Opinie/komentarze

Forum » Serwis Niania.pl - Wasze opinie

Bożena R.

 

Moniko W, nianie, o których piszesz otrzymują stawkę od 15zł/h. Piszę z perspektywy Katowic.

To u nas, w Trójmiejskiej aglomeracji, perspektywa nianiowych płac maluje się w ponurych barwach.   

Mam koleżankę po studiach kierunkowych, z 6-letnim doświadczeniem w opiece nad dziećmi - poparte referencjami, ukończony kurs pierwszej pomocy - poparty dyplomem, czynne prawo jazdy i samochód... W ostatnim czasie  zaoferowano jej pracę dodatkową: 5 dni w tygodniu, po ok. 3h dziennie popołudniami, do opieki dwie dziewczynki w wieku przedszkollnym i szkolnym, które trzeba odebrać z placówek, przyprowadzić do domu i spędzić z nimi czas do powrotu rodziców, najlepiej wspólnie odrabiając zadania domowe lub ucząc się języka niemieckiego. Stawka: 9zł/h...

21.07.2016 19:06
Podoba sie Wam nowy wyglad portalu? bo mnie wcale   
22.07.2016 10:55
Strona logowania oraz profilowa bardzo mi się podoba.Jest jakaś bardziej przejrzysta,ładna kolorystycznie.Wydaje się schludna,miła dla oka.Ogólnie wygląda bardziej profesjonalnie. Takie jest moje zdanie    póki co    bo prace z modernizacją chyba nadal trwają.
22.07.2016 17:50
Moniko W, makabryczne co piszesz. Ja mam ustaloną stawkę miesięczną, z której nie schodzę. Czasami robię wyjątki np. nie muszę dojeżdżać więc obniżam o sto zł czy np. praca bez dyspozycji, albo od 7 do 15.30. Negocjuję, jak się nie da osiągnąć porozumienia to szukam dalej. Sama się utrzymuję nie jestem rencistką ani emerytką więc minimalna krajowa jest dla mnie nie do przyjęcia. Pracuję wyłącznie na umowie uaktywniającej. Najdłużej szukałam pracy przez 2 miesiące. Zdarzyło się 2 razy, że po jakimś czasie odezwali się do mnie rodzice, z którymi już wcześniej rozmawiałam i proponowali nawet wyższe wynagrodzenie niż było przy wstępnej rozmowie, ale już miałam podpisaną umowę i pracowałam. Nie robię z gęby cholewy   . Kiedyś na placu zabaw jedna babcia chciała mnie podkupić...he,he.
22.07.2016 18:52
Bożeno, bo dobrą nianię wyczuwa się na odległość    - po tym jak rozmawia z dzieckiem, jak się w stosunku do niego zachowuje, jak się razem bawią... Ciężko znaleźć odpowiednią osobę, która naprawdę zaangażuje się w opiekę nad maluchem, która nie będzie pilnowaczką przychodzącą do pracy za karę... Dlatego nie dziwię się, że wspominana babcia chciała o Ciebie zawalczyć.    Jutro idę na rozmowę o pracę do opieki nad dwójką dzieci. Mama poszukuje niani tylko na miesiąc sierpień, ale też bym chciała zaproponować stawkę miesięczną. Miałabym zostawać z dziećmi od 8:00 do 17:00. Może mi coś doradzisz ? Mam pewną sumę w głowie, ale nie chcę przegiąć.   
22.07.2016 21:55
Co do kwoty to Ci nie doradzę sama musisz określić. Musisz zostawić sobie pewny zapas do negocjacji np. ja obniżę ale coś w zamian. Jak dobrze zrozumiałam dopiero wchodzisz na „rynek niań” czasami warto potraktować taką pracę jako „praktykę”, zdobycie doświadczenia, referencji. Bądź stanowcza, pewna siebie. Powodzenia   .
23.07.2016 09:26
Właśnie dlatego, że praca, którą dostanę, będzie moją pierwszą jeżeli chodzi o opiekę nad dziećmi, to nie chcę przesadzić z wysokością podanej kwoty, ale z drugiej strony też nie mogę jej bardzo zanizyc, aby nie okazało się, że nie stać mnie na opłacenie rachunków i zapełnienie lodówki.... Muszę to wszystko dobrze przemyśleć.   
23.07.2016 19:07
Koniecznie. Stawka w mojej pierwszej pełnoetatowej pracy wynosiła 6 zł za godzinę było to 7 lat temu. Sąsiadka w bloku poprosiła mnie o pomoc. Nie było problemu bo do pracy szłam w „kapciach”. Wiedziała,że moja córa jest już samodzielna i że ja nie pracuję zawodowo. Miałam dużo nadgodzin za 15 zł/h. Czasami jeszcze wieczorem angażowała mnie, były to wyjścia do sklepów, lekarza. Ta praca rzuciła mnie na szerokie wody „nianiowania”. Dodam jeszcze, że w tym czasie nie było to jedyne źródło mojego utrzymania. Bożena R. edytowała ten post 23.07.2016 20:02
23.07.2016 19:57

