|
Karolina S. Beata Dorocinska Magdalena M. ja rozumiem jeśli ktoś nie ma doświadczenia...
Z calym szacunkiem i bez zlosliwosci: Pani ma w profilu 6 miesiecy doswiadczenia... to baaardzo niewiele. Wlasciwie na tyle malo, ze moim zdaniem nie ma to znacznego wplywu na stawke. Przynajmniej dla mnie by nie mialo. Nie ma co porownywac ze stawka 20 pln i wiecej w Warszawie, bo to jak porownywanie jablek z gruszkami...
Nie wiem na ile to reprezentatywne (pewnie wcale), ale jedna z kolezanek z mojej pracy mieszkajac jeszcze 3 miesiace temu w Poznaniu placila 8,50 pln za godzine. W Warszawie placi 15 pln Niani o bardzo podobnym "profilu" (osobowosc, dyspozycyjnosc, podejscie do dziecka, doswiadczenie). Ale tez sama pensje po przeprowadzce do W-wy ma prawie 80 procent wyzsza, wiec moze sobie pozwolic na wiekszy koszt.
Ja jako mama zatrudniająca nianię, uważam że stawka zależy od kwalifikacji i umiejętności. Tak jak w piłce nożnej, im lepszy piłkarz, tym jest więcej wart. Dlatego zawsze daję sobie i niani czas - tzw. okres próbny i obserwuję jak opiekunka się angażuje w swoją pracę. Uważam, że 7 zł w Poznaniu to minimum. Moja stawka wyjściowa wynosi 8,50 zł/h a kiedy jestem zadowolona z opiekunki, doceniam ją finansowo. Nie interesuje mnie co niania napisze w CV, dlatego doświadczenie 6 miesięczne (a więc stosunkowo niewielkie) o jakim pisze autorka postu,wcale nie świadczy o tym, że jest gorsza od opiekunki z dłuższym stażem. Sama spotkałam się z kandydatkami na nianię, które poleciła mi agencja opiekunek, które mimo długoletniej opieki nad dziećmi, okazywały się skrajnie nieodpowiedzialne albo nieuczciwe, czy poprostu mało czułe i serdeczne dla dzieci. Kiedyś zatrudniłam do pomocy np. 50-cio letnią kobietę, która wychowała dwójkę własnych dzieci i miała już wnuki w wieku moich dzieci, a wykazała się totalnym brakiem odpowiedzialności, bo np. nie sprawdziła temeratury wody w wannie i miała zamiar wykąpać moich synków we wrzątku, nie mowiąc o tym, że pomyliła kiedyś mleko dla dzieci (podała nie to co trzeba) a nawet lekarstwa. Tak czy owak, 7 zł za tak odpowiedzialną pracę i w dodatku niełatwą, bo dzieci potrafią naprawdę zmęczyć (no chyba że niania zbija bąki przed telewizorem) to naprawdę minimum. Szanujcie się drogie nianie a my rodzice nauczmy się doceniać ich pracę i poświęcenie. Tak na marginesie, sprzątaczki pracujące whotelu,obok którego mieszkam zarabiają 8,50 zł/h a przecież nie mają tak odpowiedzialnej pracy i nie zawsze są nawet wykształcone. W sumie Karolino masz racje ale stawka jest jeszcze zalezna od obowiazków niani. Tak mi sie wydaje bo jedna niania moze sprząta gotuje czy jak wspomniałas kapiee maluszki a druga moze tylko zajmuje sie sama opieka. Pozdrawiam.
|