pojebalem kwiatki

Forum » Powiedzonka naszych maluchów

A mój chrześniak w niedzielę mówi że idzie do "luja". Tzn. do kościoła gdzie się śpiewa alleluja.

05.10.2011 12:36
Mojej znajomej córeczka kiedyś zażyczyła sobie zupy "z nici". Rodzina dopytywała się przez dłuższy czas o jaką zupe jej chodzi. Okazało się że miała na myśli zupe grzybową bo mała widziała że grzyby suszyły się nawleczone na nitke. :]
05.10.2011 13:39

Hehe ja spotkałam się z sytuacją, kiedy dziecko chciało koniecznie usłyszeć piosenkę "Kapiły"- był szok, zastanawianie, szukanie w pamięci, kombinowanie. Okazało się, że chodzi o piosenkę "U mojej babusi"- "U mojej babusi były dwie kaczusie, jedna biała druga szara, były dwie kaczusie, ze strumyka piły, łapki w nim moczyły..."   

05.10.2011 13:57

mój podopieczny nie rozróżnia terminu wczoraj i jutro i ostatnio mówi do mnie:
"nianiuś, a ty wiesz.. ja byłem jutro na frytkach z rodzicami",
ja mówię "mikuś, chyba wczoraj",
a on: "nie, jutro byłem, mówię ci, ty się niania na tym nie znasz, bo ty przeciez z nami nie byłaś"


albo:
mały obudził się skoro świt   miał wtedy ponad 2 lata), wygląda przez okno pytając:

"niania cemu tu tak ciemno?"
"miki, bo jest wcześnie rano i słoneczko jeszcze śpi"
nagle słyszę krzyk: 
"nianiuuuuuuuuuuuus, patc jaka duzza piłecka na niebie!"
-... to był oczywiście księżyc w trakcie pełni

albo: jego mama urodziła mu siostrzyczkę i karmiła ją piersią.
Podczas kulania się po dywanie i wygłupianiu się z małym, ten wpadł rączką na moją pierś i taki cały zaskoczony mówi do mnie: 
" nianiuś ty mas cysie, a cy ty tes mas mlecko jak mamusia?"
   

07.04.2012 14:29

LaughingRozkoszny maluszek.. 

09.04.2012 23:31
« Powrót do listy tematów