MAŁGORZATA T.

W 100% popieram wypowiedzi moich poprzedniczek - taka jest rzeczywistość.
Po pierwsze większość Rodziców nie szanuje dobrych niań, a Ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia.
Po drugie za marne pieniądze chcieliby mieć wspaniałą opiekunkę do dziecka, a jednocześnie kucharkę i sprzątaczkę, czyli 3w1.

To ja zapytam - jaka powinna być dobra niania? W/g mnie powinna umieć opiekować się dzieckiem i tylko tyle , czy aż tyle ? Czytając profile można się pogubić w domysłach co tak naprawdę kandydatka potrafi i co ma do zaoferowania w temacie opieki nad dzieckiem. W tej grupie zawodowej brak jedności. Zastanawia mnie, dlaczego np. 60 letnie kobiety proponują młodym rodzicom cały pakiet prac nie mających związku z opieką a potem narzekają na brak szacunku. Z moim starszym dzieckiem była Pani przez 8 lat i do głowy by mi nie przyszło , żeby oczekiwać cokolwiek więcej. Były takie sytuacje kiedy prosiłam o pomoc.. ugotowanie np.ziemniaka czy zrobienie naleśnika,surówki itp.ale sporadycznie.Uważałam bowiem ,że to jest mój obowiązek .No,ale to bylo 9 lat temu i tu na niania pl. też inne zwyczaje panowały...
30.07.2016 16:07
Jest popyt = jest podaż. Szukam pracy jako opiekunka dziecięca od kilku tygodni i z moich doświadczeń wynika wiele, m.in to, że rodzice sami chcą mieć w domu robokopa. Na kandydatkę narzucają nie tylko opiekę nad dzieckiem*, ale również opiekę nad zwierzętami, aspekt wychowywania (dziecka, nie pupila, ale kto wie co się jeszcze może przytrafić...   ), sprzątania, prania, prasowania, gotowania, spotkałam się nawet z (sic!) obowiązkiem doglądania w międzyczasie starszej, schorowanej osoby. Kandydatka na takie atrakcyjne stanowisko powinna być wykształcona, z doświadczeniem, kwalifikacjami, aparycją, kondycją i najlepiej bez godności, bo proponowana stawka za taką pracę na zachowanie godności nie pozwala. I to nie jest przerysowany obraz - nie mam celu, aby kogoś oczernić czy okłamać... Koniec końców najpewniej zacznę pracę jako opiekunka, ale nie z dziećmi i w publicznej placówce, i choć moje wynagrodzenie nie będzie wysokie, to chociaż grafik będzie na tyle elastyczny, że będę mogła sobie pozwolić na drugie, dorywcze zajęcie. Dostanę też możliwość płatnego urlopu i umowę o pracę. * Poprzez opiekę nad dzieckiem rozumiem wykonywanie przy nim czynności pielęgnacyjnych, karmienie, ewentualne podanie leków, kreatywną zabawę, naukę, rodzinną atmosferę, zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i uwagi. Owszem, niania ma pewien wpływ na to jak kształtuje się charakter i osobowość dziecka, ale to ma być tylko pewna cząsteczka, resztę muszą ukształtować rodzice. Tylko jak to mają zrobić, skoro wychodzą do pracy kiedy dziecko jeszcze nie wstało, a wracają kiedy dziecko już śpi ? Nie jestem od oceniania, ale uważam, że to zbyt duża odpowiedzialność rzucona na barki obcej osoby...
31.07.2016 22:10
...rodzice sami chcą mieć w domu robokopa... No przepraszam bardzo , na własne życzenie chcecie być gosposiami a potem narzekacie na brak szacunku i niedocenienie. Do mojej wypowiedzi powyżej dodam jeszcze do pytania jaka powinna być dobra niania...czy taka co zajmie się prowadzeniem mojego domu, czy moim dzieckiem.Ja wybieram to drugie. Z tym pierwszym sami sobie radzimy .Wzorcowo może nie jest , ale dla nas wystarczy. Widzę,że rozterki i niedocenienie i żale dotyczą tylko opiekunek sprzątających.Może wyciągnijcie odpowiednie wnioski i przestaniecie użalać się nad swoim marnym losem i aroganckimi i niewdzięcznymi rodzicami. Same macie na to wpływ jak jesteście postrzegane.
06.08.2016 20:56
Odpowiadam komuś, kto nie jest dla mnie widoczny, a wpis zaczyna się od: " jest popyt + jest podaż". Nie mogłabym sensu bycia nianią określić lepiej. Zaangażowanie niani, jej zwielokrotniona uwaga na poczynania malucha, im starszego, tym większa, nie jest udziałem rodziców, którzy po powrocie z pracy znajdują swojego skarba w doskonałej kondycji, zarówno psychicznej, jak i fizycznej. Byłam niedawno na urlopie, po roku pracy, niepłatnym, bo rodzice stwierdzili, że nie można mnie zbyt rozpieszczać. I, o zgrozo! dowiedziałam się, że przez ten czas, w domu malucha panował chaos. Nie było usystematyzowanych przeze mnie godzin zabawy i snu, nie było nocnika, nie było wielu sytuacji, które tylko rodzina nierozbiegana, spokojna i ciesząca się swoją własną obecnością, może zapewnić. W tym zawirowaniu mama zaszła w ciążę i...znów ktoś obcy będzie wychowywał jej dziecko. Żal mi pupę ściska, kiedy to widzę a jestem na pierwszej linii frontu. P.S. Kredki, farby i inne mazidła, jak również plastelina, modelina są zabronione, bo " lepiej małemu nie dawać, bo pobrudzi ściany". MASAKRA! i żal! zacznie się sezon robienia ludzików z żołędzi i kasztanów, ciekawa jestem co będzie można tym pobrudzić?
06.08.2016 21:02

