neologizmy naszych krasnali

Forum » Powiedzonka naszych maluchów

W ubiegłym roku opiekowałam się 3-letnią Tosią. Któregoś dnia niespodziewanie odezwała się moja alergia. Kichałam i kichałam przez ładne parę minut. Poprzez łzy i z chustką przy nosie powiedziałam Tosi, widząc jej zaniepokojoną minę: nie martw się, to zaraz przejdzie, bo ciocia ma alergię. Parę minut później Tosia powiedziała: Ja wiem, ciocia kicha, bo ma agonię. Popłakałam się ze śmiechu, bo faktycznie tak się czułam : )))

22.01.2015 22:20

W mojej rodzinie na Kacpra jedno dziecko mówiło- pampers / nie wiem dlaczego/ a drugie mówiło kapsel, a teraz mówi Kaspera.A na mnie mówią ciotuś Daduś.

Dana C. edytowała ten post 22.01.2015 22:40
22.01.2015 22:39
« Powrót do listy tematów