Dlaczego większość z Was (niań) jest niekulturalna?

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie

 

Jeżeli taka opcja istnieje, to Agnieszka mogła się poczuć urażona. Przepraszam.

11.07.2016 17:58

Elzbieta Olga P.

Agnieszko, konto Premium, o jakim piszesz- bez profilu i oferty pozwała na kontakt z szukającymi pracy tylko w jedną stronę. Jak więc można do Cebię odpisać? Można najwyżej oddzwonić, jeśli w swojej korespondencji podajesz numer.Strasznie mnie to intryguje- stąd te "podejrznia"   

 

Jak najbardziej można się skontaktować wysyłając wiadomość do rodzica, który wykupił konto premium ale nie ma oferty.  Jeśli takowy napisze do danej niani, wystarczy, że niania kliknie odpowiedz i odpisze    To nie jest trudne. I tak funkcjonuje 85% rodziców. Normalnie wolą sami sobie wyszukać nianie, z którymi chcą się spotkać na rozmowę niż czytać setkich maili od niań, w większości nie spełniających ich oczekiwań.

Agnieszka K. edytowała ten post 16.07.2016 10:58
16.07.2016 10:56

 

Agnieszko K, nie do końca wszyscy wiemy jak dokładnie taka funkcja się realizuje, jeżeli chodzi o kontakt telef. to ja np. mam to sprawdzone, ale jak się wysyła korespondencję to wiadomo, że niania chce sprawdzić ofertę...klika, a tu nic nie „wyskakuje” czyli może podejrzewać, że to jakaś „lipa” i prawdopodobnie nie nawiąże kontaktu.

Tak myślę, wypowiedzieć musieliby się rodzice.

 

16.07.2016 12:46

Bożena R.

 

Agnieszko K, nie do końca wszyscy wiemy jak dokładnie taka funkcja się realizuje, jeżeli chodzi o kontakt telef. to ja np. mam to sprawdzone, ale jak się wysyła korespondencję to wiadomo, że niania chce sprawdzić ofertę...klika, a tu nic nie „wyskakuje” czyli może podejrzewać, że to jakaś „lipa” i prawdopodobnie nie nawiąże kontaktu.

Tak myślę, wypowiedzieć musieliby się rodzice.

 

 

Ja najczęściej dostaje wiadomości od rodziców, bez oferty. Klikam, oczywiście, żeby sprawdzić ale jak nic nie ma to znaczy, że jej zwyczajnie nie zamieścili. To są bardzo dobre propozycje pracy, zdecydowanie ciekawsze, niż te, które są z ofertami i co najlepsze często owi rodzice piszą do jednej wybranej z profili niani, umawiają się na rozmowę i często od razu na tej rozmowie dochodzi do porozumienia i podpisania umowy. Ci, co zamieszczają oferty są bardziej nastawieni, że będą przebierać i wybierać i zazwyczaj marudzić. Ja baaaaardzo rzadko piszę sama do rodziców, bo z reguły  albo nie odpowiadają, albo okazuje się na spotkaniach, że połowy obowiązków nie uwzględnili w swojej ofercie. 

Agnieszka K. edytowała ten post 16.07.2016 18:32
16.07.2016 18:29

 

Dokładnie. Zawsze uważałam, że to rodzice powinni określić kryteria i osobiście wyszukiwać nianię, która im odpowiada. Sama jestem tego dowodem. Wszystkie moje prace były inspirowane przez rodziców.