gabrysia l.

MAŁGORZATA T.

W 100% popieram wypowiedzi moich poprzedniczek - taka jest rzeczywistość.
Po pierwsze większość Rodziców nie szanuje dobrych niań, a Ich zachowanie pozostawia wiele do życzenia.
Po drugie za marne pieniądze chcieliby mieć wspaniałą opiekunkę do dziecka, a jednocześnie kucharkę i sprzątaczkę, czyli 3w1.

To ja zapytam - jaka powinna być dobra niania? W/g mnie powinna umieć opiekować się dzieckiem i tylko tyle , czy aż tyle ? Czytając profile można się pogubić w domysłach co tak naprawdę kandydatka potrafi i co ma do zaoferowania w temacie opieki nad dzieckiem. W tej grupie zawodowej brak jedności. Zastanawia mnie, dlaczego np. 60 letnie kobiety proponują młodym rodzicom cały pakiet prac nie mających związku z opieką a potem narzekają na brak szacunku. Z moim starszym dzieckiem była Pani przez 8 lat i do głowy by mi nie przyszło , żeby oczekiwać cokolwiek więcej. Były takie sytuacje kiedy prosiłam o pomoc.. ugotowanie np.ziemniaka czy zrobienie naleśnika,surówki itp.ale sporadycznie.Uważałam bowiem ,że to jest mój obowiązek .No,ale to bylo 9 lat temu i tu na niania pl. też inne zwyczaje panowały...

