Moja odpowiedz dotyczy raczej kwestii logiki w argumentacji i wypowiedzi
05.02.2009 22:18
« Powrót do listy tematów