16.07.2016 20:24
A ja trochę zmienię pytanie- dlaczego większość z Was, rodziców, jest niekulturalna? Pomijam już kwestię, że na 100 % wysłanych aplikacji do rodziców jakieś 99, 9 % , jeżeli rodzice nie są zainteresowani, pozostaje bez odpowiedzi, zwykłego "dziękuję, nie jesteśmy zainteresowani", to często podczas rozmowy wychodzi z rodziców arogancja, lekceważenie, traktowanie potencjalnej niani jak " służącej Marysi". Spotkałam się nawet z tym, że w chwili , gdy zaznaczałam, że rozważam również inne propozycje i dam znać, jaką decyzję podjęłam (wiadomo, że przed ewentualną współpracą wszyscy musimy się polubić, dobrze się ze sobą czuć, nadawać na tych samych falach, mieć zbliżone oczekiwania, etc, etc...) rodzice obrażali się na mnie, mówiąc, że oni czekać nie będą , bo mają mnóstwo kandydatek...Przykre to bardzo. Drodzy Rodzice! Więcej szacunku dla niań, w końcu to one pomagają w wychowaniu i kształtowaniu Waszych pociech, aby wyrosły na fajnych, mądrych, empatycznych dorosłych  .
01.08.2016 12:42
Magdo , rodzice są różni. Ty chyba miałaś pecha że trafiałaś na niekulturalnych . Ja z takimi się nie spotkałam.
01.08.2016 16:52
Małgosiu! Wiem, że są różni, ale ja w swojej pracy wielokrotnie trafiłam właśnie na takich...Nie pisałabym, gdyby tak nie było. Cieszę się, że nie trafiłaś, ja mam inne doświadczenia, niestety. Pozdrawiam.
01.08.2016 17:54
Co to jest w ogóle za stwierdzenie?
01.08.2016 21:49
To nie pech Małgorzato , to raczej świadoma decyzja Magdaleny i mentalność.Ty masz Małgosiu pełną świadomość swoich umiejętności w zakresie opieki i przez to jesteś wiarygodna.Podoba mi się Twój profil . Konkretny ,nie wydumany ,czytelny. Służącą Marysią można być również we własnym domu !Kwestia poczucia własnej wartości i poglądu.
02.08.2016 10:29
Dziękuję Gabrysiu , mnie się wydaje , ze w profilu Magdy są obowiązki pomocy domowej ,ale to nie powinno wiązać się z brakiem szacunku.. Jest takie powiedzenie "szanuj siebie , to inni też będą cię szanować"..
02.08.2016 12:12
03.08.2016 20:41
Witam drogie nianie. Mnie osobiście wydaje się, że my ludzie mamy po prostu różne doświadczenia w kontaktach międzyludzkich i każdy rodzic i tak samo każda niania mogą w ciągu swego życia zawodowo rodzicielskiego spotkać się i z ludźmi wyjątkowo miłymi i ekstermalnie niemiłymi. Internet jest miejscem gdzie z ochotą i myślę, że pewną ulgą i nianie i rodzice dają upust swym uczuciom nieprzyjemnym typu rozczarowanie, złość, smutek. Tak jak jesteśmy od siebie różni tak i nasze doświadczenia ,,komunikacyjne" są odmienne, co prawda jest faktem iż osoba, która sama nie czuje szacunku do siebie z zasady jest traktowana gorzej przez pracodawcę ( rodzic w przypadku niani jest jej pracodawcą), lecz są również osoby poszukujące niani, która jest cicha i pokorna, którą można by ,,po poniżać". Ja w czasie swojego doświadczenia zawodowego trafiałam na fajnych i nie fajnych rodziców, ale muszę przyznać, że każda rodzina była dla mnie inspirująca, nie tylko dzieci, które są zawsze kochane, ale również rodzice. Ci aroganccy służyli mi do budowania i nauki mojej własnej asertywności, manipulujący do ,,trzeźwego " oglądu życia, ci rodzice z którymi praca układała się harmonijnie do radości i uświadomienia sobie ile znaczy dla mnie drugi człowiek. Właściwie mogę powiedzieć iż w moim życiu zawodowym niani nie było ,,nieodpowiednich" rodziców, bo każdy z nich w jakiś sposób ubogacił moje życie, czego życzę również innym nianiom.
04.08.2016 19:47
Małgosiu J, w pewnym wieku człek jest z natury asertywny, ma sprecyzowany pogląd na życie, wie co to dobro i jak układać sobie relacje z otaczającym go światem, ba... powiem więcej obecnie młodzi ludzie wykazują się takimi cechami.    Bożena R. edytowała ten post 05.08.2016 05:27
04.08.2016 20:25

Magdalena P.Małgosiu! Wiem, że są różni, ale ja w swojej pracy wielokrotnie trafiłam właśnie na takich...Nie pisałabym, gdyby tak nie było. Cieszę się, że nie trafiłaś, ja mam inne doświadczenia, niestety. Pozdrawiam.

Co innego " trafić na takich' a co innego u takich pracować   
05.08.2016 17:35
« Powrót do listy tematów