Pani Gabrysiu, dobra niania to po prostu dobra niania. Wszystkim w głowie przewróciła mamona, nikt nie myśli o "ludzkiej" stronie tej pracy. Niezwykle cudowne byłoby połączenie świadomości przyszłej niani, co do wykonywanej pracy, jak i świadomości rodziców, co do pracy włożonej w kształtowanie Dziecka przez nianię. Wasze, Rodziców, zadanie polega na tym, że chcecie mieć zachowany etat i dziecko we właściwych rękach i "dobrze wychowane". Zadaniem Niani jest mieć te właściwe ręce i od czasu do czasu spotkać się z Waszą, Rodziców, życzliwością, bo przecież wszyscy pracujemy nad tym, żeby ten mały człowiek wspominał swoje dzieciństwo z uśmiechem na ustach.
06.08.2016 21:15
Zostańmy przy świadomym ale też racjonalnym podejściu do obowiązków niani ..zarówno rodzice i nianie. Właściwe ręce - trafne określenie , które całkowicie określa osobę gotową do podjęcia pracy opiekuna.Dodam tylko , że wychowywanie i ksztaltowanie dziecka to jest domena rodzica.I tego się trzymajmy."Niezwykle cudownie"-raczej nic się w życiu nie układa,co najwyżej dobrze.
09.08.2016 10:18

gabrysia l. Zostańmy przy świadomym ale też racjonalnym podejściu do obowiązków niani ..zarówno rodzice i nianie. Właściwe ręce - trafne określenie , które całkowicie określa osobę gotową do podjęcia pracy opiekuna.Dodam tylko , że wychowywanie i ksztaltowanie dziecka to jest domena rodzica.I tego się trzymajmy."Niezwykle cudownie"-raczej nic się w życiu nie układa,co najwyżej dobrze.

Gabrysiu , domena domeną ale rodzic kształtuje i wychowuje dziecko w ciągu 2-3 godzin dziennie bo tyle z nim przebywa robiąc jednocześnie inne prace domowe .Niania spędza z dzieckiem 9 - 10 godzin więc ma bardzo duży wpływ na dziecko nawet , kiedy rodzic wytycza zasady wychowania..
09.08.2016 10:40
Jeśli niania będzie mnie wyręczała ze wszystkiego to zatraci się granica hierarchi/wartości w rodzinie .Niania ma wpływ jak najbardziej, jeśli wyznajemy te same poglady w kwestiach wychowawczych.Najgorsze są sprzeczne komunikaty.Dlatego osoba, która chce się podjąć takiej pracy powinna mieć predyspozycje natury psychologicznej. Tak ja oceniam dobrą opiekunkę. Nie po tym ,że zrobi mi w domu porządek i etc. Nam się udało z taką osobą przez 8 lat współpracować.Mam nadzieję,że przy drugim dziecku też się uda. Na razie ma 3 mce i jestem jeszcze jakiś czas w domu. U nas Pani niania pracowala 7-8godz. Chcemy być rodzicami obecnymi i dlatego tak organizowaliśmy dzień żeby nie zatracić tego co ważne. Jak się chce to zapewniam ,że można. I powtórzę nie ma "niezwykle cudownych" rozwiązań.Cieszmy się z tych dobrych i traktujmy się poważnie. Praca opiekunki do dziecka nie powinna wiązać się z usługami zarezerwowanymi dla pomocy domowych.
10.08.2016 10:21
Witam. Ze względu na to,że nie mogę znaleźć tematu ani kontaktu z administracją portalu piszę tu. Jestem bardzo zawiedziona gdyż kolejny raz nie uwzględniono mi referencji wystawionych przez rodziców moich podopiecznych. Właśnie rozmawiałam przed momentem z moją ostatnią pracodawczynią . Zapytałam czy ktoś już dzwonił do niej z portalu - odp: tak dzwonili jakieś 2/3 tyg temu a referencje nadal nie są opublikowane. Czy to jakiś żart czy jawne robienie ludzi w balona.
25.10.2016 14:53
pomoc@niania.pl
25.10.2016 18:14
dziękuję   
25.10.2016 19:41
« Powrót do listy tematów