mama i ...siusiak.....

Forum » Powiedzonka naszych maluchów
mój syn -teraz 3,5 latek -kilka miesięcy temu przechodził faze zainteresowania anatomia człowieka...tłumaczylismy mu że chłopczyki -takie jak tatus i marcinek mają siusiaka a dziewczynki -tak jak mama mają dziurke...przyjął to spoko i zakończył temat.niedługo później wybraliśmy się do marketu i marcinowi zachciało się siku.poszliśmy do wc i najpierw wysiusiał się marcinek a zaraz za nim -ja -(oczywiście weszliśmy do damskiego wc).w pozycji "na małysza "załatwiam swoją potrzebe ,marcin stoi obok i patrzy i wypalił :"MAMO A JAK CI NARESZCIE UROŚNIE TEN SIUSIAK TO NIE BEDZIESZ MUSIAŁA JUŻ SIKAC TAK BRZYDKO -DUPĄ....." ze śmiechu o mało co nie posikałam sobie butów.....

i w tym samym temacie :
wszedł tatusiowi do ubikacji i mówi "TATO ALE TY MASZ STAREGO I BRZYDKIEGO TEGO SIUSIAKA - MÓJ JEST TAKI ŁADNY I MŁODY "....pokazując swoje "klejnoty" męzowi...
ehhhh dzieciaki,,,,,
pozdrawiam     
20.07.2007 21:04
Aleee sie usmialam
Gratuluje błyskotliwego DZiecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Marcinek jest the best!
16.09.2007 11:19
GRATULUJE TAKIEGO SYNKA. BO¯E JESTEM W PRACY A SMIEJE SIÊ Z RYCH DZIECIACZKÓW OD RANA
10.10.2007 14:19
Popieram ;-P

Czy ma może ktoś może jakieś zabawne grafiki lub multimedia tego typu ?? ;-P
16.12.2007 18:11

w mojej rodzinie było podobnie. 3 letni synek będąc w centrum handlowym w toalecie z tatą mówi do niego na cały głos w kabinie "tato ale Ty masz dużego susiakaaaaaa" - śmiech z sąsiednich kabin niezapomniany

17.12.2011 01:04

a nasza córa ostatnio ma faze na łapanie taty za siusiaka...

Musi się chować czasami, bo biegnie za nim do łazienki krzycząc: chce siusiaka...

Jakieś strasznie śmieszne to dla niej ...

A najlepiej powiedziałą ostatnio do psa: nie szczekaj jak w kompocie... Skąd to powiązanie??

19.01.2012 16:02

Wychodząc z małą na spacer ,zaczepiła ją sąsiadka i pyta: Basiu gdzie idziesz - na spacer a dodając wiesz Pani -Wojtuś ma siusiaka ,allllle ja nie mam.

19.01.2012 16:51

Aniu.

Uświadamianie dzieci od małego w tym temacie nie jest równoznaczne z "obłapywaniem" się myślę,że tego rodzaju edukacja może przynieść szkodę dziecku.

19.01.2012 16:59

ha ha ha Laughing  zabawy z siusiakiem mogą też być niebezpieczne, właśnie przed chwilą mówiono o tym w wiadomościach tv no i piszą w internecie    Laughing

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/lodz/wyszukane-igraszki-moga-grozic-powaznymi-urazami,1,5002356,region-wiadomosc.html 

mam nadzieję, że to chyba nie jest off-topic   Laughing


19.01.2012 17:45

z tym siusiakiem u nas jest tak ze odkad syn poszedl do przedszkola staram sie powoli stopniowo wprowadzac intymnosc.
wczesniej myłam "go" codziennie naciagajac oczywiscie i dbajac o napletek    a pozniej staralam sie kontrolowac to jego mycie ale sama nie myc. tak samo z korzystaniem z lazienki.
nie zalatwiam sie przy nim ani ja ani mąż. staram sie nie wchodzic do lazienki jak zalatwia sie on.
mialam kilka sytuacji przykladowo syn sikal na siedząco  - podgladal mnie. po kazdym sikaniu podcieral tyłek.... wychowawczyni z przedszkola zaczela pytac mnie dlaczego   
kiedys zapytal mamo a ty masz duzego siusiaka. odpowiedzialam ze nie i to byl koniec tematu.
teraz ma 5 lat. budzi sie on i jego siusiak.
pewnego razu budze syna do przedszkola a on mowi
mamo dlaczego ja mam duzego siusiaka ( majac na mysli erekcje)
mama niewiele myslac mowi - synu ty wstajesz i on wstaje i musi się przeciągnąć   
aha mamo a dlaczego on tak dlugo się przeciąga....
tu mnie zatkalo   
 na dzien dzisiejszy mam spokoj z siusiakiem 

16.03.2012 18:55

Gratuluję refleksu!

17.03.2012 21:52
« Powrót do listy tematów